Z kołem czy bez?

21.05.08, 14:47
Wiem, ze ten temat juz się przewijał, ale mam pytanie głównie do
dziewczyn które są już po smile i które miały suknie z kołem - jak
oceniacie? bedę wdzięczna za wszelie opinie!
    • magdalinska Re: Z kołem czy bez? 21.05.08, 15:00
      ja mialam na.kole - ale takim małym, w niczym mi nie przeszkadzalo
      • ewa_288 Re: Z kołem czy bez? 21.05.08, 15:03
        Ja włąsnie zamówilam z kolem i teraz mam obawy ponieważ pojawia sie
        duzo negatywnych opinii. Dziękuje za Twoją opnię!
    • emrem Re: Z kołem czy bez? 21.05.08, 18:21
      Bez! Ty sobie, koło sobie. Ja się tak przynajmniej czułam, jak mi
      kazali zakładać koło.
    • dagna83 Re: Z kołem czy bez? 21.05.08, 18:35
      Dla mnie koło to porażka, jakieś to takie tandetne i zawsze odznacza
      się na sukni, czy to w tańcu, czy jak się usiądzie ale to jest tylko
      moje odczucie, podkreślam "moje"!!! może lepiej kilka sztywnych
      halek? ja np. przymierzałam suknie z kołem i te bez. Poprzymierzaj i
      zobacz w czym się najlepiej czujesz wink połaź parę minut po tym
      salonie ślubnym! niech wiedzą, że klientka nie w ciemię bita tongue_out
      • stworzenje bez 21.05.08, 18:49
        jesli nie chcesz wygladac sztucznie i smiesznie smile.Ja mialam sztywne
        halki,chcieli mi wepchac kolo,ale sie nie dalam i dobrze smile.
    • sylvia25 Re: Z kołem czy bez? 21.05.08, 20:51
      tez jestem zainteresowania tym tematem. Niebawem bede musiala zdecydowac. Jezeli
      moge sie dolaczyc do prosby to bardzo prosze o wypowiedzi panie które mialy
      kolo, bo wlasciwie to one moga tylko powiedziec jak sprawowala sie halka z kolem
      podczas tancow i calego wesela.
      • mmmmarta Re: Z kołem czy bez? 21.05.08, 21:32
        Ja mierzyłam z kołem i bez. Z kołem czułam jakby przyciaganie
        zieskie było o milion razy większe! Coś strasznego. Poza tym
        popieram koleżanki - ono zawsze odznacza się na sukni co nie zawsze
        korzystnie wygląda. Ale wiesz, różni ludzie się w różnych rzeczach
        różnie czują smile Najlepiej jak sama przymierzysz. Ja właśnie po to
        poszłam do salonu, bo moja suknia będzie szyta smile Powodzenia

        P.S. Pani z hurtowni tkanin powiedziała jedną rzecz "za" kołem -
        podobno przynajmniej nie haczy o haleczkę, podszewkę itp smile
        • vivi-anne Z kołem 22.05.08, 10:37
          Ja będę miała z kołem i sztuwną halką. wYGląda to sto razy lepiej
          niż z dziwacznym trenem, który ciągnie się po podłodze.
    • sylvia25 Re: Z kołem czy bez? 22.05.08, 13:48
      ktos tu napisal ze mierzyl halke z kolem i byla badzo ciezka. Az mnie
      zaciekawilo z czego bylo to kolo? Ja mierzylam z kolem i halka jest calkiem
      leciutka, powiedziala bym ze porownywalna do halki z tiulami. Jednakze uwazam ze
      ciezko jest sie zdecydowac stojac tylko w przymierzalni czy spacerujac po
      salonie. Pasowalo by jakas poleczke jeszcze zatanczyc czy walca zeby sie
      zdecydowacwink
      • mmmmarta Re: Z kołem czy bez? 22.05.08, 15:41
        Nie wiem z czego było koło - nie sprawdzałam jego składu! smile JA
        czułam się źle, autorka wcale nie musi więc najlepiej samemu udać
        się do salonu bo jak powiedziałam wcześniej różni ludzie w różnych
        rzeczach się różnie czują smile Pzdr.
        • sylvia25 Re: Z kołem czy bez? 22.05.08, 18:18
          No tak, wiadomo ze musi isc do salonu i mierzyc. Ale ogolnie we watku chyba
          chodzi o to jak to kolo zachowuje sie podczas przyjecia weselnego. Czy naprawde
          tak przeszkadza i wyglada paskudnie jak gdzies juz tam pisali. W salonie
          praktycznie sie nie rusza, wiec ciezko sie zdecydowac. Ja mam bardzo lekka
          sukienke i bardzo ladnie wyglada na kole. Ogolnie byla bym za. Tylko zastanawiam
          sie np jak ono zachowuje sie w tancu. A to moga ocenic tylko kobiety ktore mialy
          juz ślub i wlasnie halke z kolem.
    • listekklonu Re: Z kołem czy bez? 22.05.08, 18:27
      Zależy od figury. Jeśli jesteś gruba i koniecznie chcesz zamaskować biodra, to
      koło jest niezłym rozwiązaniem. W każdym innym wypadku - lepiej bez koła.
      • milowy_las Re: Z kołem czy bez? 22.05.08, 18:37
        w zaleznosci jaka sukienka.. osttanio bylam na slubie kolezanki ktora miala
        suknie-beze na kole. Pomijam juz to ze wygladala w tancu jak jeden wielki
        abazur. Przy siadaniu miala problem bo cały przod jej leciał do gory wraz z
        sukienka, to samo przy przenoszeniu przez prog-galoty na wierzchu. Szybko sie
        meczyla w tancu bo caly stelaz byl dosyc ciezki. Ja chce miec sukienke prosta
        lub rybke,sadze na halce bedzie sie dobrze ukladala
        • vivi-anne Re: Z kołem czy bez? 23.05.08, 09:47
          Ja np. w rybce wyglądałam po prostu źle i tak też się czułam. Miałam
          wrażenie , że jest tak wąska, że gdy usiądę to pęknie. Dlatego
          zdecdowałam się na suknię z kołem.Obecnie nie produkuje się kół
          bardzo ciężkich jak kiedyś. Ja mam suknie z 2 kołami, które są
          bardzo lekkie.
      • emka_waw Re: Z kołem czy bez? 23.05.08, 14:05
        > Zależy od figury. Jeśli jesteś gruba i koniecznie chcesz
        zamaskować biodra, to
        > koło jest niezłym rozwiązaniem. W każdym innym wypadku - lepiej
        bez koła.

        Wprost przeciwnie. Duże biodra + kiecka na kole = efekt kopy siana,
        vel kwoki na jajach.

        Mówię z autopsji, na własnym ślubie miałam niezłą nadwagę, głównie w
        biodrach i udach, przymierzałam różne wersje kiecek, i najlepsza
        okazała się pośrednia pomiędzy zupełnie prostą, a linią 'A'.
    • magdalinska Re: Z kołem czy bez? 23.05.08, 10:01
      jak juz wczesniej pisalam, mialam suknie na małym kole, wcale sie
      nie odznaczalo, suknia nie była ciezka, nie wbijało mnie w ziemie, w
      tancu nie przeszkadzalo w ogole, zreszta mozecie to zobaczyc na
      zdjeciach
      aukcja.onet.pl/show_item.php?item=369134905
    • kaamilka Re: Z kołem czy bez? 23.05.08, 10:17
      Niektóre fasony po prostu wymagają koła. Moje koło było elastyczne i
      miekkie. Moja beza nie obeszła by się bez tego ustrojstwa wink Dzieki
      kołu nie było mi gorąco, od dołu było chłodzenie, nic mi nie majtało
      między nogami, żadne krochmalone halki. I nic się odznaczało -
      możesz sprawdzić na zdjęciach. Ja koło sobie chwale.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja