monika265 19.04.08, 10:12 co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
towel Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 19.04.08, 10:50 Ja będę miała pończochy - z tego względu, iż ślub będę miała w lato i też dlatego, że rajstopy noszę na codzień, a w tym dniu chyba większość z nas chce ubrać coś innego i wyjątkowego. Z pończochami również lepiej prezentuje się podwiązka . Jednak mimo wszystko -i tak nie widać co się ma pod sukienką i to zależy jak kto w czym się czuje - uważam iż to wybór osobisty. Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje pończochy do pasa-tak starodawnie :-) 19.04.08, 11:50 ja mialam ponoczochy,ale nie sciemę-czyli samonośne,tylko pas,do nich przypiete ponczochy bez tych silikonów od ktorych normalnie mi skora sie maceruje ,no i tej okropnej niebieskiej podwiazki nie mialam. Tylko na psie sa wychawtowane blekitne kwiatuszki,wiec cos niebieskiego mialam .Pora roku wrzesien i powiem ze wygodnie,bo jednak sie sie tanczy,to rajtuzy by mnie gryzly . Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulkkaa Kobieto, litości!!!! 19.04.08, 16:52 >iż ślub będę miała w lato Latem, latem. Wiosną, latem, jesienią, zimą. A nie w wiosnę, w lato, w jesień, w zimę. >że rajstopy noszę na codzień, Na co dzień - OSOBNO. > większość z nas chce ubrać coś innego i wyjątkowego. No to ubierz choinkę albo dziecko. Ubiera się coś lub kogoś. Choinkę, dziecko, osobę niepełnosprawną. Sama to ubierasz SIĘ W coś albo coś zakładasz, wkładasz. Może niech koledzy z pracy zamiast na wazon zrzuca się na dwa słowniki: poprawnej polszczyzny i ortograficzny z częścią interpunkcyjną. Odpowiedz Link Zgłoś
towel Re: Kobieto, litości!!!! 20.04.08, 20:44 Może niech koledzy z pracy zamiast na wazon zrzuca się na dwa słowniki: > poprawnej polszczyzny i ortograficzny z częścią interpunkcyjną. Ciekawe jaki byłby twój polski gdybyś spędziła 90% swojego życia w kraju anglojęzycznym. Poza tym wygląda na to, iż ty masz problemy ze rozumieniem pytań - pytanie nie dotyczyło ani ortografii ani prezentu ślubnego lecz dylematu wyboru pomiędzy rajstopami a pończochami. Wygląda na to, iż masz problemy z dowartościowaniem się i próbujesz zabłysnąć swoją znajomością języka polskiego w niezbyt adekwatnym miejscu. Wypowiadaniem się na temat nie związany z tematem rozmowy nie świadczy zbyt dobrze o twojej inteligencji. Powinnaś zmienić forum i odpowiadać na pytania związane z ortografią i poprawną polszczyzną. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulkkaa Re: Kobieto, litości!!!! 21.04.08, 09:28 > Wygląda na to, iż masz problemy z dowartościowaniem się i próbujesz > zabłysnąć swoją znajomością języka polskiego w niezbyt adekwatnym > miejscu. Tak, kochanie, próbuję. Rozgryzłaś mnie bezbłędnie;ppp lecz dylematu wyboru pomiędzy rajstopami a > pończochami. Zaiste jest to dylemat, który wymaga międzynarodowych konsultacji. ROTFL!!! Wypowiadaniem się na temat nie związany z tematem rozmowy > nie świadczy zbyt dobrze o twojej inteligencji. Pisanie kulawą polszczyzną zapewne świadczy o szalonej inteligencji. Aż dziwne, że poziom szkoły podstawowej jest poza zasięgiem twoich możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
mmadziara25 Re: Kobieto, litości!!!! 22.04.08, 13:47 kasiulkkaa 21.04.08, 09:28 Odpowiedz > Wygląda na to, iż masz problemy z dowartościowaniem się i próbujesz > zabłysnąć swoją znajomością języka polskiego w niezbyt adekwatnym > miejscu. Tak, kochanie, próbuję. Rozgryzłaś mnie bezbłędnie;ppp lecz dylematu wyboru pomiędzy rajstopami a > pończochami. Zaiste jest to dylemat, który wymaga międzynarodowych konsultacji. ROTFL!!! Wypowiadaniem się na temat nie związany z tematem rozmowy > nie świadczy zbyt dobrze o twojej inteligencji. Pisanie kulawą polszczyzną zapewne świadczy o szalonej inteligencji. Aż dziwne, że poziom szkoły podstawowej jest poza zasięgiem twoich możliwości kasiulkkaa czy ty naprawde uwarzasz, ze problem poprawnej polszczyzny, ktury ty totaj poroszylas jest problemem, ktury wymaga miendzynarodowej debaty? Prosze cie zniknij w koncu z tego forom, bo mam cie serdecznie dosyc. Morze w tym czasie, ktory tracisz na to forom, zastanuw sie przez chwilke nad soba. Mysle, rze twoje problemy sa zdecydowanie wieksze niz poprawna polszczyzna,interpunkcja, ortografia,itp. kturej nieznajomosc wogule nie swiatczy o inteligecji czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Kobieto, litości!!!! 22.04.08, 14:02 baaardzo kiepściutka prowokacja... Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Kobieto, litości!!!! 21.04.08, 12:36 Ku mojemu zaskoczeniu zgodzę się z kasiulką. Tyle błędów w jednej wypowiedzi... Strach się bać. Jeżeli już mówię po polsku, to mówię poprawnie. Koniec, kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
gold-fish Re: Kobieto, litości!!!! 21.04.08, 12:46 myślę,że założę pończochy- ale najpierw sprawdzę białe ,,komunijne" rajtuzy mi się nie podobają )) Odpowiedz Link Zgłoś
towel Re: Kobieto, litości!!!! 21.04.08, 13:28 Strasznie mi szkoda takich osob jak ty i kasiulkkaa. Nie wiadomo czy sie smiac czy plakac po waszych komentarzach. Wedlug ciebie ktos kto nie zna bardzo dobrze jezyka obcego (polski nie jest moim pierwszym jezykiem) lub gdy nie jest tak elokwentny w wypowiadaniu sie jak polonista to nie powinien w ogole sie wypowiadac? Pozostawiam to bez komentarza... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulkkaa Re: Kobieto, litości!!!! 21.04.08, 14:20 Wedlug ciebie > ktos kto nie zna bardzo dobrze jezyka obcego (polski nie jest moim > pierwszym jezykiem) Błędy, które popełniasz, w tym brak interpunkcji, to jest poziom podstawowy. Do bardzo dobrej znajomości to jeszcze daleko. lub gdy nie jest tak elokwentny w wypowiadaniu > sie jak polonista to nie powinien w ogole sie wypowiadac? Może spróbuj rozumieć, co czytasz. Nie o elokwencji bądź jej braku mowa, tylko o fatalnych błędach. > Pozostawiam to bez komentarza... O jeden post za duzo na brak komentarza z twojej strony;pp Odpowiedz Link Zgłoś
dunkelzahn Re: Kobieto, litości!!!! 21.04.08, 14:33 Nie wdawaj sie w dyskusje z takimi osobami, bo sciagna Cie na swoj poziom i pobija... slownikiem ortograficznym. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Kobieto, litości!!!! 22.04.08, 08:52 czy sądzisz, że któraś z dziewczyn wypowiada się jak polonista? Nie, po prostu mówimy poprawnie. Jeśli polski nie jest Twoim "pierwszym językiem", to wypowiadaj się w tym pierwszym - większość zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
yellowpeach Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 19.04.08, 12:01 pończochy. choć i tak nie wiem jak to wytrzymam,bo po pólgodzinnym przymierzaniu kiecek na halke juz mialam dyskomfort- to chyba malo powiedziane! myślę, że w rajstopach za gorąco-niezależnie od pory roku. no, chyba że ktoś nie zamierza się bawić Odpowiedz Link Zgłoś
ilka_ka Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 19.04.08, 13:50 ja miałam pończochy do pierwszego tańca a potem rajstopy do rana. pończochy fajnie wyglądają jeśli kamerzysta nagrywa to i owo z akcji "ubieranie młodej" ale.. w dniu slubu ręce tak mi się trzęsły, że nie mogłam przypiąć pończoch do pasa! ubrały mnie więc druhny jednej chyba też się ręce trzęsły, bo pończocha odpieła mi się w kościele i czułam, że trzyma się nad kolanem a potem jest takie zamieszanie, że nie było kiedy jej poprawić! bo to mamy z chlebem i solą, szampan, toast, pierwszy taniec.. dopiero po 1 tańcu poszłam do naszego pokoju w hotelu założyć rajstopy i poluzować sznurowanie sukienki moja znajoma przypieła do pasa pończochy samonośne - na wszelki wypadek to też jest jakis sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 20.04.08, 16:53 A ja za słabo zapięłam pas i zjechał mi prawie z pośladków Na szczęście nie w kosciele, a już na sali... I pomyśleć, ze miałam wrażenie, ze pas będzie za mały Odpowiedz Link Zgłoś
yoggi13 Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 19.04.08, 13:56 Pończochy samonośne. Miałam już na kilku imprezach i zawsze się sprawdzają. Odpowiedz Link Zgłoś
iwona_joz Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 19.04.08, 16:58 pończochy do paska. czasem zdarza mi się takie nosić i zawsze mam wrażenie, że zaraz mi zlecą, ale myślę, że w dniu ślubu i tak nie będę miała czasu się tym martwić.. ;]] aha! i najważniejsze.. nie ważne, czy pończochy, rajstopy czy jeszcze coś innego... NIE BIAłE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje nie odpiely sie 20.04.08, 14:27 > zaraz mi zlecą, ale myślę, że w dniu ślubu i tak nie będę miała czasu się tym > martwić.. ;]] > nic mi nie zlecialy,super sie pasa trzymaly,a tanczylam energicznie i kankan byl,wtedy bylo efektownie . Odpowiedz Link Zgłoś
asa67 Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 19.04.08, 22:04 koniecznie pończochy . Odpowiedz Link Zgłoś
lipcowa-panna Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 19.04.08, 22:04 pończochy tylko pończochy i tylko beżowe innych nie uznaję nawet na ślub Odpowiedz Link Zgłoś
melodyka Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 20.04.08, 13:25 pończochy samonośne - na studniówce się sprawdziły!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yellowpeach Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 20.04.08, 15:35 wow, kiedy to było... juz nie pamiętam! Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 20.04.08, 16:52 Pończochy Odpowiedz Link Zgłoś
agusia101 Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 20.04.08, 22:53 ponczochy. I tylko ponczochy. Nie rozumiem jak ktoś mógł wymyslec nazwe rajstopy dla tej czesci garderoby bo z rajem to chyba niewiele ma wspolnego Odpowiedz Link Zgłoś
vincentyna Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 20.04.08, 23:20 Nic nie mialam, za goraca a spod sukienki i tak nie bylo widac A jeszcze rada: jesli nigdy w zyciu nie nosilas ponczoch, to kup najpierw jedna pare, zaloz na jakas impreze, sprawdz jak sie w nich czujesz, czy sa dobrej jakosci, czy nie opadaja, czy nie powoduja dyskomfortu. Lepiej jakbys sie po udach na grillu drapala, niz na wlasnym slubie Odpowiedz Link Zgłoś
kamisiunia Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 20.04.08, 23:29 Pończochy. Z dwóch powodów. 1 - chcę, 2 - bo będzie gorąco, a gołych nóg nie chcę mieć Odpowiedz Link Zgłoś
kataniera Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 21.04.08, 09:16 Wyłącznie gołe nogi I sandałki. Żadnych rajstop, żadnych pończoch, tym bardziej białych mój suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
mell24 Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 21.04.08, 14:10 Do sandałków do chyba faktycznie gołe nogi albo mega cienkie bezszwowe pończochy...są takowe? Odpowiedz Link Zgłoś
kaga9 Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 21.04.08, 20:53 Są. Miałam. Jednolite, bez wzmocnienia na palce. Odpowiedz Link Zgłoś
monika265 Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 21.04.08, 14:18 dziękuję za podpowiedzi, chyba kupię wcześniej pończochy i spróbuję je ponosić. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 21.04.08, 15:45 Pończochy - jak dla mnie są wygodne i nie zawodzą, kilka imprez w nich przetańczyłam. Najwazniejsze aby się dobrze trzymały Ja preferuję samonośne. Odpowiedz Link Zgłoś
arlets1 Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 22.04.08, 08:28 przepraszam ale ... mam wrażenie że to pytanie jest strasznie durne no ale... chyba wszystko zależy od Ciebie + w czym czujesz sie najlepiej i najwygodniej ja musialam miec rajstopy gdyz mialam dopasowana sukienke i ponczochy odznaczaly sie! Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 22.04.08, 12:46 Skarpety - najlepiej samogwalty... Nie wyobrazam sobie nocy poslubnej i rozbierania mnie z rajstop Odpowiedz Link Zgłoś
klara154 Re: co pod suknię ślubną - rajstopy czy pończochy 22.04.08, 14:01 W Lublinie na takie skarpety mówimy "antygwałtki". Co do tematu, to silikon mnie uczula, dlatego będę miała pończochy na pasie. Odpowiedz Link Zgłoś