Jakie kwiaty w październiku?

21.05.08, 11:27
Dziewczyny, macie moze taka wiedze jakie beda kwiaty w pazdzierniku,
wlasciwie juz na jego koniec, z ktorych mozna zrobic spadajaca
wiazanke?
Nie mam za bardzo pomyslu jeszcze na ten bukiet, ale wiem, ze nie
chcialabym miec kwiatow ecrue, tylko w jakims kolorze. Suknie mam w
kolorze smietankowym, cala z koronki, rybka.
    • 1flora.1 Re: Jakie kwiaty w październiku? 21.05.08, 11:37
      Witam,
      większość kwiatów obecnych w tej chwili na rynku, oprócz letnich
      typowo ogródkowych.
      Pomyśl, żeby jednak zastosować jakieś elementy jesienne, to są
      ciepłe kolory, od bladoróżowych, róznych odmian czerwieni do ciemnej
      purpury, poprzez złociste żółcie do brązów. B. nastrojowe.
      Chyba, że chcesz wszystkich wprowadzić w inny nastrój, np. gorącego
      klimatu sródziemnomorskiego, bo chciałabyś zatrzymać letnie
      słoneczne dni.
      Kwiatów duży wybór, nie martw się.
      Pozdr. Jola D.
      • anecia_77 Re: Jakie kwiaty w październiku? 21.05.08, 11:54
        Bardzo dziekuje za odpowiedz. Naprawde mnie uspokoilas, bo juz
        myslalam, ze to nie ja bede wybierac kwiaty a one mniesmile W takim
        razie musze znalesc jakas dobra florystke w Warszawie, ktora stworzy
        mi oszalamiajacy spadajacy bukietsmile
        • 1flora.1 Re: Jakie kwiaty w październiku? 21.05.08, 11:56
          Tez jestem z W-wy.
          Pozdr. Jola D.
          • karolcia539 Re: do flory 21.05.08, 12:58
            Ja tez mam prosbe.Jestem wysoka brunetka (176cm), sukienke mam biala
            w ksztalcie litery A i zastanawiam sie nad bukietem. Moj narzeczony
            jest mojego wzrostu wiec nie chcialabym aby bukiet mnie
            dodatkowo "wydluzal".
            Nie chcialabym róż ale jakies inne kwiaty. Ślub w pażdzierniku.
            Bede wdzieczna za pomoc
            • 1flora.1 Re: do flory 21.05.08, 13:13
              Witam,
              jeśli mam ci pomóc fachowo, potrzebuję więcej informacji o WAS i
              stylistyce całego ślubu i wesela. Dobrze, jak wszystko jest dobrane
              i zgrane.
              Ponieważ są często problemy z gazetowym serwerem proszę pisz na
              maila: jolanta.darska@rondow.pl
              Postaram się pomóc - Jola D.
              • karolcia539 Re: do flory 21.05.08, 13:51
                wyslalam ci kilka ddatkowych informacji na maila
                • 1flora.1 Re: do flory 21.05.08, 15:00
                  Dostałam - odezwę się wkrótce, musze trochę podumać.
                  Pozdr. Jola D.
          • mak1981 Re: Jakie kwiaty w październiku? 21.05.08, 16:21
            ja właśnie ostatnio robiłam rozeznanie w sprawie bukietu w w-wie. straszna rozpiętość cenowa, byłam w szoku. byłam m.in w kwiaciarni Kwiaty u Bożeny www.roze.pl Mają dużą ofertę w internecie ale za mój bukiet powiedzieli 350zł sad zależy mi na ładnym bukiecie i fachowo zrobionym ale 350 zł to dla mnie za dużo niestety. potem znalazłam Stubio Bukieciarskie na Ludnej (polecone gdzieś na forum)-ta sama wiązanka i 430zł??? no załamka a na dodatek pani jakaś taka niemiła. potem trafiłam na pracownie sunflower www.sunflower.waw.pl - tam powiedzieli 230zł i dostawa gratis. na koniec trafiłam do kwiaciarni na Dobrej (nie pamiętam nazwy niestety) - i tam koszt mojej wiązanki określili na 200zł.??? zastanawia mnie skąd ta rozpiętość cenowa? zdecydowałam się jednak na ten sunflower bo wydaje mi się bardziej profesjonalna. no i fakt ze przywiozą mi to wszystko do domku i nie będe sie musiała martwić kto to odbierze i o której. jeden kłopot mniej smile
            • justynaaaa2 Re: Jakie kwiaty w październiku? 21.05.08, 16:36
              A mnie się wydaję, że zdecydowałaś się na sunflower bo to firma Twojej
              koleżanki, czyż nie? Sama o tym na forum pisałaś, więc chyba nikogo nie obrażę
              tym stwierdzeniem.
              Dla mnie reklama to nic złego, ale nie wiem po co ta historyjka o innych
              kwiaciarniach. Dla mnie logiczne jest, że skoro masz koleżankę, która się tym
              zajmuje to jej powierzysz wykonanie swojej wiązanki, no chyba że byłaby kiepska,
              to już inna sprawa wink
    • emiliawo Re: Jakie kwiaty w październiku? 21.05.08, 14:38
      Może posłuży Ci za inspirację. Taki bukiet miałam jako
      październikowa panna młoda
      www.fotka.pl/profil/emiliawo/


      • 1flora.1 Re: Jakie kwiaty w październiku? 21.05.08, 17:24
        Witam,
        Justyna detektyw, ale wyśledziłaś !!!
        Ale ja w sprawie cen.
        1. Jest Piekarz i piekarz, jest Krawiec i krawiec, jest Fryzjer i
        fryzjer ... no i jest Florysta i florysta ...

        2. Często jednak cena też nijak się do wykonania bukietu czy
        dekoracji;

        3. I ten rynek, jak każdy inny zresztą, rządzi się swoimi prawami.

        Nie podoba się, za drogo - szukam gdzie indziej i nie komentuję.
        Jeśli ktoś potrafi dobrze wykonać usługę i drogo ją sprzedać - to
        jest dobrym i fachowcem, i handlowcem.
        Chyba nie muszę tu robić wykładu o kosztach utrzymania pracowni,
        podatkach itp. historiach. Centrum miasta zawsze droższe, ale byle
        jaka kwiaciarnia czy pracownia nie ma tu racji bytu (eliminacja
        naturalna).
        Mam nadzieję, że to nieco rozjaśniłam temat cenowy.

        Przy okazji jeszcze, bo jak "ślubne" to drożej.
        Ja osobiście, jak robię bukiet ślubny, to najwięcej czasu pochłania
        mi przygotowanie rączki czy kryzy do bukietu, wykończenie też jest
        b. staranne niż w bukiecie zwykłym. Tu nie może być przypadkowości,
        kwiaty najdorodniejsze i najświeższe itd.

        Czas poświęcony na ustalenia - u mnie zazwyczaj ustalenia są
        mailowe, PM zwykle nie b. wie co wybrać, przerzuca się wiele zdjęć,
        zanim wybierze się tę najodpowiedniejszą opcję.
        Dlatego ceny ślubnych są zazwyczaj wyższe.
        Pozdrawiam - Jola D.
        • justynaaaa2 Re: Jakie kwiaty w październiku? 21.05.08, 18:21
          Zgadzam się z Jolą. Mogę jeszcze dodać, że w zwykłej kwiaciarni będzie raczej
          drożej niż u kogoś kto zajmuje się tylko dekorowaniem. Wiadomo, że kwiaciarnia
          to lokal, pracownicy, różne inne opłaty jakoś trzeba na to zarobić. Osoba, która
          działa prywatnie i sama, cały zarobek ma dla siebie a jej jedyne opłaty to zusy,
          bo nie zawsze opłaca się mieć lokal, więc siłą rzeczy będzie taniej.
          Jasne jest, że cenić się może każdy, ale nie sztuką jest podać wysoką ceną,
          trzeba jeszcze mieć chętnych którzy to kupią.
          Zrobienie wiązanki czy innych dekoracji kwiatowych to nie jest takie tam sobie
          składanie kwiatów. Trzeba wcześnie wstawać, pracujesz prawie cały czas na
          stojąco i to kilka lub kilkanaście godzin, do tego dochodzi stres czy aby na
          pewno pannie młodej się spodoba (brzydka wiązanka na kilka godzin przed ślubem
          nie jest fajną niespodzianką) to wszystko też kosztuje.
          Faktem jest, że kwiaty do wiązanek wybiera się te najlepszej jakości (czasem są
          one trochę droższe niż te zwykłe), wykończenie takiej wiązanki, aby była idealna
          i się nie rozpadła to mozolna praca, taka dłubanina.
          Zgadzam się, że niektóre ceny są ostro przesadzone, zwłaszcza, że wiem jakie są
          koszty "wyprodukowania" takich rzeczy, ale każdy ma pełną dowolność w ustalaniu,
          tak samo jak każdy ma pełną dowolność w wyborze.
          Zawód florysty to taki sam zawód jak inne, każdy robi to w czym jest dobry i na
          czym się zna. Więc chyba logiczne jest, że oczekuje się jakiejś zapłaty za swoją
          pracę, bo za coś żyć musi.
          Ja płacę księgowej czy informatykowi, bo się na tym nie znam a mi płaci ktoś za
          moją pracę - proste i logiczne.
          • mak1981 Re: Jakie kwiaty w październiku? 22.05.08, 16:14
            justyna chyba minęłaś sie z powołaniem (detektyw? smile). ale ja wcale nie zamierzam ukrywać ze to firma znajomej, bo już nie raz o tym pisałam smile poza tym historia jest za długa zeby ją tu cała opisac, więc w skrócie-pracowałam kiedyś z tą dziewczyną w jednej firmie i to wcale nie była praca związana z kwiatami bo to nie dla mnie - biurowa zwykla. potem ona się zwolniła, a ja niedługo później wyjechałam i straciłyśmy kontakt.a teraz przy poszukiwaniach dekoracji ślubnych dowiedziałam sie od naszej wspólnej koleżanki że ona właśnie sie tym zajmuje. a wizyta w różnych kwiaciarniach to nie jest historyjka wyssana z palca jak twierdzisz justyna. ty jak widze jesteś florystką to lepiej orientujesz się skąd te różnice w cenach ale dla mnie to było duże zaskoczenie. i wcale nie chce płacić rachunkow kwiaciarni za prąd, czy zusów, bo dlaczego akurat ja? zwykłym klientom którzy biorą tylko wiazanki na imieniny nie doliczają za to przeciez to dlaczego do ślubnych tak? rozumiem natomiast to ze jest to dużo bardziej pracochłonne i za to bierze sie wieksza kase.
            ok.wracam do tematu. decyzja o wyborze tej pracowni nie wzięla sie jedynie ze znajomości. fakt to daje mi większa pewnosc że wszystko będzie ok i na czas, ale oprócz tego przekonała mnie cena, ktora dla mnie jako znajomej nie była wcale specjalna. ja rozumiem dziewczyny - florystki że ponosicie koszty, ze to ciężka praca ale dla zwykłego szaraka to głównie cena gra rolę. ale oczywiście jak ktoś ma kase to i w snobistycznej kwiaciarni może zakupić bukiet, nie widze w tym nic złego i nie chce nikogo obrazić.
            • justynaaaa2 Re: Jakie kwiaty w październiku? 23.05.08, 00:24
              mak1981 napisała:

              > justyna chyba minęłaś sie z powołaniem (detektyw? smile).
              Nie no, detektyw to może nie, po prostu jakoś dobrze pamiętam posty na temat
              kwiatów smile

              > ale ja wcale nie zamierz
              > am ukrywać ze to firma znajomej, bo już nie raz o tym pisałam smile poza tym histo
              > ria jest za długa zeby ją tu cała opisac, więc w skrócie-pracowałam kiedyś z tą
              > dziewczyną w jednej firmie i to wcale nie była praca związana z kwiatami bo to
              > nie dla mnie - biurowa zwykla. potem ona się zwolniła, a ja niedługo później w
              > yjechałam i straciłyśmy kontakt.a teraz przy poszukiwaniach dekoracji ślubnych
              > dowiedziałam sie od naszej wspólnej koleżanki że ona właśnie sie tym zajmuje. a
              > wizyta w różnych kwiaciarniach to nie jest historyjka wyssana z palca jak twie
              > rdzisz justyna.
              No właśnie pamiętam, że o tym pisałaś (że to Twoja koleżanka) i dlatego się
              zdziwiłam, bo odczytałam to co napisałaś jako, że ta firma nie była Ci znana
              wcześniej. Ale może faktycznie - mój błąd, bo źle to zinterpretowałam. W końcu
              nie o złośliwości tutaj chodzismile a o wymianę zdań.

              > ty jak widze jesteś florystką to lepiej orientujesz się skąd te
              > różnice w cenach ale dla mnie to było duże zaskoczenie. i wcale nie chce płaci
              > ć rachunkow kwiaciarni za prąd, czy zusów, bo dlaczego akurat ja? zwykłym klien
              > tom którzy biorą tylko wiazanki na imieniny nie doliczają za to przeciez to dla
              > czego do ślubnych tak? rozumiem natomiast to ze jest to dużo bardziej pracochło
              > nne i za to bierze sie wieksza kase.
              No i tu Cię muszę zaskoczyć, bo nie do końca wiem, skąd AŻ takie różnice w
              cenach. Sama się nad tym zastanawiam...
              Jedyne wytłumaczenie to takie, że bukiet (nawet duży) dla cioci na imieniny robi
              się 15 minut, a wiązanki w 15 minut nie zrobisz, a jak wiadomo czas też kosztuje.
              Chociaż powiem szczerze, że jakiś czas temu robiłam dziewczynie wiązankę a
              oprócz tego kwiaty dla rodziców i bukiet dla kogoś tam. No i bukiet był droższy
              niż wiązanka (wiązanka typowa kulka z róż i goździków). Więc jak widać nie
              zawsze bukiet jest tańszy, mimo tego że zrobiłam go kilka razy szybciej niż
              wiązankę, po prostu rodzaj kwiatów sprawił, że tak wyszło.
              A tak swoją drogą, gdy kupujesz w kwiaciarni zwykły bukiet na imieniny, myślisz,
              że w jego cenie nie ma zusów, wody i pensji pracowników??? Też za to płacisz.
              Ale w sumie jaki masz wybór - albo pojechać na giełdę i złożyć bukiet sama, albo
              nie kupować go w ogóle smile, jeśli nie chcesz im za to płacić.

              > ok.wracam do tematu. decyzja o wyborze tej pracowni nie wzięla sie jedynie ze z
              > najomości. fakt to daje mi większa pewnosc że wszystko będzie ok i na czas, ale
              > oprócz tego przekonała mnie cena, ktora dla mnie jako znajomej nie była wcale
              > specjalna. ja rozumiem dziewczyny - florystki że ponosicie koszty, ze to ciężka
              > praca ale dla zwykłego szaraka to głównie cena gra rolę. ale oczywiście jak kt
              > oś ma kase to i w snobistycznej kwiaciarni może zakupić bukiet, nie widze w tym
              > nic złego i nie chce nikogo obrazić.
              Każdy wybiera to co mu się podoba i jeśli go stać niech płaci. Bo jaki klient ma
              wpływ na to co florysta dolicza do swojej ceny? Może aż tak ceni swój czas, że
              cena rośnie 4 razy, może jest aż tak zachłanny, że chce więcej i więcej, a może
              ma gest i wszystkim znajomym będzie robił za darmo? Każdy ma swój pomysł na biznes.

              Ufff, trochę się rozpisałam.
    • deela Re: Jakie kwiaty w październiku? 22.05.08, 16:23
      ja mialam storczyki
      b0.grono.net/104/215/gallery-11445509-500x500.jpg
Pełna wersja