Hej, poproszę o radę

22.07.08, 20:23
Cześc, no bo nie chcemy kwiatów...resztę wiecie.
Znalazłam trochę na forum i zrobiłam mix, oceńcie proszę:

Bardzo chcemy Gości wszystkich prosić,
by nam kwiatów nie przynosić,
Na to miejsce może wino z Rzymu, z Chile nim piwniczkę wypełnimy.
I w zimowe, długie wieczory ten piękny dzień nie raz wspomnimy
Albo książki z dedykacją, dobrą radą, złotą myślą byśmy poprosili,
by w ten sposób naszych gości w swoim domu zawsze gościć!
    • agaa-hcm Re: Hej, poproszę o radę 22.07.08, 20:29
      Ja tam bym się zdecydowała na jedna konkretna rzecz! Ksiązki to wg mnie
      najlepsze wyjscie.
    • intern-autka Zamiast kwiatow-pieknym gestem byloby... 22.07.08, 20:33
      Ladne,ale niektorzy goscie nie lubia,gdy im sie narzuca co maja
      przyniesc.Fajniej by bylo,gdyby zamiast kwiatow przynosli pieniazki
      na hospicjum,albo zabawke,lub ksiazeczke dla dzieci z domow
      dziecka.Dostalam zaproszenie na slub,gdzie panstwo mlodzi
      prosli,zeby zamiast kwiatow przynosic pieniazki na
      hospicjum.Przedstawiciel hospicjum byl z nimi pod kosciolem i
      zbieral pieniadze.Uwazam,ze to bardzo piekny gest-w koncu kwiaty
      zwiedna,a koszt bukietu-10-15-30 zl,mozna wlasnie zamienic na dobry
      uczynek smile
    • wernicka.art.pl Re: Hej, poproszę o radę 22.07.08, 23:46
      zrezygnowalabym z wina, trochę zbyt bezposrednie. Lepiej np
      pieniadze na hospicjum lub ksiazki
    • maiwlys Re: Hej, poproszę o radę 23.07.08, 08:42
      Generalnie te wierszyki do mnie nie przemawiają i troche tego za
      dużo.
      My tez jakis taki wykombinowaliśmy tylko z losami lotto ( mój
      Przyszły sie uparł, ja wolałam zostawic to gościom, będą chcieli
      przynieśc kwiaty to przyniosą, ale ten sie uparł jak osiołek, więc
      nie chciałam dymów z tego powodu robic). Goście reagowali bardzo
      pozytywnie, poza tym duzo osób przjedzie z daleka i nie będą musieli
      zawracac sobie głowy kwiatami.
      • kaamilka Re: Hej, poproszę o radę 23.07.08, 08:48
        Nie wiem, czy pamiętasz jak opisywałam swój ślub i rzeczone kupony
        lotto. Paktycznie wszyscy goście przynieśli owe kupony, nawet Ci co
        byli zaproszeni tylko na ślub - ale kwiaty również były, ale nie
        jakieś morze przynajmniej. I na ok. 140 zakładów nie mieliśmy ani
        jednej nawet trójki...! smile Przynajmniej mamy szczęscie w miłości! wink
        • maiwlys Re: Hej, poproszę o radę 23.07.08, 09:10
          Pamiętam pamiętam, czytałam i opowiedziałam mojemu Przyszłemu to nie
          mógł uwierzyć. Juz chyba lepszy byłyby losy lotto takie zdrapki wink))
          • kaamilka Re: Hej, poproszę o radę 23.07.08, 09:18
            No mówię Ci... Czułam się jak w nędznej komedii wink Pani w kolekturze
            trochę się zmartwiła jak zobaczyła taką liczbę losów do sprawdzenia,
            ale jak już wychodziliśmy to miała na buzi taki zwycięski
            uśmieszek smile
            • maiwlys Re: Hej, poproszę o radę 23.07.08, 09:19
              Ach! Wredny babiszon. Ale tak jak napisałaś, kto nie ma szcześcia w
              grach... smile
              • kaamilka Re: Hej, poproszę o radę 23.07.08, 09:38
                Wiem, wiem... Dlatego cała rodzina orzekła, że ten brak wygranej to
                dobry znak smile
    • kavainca Re: Hej, poproszę o radę 23.07.08, 11:27
      Ja jestem za ksiązkami. Kiedyś ktos mnie poprosił o książkę, która
      miała mówić coś o gościu. Jak ktoś sie interesował ogrodnictwem, to
      książka miała być o kwiatkach - fajne i wymagało troszką wysiłku ze
      strony gości.
      My napisalismy na zaproszeniach, że prosimy o suchą karmę dla
      zwierząt ze schroniska (na miejscu będą wolontariusze, którzy
      wszystko od razu zabiorą). Pewnie część gości trochę sie zdziwiła,
      ale każdemu tłumaczyliśmy nasze intencje.Mówiliśmy też ze spokojnie
      wystarczy 2kg-wy worek za jakieś 10-12 zeta. Mam nadzieję, że trochę
      tej karmy będzie. My też planujemy dorzucić wielki wór od nas, żeby
      nie było że bawimy sie w dobroczynnośc rękami gosci.
      • paulakasia Re: Hej, poproszę o radę 23.07.08, 12:53
        Też myślałam nad tymi dobrymi uczynkami.
        Ale ślubowanie w asyście 500 kilo karmy dla psów do mnie nie
        przemawia.
        Tym bardziej widok karmy w pięknych, ozdobnych torebkach. Przeciez
        goście ślubni w eleganckich strojach nie będą nieść karmy w
        reklamówce.
        Lepsze są kupony totka, ksiązki i wino.
        • bacha1979 Re: Hej, poproszę o radę 23.07.08, 12:58
          Może ktoś ma ochotę pomóc, wesprzeć schronisko?To takie złe???
          I świat się zawali jak kolor opakowania karmy nie będzie pasował do koloru
          ubrania???
          • paulakasia Re: Hej, poproszę o radę 23.07.08, 13:22
            Pomoc nigdy nie jest zła.
            Myślę jednak, że ceremonia ślubna nie jest najlepszym momentem na
            dobroczynność. A dlaczego? Ano dlatego, że wiekszośc z
            tej "dobroczynności" jest na pokaz, żeby wszystkie ciotki, kuzyni i
            cała banda myśleli jak bardzo wielkoduszna jest para młoda.
            Są inne okazje, żeby się wykazać. I niekoniecznie wszyscy muszą o
            tym wiedzieć.

            Po drugie, to naprawdę uciązliwe i nieeleganckie iść na ślub w
            pięknym stroju i wielką karmą w reklamówce.
            • kavainca Re: Hej, poproszę o radę 23.07.08, 18:58
              Ludzie którzy nas znają doskonale wiedzą, że kochamy zwierzęta, więc
              nie byli zdziwieni. Tak jak napisałam, niektórym musieliśmy sie
              tłumaczyć z pomysłu, ale zdecydowana większość reagowała z
              entuzjazmem. Powiem Wam, że ja już najrózniejsze rzeczy na śluby
              nosiłam i w zasadzie od 5 lat nie dałam nikomu kwiatów, bo albo
              lotto, albo przybory szkolne, albo zgrzewka mąki dla domu dziecka
              itd i naprawde nidgy nie zastanawiałam sie czy to sie ładnie
              komponuje z kiecką, ale to chyba kwastia mentalności.
              Na zaproszeniu napisalismy, że bedziemy zobowiązanie jesli zamiast
              kwiatów goscie podarują nam suchą karmę.... Tak więc nie ma
              obowiazku, jest dobra wola. Jeśli komuś 2kg kitketa tak strasznie
              zaburzą image, to przyjdzie z kwiatami i po kłopocie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja