Ślub z gołodupcem z budżetówki

08.06.08, 12:00
Zapraszam do dyskusji:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=80578938
Pozdrawiam
Mike
    • marina111 Re: Ślub z gołodupcem z budżetówki 08.06.08, 12:09
      Masz racje, niech wyjad a wszyscy. wtedy przyjada do nas golodupcy
      ze wschodu i oni będą tu trzepac kase. Wez się opanuj. jak nikto nie
      zostanie i nie będzie pracował dla kraju to znikniemy z powierzchni
      ziemi. Po za tym sa tez wyzsze wartości np. (uwaga będzie trudne
      słowo) partiotyzm.
      Moze mają dobrze zarabiające zony
      • mike2005 Re: Ślub z gołodupcem z budżetówki 08.06.08, 12:18
        marina111 napisała:

        > Masz racje, niech wyjad a wszyscy. wtedy przyjada do nas golodupcy
        > ze wschodu i oni będą tu trzepac kase. Wez się opanuj. jak nikto
        nie
        > zostanie i nie będzie pracował dla kraju to znikniemy z
        powierzchni
        > ziemi. Po za tym sa tez wyzsze wartości np. (uwaga będzie trudne
        > słowo) partiotyzm.

        Emigrację zarobkową podałem tylko jako jedną z opcji. Można też
        dobrze zarabiać w Polsce - tylko do tego trzeba mieć tak zwane jaja.
        Chyba jednak mój post na FM cię przerósł.
        Zatem wracaj do garów.

        > Moze mają dobrze zarabiające zony

        No, to rzeczywiście powód do dumy.
        • travka1 Re: Ślub z gołodupcem z budżetówki 08.06.08, 12:20
          nie zartuj,ze wszyscy faceci maja jajasmile)) a ktos w budzetowce musi
          pracowacsmile
    • veeto1 Re: Ślub z gołodupcem z budżetówki 08.06.08, 14:09
      Właśnie dowiedziałam się, że jestem gołodupcem, bo pracuję w
      budżetówce. Jakoś dotychczas tego nie zauważałam, sądziłam, że
      pensja na rękę 5100,- PLN nie jest głodowa. A tu klops! Okazuje się,
      że głodem przymieram.
      • mike2005 Re: Ślub z gołodupcem z budżetówki 09.06.08, 10:28
        veeto1 napisała:

        > Właśnie dowiedziałam się, że jestem gołodupcem, bo pracuję w
        > budżetówce. Jakoś dotychczas tego nie zauważałam, sądziłam, że
        > pensja na rękę 5100,- PLN nie jest głodowa. A tu klops! Okazuje
        się,
        > że głodem przymieram.

        Jeśli myślałaś, że zaimponujesz mi piątką netto, to się grubo
        mylisz. Owszem, dla kogoś świeżo po studiach i nie na własnej
        działalności taka pensja powinna być akceptowalna, jednak nie
        stanowi jeszcze powodu, żeby wpadać w euforię.
    • aska90 Przypalone, za dużo razy odgrzewane kotlety n/t 08.06.08, 15:35
      • mell24 Znany już mike atakuje po raz kolejny!!! 09.06.08, 10:13
        No proszę! Forumki, które tu dłużej bywają już znają Pana Mike'a i jego
        tendencje do wszczynania bezsensownych dyskusji!
Pełna wersja