Dodaj do ulubionych

Druhna zrobiła mi niespodziankę...

24.03.08, 23:11
...i kupiła sobie czarną suknię na mój ślub. I co teraz?
Widziałyście druhnę w czerni?
Obserwuj wątek
        • vickydt Re: Druhna zrobiła mi niespodziankę... 25.03.08, 16:26
          mi ostatnio rodzina też numer wycięła. Trzeba się przygotować, że niektórym
          słoma z butów wystaje, ale też nie odcinać całego towarzystwa, bo kto Ci
          zostanie? Ilu prawdziwych bliskich? Dla mnie to chamski numer, wlasnie jakby
          opłakiwała Twojego narzeczonego. I tymi słowami skwitowałabym wybór: "ojej, nie
          wiedziałsm, że tak Ci smutno, że mój N zmienia stan cywilny", dodałabym kpiarską
          minę i zmierzyła pancię od góry do dołu znacząco. Uwaga: pomoże, o ile babsko ma
          rozumu więcej niż ameba.
        • shellerka Re: Druhna zrobiła mi niespodziankę... 27.03.08, 11:35
          ja dokładnie tak jak nati smile)) co za jędza i napewno zrobiła to specjalnie! zeby
          ukarac cie za to ze to ty wychodzisz za maz a nie ona. Btw... a moze sama jej
          kup sukienke jak taka swiatowa jestes, to powinnas wiedziec ze zagramanica jest
          zwyczaj ze panna mloda kupuje druhnie sukienke jaka sobie wymysli ona - nawet
          różowo fiołkowąsmile)) w ktorej druhna NA BANK bedzie gorzej wygladac i jak to tak?
          jedna druhna?? Czemu nie pięć???
          • nati.82 Re: Druhna zrobiła mi niespodziankę... 27.03.08, 13:29
            Zauważyłaś Schellerka, że na tym forum istnieje moda na wybieranie innym koloru
            stroju - koniecznie łososiowy - długości sukni - długa odpada, bo będzie
            przypominać ślubną, krótka też, bo wiadomo - nogi na wierzchu, a jeśli będą
            ładniejsze niż panny młodej, to jak ona biedna się poczuje? Oj długo by tak
            można... przewraca się w głowach dziewczynom i nie wiadomo czy to z głupoty, czy
            z niedowartościowania.
    • karolin-k ze smutnego doświadczenia :( 25.03.08, 15:01
      lepiej z nią teraz pogadaj
      ja przemilczałam sprawę, potem tylko podtykałam jej suknie innych
      swiadkowych, żeby może jaj samo przyszło na myśl, ze kiecke ma nie
      odpowiednią
      nie przyszło...
      potem sie złozyło jeszcze kilka spraw i cala sprawa dość przykro się
      skończyła
      • melodyka Re: Druhna zrobiła mi niespodziankę... 25.03.08, 15:47
        Niech ma taką sukienkę jaka jej się podoba,
        w jakiej się dobrze czuje i wyglądawink Myślę, że
        nie ma co robić z tego problemuwink Może dołączyć
        jakieś dodatki np. w bieli i nie powinno być
        żadnego kłopotuwink Nie przejmuj się tym! Jaką Ci
        to robi różnicę? Czerń jest elegancka...nie słuchaj,
        że to kolor pogrzebowy - dziś już nie trzeba aż tak
        bardzo skupiać się na konwenansachwink
        • karolin-k Re: Druhna zrobiła mi niespodziankę... 25.03.08, 15:51
          to nie o to chodzi
          w tym dniu uwazam powinno być wszystko tak, jak sobie młodzi
          wymarza, a skoro młodzi nie chcą miec czarnej druhny, to ta powinna
          zmienić kieckę, w końcu może się poswięcić na jednen wieczór
          i to nie jest tak, że "co Ci akurat na tym tak zalezy?", bo akurat
          tego dnia, to się wszystko wyolbrzymia, bo chcesz żeby było
          perfekcyjnie
          (no może nie każdy tak ma, ale wiekszość smile)


      • anka7961 Re: nie karmię trolli, lądują na liście ignorowan 25.03.08, 16:50
        moja świadkowa też chciała mieć czarną sukienkę, ale otwarcie jej
        powiedziałam że kolor czarny wg mnie nie jest najbardziej dobranym
        kolorem na taką okazję.

        powinnaś porozmawiać ze swoją druhną - po masz się potem denerwować?
        lepiej od razu wyjaśnić sytuację jeśli bardzo Ci to przeszkadza.
    • mikani Re: Druhna zrobiła mi niespodziankę... 25.03.08, 18:48
      ja osobiście nie robiłabym problemu z koloru co najwyzej gdyby się
      okazało ze model czy jak to nazwac fason nie jest zbyt odpowiedni na
      wesele, zbyt prowokujący albo coś w tym stylu moze delikatnie bym
      zasugerowała .Poza tym co do wypowiedzi ze młodzi chca aby ten dzień
      wyglądał idealnie fakt ale nie mozemy nikomu az tak narzucac swojej
      woli chyba ze wczesniej było uzgodnione inaczej.A jeśli juz tak ktoś
      chce aby druhny miały takie czy inne sukienki niech sfinansuje ich
      kreacje i wszystkie beda miały takie same. Tym bardziej ze nie kazdy
      czuje się dobrze w pastelach badz różach.
        • doradca_slubny Re: Druhna zrobiła mi niespodziankę... 26.03.08, 13:26
          Witaj.
          Powiedz otwarcie druchnie, że nie podoba ci się czarny kolor, że źle
          wyjdzie na zdjęciach, nie będzie się komponował z Twoją kreacją,
          bukietm, itp. Suknia druchny nie może psuć ci humoru w dniu Twojej
          uroczystości.
          Widzę też inne rozwiązanie, podaruj druchnie piękny szal czy chustę,
          w innym kolorze, i poproś by miała go na uroczystości. Ostatecznie
          czerń przełamie także - duża srebrna bądź kolorowa biżuteria, lub
          dodatki - buty, torebka, ew. pasek. jeśli pasuje do kreacji.
          Pozdrawiam.
          • maybeasia Re: Druhna zrobiła mi niespodziankę... 26.03.08, 15:19
            To przeciez zadnen problem, bo nikomu nie ujmuje.
            Ja bylam druhna dwa razy i za kazdym bylam poproszona przez panne
            mloda, zeby nalozyc obojetnie jaki styl, ale czarna sukienke, zeby
            pasowalo do innych druhen. Mysle, ze to jest dobry pomysl, bo czarne
            sukienki pasuja do czarnych garniturow mezczyzn. A poza tym, to panna
            mloda ma blyszczec i sie wyrozniac, a nie druhna.
            Co kraj, to obyczaj...
    • siog Re: Druhna zrobiła mi niespodziankę... 26.03.08, 15:20
      widzialam duzo druhen w czarnych sukniach. bylam na weselach gdzie kolory byly
      czarno- biale, lub polaczenie czarnego z innym. bylam na weselach gdzie
      obowiazywal stroj w stylu "Black Tie" oraz kolorystyka czarna, bylam ubrana w
      czarna wieczorowa dluga suknie.
    • suziliu Re: Druhna zrobiła mi niespodziankę... 26.03.08, 16:15
      Ja nie miałabym nic przeciwko - moja świadkowa miała czekoladowy
      brąz. Czarny też dla mnie mógłby byc - jedyny na który bym sie
      krzywiła to biały i ecrue. I tyle.

      Ale to Twoje wesele i jesli Tobie to bardzo przeszkadza, to po
      prostu jej powiedz. Skoro jest twoja druhną, to zapewne macie na
      tyle dobre kontakty ze uszanuje Twoją wolę.
      • miwusia1977 Re: Druhna zrobiła mi niespodziankę... 26.03.08, 21:54
        moja swiadkowa miala czarna spudnice, zloty gorset a na to czarna
        zapieta marynarke i w kosciele bylo wdac ze jest cala na czarno
        ubrana. Na poprawinach miala czarna sukienke z delikatnymi zlotymi
        haftami. Mi to nic a nic nie przeszkadzalo. Wazniejsze bylo to iz
        spisala sie na meda i o nic nie musialam sie martwic.
    • aire1 Re: Druhna zrobiła mi niespodziankę... 27.03.08, 08:27
      No niestety to prawda, nie jestem forumowym trollem, łatwo to
      sprawdzić. Druhna przyjechała z zagranicy i tam tez kupiła kieckę,
      po prostu czarny to jej ulubiony kolor. Tyle że ja bym wolała żeby w
      moim otoczeniu na ślubie było kolorowo i jasno, choć kwestia ubrań
      innych gości nie jest dla mnie zbyt istotna. Trochę głupio teraz
      mówić że mi się to nie podoba, bo wiem że po prostu nie przyszło jej
      do głowy że to może być źle odebrane, a mnie z kolei nie przyszło do
      głowy że kupi akurat czarną kieckę.
    • laupek Re: Druhna zrobiła mi niespodziankę... 27.03.08, 09:41
      Doskonale rozumiem Twoją złość....
      Moja świadkowa też wykazała się wybitną złośliwościa- pomimo tego że
      poprosiłam ją wcześniej żeby nie kupowała czarnej kreacji, bo nie
      jest to najlepszy kolor na ślub, ostatnio oznajmiła mi że ma juz
      sukienke, właśnie czarną! Ja oczywiscie pwoeidzialam że prosilam
      żeby wybrala jakis inny kolor, a ona, że ta sukienka była bardzo
      droga i że nie zamierza jej wymieniac. Ręce mi opadły. Świadkowa
      jest siostrą narzeczonego, ja na świadka poprosiłam przyjaciela i on
      konsultowal ze mną wszystko: kolor i krój garnituru oraz koszulę i
      krawat, żebym jak to okreslil: "nie wstydzila sie za niego".
      Mam też pytanie: jesli moim świadkiem jest mężczyzna, to znaczy że
      to on bedzie za mną stał/ siedział w kościele?? Bo szczerze mówiąc
      nie chcialabym miec za plecami "czarnej wdowy" ??
          • shellerka Re: Druhna zrobiła mi niespodziankę... 28.03.08, 09:08
            hehe tez miałam tren, ale nie bardzo rozumiem co takiego przy nim się majstruje
            że kobiety tak się upierają na KOBIETE pomocnika??? Do kościoła jechałam w
            puszczonym. Troche wprawy wymagało odemnie schodzenie i wchodzenie na stopnie
            ołtarza, ale nie wyobrażam sobie, ze co chwila mialaby mi go poprawiac druhna i
            co pewnie dla was wazne WYSTAWIAC SIE I BYC BARDZIEJ WIDOCZNA ODEMNIEsmile)) Z
            kościoła tez szlam z puszczonym, do samochodu władował mnei właśnie świadek -
            MEżCZYZNAsmile))Upychał mi ten tren z taką ostrożnością, jakby był wyszywany
            brylantami co najmniejsmile i wogóle czułam się naprawde jak księżniczka w obstawie
            eleganckiej ochronysmile))
            A tren pierwszy raz podpięła mi moja przyjaciółka razem z mamą przed pierwszym
            tancem
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka