O co prosić zamiast kwiatów?

07.04.08, 10:51
Dziewczyny, w tym tygodniu chcę złożyć zamówienie na zaproszenia. Jednak
zamiast kwiatów wolałabym dostać coś, czym mogłabym sprawić przyjemność innym.
Myślałam o dzieciach z domu dziecka. Wiem, że pluszaków im nie brakuje, więc
co innego? Wychodzę za mąż w sierpniu i dlatego pomyślałam o przyborach
szkolnych. Co o tym myślicie? Może macie inne pomysły? Będę wdzięczna za
wszelkie propozycje. Pozdrawiam.
    • doradca_slubny Re: O co prosić zamiast kwiatów? 07.04.08, 11:32
      Przybory szkolne to dobry pomysł, a najlepiej idż do domu dziecka i
      zapytaj wychowawczyń co jest potrzebnesmile
      Pozdrawiam.
      • marta_415 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 07.04.08, 11:44
        Rozmawiałam z wychowawczyniami. Powiedziały, że wszystko byle nie pluszaki.
        Dlatego pytam o radę smile Dzięki za odpowiedź.
    • seniorita_24 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 07.04.08, 13:08
      Ja poproszę moich gości o wsparcie bezdomnych zwierzaków i zamiast kwiatami mogą
      mnie obsypywać opakowaniami z suchym żarciem dla kotów. Potem wszystko zawiozę
      do zaprzyjaźnionej fundacji.
      • fruzia01 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 07.04.08, 13:22
        bardzo to romantyczne... big_grin
      • kasiaaaa24 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 07.04.08, 13:25
        Po pierwsze współczuje ludziom, którzy będą tachać do kościoła
        kilogramy karmy i puszek. Po drugie współczuję świadkom, którzy będą
        to załadowywać do bagażników. My sprawę rozwiązaliśmy tak, że na
        zaproszeniach napisaliśmy, żeby goście zamiast kwiatów wrzucili do
        puszki jakąś drobną kwotę, która zostanie przeznaczona na Polską
        Akcję Humanitarną, a dokładniej na wodę dla afrykańskich dzieci.
        Gdybym chciała zbierać na zwierzęta, też zbierałabym datki, a potem
        kupiła za to karmę, żeby nie obciążać gości.
        • seniorita_24 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 07.04.08, 14:53
          Kasiu nie musisz im współczuć, chociaż to chwalebne smileNa moim ślubie będzie
          grubo ponad setka osób i nie każę mojej drobnej druhnie przerzucać kilkuset
          kilogramów samodzielnie. Pomysł z puszką też jest dobry i być może właśnie tak
          będzie wyglądać forma zbiórki. Chociaż podejrzewam, że wtedy więcej osób uprze
          sie przy kwiatkach.
          • stworzenje Re: O co prosić zamiast kwiatów? 08.04.08, 11:28
            Chociaż podejrzewam, że wtedy więcej osób uprze
            > sie przy kwiatkach.

            u nas gosci bylo ok.70 osob,tylko JEDNA osoba wyskoczyla z kwiatkami,a tak
            sumiennie wszyscy podeszli do sprawy,wrzucali pieniadze do puszki ktora trzymala
            Swiadkowa,
      • kavainca Re: O co prosić zamiast kwiatów? 07.04.08, 15:13
        O nas też będzie jedzenie dla zwierząt. Samochód z wolontariuszami
        ze schroniska podjedzie pod kościół i od razu wszystko zabierze.
      • stworzenje Re: O co prosić zamiast kwiatów? 08.04.08, 11:27
        seniorita_24 napisała:

        > Ja poproszę moich gości o wsparcie bezdomnych zwierzaków i zamiast kwiatami mog
        > ą
        > mnie obsypywać opakowaniami z suchym żarciem dla kotów. Potem wszystko zawiozę
        > do zaprzyjaźnionej fundacji.

        mysle ze zrob :szanownych gosci zamiast kwaitow prosimy o datek na schronisko
        itd." mysle,ze wygodniej dla nich i dla was,niz taskanie sie z karmami,ktore te
        suche jednak mimo zapakowania czuc smile.
        • seniorita_24 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 08.04.08, 14:46
          Dzięki Stworzenje, ambitnie spróbuje to przekuć w wierszyk smile
          • angazetka Re: O co prosić zamiast kwiatów? 09.04.08, 09:44
            Po co w wierszyk? Prozą goście nie zrozumieją? Naprawdę, napisane
            poprawną polszczyzną zdanie jest w lepszym guście niż wierszyk z
            rymami częstochowskimi.
        • panistrusia Re: O co prosić zamiast kwiatów? 09.04.08, 17:06
          > mysle ze zrob :szanownych gosci zamiast kwaitow prosimy o datek na >schronisko

          Rzeczywiście, uzasadnienie brzmi rozsądnie.
          Raczej bezskuteczne jest proszenie 'kwiatów' o cokolwiek. Z resztą oni i tak
          przeważnie bez kasy są.
          smile
    • female01 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 07.04.08, 14:27
      pryzbory szkolne jak najbardziej, mz chcemy wino zamiast kwiatow
      • pelagia_pela Re: O co prosić zamiast kwiatów? 07.04.08, 15:04
        Musicie zapytac wychowawczynie czy dzieci wola wytrawne czy pol
        slodkie smile
        • basia210 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 07.04.08, 16:56
          Ja rowniez wybralam przybory szkolne
          • arlets1 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 07.04.08, 17:13
            ja na swoim ślubie również poprosiłam o wino i mamy teraz piękną
            piwniczkę z winem + nasze wcześniejsze zbiory
            a w miniona sobotę byłam świadkową u znajomych którzy poprosili o
            przybory szkole i niestety goście sobie to "olali" mało kto sie
            pofatygował i przyniosł przybory! były tylko ze trzry wieksze paczki
            na prawie 300 osób,
    • kaaasiach Re: O co prosić zamiast kwiatów? 07.04.08, 17:48
      Co myślicie o tym, żeby poprosić o książki zamiast kwiatów? A jeśli to dobry
      pomysł to zrobić listę książek?
      • kavainca Re: O co prosić zamiast kwiatów? 07.04.08, 20:00
        Byłam na ślubie, na którym młodzi prosili o książki zamiast kwiatów.
        Miały byc to książki mówiące coś o darczyńcach, więc trzeba było się
        się wysilić. Z tą listą książek, to może bym odpuściła, ale same
        książki zamiastk kwiatów to super pomysł.
      • spragnienie Re: O co prosić zamiast kwiatów? 08.04.08, 19:09
        ksiazka to dosc drogi zakup. Ladnego kwiatka gosc moze kupic za 20
        zl, ksiazki niestety nie...
        Wedlug mnie stwianie gosci w takiej sytucji jest nieladne, ale to
        tylko moje zdanie. Lista ksiazek to juz totalna przesada.
        • mojboze Re: O co prosić zamiast kwiatów? 09.04.08, 13:22
          Książkę można kupić już od 20 zł. Kwiatki w Warszawie są znacznie droższe. No
          chyba, że masz na myśli 5 tulipanków, albo bukiet stokrotek osobiście uwielbiam
          kwiatki polne, "ogródkowe", skromne bukieciki (bez ozdób typu wielkie liście,
          pałąki i wstążki), ale większość gości, kupuje olbrzymie bukiety weselne. My
          poprosimy o wino, bo je uwielbiamy, ale kwiatami też nie pogardzimy, bo ja je
          kocham smile
          Nie lubię datków na ślubach, choć wiem jak ważna jest dobroczynność. Ale to taka
          dobroczynność na siłę. Nie chce nikogo z Was urazić. Moja opinia wiąże się z
          zakłopotaniem, jakie wywołują tego rodzaju prośby. Jeśli gość jest zaproszony na
          wesele, to pół biedy, przy życzeniach wręcza prezent i cześć. Ale jeśli nie
          jestem zaproszona na wesele, to nie czuję się w obowiązku dawać prezentu. Jeśli
          młodzi stawiają puszki i wolontariuszy, to idzie się do życzeń z pustymi rękoma
          i to jest jakieś niezręczne...Po prostu fajnie jest coś dać, nawet drobiazg,
          kwiatek, książkę, wino... choćby kupon lotto za dwa złote...
    • trufla80 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 07.04.08, 20:03
      no nie wiem, niby to wielkoduszne te wszystkie misie i
      zeszyty....ale co złego jest w kwiatach??
      są też dużo bardziej praktyczne pomysły, np kupony lotka albo dobra
      butelka wina, ostatnio znalazłam na fajnewesele.pl bank pomysłów
      są też właśnie na to czym zastapić kwiaty, gorąco polecam, sama
      znalazłam tam kilka zabaw na wieczór panieński przyjaciółki
      • stworzenje u nas byl 08.04.08, 11:25
        zamiast kwiatow datek na Hospicjum Malego Ksiecia w Lublinie. goscie wzieli
        sobie to do serca,bukiet dostalismy tylko jeden.Domyslili sie w czyjej to
        intencji-mojego taty ktory dwa lata temu zmarl na raka.suma sie niezla zebrala,a
        tak by kwiatki zwiedly i poszly na kompost.
        • stworzenje podsuwam pomysl: 08.04.08, 11:29
          jesli dla dzieci,moga byc rozne ksiazki,powiesci do czytania,

          jesli dla Was,mozecie poprosi tez o ksiazki,ktos moze podarowac Wam
          kucharska,jak ktos wie czym sie interesujecie przykladowo: wedkowaniem,psami,czy
          kwiatami,taka moze podarowac,albo jakis poradniki smile.
      • maiwlys Re: O co prosić zamiast kwiatów? 09.04.08, 11:41
        trufla80 napisała:

        > no nie wiem, niby to wielkoduszne te wszystkie misie i
        > zeszyty....ale co złego jest w kwiatach??
        > są też dużo bardziej praktyczne pomysły, np kupony lotka albo
        dobra
        > butelka wina, ostatnio znalazłam na fajnewesele.pl bank pomysłów
        > są też właśnie na to czym zastapić kwiaty, gorąco polecam, sama
        > znalazłam tam kilka zabaw na wieczór panieński przyjaciółki


        Ech no właśnie ja też nie widzę nic złego w kwiatach, kiedy
        nastepnym razem dostaniemy tyle? smile A wielkodusznym można być na
        codzień a nie tylko przy okazji własnego wesela i wymagania od
        innych czegoś zamiast. Niesttey mój narzeczony też uparł się na
        kupony lotto (jeden 2 zł) przy czym za kwiatynajmniej te 20 zł
        trzeba wydać, więc myślę że goście będą finansowo zadowoleni kupując
        kupon za 2 zł a nie kwiaty za min. 20. Ale jeszcze mnie nie
        przekonał do tego pomysłu, dla mnie to torchę zabyt wiele wymagać od
        gości, jak dla mnie każdy powinien przynieśc co uważa...ale chyba z
        moim N do porozumienia nie dojdziemy. Myślę że i tak połowa osób
        przyniesie kwiaty i wyjdzie na moje smile
    • kaaasiach Re: O co prosić zamiast kwiatów? 08.04.08, 17:18
      Ja chyba właśnie poproszę o książki, ale nie będę nic pisała na zaproszeniu
      tylko ustnie wspomnę przy zapraszaniu, żeby goście nie czuli się zbyt
      zobowiązani. Ja osobiście nie lubię dostawać kwiatków i sama też nie daję,
      zawsze staram się podarować jakiś prezent. Jestem pewna, że nie wszyscy goście
      się dostosują, ale może chociaż kilka ciekawych książeczki dostanęsmile
    • kasiulina.p Re: O co prosić zamiast kwiatów? 08.04.08, 19:51
      My zamiast bukietów prosimy o sadzonki roślin, posadzimy je na
      działce. Będzie podstwiony samochód, nie chodzi o taszczenie jakichś
      krzaków tylko niedużych roślinek.
      • katarzyna821 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 08.04.08, 21:57
        My poprosiliśmy o słodycze. Zadzwoniłam do Domu Dziecka i spytałam,
        wychowawczyni powiedziała, że dzieci dostają słodycze bardzo rzadko
        i na pewno się z nich ucieszą. Mam nadzieje, że goście dostosują się
        do prośby, a jak nie to sami kupimy i zawieziemysmile
      • sylwekw7 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 09.04.08, 00:20
        ...mam pytanko do osob, ktore dostaly zamiast kwiatkow alkohol: jak
        o to poprosic? Czy pisaliscie cos w zaproszeniach? Moi Rodzice
        uwazaja, ze to nieladnie prosic o alkohol i to jeszcze na pismie? A
        jednak my bysmy chcieli smile Jak to zrobic?
    • gaba_86 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 09.04.08, 09:06
      pamiętam jak byłam w technikum to co roku chodziłam z moją klasą do
      domu dziecka w okresie świątecznym... miałyśmy dla dzieciaków bardzo
      dużo slodyczy, książek, przyborów szkolnych,puzzli, gier itd. ale
      wiem że dla tych dzieci to nie była żadna frajda i nowość bo półki w
      świetlicy się od tego wszystkiego uginały...
      Myślę że najlepszym rozwiązaniem będzie puszka na pieniądze, albo
      konkretnie zapytaj co dzieciaki będą potrzebowały...
    • mkamilla u nas będzie tak 09.04.08, 09:31
      My dołączyliśmy taki wierszyk:

      Bardzo byśmy chcieli,
      by w tym dniu uroczym,
      były uśmiechnięte czyjeś małe oczy.
      A więc zamiast kwiatów do wazonów,
      które uschną w naszym domu,
      propozycje mamy taką:
      byście serca uchylili,
      konwenanse odrzucili,
      i do życzeń w Kościele
      dołączyli artykuły szkolne, zabawki
      bądź książki nasi Drodzy Przyjaciele.
      My do Domu Dziecka
      z nimi pojedziemy
      i w Waszym imieniu
      dzieciom przekażemy.
    • justynaaaa2 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 09.04.08, 12:25
      Nie chcę wyjść na zołzę, ale z lekkim uśmiechem czytam o tej wielkoduszności i
      dobroci. Skoro chcecie pomóc innym (dzieciom, zwierzętom, chorym ludziom) OK,
      ale zróbcie to w inny sposób a nie za pomocą Waszych gości. Oni przychodzą do
      Was, chcą Wam coś podarować, abyście mieli pamiątkę, miłe wspomnienie. Jeśli
      ciotka, koleżanka czy kuzyn będą mieli ochotę pomóc potrzebującym, to im pomogą
      i nie potrzebny im jest do tego Wasz ślub.
      Możecie ustalić wcześniej z narzeczonym, że np. jakiś procent z zebranych
      pieniędzy przeznaczacie na pomoc innym i sami kupić to co uznacie za stosowne.
      Kupony lotto jeszcze jestem w stanie przełknąć (aczkolwiek nie napisała bym o
      tym w zaproszeniu), ale podejrzewam, że gość, który ma kupić tylko kupon i tak
      dokupi do tego kwiaty, bo mimo wszystko dać sam kupon jakoś tak dziwnie (ja bym
      samego nie dała), więc i tak te kwiaty dostaniecie i tak.
      Może i podchodzę do tego zbyt egoistycznie, ale ja uwielbiam kwiaty, ich zapach,
      wygląd i sprawiają mi ogromną radość. Podejrzewam, że taki ogrom kwiatów
      ucieszyłby mnie bardziej niż niektóre prezenty. A poza tym, kiedy indziej w
      życiu mamy okazję dostać tyle kwiatów? Chyba tylko na pogrzebie, ale wtedy ich
      widok już nie nacieszy naszych oczu.
      • nati.82 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 09.04.08, 12:35
        popieram! goście przychodzą na wasz ślub, sugerowanie im czegokolwiek to już
        narzucanie się
      • marta_415 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 09.04.08, 13:48
        Trochę dziwią mnie Wasze słowa krytyki. Piszecie, że jeśli chcę pomóc to
        powinnam to zrobić w inny sposób. Nie mam zamiaru opisywać moich dobrych
        uczynków, ale jak przychodzą święta to robię zakupy pewnej zaprzyjaźnionej, ale
        b. biednej rodzinie, oddaję 1% swojego podatku i wspieram inne akcje. Zaraz po
        ślubie wyjeżdżamy z N. w podróż poślubną, więc kwiatami się nie nacieszę. Co
        najwyżej na drugi dzień moja przyszła teściowa wywiezie je wszystkie na
        cmentarz. Mamy kawalerkę, więc wina nie będę miała gdzie postawić. Stąd też mój
        pomysł, że w taki oto sposób mogę sprawić przyjemność dzieciom z domu dziecka. I
        wierzcie mi, że nie robię tego na pokaz. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
        Pozdrawiam.
        • kavainca Re: O co prosić zamiast kwiatów? 09.04.08, 14:56
          Popieram
          Ja tez robię wiele dobrych rzeczy - np oddaje honorowo krew.
          Ale do rzeczy.
          Nie widzę nic złego w pomaganiu przy okazji. Nie wiem o co tyle
          hałasu w poprzednich mailach.
          Juz kiedys pisałam na tym forum i jeszcze raz sorry za porównanie,
          ale piec lat temu na pogrzebie mojego ojca, który rególarnie
          wspierał rózne akcje harytatywne, od całej wielkiej rodziny
          kupilismy jeden wieniec, a reszte kasy przeznaczylismy na dożywianie
          dzieci i wszyscy byli poruszeni pomysłem. Więc naprawdę wyluzujcie.
          Róbcie jak chcecie, ale innych nie krytykujcie za to, że chcą coś
          zrobić dobrego.
          • justynaaaa2 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 09.04.08, 15:11
            Pomiędzy krytyką a wyrażeniem swojego zdania jest lekka różnica. Napisałam
            tylko, że się trochę dziwię oraz przekazałam swoje zdanie na ten temat. Zrobicie
            przecież i tak jak będziecie chciały, to Wasz ślub, Wasi goście i Wasze prezenty.
            Ja również nie widzę w pomaganiu innym nic złego a już na pewno tego nie
            krytykuję, uważam po prostu, że są inne sposoby niesienia tej pomocy niż kupno
            przez gości przyborów szkolnych.
            • kavainca Re: O co prosić zamiast kwiatów? 09.04.08, 15:34
              a moze kazdy sposób na pomaganie jest dobry?
              Jesli niesiesz komus kwiaty i wiesz ze ten ktoś wprost nienawidzi np
              róż, to nie zaniesiesz róż i tu jest podobnie. Kwiaty są ady sprawić
              radość młodym. A jezeli młodym sprawi radość pomaganie innym, no to
              w końcu to jest ich impreza i to oni decydują. A że goscie będą
              musiali sie wysilic i nie kupią pierwszej wiąchy z brzegu, no
              cóż...chyba nic złego się im nie stanie.
              • sylwekw7 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 09.04.08, 15:53
                A ja jak pisalam chce wino albo jakis likier zamiast kwiatow, tylko
                nie wiem jak to powiedziec... Dziewczyny, ktore cos takigo
                praktykowaly - odezwijcie sie!! a moze ktos ma jakies inne
                pomysly ???
                • kavainca Re: O co prosić zamiast kwiatów? 09.04.08, 16:16
                  jak pisałam my chcemy zarcie dla zwierząt i na zaproszeniach
                  napisaliśmy
                  "jeśli zechcecie Państwo zamiest kwiatów podarować nam sucha karmę
                  dla zwierząt, psy i koty z łódzkiego schroniska beda Wam wdzięczne"
      • female01 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 11.04.08, 10:45
        no to ja pojade po bandzie. wg mnie maskotki i inne pierdoly to nie jest "robienie dobrze" dzieciom ale sobie, mlodzi sie dowartosciowuja jacy to sa wspaniali i hojni. tyle ze najchetniej chca maskotki, ktore sa taaakie slodkie a kompletnie bezuzyteczne. jestem w stanie zrozumiec: przybory szkolne, zbiorke np. na hospicjum - wspanialy gest i karme dla psow(no tak, z tym sie ladnie nie wyglada, nie to co ze slodkim misiem...) Ja jestem egoistka i nie bede zgrywac dobroczyncy, slub bede mala raz w zyciu i chce to co lubie - wino, kwiaty, ksiazki, z takich prezentow bardzo sie uciesze a na wino mam wierszyk, jak chcecie napiszcie na maila gazetowego, bo musze poszukac. Poza tym jest moda na pomoc, i to swietnie, tylko to malo szczere jest w wiekszosci.
        • female01 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 11.04.08, 10:46
          Musze jeszcze dodac, ze najladniejsze maskotki mlodzi sobie zatrzymuja w domu i nie mowcie, ze nie... taka to filantropia...
        • justynaaaa2 Re: O co prosić zamiast kwiatów? 11.04.08, 11:09
          Ostre, ale w wielu przypadkach prawdziwe.
      • kavelka Re: O co prosić zamiast kwiatów? 13.04.08, 12:32
        My na zaproszeniach prosimy o kupony lotto, balam sie troche ze to
        takie egoistyczne, ale goscie to przyjeli z usmiechem...za to juz
        teraz z narzeczonym umowilismy sie, ze niezaleznie od ewentualnych
        wygranych, to przekazemy pewną sume na jakas fundacje.
    • bananca Re: O co prosić zamiast kwiatów? 10.04.08, 00:01
      Kochana, a może książki dla dzieciaków? Albo ja bym zrobiła puszkę i
      wolontariusza. Możesz dorzucić taki wierszyk:
      Goście nasi bardzo mili.
      pięknie byśmy Was prosili,
      byście w swojej łaskawości
      oprócz życzeń tak nam drogich
      okazali ciut hojności
      oraz serca dla ubogich.

      Zamiast kwiatów wobec tego,
      dajmy biednym coś drobnego.

      Poza tym zajrzyj tutaj, jest dokladnie link "zamiast kwiatów" smile

      fajnewesele.pl/index.php/fw_cms/index/smid/18#id2
      Powodzonka
      • onlymaj Re: O co prosić zamiast kwiatów? 29.04.08, 18:43
        uważam, że w ogóle sama tradycja, że przynosi się tyle kwiatów jest
        głupia, bo po co mi tyle kwiatków?
        Już lepiej dać jakieś czekoladki
        • lelabo Re: O co prosić zamiast kwiatów? 29.04.08, 19:16
          A po co Ci tyle czekoladek? Du.psko tylko urośnie...
    • dirgone Re: O co prosić zamiast kwiatów? 29.04.08, 20:45
      Ja będę prosiła o wino/książki/świeczki/karmę dla mojej koty/słodycze/lub
      cokolwiek innego, byle nie kwiaty. Bo:
      a) to będzie mój ślub i jak już ktoś chce coś przynieść (a nie musi), to niech
      to będzie dla mnie i lubego smile
      b) kwiatów ciętych strasznie nie lubię, jest to dla mnei straszne marnotrastwo,
      a poza tym jestem alergiczką i nigdy nie wiadomo, czym by spotkanie z takim
      kwiatkiem się skończyło.
      I jako że wszystkich będę zapraszała osobiście lub telefonicznie, to powiem przy
      okazji. Jeśli już ktoś zechce przynieść jakiś drobiazg, to wybór pozostawiam jemu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja