boni_76 18.02.08, 14:08 Okropna i arogancka obsługa. Nikompetentne podejście do klientek. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sierpniowa_julka A ja przeciwnie... 18.02.08, 15:04 Bardzo polecam ten salon. Byłam tam z siostrą pod koniec stycznia. Zajrzałyśmy bez wcześniejszego zapisania się telefonicznie na przymiarkę. Nikt nam złego słowa nie powiedział. Sukien siostra zmierzyła co najmniej dziesięć (niektóre po kilka razy dla upewnienia się). Obsługująca ją Pani była przemiła i bardzo pomocna. I mimo, iż bardzo długo z tymi sukniami się nam zeszło (tak że zapisana na konkretną godzinę dziewczyna musiała przez nas czekać), to nikt nic nam nie powiedział. A suknie mają przepiękne (aż mi się żal trochę zrobiło, że w zeszłym sezonie - kiedy brałam ślub - nie mieli interesujących mnie fasonów )!!! Odpowiedz Link Zgłoś
basiakis Re: A ja przeciwnie... 18.02.08, 15:16 A pamiętasz może w jakim przedziale cenowym są suknie Sarah Bride, a w jakim Villais - bo właśnie obejrzałam na stronie i kilka bardzo mi sie spodobało Odpowiedz Link Zgłoś
sierpniowa_julka do basiakis 18.02.08, 15:25 Pani z salonu powiedziała, że najdroższa suknia, jaką mają w salonie, kosztuje 4500. Odpowiedz Link Zgłoś
basiakis Re: do basiakis 18.02.08, 15:54 No to git ) Dziekuję za odp, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
emdziejka Re: do basiakis 18.02.08, 15:55 ja w tym salonie zamówiłam suknię Villais - kosztuje 3500 zł. na obsługę nie mogę narzekac - spędziłam tam podczas pierwszej wizyty godzinę i pani powiedziała, że będziemy mierzyć co tylko chcę (fakt, byłam umówiona) - w rezultacie zamówiłam suknię, której pewnie bym nie przymierzyła. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.polarny Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 18.02.08, 16:11 Weszłam do tego salonu jesienią zeszłego roku - pani powiedziała, żebym przyszła po świętach (ślub na początku kwietnia - musiałam zamówić sukienkę przed świętami), bo nie ma jeszcze nowej kolekcji. To była moja pierwsza wizyta w salonie sukien ślubnych, byłam w tym temacie zupełnie zielona i naprawdę pomyślałam, że rzeczywiście nie da się kupić sukienki jeśli nie ma jeszcze nowej kolekcji. W każdym następnym salonie panie chętnie dawały mi do przymiarki sukienki ze starej kolekcji i bardzo się dziwię podejściem pani z Promesy. Być może i tak cieszy się wystarczającym popytem, ale jest to bardzo krótkowzroczne, bo ja np. już żadnej koleżance tego salonu nie polecę. A nuż odprawią ją z kwitkiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
sierpniowa_julka Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 18.02.08, 16:56 a dlaczego musiałaś zamówić sukienkę przed świętami??? Nie pomyślałaś, że babka mogła mieć podejście typu: "nie ma jeszcze nowej kolekcji, w której są super modele. Co będę naciągać dziewczynę na opatrzone wzory, jeżeli po Nowym Roku będzie mogła sobie wybierać także z nowych sukien. I na kwiecień spokojnie zdąży, gdyż na sprowadzenie sukni i poprawki wystarczą 3 miesiące"? A jeżeli nowa kolekcja Cię nie interesowała, to trzeba było to zakomunikować. Mogę się założyć, że byś zmierzyła suknie. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.polarny Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 18.02.08, 23:42 Nie lubię, jak ktoś za mnie decyduje. Niech powie: mamy sukienki ze starej kolekcji, jeśli woli pani poczekać na nową to proszę przyjść po świętach, a jeśli nie przeszkadza pani stara kolekcja to zapraszam". I niech nawet doda, że teraz ma klientkę i wolałaby żebym się umówiła telefonicznie, ale niech mi nie mówi w swoim pierwszym zdaniu, żebym wyszła i przyszła za trzy miesiące. To tak jak ortodontka mojej koleżanki - założyła jej aparat stały na górne zęby twierdząc że to naprawi jej zgryz, a po 2 latach kiedy zdejmowała jej ten aparat, powiedziała, że musi jej spiłować dolne zęby bo nie było na nich aparatu i one przeszkadzają. Zapytana, dlaczego nie powiedziała dwa lata wcześniej o tym, żeby założyć aparat na obie szczęki, odparła że przecież to tak drogo kosztuje. Gdybym zaczęła przymierzanie po nowym roku i zamówiła w połowie stycznia to bym nigdzie nie zdążyła, bo ślub mam na początku kwietnia. Ta pani zraziła mnie do siebie swoim podejściem - w 99% pozostałych salonów, które odwiedziłam, przemiłe panie sprzedawczynie proponowały przymiarkę sukienek ze starej kolekcji, jednocześnie informując mnie, kiedy będzie nowa i czy zdążę. I tak wolę być traktowana. Odpowiedz Link Zgłoś
siog Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 18.02.08, 17:03 moje najgorsze przezycie zwiazane z mierzeniem sukien slubnych i obsluga klienta. bylam az doprowadzona do placzu.Koszmar Odpowiedz Link Zgłoś
sierpniowa_julka Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 18.02.08, 17:07 hmmm... może są dwie pary obsługujących tam pań? I niektóre dziewczyny trafiają dobrze, a inne niestety nie? Odpowiedz Link Zgłoś
siog Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 18.02.08, 17:09 Julka Ty mnie juz troche "znasz" i wiesz ze histeryczna nie jestem )) ale to co mnie spotkalo w tym salonie to szok. nie bylam tez sama. moja przyjaciolka miala wielkie oczy i az nie mogla uwierzyc jakie chamstwo Odpowiedz Link Zgłoś
sierpniowa_julka Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 18.02.08, 17:12 no, właśnie dlatego, że trochę Cię znam, to pokusiłam się o stwierdzenie o wymiennych parach dobrych i niedobrych sprzedawczyń. Wiesz, gdybym nie była tam z siostrą, to uznałabym Twoje słowa za pewnik. Ale my naprawdę zostałyśmy bardzo miło potraktowane. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 a ja polecam, bo rzeczowa i miła obsługa, do tego 18.02.08, 18:17 wszystko zgodnie z zamowieniem, nie mam powodów żeby sie skarżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
boni_76 nie tylko nas tak niemiło potraktowali 19.02.08, 16:10 Właśnie. Panie zamiast wyjaśnić szczegółowo klientkom na co mogą w obecnej chwili liczyć, milczą i myślą, że może same sie domyślą Rozumiem, że każdy może mieć gorszy dzień ale pani (jedna z trzech) powiedziała o dwa słowa za dużo. Sukienka za 4.500,00 to nie paczka zapałek, którą sie kupuje co jakis czas, więc kompetentne podejście do potencjalnej klientki jest mile widziane. Siostra na pewno nie kupi tam sukienki a u konkurencji wybrałyśmy piękną suknię. Wszystkiego czego oczekiwałyśmy to pomoc, fachowa rada i komunikacja. Niestety zostały jedynie złe wspomnienia. Po co użerać się z taka paniusią gdy po drugiej stronie ulicy jest większy wybór (także cenowy) a panie tryskają dobrym humorem. Nie warto sie denerwować. Kupno sukienki ma być przyjemnością a nie drogą przez męki. Nie muszę znosić złego wychowania i humoró pani z salonu Promesy. Wy zadecydujcie same. Odpowiedz Link Zgłoś
ani-as Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 19.02.08, 17:33 Ja też moge polecić ten salaon. Byłam tam 3 razy i za każdym razem Panie obsługujące były super miłe i fachowe Odpowiedz Link Zgłoś
yellowpeach Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 22.02.08, 22:50 a ja weszłam tam raz i było beznadziejnie. już więcej nie pójdę. to nie prl, żeby kupować, bo nigdzie więcej nie ma. te panie same sobie szkodzą, albo mają tak wysokie zarobki, że prowizje od sprzedaży nie są im konieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 23.02.08, 18:54 Niestety musze sie zgodzic z niezadowolonymi kolezankami... Bylam w tym salonie w ten piatek i obsluga byla calkowicie obojetna. Gdy weszlam z mama panie nawet sie nami nie zainteresowaly. Z laska pokazaly nam sukienke z manekina... Niestety bede musiala isc do tego salonu jeszcze nie raz, gdyz kupilam tam sukienke model 410. Jest przesliczna i cudowna- zupelne przeciwienstwo obslugi. Wczesniej mierzylam jakies 25 sukienek i zadna nie zrobila na mnie takiego wrazenia. Bylam 100% pewna wyboru. Pal licho obsluge- wazne zeby byc pewnym i miec to- czego sie szuka po wszystkich salonach. Pozdrawiam niezadowolonych. Moje odczucie takie same. Odpowiedz Link Zgłoś
trojnia Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 18.06.08, 16:46 Moja "przygoda" z salonem Promesa: Moja przygoda ze wspomnianym salonem zaczęła się niewinnie, Panie z obsługi faktycznie sprawiają wrażenie jakby nie interesowały się klientkami trzeba mocno dopraszać się o uwagę i zainteresowanie. Udało mi się jednak zamówić suknię na początku stycznia 2008 roku – model Dallas (śliczna, jestem z niej bardzo zadowolona, jakość materiałów bardzo dobra). Pierwszy problem jaki napotkałam to fakt, iż Pani nie były mi w stanie udostępnić zdjęcia sukni i zignorowały moją prośbę o nie. Obiecano mi, iż suknia przyjdzie w ciągu trzech miesięcy, faktycznie pojawiła się dopiero pod koniec maja, czyli aż po czterech miesiącach. Niestety nikt nie poinformował mnie o tym, iż suknia dotarła, sama musiałam szukać informacji i dzwonić po kilka razy w tygodniu. Ostatecznie przybyłam na przymiarkę i po naniesieniu odpowiednich zmian Panie poinformowały mnie, iż suknia będzie do odbioru dopiero na dwa dni przed ślubem (to jest 5.06.2008), co znaczy, iż na poprawki potrzeba im było aż dwóch tygodni!! Zasugerowałam, iż jest do dla mnie nie do przyjęcia, gdyż w tym czasie będę już poza obszarem Warszawy i było dla mnie ogromnym kłopotem dojechać po tą sukienkę. Pani z obsługi mocno podniesionym głosem stwierdzała, iż wcześniej sukienki mi nie przygotuje, bo krawcowa się nie wyrabia. Oznacza to, iż Panie nie są w stanie sprostać ilości przyjmowanych zamówień, istnieje potrzeba zatrudnienia dodatkowej krawcowej, co jednak w żaden sposób nie uzasadnia krzyczenia na klientki i ironicznych stwierdzeń w stylu „Jak Pani chce, to może Pani sukienki w ogóle nie odbierać!”. Ostatecznie skapitulowałam. Mój koszmar zaczął się jednak dopiero w dniu w którym odbierałam sukienkę po poprawkach, co przypominam miało miejsce na dwa dni przed ślubem. Cały cykl przygotowań przedślubnych musiałam przeorganizować, aby pojechać po sukienkę i zgrać się z rozkładem jazdy pociągów do Warszawy i z powrotem. Do salonu dotarłam tuż po godzinie 11, czyli zaraz po otwarciu, po czym okazało się, iż poprawki mojej sukienki jeszcze nie zostały dokonane, mało tego krawcowa nawet ich nie zaczęła. Byłam zmuszona, co jest absolutnie nie do przyjęcia, czekać na nie blisko 4 godziny, a Panie z obsługi moje zdenerwowanie miały za nic. Kosztowało mnie to bardzo wiele, tym bardziej, iż przy takiej cenie sukienki (3450zł) oczekiwałabym obsługi na wysokim poziomie, a w Promesie spotkałam się tylko z arogancją i zupełnym brakiem profesjonalizmu. Cała ta przygoda to dla mnie morze łez i garść tabletek uspokajających w chwilach, które dla każdej panny młodej powinny być pięknym wspomnieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia_g83 Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 24.02.08, 09:28 Ja mam zupełnie inne wrażenia po wizycie w Promesie. Wg mnie Panie są sympatyczne i miłe. Pierwszy raz poszłam nie zapisana po godzinie 18 (a salon jest czynny do 19) i bez problemu mogłam przymierzać sukienki. Zamówiłam tam suknię, której początkowo nawet nie brałam pod uwagę. I jeszcze dodam, że pierwszy raz byłam tam w 2004 roku z koleżanką oraz w 2005 roku z siostrą i Panie od tamtej pory nie zmieniły swojego podejścia do klientek. I koleżanka i siostra tam kupiły suknie i były bardzo zadowolone zarówno z sukni jak i z obsługi. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi22 Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 18.06.08, 20:22 Musze to powiedzieć ale również spotkałam się z niesympatyczna obsługą w tym salonie. nie tylko w tym. W całym budynku, gdzie mieści się ten salon. W jednym z salonów (teoretycznie, gdzie są suknie dla puszystych) pani mi taka suknię zaproponowała, że dziwię się iż ta pani tam pracuje. Co z tego, żem okrągła i z duzym biustem. Czy znaczy to, ze worek po kartoflach mam założyć? Suknie kupiłam w Al jana Pawła w salonie CARMEN i suknia jest do sprzedania od zaraz z welonem. A wyglądałam tak: www.grabek.pl/aneta_wojtek/ I niech ktoś powie, że duże nie jest piękne... Odpowiedz Link Zgłoś
dalilla Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 22.06.08, 16:00 Vivi 22 wyglądałaś ślicznie. Ja też "anorką" nie jestem ale boje z salonami ślubnymi zacznę dopiero w przyszłym roku i pewnie też napotkam na "miłe"panie.Do Warszawy za daleko niestety Odpowiedz Link Zgłoś
gocha820110 Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 23.06.08, 14:20 Tak fatalnie i po chamsku, jak w tym salonie, to mnie jeszcze nigdzie nie potraktowali!! Nie dość, że babska niemiłe i robiły łaskę, że coś w ogóle pokazują, to jeszcze publicznie, przy pełnym klientów salonie dowiedziałam się, że tych modeli sukien, co mi się podobają nie warto mi pokazywać, bo przy "takiej figurze" to bez sensu i tak nic nie będzie dobrze leżeć, dla mnie to istnieje co najwyżej jeden model i nigdzie nic lepszego nie znajdę. "Taka figura" gwoli ścisłości, to bynajmnije nie rozmiar 52, ale przeciętna 40-stka. Już nie wspominam, że we wszystkich innych salonach, a sporo ich obeszłam, mierzyłam całe mnóstwo modeli i jakoś pasowały, a obsługa była nieporównywalnie lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
mojboze Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 23.06.08, 16:22 Ja też odradzam. Weszłam, zostałam kompletnie olana, a chciałam się po prostu umówić na termin do mierzenia. Czekałam 20 minut. Potem zaczęłam oglądać rozsypujące się katalogi i wciąż czekałam. Żadna z pań, mimo kilkukrotnej próby nawiązania wymiany zdań nie zareagowała, więc zaczęłam oglądać suknie sama. Dziewczyna, która mierzyła suknie była cała czerwona, bo panie przy świadkach (innych pannach młodych i ich partnerach) zaczęły "analizować" jej sylwetkę: "ma Pani ciążowy biust, przy takich biodrach to Pani nigdy nie znajdzie lepszego modelu". Nie było to przyjemne i czym prędzej wyszłam stamtąd. Stwierdziłam, że przy takiej obsłudze wrzodów się nabawię. Podobnie "przyjemnie" było w Susan Blanche. Odpowiedz Link Zgłoś
kempusia Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 17.09.08, 10:17 Ja równiez nie mam pozytywnego zdania o tym salonie. Nietyczy się to asortymentu, bo suknie ślubne uważam że sa bardzo ładne i jest z czego wybierać, jeśli chodzi natomiast o jakośc obsługi to jest gorzej niż fatalna. Panie nie wykazują żadnej inicjatywy, wręcz są odpychające i olewcze. Zamawiałam suknię na początku marca. We wrześniu umówiłam się na przymiarkę po czym panie przesuwały termin o tydzień mimo że miały prawie 6 miesiecy na to by tą sukienke przygotować.Udałam sie w umówionym terminie na przymiarkę doskonale przygotowana z butami z bielizną z dodatkami by wszystko dopasować po czym na miejscu dowiedziałam się że nie będzie przymiarki sukienki tylko górnej części sukienki żeby "dopasować góre" wszystko ładnie pięknie ale powinnam być o tym poinformaowana to nie brałabym butów i innych dodatków, a poza tym po co przesuwały termin jak przymierzałam tylko jakiś skrawek materiału. Kolejna przymiarkę mam w tym tygodniu i jestem pełna obaw czy to oby tym razem na pewno będzie przymiarka sukni a nie części sukni. Nie wspomne o tym że zamawiałam welon o którym panie nie miały zielonego pojęcia mimo że jest wpisany na zamówieniu. Podsumowując obsługa jest nie kompetentna, trzeba o wszystko się wypytywać dwa razy, chodzic za nimi i wszystkiego pilnować. Bardzo niesympatycznie się tam czułam.Sukienki mają fajne ale obsługa fatalna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
annka-cygannka Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 17.09.08, 14:30 Naprawdę nie rozumiem, jak to możliwe, że jest tak wiele sprzecznych opinii na temat tego salonu. Ja kupiłam tam sukienkę na swój ślub 13 września i jestem zachwycona i sukienką i obsługą. Panie są przemiłe, tryskają humorem, nie okazują zniecierpliwienia, służą fachową radą...Zanim wybrałam moją sukienkę przychodziłam do tego salonu z dziesięć razy, upewniając się co do trafności decyzji i nigdy nie było z tym problemu. Przy podpisywaniu umowy zapytałam, czy mogę dostać welon gratis i pani Ewa (brunetka) zgodziła się od razu. Zaznaczyłam,że potrzebuję sukienki na tydzień przed ślubem i była ona wtedy gotowa. Uważam, że babeczki w tym salonie są wspaniałe i bardzo miłe, potwierdza to również mój P i wszystkie osoby, które były ze mną podczas przymiarek. Odpowiedz Link Zgłoś
stevanna Re: Odradzam salon Promesa w Warszawie 01.12.08, 20:29 Panie w tym salonie mają chyba poważne problemy hormonalne i stąd te ich zmienne nastroje. Kiedy przyszłam do tego salony w poszukiwaniu sukni ślubnej, nikt się mną nie zainteresował przez dłuższy czas więc postanowiłam sama przejrzeć katalogi. Dopiero to wywołało u Pań reakcję. Jedena z nich podleciała i walnęła swoją łapą w katalog, który zamierzałam otworzyć, spytała kiedy mam ślub, po czym stwierdziła, że tego katalogu nie obejrzę bo i tak już za późno na zamówienie z niego sukni!!! C H A M S T W O! Za to kilka miesięcy później, kiedy moja koleżanka szukała w tym salonie sukni, obsługa była niesamowicie miła i profesjonalna. Fakt, że była nas tam w sumie 5-tka więc może panie nie ośmieliły się na swoje typowa zachowanie skoro miałyśmy przewagę liczebną... Odpowiedz Link Zgłoś