czarnooka1985
25.03.08, 17:51
ślub niedługo.. a tu problem.. pewnie śmieszny dla niektorych..

nigdy nie bylam na wieczorze panienskim- jakos tak sie zlozylo

i zupelnie
nie wiem jak go zorganizowac...
chcialabym go zrobic w pubie-dyskotece, zarezerwujemy stoliki, bedzie
kilkanascie dziewczynek

zadnego striptizeranie nie chce, chodzi o to zeby
sie dobrze bawic, potanczyc..
i tu takie pytanie.. ja go powinnam zorganizowac czy ktos inny? (np moj
swiadek), czy ja pokrywam wszystkie koszty, czy dziewczyny sie skladaja, czy
tez kazdy placi za siebie (tak mi powiedziala kolezanka), a co z jakimis
zabawami? bo tez podobno cos takiego sie robi?
Nie smiejcie sie kochane ze mnie, ale jestem zupelnie zielona, dlatego prosze
o pomoc