Ślub kościelny bez cywilnego

13.08.08, 21:41
Witam!
Chciałabym wziać ślub kościelny bez cywilnego. Czy do takiego ślubu tez trzeba robić rodzielnośc majątkową czy jest to traktowane bardziej symbolicznie?
    • kasiakasia111 Re: Ślub kościelny bez cywilnego 13.08.08, 21:43
      Z tego co czytałam, to takiego ślubu "od ręki" sie nie weźmie, generalna zasada
      to ślub konkordatowy (ewentualnie sam kościelny, jesli cywilny juz był), do
      samego kościelnego potrzebny jest raczej ważny powód, bieganie między
      proboszczem a biskupem etc. Zaznaczam, ze to nie mój przypadek, tylko tak "ze
      słyszenia" relacjonuje...
      • madziolek27 Re: Ślub kościelny bez cywilnego 13.08.08, 21:56
        Ja właśnie chciałam uniknąc komplikacji i biegania po urzedach. Poniewaz i ja i mój narzeczony mamy własne firmy więc nie chcemy żeby nasz ślub spowodował iż jestesmy odpowiedzialni majątkowo za obie działaności. To chyba jest ważny powód?smile
        • bakali Re: Ślub kościelny bez cywilnego 13.08.08, 22:03
          Nie widze problemu. Wezcie slub jaki chcecie, ale przedtem podpiszcie u
          notariusza umowę przedwstępną. Kosztuje okolo 500 zł, a rozwiązuje kwestię
          wspólności majątkowej. Poczytaj w google.
          • kamelia04.08.2007 Re: Ślub kościelny bez cywilnego 13.08.08, 22:49
            bakali napisała:

            > Nie widze problemu.


            a ja widze problem i to duzy,


            > Wezcie slub jaki chcecie,

            terefere, moze jeszcze w sadzie pod grusza, żeby uniknac urzedników.
            Mow do mnie jeszcze, to nie republika bananowa

            > ale przedtem podpiszcie u
            > notariusza umowę przedwstępną.

            jaka umowe przedwstepną?????

            > Kosztuje okolo 500 zł, a rozwiązuje kwestię
            > wspólności majątkowej.


            tak, najbardziej rozwiazuje wspólnosc majatkową konkubentom


            > Poczytaj w google.

            poczytaj lepiej w ustawie, bo to jest źródlo obowiązujacego prawa i
            nie wypisuj takich głupot
        • marina111 Re: Ślub kościelny bez cywilnego 13.08.08, 23:37
          Do tego wystarczy Ci intercyza albo pozniej zrobiona rozdzielność.
          Poczytaj przepisy.
          • kasiakasia111 Re: Ślub kościelny bez cywilnego 13.08.08, 23:45
            Ale po co intercyza skoro nie będzie slubu (wg prawa, państwa)???
            • marina111 Re: Ślub kościelny bez cywilnego 14.08.08, 12:18
              Chodziło mi o to zeby wzieli "normalny" a sprawe firmy rozwiazali
              intercyzą, bo przeciez to ich hamuje przed konkordatowym. Tyle tys
              ludzi ma na siwecie firmy i jakos sluby biorą. Po nad to nie sadze
              aby biskup dał pozwolenie tylko na slu koscielny z takiego powodu.
              • kasiakasia111 Re: Ślub kościelny bez cywilnego 14.08.08, 13:30
                Aha, skoro chodziło Ci o ślub cywilny to oksmile i też myślę, że biskup nie da
                pozwolenia...
        • kasiulkkaa Padł nowy rekord... 16.08.08, 21:35
          Ślub w ciągu dwóch dni i zamiana firmy na pracę. Chylę czoła przed tempem działania.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47219&w=83435549
          • kaamilka Re: Padł nowy rekord... 16.08.08, 21:39
            Uważaj, bo ktoś Ci zarzuci, że się czepiasz i łączysz ze sobą nic
            nie znaćzace fakty - ja już tego doświadczyłam tongue_out
            • kasiulkkaa Re: Padł nowy rekord... 16.08.08, 21:48
              Pewnie, że się czepiamwink)) Zawsze mnie interesowały przypadki rozdwojenia jaźni,
              a koleżanka madziolek to ciekawy przypadeksmile)
              • kaamilka Re: Padł nowy rekord... 16.08.08, 21:50
                a były tu już takie inne..., ale dowiedziałam się, że jestem stara,
                zgorzkniała i czepijąca się
                • kasiulkkaa Re: Padł nowy rekord... 16.08.08, 21:58
                  A byłaś siedemdziesięcioletnią stara panną albo facetem? To jeszcze wszystko
                  przed tobą;pp
                  • kaamilka Re: Padł nowy rekord... 16.08.08, 22:03
                    nie, nie byłam, ale możesz być pewna, że godnie Cię tu
                    zastępowałam smile
                    • kasiakasia111 Re: Padł nowy rekord... 16.08.08, 22:10
                      A Pani Madziolek nie ma nic do powiedzenia??
                      • kaamilka Re: Padł nowy rekord... 16.08.08, 22:18
                        jakoś mnie to nie dziwi smile
    • kamelia04.08.2007 Re: Ślub kościelny bez cywilnego 13.08.08, 22:09
      madziolek27 napisała:

      > Witam!
      > Chciałabym wziać ślub kościelny bez cywilnego. Czy do takiego
      ślubu tez trzeba
      > robić rodzielnośc majątkową czy jest to traktowane bardziej
      symbolicznie?
      • aska90 Re: Ślub kościelny bez cywilnego 13.08.08, 22:11
        No własnie czekam na twój komentarz,a tu cisza... Chociaz z drugiej strony, może
        i lepiej przemilczećwink)
    • kamelia04.08.2007 klawiatura mi zgłupiała od twojego postu 13.08.08, 22:25
      madziolek27 napisała:

      > Witam!
      > Chciałabym wziać ślub kościelny bez cywilnego.

      jak ci ktos udzieli, viel spass przy poszukiwaniach

      > Czy do takiego ślubu tez trzeba
      > robić rodzielnośc majątkową czy jest to traktowane bardziej
      symbolicznie?


      rozdzielnosc majatkowa lub jej brak dotyczy wyłacznie małzonków,
      czyli osób, które w sposób przewidziany przepisami kodeksu
      rodzinnego zawarły związek malżenski.
      Jak na razie nie zyjemy w panstwie koscielnym, wiec sluby kościelne
      nie maja mocy prawnej, mówiac łopatologicznie - sa nieważne.

      Jest jeszcze jedna sprawa, o której wspomniałam wyzej, raczej masz
      małe szanse by ci ksiadz udzielił slubu jeśli nie masz wczesniej
      zawartego slubu cywilnego (z tym samym facetem oczywiscie), albo gdy
      ten slub koscielny nie wywołuje skutkow prawnych, czyli nie jest
      slubem konkordatowym.

      Połozyło mnie zdanie o tym, ze rozdzielnosc jest traktowana bardziej
      symbolicznie... bez dalszego komentarza.


      Ps. dawno nie spotkałam na tym forum takiego popisu ignorantia iuris
      • aska90 Re: klawiatura mi zgłupiała od twojego postu 13.08.08, 22:29
        A ja bym duzo dała, żeby się dowiedzieć, z którą branżą jest związana firma
        autorki tego wątku;p
        Buuu, jestem dziś złośliwa.
      • madziolek27 Re: klawiatura mi zgłupiała od twojego postu 14.08.08, 22:12
        Żle mnie zrozumiałaś. Nie chodziło mi o to, ze rozdzielnosc jest traktowana symbolicznie tylko że slub kościelny jest traktowany symbolicznie. Jak czegoś nie rozumiesz to pytaj zamiast obrażac ludzi. Pewnie na zywo nie miałabyś odwagi obrzucac ludzi kalumniami. No, ale to jest juz kwestia kulty osobistej i oczywiście anonimowości, które daje forum.
        • kasiulkkaa Re: klawiatura mi zgłupiała od twojego postu 15.08.08, 09:19
          Ech, a miałam juz tu nie pisać. Wybaczcie;p
          Dziecinko, naucz ty się pisać po polsku, opanuj podstawy tego języka w zakresie
          zaimków chociażby i wtedy nie będzie problemu z odbiorem tego, co w swoim
          bełkocie przekazać zamierzałaś.
          A tak w ogóle gratuluję firm i "kulty" osobistej. One tez pewnie takie bardziej
          symboliczne i bardziej symbolicznie traktowane.
          • kaamilka kasiulka, jak miło Ciebie znowu widzieć? 15.08.08, 18:38
            nie chcesz zostać chwilę dłużej?
            • kasiulkkaa Re: kasiulka, jak miło Ciebie znowu widzieć? 15.08.08, 23:43
              Ty się, kobieto, nie podlizujwink)
              • kaamilka Re: kasiulka, jak miło Ciebie znowu widzieć? 15.08.08, 23:46
                phi! smile lepiej zacznij bywać, bo w ogóle Cię wygryzę big_grin ostanio
                zauważyłam, że największe złośnice to te, co mają swoje zdrobnienia
                imion w nikach wink
                • kasiulkkaa Re: kasiulka, jak miło Ciebie znowu widzieć? 15.08.08, 23:53
                  A tak, czytałam, czytałam. Mój nick z błędem. JAK MOGŁAŚ?!!! wink))
                  • kaamilka Re: kasiulka, jak miło Ciebie znowu widzieć? 15.08.08, 23:59
                    eee.... tam... bo przecież wiadomo, że miała być kasiulka i kamilka
                    tylko były pozajmowane i było trzzeba sobie przedłużyć... wink
                    • aska90 Re: kasiulka, jak miło Ciebie znowu widzieć? 16.08.08, 00:20
                      E tam, nie miało być. Kasiulce już ktoś kiedyś wmawiał (nie pamiętam dokładnie),
                      że to zdrobnienie albo błądsmile))
    • nati.82 Re: Ślub kościelny bez cywilnego 13.08.08, 22:31
      Myślałam, że już nic na tym forum nie jest mnie w stanie zadziwić.
    • kaamilka ale jesteście drobiazgowe! 13.08.08, 23:19
      dziewczyna po prostu nie chce żyć w grzechu oraz nie chcę łączyć
      majątku z mężem! wystarczy czytać ze zrozumieniem. a Wy znowu tylko
      kraczecie!


















      big_grin smile wink
      • gringo68 porąbana??? 14.08.08, 08:40
        ślub taki , ślub sraki, kolejnoś, rozdzielność, łączność, firma,
        spółka, giełda...

        a ja głupi myślałem, że w ślubie chodzi o coś zupełnie innego...
      • kavainca Re: ale jesteście drobiazgowe! 14.08.08, 12:40
        no to weź ślub i podpisz intercyzę, tak jak dziewczyny radziły.
        nic lepszego nie przychodzi mi do głowy.
        • kavainca Re: ale jesteście drobiazgowe! 14.08.08, 12:41
          to oczywiscie rada dla autorki wątkusmile))
          • kim5 Re: ale jesteście drobiazgowe! 14.08.08, 12:48
            Nie można wziąć tylko śluby kościelnego bez skutków prawnych (m.in.
            chodzi o możliwość bigamii - z jedną panią taki, z drugą taki).
            Ksiądz nie ma prawa go udzielić i tyle.
            Brak ślubu to również brak możliwości ustawowego dziedziczenia po
            sobie (zostaje testament i wysooki podatek od spadku). Chcecie tego?
      • miska_malcova Re: ale jesteście drobiazgowe! 17.08.08, 22:02
        tydzien mnie nie bylo i znów fajny wątek wink Od kłopotu z sukienką w kiblu już
        nic nie jest takie jak dawniej wink
      • gold-fish Re: ale jesteście drobiazgowe! 18.08.08, 08:57
        z tego co wiem to jest taka możliwość... bo moja babcia taki ślub
        wzięła. Dodam że była wiele lat wdową i oboje postanowili wziąć
        właśnie taki ślub ,,symboliczny" - przed Bogiem, ale zeby nioe niósł
        ze sobą skutków prawnych. Pomyśleli o swoich dziciach i o tym żeby
        nie było po śmierci jednego z nich problemów spadkowych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja