kokeshi_3
22.05.08, 12:15
Dziewczyny zdarzyło się wam, że proboszcz odmówił załatwienia z wami
formalności (protokół przedmałżeński, licencja itd.), bo np.
chodziłyście sobie do innego kościoła, a nie parafii i was wizualnie
nie kojarzy ... albo z powodu nie przyjmowania księdza po kolędzie.
Ciekawa jestem jak to wygląda u panien młodych - katoliczek
niepraktykujących

Miałyście jakieś problemy?