Poparzyłam dłonie a ślub za 3 tydonie..........:((

04.08.08, 15:50

Oblałam się gorącą zupą, piecze jak cholera chociaż pantenol w piance działa
cuda. Lewa dłoń ok, gorzej z prawą, wyszły 3 pęcherzesad((

Nie miałam mieć rękawiczek a pewnie będę musiała zakupić bo nie sądzę żeby
udało mi się wygoić oparzenie w ciągu 3 tygodni,

może macie jakieś linki ale nie do takich na 1 palec, najlepsze takie bez palców?
    • kumkus Re: Poparzyłam dłonie a ślub za 3 tydonie........ 04.08.08, 15:54
      hehehe, to witaj w klubie! jeśli cię to pocieszy, to ja 3 tygodnie
      przed ślubem upadłam biegnąc na autobus i zdrapałm kolana. Tak
      mocno, że chodziłam jak dzieciak z plastrami. Ale na szczęście
      kuzynka farmaceutka działa cuda. Kup w aptece taki żółty proszek
      Dermatol. Zasypuj tym te pecherzyki, on pięknie wysusza i szybciej
      się robi strupek. Jak już zostanie sam strup, to maść tranowa.
      śmierdzi rybą, ale naprawdę pomaga. Życze powodzenia i dasz radęsmile
      • vivi-anne Re: Poparzyłam dłonie a ślub za 3 tydonie........ 04.08.08, 19:32
        A ja miesiąc przed ślubem spadłam ze schodówsad( Rękę mam zawiniętą
        bandazem, nadgarstek smaruję Alcacetem (czy jakoś tak), ale boli
        niesamowicie. Mam nadzieję, że nie będę musiała iść w gipsie do
        ołtarzasad Dziewczyny, musimy bardziej uważać w tej przedślubnej
        gorączce, gdzie wciąż się myśli o przygotowaniach do ślubu, a
        zapomina o zwykłych czynnościach. Życzę wam szybkiego powrotu do
        zdrowia.
        • stworzenje Re: Poparzyłam dłonie a ślub za 3 tygodnie...... 04.08.08, 21:25
          zależy jakigo stopnia oparzenie,jeśli nie masz duzych bąbli to powinno zejśc do
          tego czasu,jak to się mowi do wesela sie zagoi.
    • maiwlys Re: Poparzyłam dłonie a ślub za 3 tydonie........ 04.08.08, 23:36
      Biedna Ty... chyba najlepiej lekarz poradzi, ewentualnie w aptece.
      Na pocieszenie (jak "foremki" wyżej), powiem, że ja mam od grudnia
      zerwane wiązadło w prawym kolanie i artroskopia we wrzesniu, jak mi
      się źle noga postawi na własnym weselu to może być nieciekawie...co
      gorsze, przez ostatnich kilka tygodni chodziałam juz normalnie i nic
      nie bolało a im bliżej tym bardziej boli sad(( Poza tym mój przyszły
      twierdzi, że do tańców muszę załozyc stabilizator...Ech... jakies
      kaleki z nas.
    • eventi Re: Poparzyłam dłonie a ślub za 3 tydonie........ 05.08.08, 10:24
      Jeśłi się nie zagoi zaopatrz się w rękwaiczki dla własnego konfortu.
      Mimo wszytko polecam pełne (są najbardziej eleganckie) ew. ze
      sznureczkiem na 1 palec. Bez palcy są mało eleganckie i nie zawsze
      pasuja do sukni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja