sisetka26
15.06.08, 18:10
prosze o jakies niezależne opinie co powinniśmy zrobić w tej sytuacji..
matka mojego N zupelnie nie akceptuje naszego zwiazku, przez 2 lata
probowalismy sie do niej zblizyc, przekonać ją do nas, bezskutecznie
to co wychodzi jej najlepiej to obgadywanie nas przed wszystkimi w koło,
ignorowanie mnie i traktowanie jak powietrze, wyrażanie swojego
niezadowolenia.. kilka razy mi nawrzucała, że rozbiłam jej rodzine i zabrałam
syna..
staralismy sie to wszystko rozwiązać ale bezskutecznie, skończyło się na tym
że przestalismy utrzymywać kontakty, trwa to od 5 miesiecy
a teraz pojawił sie problem.. moj mezczyzna sie oswiedczyl i planujemy ślub..
ślub bedzie tylko cywilny, wesela nie chcemy, ale myslimy o przyjeciu w
ogrodzie, tylko co zrobic z jego matką w tej sytuacji.. nie zapraszac? bedzie
afera
zaprosic i bac sie co zrobi zeby zepsuć ten dzień? wolalabym nie miec tej
wątpliwej przyjemności
z ojcem mojego N mamy dobry kontakt, ale oni są po rozwodzie od kilkunastu lat
i on napewno na nią nie wpłynie bo nienawidzi go tak samo jak i mnie
ma ktos pomysł jak to rozwiązac?
ślub w Paryżu tylko we dwoje?
dla mnie to najlepsze wyjscie ale wiem ze moj N chcialby jakies male przyjecie
dla reszty rodziny i przyjaciol
i co tu począć...?