SUKNIA SLUBNA

07.06.08, 16:18
Niech mnie ktoś pocieszy i doradzi,ślub mam w październiku,mieszkamy w
Anglii,w lipcu dopiero będziemy w Polsce na urlopie na 2 tygodnie i w tym
czasie chcę kupić lub najlepiej wypozyczyć suknie ślubną,wszędzie na forach
czytam ze na suknie trzeba czekac 3-4 miesiące,różne przymiarki itd,strasznie
sie wystraszyłam jak to wszystko czytam,czy przez te 2 tygodnie nie dostane
sukni ślubnej,czy mam szanse ją wyporzyczyc czy odrazu ją kupć??
Proszę mi doradzić i napisac jak to sie odbywa!!
Mamy już wszystko załatwione i dopięte na ostatni guzik na swój ślub tylko
została mi ta suknia ślubna.
Pozdrawiam
    • marina111 Re: 07.06.08, 16:46
      A dlaczego nie kupisz sukienki tam?? Napewno tez sa ladne a z tego
      co się orientuje ich cena nie jest jakoś znacząco wyższa od naszych.
      • michulka27 Suknia ślubna 07.06.08, 17:30
        Tu w Anglii rozglądałam się za suknią ale są strasznie drogie!!
        • marina111 Re: Suknia ślubna 07.06.08, 20:16
          Jesli waga ci nie skoczy to dasz rade. Wezma miare i uszyja ale
          czasem słyszy sie o tym co w salonach wyrabiaja wiec zrobisz to na
          własna odpowiedzialność. A moze zamówisz ją wczesniej wezmiesz ze
          sobą a poprawki naniesie ci krawcowa w angli. Potem przyjechałą byś
          na slub razem z sukienką.
          Kup taki rozmiar zeby był w miare ok a reszte zrobisz w angli
          • olimpia_b81 Re: Suknia ślubna 07.06.08, 20:57
            hmm,sadze ze krawcowa w Anglii kosztuje tyle ile nowa suknia w PLsmile)
            jesli juz taka znajdziesz-tzn krawcowa.
            moim zdaniem idzie znalezc w UK tanie sukienki,sama tu kupowalam,poszukaju na ebay'u-kup w miare rozmiar a w PL ja dopasujesz przed slubem,ja osobiscie tak zrobilam.
            w np mark&spencer maja stoiska slubne i ceny tam sa w miare normalne.
Pełna wersja