makijaż

09.09.08, 13:18
Witam,niedługo też ślubuję i dlatego podczytuje sobie to forum. Nie znalazłam
jednak wiele nt. makijażu. Dlatego zdecydowałam się ujawnić smile)
Zastanawiam się, czy lepiej zrobić makijaż na ślub samemu, czy oddać się w
ręce profesjonalistce? Chciałam pomalować się sama, ale moja świadkowa
twierdzi, że lepiej pójść do wizażystki, bo mają lepsze kosmetyki i na pewno
ładniej mnie pomaluje. Jak Wy dziewczyny robicie?
No i przy okazji ile kosztuje taki makijaż i gdzie najlepiej szukać dobrych
wizażystów.
pozdrawiam
    • kaamilka słabo szukałaś 09.09.08, 13:27
      wyszukiwarka mi się zkrzczyła, ale nawet w pamięci mam długaśny
      wątek "fryzjerka i makijażyska - koniecznie???"...
      Zajrzyj - tam jest bardzo rozwinięty ten temat, wiele opinii i zdań
      w tej jakże "kontrowersyjnej" kwestii smile
    • tuti Re: makijaż 09.09.08, 13:36
      mi zbyt nie zalezalo, ale gremialnie postanowilismy (z doradczyniami
      najblizszymi (mama, kuzynka i bratowa) ze jednak warto - wlasnie
      dlatego ze maja lepsze kosmetyki.
      W miasteczku gdzie bralam slub udalo nam sie znalezc kosmetyczke,
      umowic sie na slubna sobote - kiedy pare dni przed slubem poszlam na
      probny makijaz, okazalo sie ze specjalistka jest na chorobowym.
      Umalowala mnie stazystka (ktora niefortunnie przynzala sie ze ona to
      wlasciwie nie wie co i jak,b pracuje od niedawna i makijazow jeszcze
      nie robila) - ladnie jej to wyszlo, ale zeby mieli lepsze
      kosmetyki - to nie powiem! Inglotem mnie umalowali, po 2 godzinach
      sie swiecilam.
      Wobec tego gwaltem psiapsiolki z duego miasta przywiozly mi
      specyfiku, super pudry, z Sephory matujace specyfiki, zrobily mi
      probny makijaz - wytrzymal troche dluzej.
      dzien przed slubem przypadkiem znalazlam inna dziewczyne, ktora
      przyjechala do mnie ze swoimi kosmetykami -
      w dniu slubu umalowala mnie (bez probnego) jakims swoim pudrem z
      malego pudeleczka jak po kremie -

      i co?

      I potem nie wiem, bylam zbyt zajeta wszystkim innym i absolutnie nie
      interesowalo mnie czy mi sie trzyma czy nie, czy sie swiece czy nie.
      Po kosciele
      • bakali Re: makijaż 09.09.08, 13:45
        Myślalam nad wizazystką, ale uznalam, ze to niepotrzebne. Umiem sie sama
        pomalowac i wiem jak to zrobic, zeby dobrze sie w makijazu czuc. Kupilam tylko
        na tę okazję lepszy podkład i pomalowalam sie staranniej niz zwykle, bo
        przeznaczylam na makijaz wiecej czasu niz na co dzien i bylam bardzo z efektow
        zadowolona.
        Kolezanki, ktore malowaly sie u spcejalistki skarzyly sie, ze przyszly maz ich
        nie poznal, bo wygladaly inaczej. I zle sie z tym tez czuly.
        Powiem tak: można, ale to nie jest niezbedne. Czasem lepiej zrobić to samemu.
    • marina111 Re: makijaż 09.09.08, 13:49
      ja nie lubie spedzac nad makijazem duzo czasu i na codzien uzywam
      zalotki tuszy i czarnej kredki wiec jestem szczesliwa ze sa od tego
      specjaliśi i w tym dniu nie bede musiał się wysilac tylko ktos to
      zrobi za mnie. smile Po za tym mam obsesje na punkcie rzes i chciała
      bym miec takie doczepiane a same tego na 1000000% nie zrobie. Wogóle
      zamierzam iśc do jakiegos salonu połozyc się i czekac az inni zrobia
      mnie na bóstwo. smile juz ise doczekac nie moge, bedzie
      fantastycznie. smile
    • anita.sz Re: makijaż 09.09.08, 14:42
      mi zależało aby makijażystka dojechała do mnie, bo mamy bardzo mało
      czasu w dniu ślubu. Niestety wybór miałam prawie zaden. Jestem po
      próbnym i muszę stwierdzić, że boję się co to będzie w dniu ślubu.
      Dziewczyna idealnie dobrała mi podkład i pudry oraz róż. To zrobiła
      bardzo dobrze i trzymało się to do wieczora. No ale oczy to masakra.
      Zrobiła ze mnie panią lekkich obyczajów. Chyba nie zrozumiałyśmy
      się, kiedy mówiłam, że chcę podkreślone oczy. To chyba lepiej bym
      zrobiła. I nie przekonuje mnie argument, że makijaż pięknie wyjdzie
      na zdjęciach. Nie będę przecież fotomodelką, ale ludzie będą mnie
      oglądać na żywo.
      Makijażystki używają teatralnych utrwalaczy makijażu i dzięki temu
      trzyma się ona cały dzień.
      A jeśli chodzi o kosmetyki, to wcale nie robią malijażu dożo
      lepszymi. W kuferku mojej makijażystki sporo było kosmetyków z
      safory i innych popularnych marek, ale podkłady miała lepsze.
      A cena z dojazdem to 160 zł.
      • liliana-84 Re: makijaż 09.09.08, 19:07
        Piszecie, ze kosmetyczka czy wizażystka ma lepsze kosmetyki. A co na
        codzień używacie szminek i pudrów za 5 zł? Jak np. zawze używacie
        pudru firmy x i go lubicie, to jaki jest sens go zmnieniać i
        ryzykować np. uczulenie twarzy lub oczu? Tylko po to by się
        pochwalić, że wizażystka malowała? Od wielu lat sama się maluję i
        mam dobre kosmetyki, więc do żadnej specjalistki od siedmiu boleści
        się nie wybieram.
        • stworzenje sama się umaluj :-) 09.09.08, 19:31
          i plisss nie nawalaj sobie,ani jakbys sie jednak zdecydowala na kosmetyczke,to
          tym bardziej na tony podkladu w kremie. Mialam okazje widziec nie raz takie
          oszpecone tym podkladem na twarzy panny młode-drastik. A co do utrwalenia oczu
          to proponuje Inglot Duraline taki plyn z pipeta,krople nakladasz na powieki,a
          potem cien dowolny do powiek-efekt-mi trzymalo sie na moim ślubie do rana-sama
          sie malowalam smile.
        • shellerka Re: makijaż 15.09.08, 09:54
          liliana-84 - trudno mi uwierzyc, ze uzywasz podkladu drozszego niz 50 zł, jeśli
          a)torebka za 119 zł jest dla ciebie szczytem luksusu b)masz wydzielane pieniądze
          od mamy i narzeczonego....
    • gioseppe Re: makijaż 09.09.08, 19:31
      duzo zalezy od tego czy potrafisz sie malowac
      czy masz w tym wprawe
      i czy w dniu slubu bedziesz w stanie skupic sie na makijazu i rece Ci nie beda
      latac jak opetane wink

      inna sprawa to odpowiednio dobrane kosmetyki

      pozdrawiam smile
    • yellowpeach Re: makijaż 09.09.08, 23:19
      ja, swiezo upieczona mezatkawink bylam na makijazu u kosmetyczki, zaplacilam niewiele (wesele na "wschodzie",czyli w lubelskim) a z efektow bylam bardzxo zadowolona- tzn kolezanki mowily mi o 2 w nocy ze wygladam wciaz tak samo ladnia- czyli nic sie nie zmylo, nie wytarlo i nie swiecilo, a sama nie potrafie zrobic sobie trwalego makijazu.ale jeslibym umiala to pewnie wykonalabym go sama! choc stres moglby troche przeszkadzac...a tak mila rozmowa z pania tylko poprawila mi samopoczuciewink
    • nati.82 Re: makijaż 10.09.08, 07:46
      Z makijażem jest jak z fryzurą: jeśli potrafisz zrobić sobie go sama i uważasz,
      że zrobisz to najlepiej, to oczywiście, że nie musisz nigdzie chodzić i płacić.
      Ale z drugiej strony pójście do makijażystki i fryzjera to czysta przyjemność.
      • j.jazgarska Re: makijaż 11.09.08, 13:13
        Poza tym sa wizażystki i wizażystki, kosmetyczki i kosmetyczki (ja
        bym nie utożsamiała wizażystki z kosmetyczką). Podkład w kremie jest
        kryjącym i trwałym kosmetykiem, trzeba go umieć dobrze położyć - to
        uwaga do osoby piszącej coś na ten temat kilka postów wyżej. Tak
        więc nie wrzucajcie do jednego wora kosmetyczki, która umaluje za 20
        zł kosmetykami z włsnej torebki, z wizażystką, która zna się na tym,
        co robi.
        • gioseppe Re: makijaż 11.09.08, 19:24

          > więc nie wrzucajcie do jednego wora kosmetyczki, która umaluje za
          20
          > zł kosmetykami z włsnej torebki, z wizażystką, która zna się na
          tym,
          > co robi.

          no wlasnie smile

          • k.l2 Re: makijaż 11.09.08, 23:44
            Ja korzystałam z pomocy profesjonalistki i jestem bardzo zadowolona. Sama prawie
            sie nie maluje i nie umiem. I efekt uzyskany przez makijazystke mnie zachwycil.
            I czulam sie soba, tylko w lepszej wersji wink
            cena; probny 60, slub z dojazdem 130. Warszawa
    • lilka-on-line Re: makijaż 12.09.08, 10:40
      Wybór należy do Ciebie i w dużym stopniu uzależniony jest od Twoich
      możliwości finansowych, bo wydaje mi się że jak już płacić to
      profesjonaliście a nie p. X z osiedlowego zakładu fryzjerskiego.
      Zdecydowałam się na skorzystanie z usług wizażystki, płacę 200 zł
      (ale z tego co się dowiadywałam to może to kosztować duuużo więcej).
      Jak to wygląda dowiem się dopiero po próbnym. Poszukaj w internecie,
      pytaj jakich kosmetyków używa, czy nakłada bazę itd.
    • mynia_pynia Re: makijaż 12.09.08, 10:57
      Maluje się sama od 15 lat.
      Mam bardzo dobre kosmetyki, które rewelacyjnie toleruje moja skóra.
      Zamówiłam sobie kosmetyczkę, na szczęście zrobiłam makijaż przed
      ślubny, akurat w noc kiedy miałam panieński.
      Szczerze - to tragedia, kobieta może i miała specjalistyczne
      kosmetyki "teatralne" ale użyła kremu - nie chciała mnie smarować
      moim i podkład się "ściął".
      Poprawiała mi oczy bo zrobiła mi beznadziejne kreski, które do mnie
      nie pasowały.
      Na moją prośbę mocno mi umalowała oczy wg niej, na moje oko to
      mocniej maluje się do pracy!!! Nie jestem żadną pudernicą, ani
      dziewczyną w stylu "gotyk".
      Na wieczorze panieńskim koleżanki które mnie namówiły na wizażystkę
      powiedziały że one mają ładniejsze makijaże, a ja w życiu tak
      fatalnie nie wyglądałam i sama malując się wyglądam dużo lepiej!

      Zrezygnowałam z makijażu ślubnego u wizażystki - sama się pomaluję i
      będę pięknie wyglądać, jak zawsze wink
    • zielona.malpa Re: makijaż 13.09.08, 11:39
      Byłam pewna, że skorzystam z usług makijażystki, ale po próbnym
      doszłam do wniosku, że raczej zrezygnuję i pomaluje się sama.
      Po pierwsze: źle dobrała kolor podkładu i miałam wrażenie, że jestem
      pomaranczowa. Na zdjeciach maikjaz wyglądał pięknie, ale przecież
      ludzie (w tym przede wszystkim przyszły mąż) będa oglądać mnie na
      żywo. Pomaranczowy kolor makijażu jest absolutnie dyskwalifikujący.
      Po drugie: na początku wydawało mi się, że oczy pomalowala mi
      pięknie, ale coś mi z nimi nie pasowało. Po analizie doszłam do
      wniosku, że zrobiła zbyt wyraźne kreski na dolnej powiece, przez co
      czułam się tak trochę ordynarnie. Poza tym mam trochę skośne oczy i
      lubię to podkreslać przedłużając kreskę na górnej powiece troszkę
      poza kacik oka w górę, a w tym makijażu miałam oczka okrągłe jak
      talerzyki smile.
      Po trzecie: czułam się jak w masce, jak w grubej warstwie tynku. Z
      bliska było bardzo wyraźnie widać ten makijaż, przy uśmiechaniu się
      zmarszczki mimiczne wypełniały się pudrem, okropność. Fatalnie się w
      tym czułam no i dodatkowo wygladałam dużo starzej niż w
      rzeczywistości (choć w rzeczywistości wygladam duzo młodziej niż mam
      lat wink. Kosmetyki których używała pani to nie były kosmetyki z
      górnej półki - sephora i bourjois. Ja sama na co dzien używam
      bardziej ekskluzywnego podkładu, którego kolor idealnie pasuje do
      cery i którego w ogóle nie widać. Nie bede płacić dodatkowo 100
      zlotych (50 zapłaciłam za próbny) za efekt, który mi nie odpowiada.
      Dodam jeszcze, że sadziłam, iż profesjonalna maikjażystka zrobi mi
      makijaz, który mnie zachwyci, który sprawi, że bede wyglądać
      pięknie, a ja sie tyak nie czułam. Osoby, które makijaz widziały,
      mówiły mi, że "jest w porządku" przy czym moja Mama stwierdziła, że
      sama ładniej się maluję (choć przecież nie mam o tym za dużo
      pojęcia).
      • j.jazgarska Re: makijaż 16.09.08, 15:22
        A mnie zastanawia jedno... Po co robicie próbne makijaże, płacicie
        za to, itd.???? Próbny jest po to, zeby metodą prób i błędów
        (idealna sytuacja: bez jakichkolwiek poprawek i uwag) dojść do
        wymarzonego przez przyszłą pannę młodą makijażu. Jeśli Wam się nie
        podoba: kolor podkładu, kształt oka, kreski, cienie, itd., to
        właśnie po to jest próbny, zeby poprawiać, a nawet zmyć zupełnie i
        zrobić kolejny makijaż.
        • zielona.malpa Re: makijaż 17.09.08, 11:32
          Taaa, wiem, ale niestety nie miałam tyle czasu żeby siedzieć tam aż
          do pożądanego skutku. Gdyby wizażystka w trakcie malowania pokazała
          mi jakiego podkładu używa i poinformowała jak zamierza umalować oko,
          to pewnie byłby czas na wprowadzenie zmian. A tak, jak mnie już
          wypacykowała, to czekanie aż to zmyje i pomaluje raz jeszcze nie
          wchodziło w rachubę bo miałam inne sprawy na głowie. Pierwszy raz
          byłam u wizażystki i po prostu sądziłam, że jako profesjonalistka
          będzie potrafiła dobrać kolor podkładu do koloru mojej cery. Kwestia
          pomalowania oczu jest wtórna bo to jest akurat drobnostka i sądzę,
          że nawet w dniu ślubu mogłabym ją poinstruować jak chcę mieć kreski
          bo cała reszta makijażu oczu mi odpowiadała.
      • archeopteryx Re: makijaż 19.09.08, 21:57
        zielona.malpa napisała:

        > Byłam pewna, że skorzystam z usług makijażystki, ale po próbnym
        > doszłam do wniosku, że raczej zrezygnuję i pomaluje się sama.
        > Po pierwsze: źle dobrała kolor podkładu i miałam wrażenie, że
        jestem
        > pomaranczowa. Na zdjeciach maikjaz wyglądał pięknie, ale przecież
        > ludzie (w tym przede wszystkim przyszły mąż) będa oglądać mnie na
        > żywo. Pomaranczowy kolor makijażu jest absolutnie
        dyskwalifikujący.
        > Po drugie: na początku wydawało mi się, że oczy pomalowala mi
        > pięknie, ale coś mi z nimi nie pasowało. Po analizie doszłam do
        > wniosku, że zrobiła zbyt wyraźne kreski na dolnej powiece, przez
        co
        > czułam się tak trochę ordynarnie. Poza tym mam trochę skośne oczy
        i
        > lubię to podkreslać przedłużając kreskę na górnej powiece troszkę
        > poza kacik oka w górę, a w tym makijażu miałam oczka okrągłe jak
        > talerzyki smile.
        > Po trzecie: czułam się jak w masce, jak w grubej warstwie tynku. Z
        > bliska było bardzo wyraźnie widać ten makijaż, przy uśmiechaniu
        się
        > zmarszczki mimiczne wypełniały się pudrem, okropność. Fatalnie się
        w
        > tym czułam no i dodatkowo wygladałam dużo starzej niż w
        > rzeczywistości (choć w rzeczywistości wygladam duzo młodziej niż
        mam
        > lat wink. Kosmetyki których używała pani to nie były kosmetyki z
        > górnej półki - sephora i bourjois. Ja sama na co dzien używam
        > bardziej ekskluzywnego podkładu, którego kolor idealnie pasuje do
        > cery i którego w ogóle nie widać. Nie bede płacić dodatkowo 100
        > zlotych (50 zapłaciłam za próbny) za efekt, który mi nie
        odpowiada.
        > Dodam jeszcze, że sadziłam, iż profesjonalna maikjażystka zrobi mi
        > makijaz, który mnie zachwyci, który sprawi, że bede wyglądać
        > pięknie, a ja sie tyak nie czułam. Osoby, które makijaz widziały,
        > mówiły mi, że "jest w porządku" przy czym moja Mama stwierdziła,
        że
        > sama ładniej się maluję (choć przecież nie mam o tym za dużo
        > pojęcia).

        To ja, zielona.malpa tylko pod innym loginem. Kwestia makijażu nie
        daje mi spokoju od kilku dni i wszystkim na okrągło pokazuję
        zdjęcia, które sobie w nim zrobiłam prosząc o ocenę. Chyba moje
        negatywne odczucia były przesadzone, a może oczekiwania zbyt
        wygórowane... W końcu z pustego i Salomon nie naleje smile) Doszłam do
        wniosku, że po prostu poproszę tę wizażystkę żeby użyła przy ślubnym
        makijażu mojego podkładu. Oglądam zdjęcia, które sobie zrobiłam i
        makijaż oczu (poza tymi uwagami nt. kreski na dolnej powiece)
        naprawdę mi się podoba, a oczy są wyraziste, co wszak jest bardzo
        ważne. Poza tym, odnosnie kształtu kreski to chyba wystarczy zwrócić
        uwagę przed ślubnym, jak myślicie? Mój niesmak najbardziej budził
        kolor twarzy i grubość makijażu, ale jak dam swój podkład i poproszę
        o delikatniejszy (nie tak obfity) makijaz, to chyba bedzie okej.
        jakie są wasze opinie?
    • cotti Re: makijaż 13.09.08, 21:07
      Zamówiłam makijaż próbny dla siebie, w dniu ślubu wizażystka malowała oprócz
      mnie - moją mamę i siostrę.
      Byłam zachwycona efektem - dziewczyna nie była żadną znajomą koleżanki, tylko
      autentycznie znała się na tym, co robiła (makijaż do filmu, do zdjęć glamour).
      Do godziny 5 nad ranem wszystko się idealnie utrzymało, nie błyszczałam się, a
      cera wyglądała naturalnie (dzięki czemu na zdjęciach cera wygląda idealnie).
      Koszt - jakieś 300 zł za makijaż dla 3 osób. Satysfakcja - bezcenna.
      • kate.kate Re: makijaż 14.09.08, 21:16
        poszukuję jakiegos namiaru na makijaz w okolicach Katowic,
        Zawiercia. Moze mozecie cos polecic?
      • maltusia24 Re: makijaż 02.12.08, 08:26
        Witam.

        Czy mogłabym prosic o namiary na priva (maltusia@o2.pl) na ta wizażystkę? No i
        czy jesteś z Warszawy?

        Pozdrawiam cieplutko smile
    • lka1985 Re: makijaż 17.09.08, 08:38
      Powiem Ci tak: siostra wychodziła za mąż i napaliła się strasznie na
      profesjonalny makijaż. Była na próbnym i załamała się. Makijaż był nietrwały,
      kiepski i były niedociągnięcia. Postanowiła pomalować się sama, bo doskonale wie
      co jej pasuje.
      Do samego ślubu zainwestowałyśmy w kosmetyki Sephory, zapłaciłyśmy ok 200 zł
      (czyli koszt próbnego makijażu i ślubnego) za: puder, wodoodporną kredkę,
      cienie, pyłek i bazę pod makijaż. Nie muszę dodawać, że kosmetyki są świetne,
      trwałe i profesjonalne. No i ma je do dziś i pewnie długo jej będą służyć, bo są
      bardzo wydajne smile
      Jeśli masz rękę do makijażu to zrób go sama. Ja wychodzę za mąż w przyszłym
      roku, latem i wiem, że będę się malować sama. Nie mam zaufania do wizażystek.
      Mam za to dryg noo i ukończoną szkołę kosmetyczną, więc najbardziej ufam sobie smile
      • kaamilka Re: makijaż 17.09.08, 08:43
        > Do samego ślubu zainwestowałyśmy w kosmetyki Sephory, zapłaciłyśmy
        ok 200 zł

        Nie muszę dodawać, że kosmetyki są świetne,
        > trwałe i profesjonalne

        Wiem, że jakość często nie jest adekwatna do ceny, ale nie
        przesadzaj z tymi super kosmetykami za 200zł. Sama szminka może
        kosztować 100zł.
        • lilka-on-line Re: makijaż 17.09.08, 09:33
          Otóż to. Nie mam co prawda wielkiego rozeznania, ale wydaje mi się,
          że za 200 zł nie wyposażę się w profesjonalny zestaw...
        • lka1985 Re: makijaż 17.09.08, 11:59
          >Wiem, że jakość często nie jest adekwatna do ceny, ale nie
          > przesadzaj z tymi super kosmetykami za 200zł. Sama szminka może
          > kosztować 100zł.

          Jak sama stwierdziłaś MOŻE, ale wcale nie musi.
          Przepraszam Rockefellerów.
          Sceptyków odsyłam do Pań z Sepfory, naprawdę dobrze doradzą. Noo a jeśli ktoś
          chce pomalować się szminką za 100 zł i "zjeść ją" tak samo jak tą za 25 zł no to
          wszystkiego dobrego.
          Według mnie lepiej jest wydać 200 zł na kosmetyki i coś z nich mieć, niż być
          średnio zadowoloną z efektu makijażu jaki zrobiła wizażystka i zmyć go po
          kilkunastu godzinach.
          • kaamilka Re: makijaż 17.09.08, 12:07
            chodzi mi o to, że kosmetyki za 200zł NIE MOGĄ być kosmetykami
            profesjonalnymi tylko popularnymi. nie unoś się niepotrzebnie.
            • lka1985 Re: makijaż 17.09.08, 13:08
              Nie unoszę się tylko bazuję na swoim przykładzie. Siostra wzruszyła się
              okrutnie, mama też i nawet rzęsa im nie spłynęła.
              Ok może źle to ujęłam, ale same przyznacie, że Sephora ma dobre kosmetyki. Na
              pewno lepsze niż w innych drogeriach.
              • mojboze Re: makijaż 17.09.08, 13:18
                Wow, pracujesz w Sephora, czy jak?

                Sephora ma średnie kosmetyki. Nie są złe, ale też nie ma co ich gloryfikować.
                Wszystko zależy od cery. Jesli masz wrażliwą cerę, to znacznie lepszy jest np.:
                Clinique.
                • ulalaaaaaa Re: makijaż 20.09.08, 08:58
                  no cóż ,podejrzewam ze lilka czy tam lka jest makijażystką,wiem nawet którą i gdzie pracujetongue_out
              • kaamilka Re: makijaż 17.09.08, 13:26
                sephora ma również kosmetyki z tych niskopółkowych, nie tylko
                kosmetyki selektywne
                • mojboze Re: makijaż 17.09.08, 13:59
                  Wiem, myślałam, że Ika pisze o kosmetykach marki Sephora, czyli jako
                  producencie, a nie dystrybutorze smile
                  • kaamilka Re: makijaż 17.09.08, 14:01
                    Mojboze, mój post nie był do Ciebie, tylko właśnie do Iki smile
          • wernicka.art.pl Re: makijaż 04.12.08, 23:42
            widac mials zle doswiadczenia, ja bedac fotografem na slubach
            widzialam wiele pieknych makijazy, naturalnych i pasujacych do
            konretnej panny mlodej. Nie zdecydowalabym sie na makajaz ktory
            zrobie sama.
            jeszcze jedno: Profesjonalistak ma kosmetyki i akcesoria warte pare
            tysiecy.... a nie pareset zlotych...
            www.wernicka.art.pl
    • mojboze Re: makijaż 17.09.08, 11:57
      Jak widzisz wszystko zależy od wielu czynników: jakości kosmetyków,
      profesjonalizmu kosmetyczki, Twoich umiejętności i Twojej cery.

      Ja zdecydowałam się na makijażystkę, choć używam bardzo dobrych kosmetyków i
      umiem się ładnie pomalować. A dlaczego? Po pierwsze choć mam świetnie dobrany
      fluid i krem i inne podstawowe kosmetyki, nie znam nowinek kosmetycznych, a moja
      makijażytka zna, i wie, co zaproponować. Po drugie mam okropnie uciążliwą,
      mieszaną cerę, więc po 5-6 h się świecę, a przy tańcu i alkoholu po 2 h. Po
      trzecie dlatego, że bedę zbyt zdenerowana w dniu ślubu, a wtedy nic mi się nie
      udaje, więc nie będę nawet próbowała się umalować.
      Moja siostra poleciła mi swoją koleżankę. Najpierw dziewczyna spokojnie mnie
      wysłuchała czego ja chcę, jak wygląda suknia, kwiaty, a jak pan młody. Zapytała
      co lubię, jaki element twarzy chce podkreślić, o której jest ślub i
      zdiagnozowała mi cerę. Makijaż próbny trwał 2 godziny. W trakcie podawała mi
      lusterko i pytała, jak się czuję z takim kolorem ust, z takimi cieniami itd.
      Kiedy uznałam, że mi się podoba, poszłam poszaleć na wesele koleżanki. Powiem
      szczerze...nie wierzyłam, że makijaż utrzyma się tak długo... Kiedy spociłam się
      już straszliwie po godzinie tańca bez przerwy, przyłożyłam zgodnie z jej
      sugestią bibułki i znów było perfekcyjnie, żadnych smug, żadnego świecenia, bo
      bibułka wchłonęła kropeki potu na linii włosów, ale nie zmyła makijażu. Po
      prostu traiłam na profesjonalistkę...
      • xexk Re: makijaż 18.09.08, 13:19
        Wlasnie kogos takiego szukam. mozesz przeslac mi namiar na ta wizazystke?
        • mojboze Re: makijaż 18.09.08, 13:27
          Zapytam, czy mogę dać jej namiary. Po prostu nie wiem, czy ona wykonuje takie
          usługi poza salonem. Mnie maluje ze względu na przyjaźń z moją siostrą.
          • xexk Re: makijaż 18.09.08, 13:40
            rozumiem. Bede wdzeiczna smile
            • mojboze Re: makijaż 07.10.08, 10:53
              Hej,

              Wysłałam Ci namiary na Magdę na gazetowego, ale chyba go nie założyłaś.
              Jeśli nadal jesteś zainteresowana, to podaj mi swojego maila smile

            • mojboze Re: makijaż 07.10.08, 10:54
              Hej,

              Wysłałam Ci namiary na Magdę na gazetowego, ale chyba go nie założyłaś.
              Jeśli nadal jesteś zainteresowana, to podaj mi swojego maila smile

              Po doświadczeniach z nocy weselnej, tym bardziej polecam. Makijaż przetrwał całą
              noc, choć od pierwszego tańca nie posiedziała przy stole dłużej niż 5 minut smile

              • subutaj7 Re: makijaż 28.11.08, 15:59
                Witam,
                czy ja też mogę prosić o namiary na wizażyskę?
                Będę wdzięczna. Pozdrawiam.
                • mojboze Re: makijaż 28.11.08, 16:45
                  Hej, wysłałam smile
                  • margo-5 Re: makijaż 28.11.08, 17:15
                    a z jakiego miasta jest ta wizażystka? też byłabym zainteresowana
                    jeśli byłaby to Warszawa
                    • mojboze Re: makijaż 01.12.08, 10:03
                      ok, wyślę smile
                      Jest z Warszawy.
                      • francesca12 Re: makijaż 01.12.08, 14:36
                        To, ja też poproszę smile
                        • mojboze Re: makijaż 01.12.08, 16:25
                          Wysłałam, gdyby nie dotarło, to dajcie znać...
                  • qcardca Re: makijaż 09.12.08, 11:36
                    i ja poproszę i jasmile (na gazetowego)
              • agrafka_k Re: makijaż 12.12.08, 11:56
                czy mi też mogłabyś wysłąć ?? ślub mam w kwietniu wiec troche czasu
                jeszcze mam na szukanie ale chcialabym kogos sprawdzonego
                agrafka_k@wp.pl
      • maltusia24 Re: makijaż 02.12.08, 08:30
        Witam.

        Czy mogłabym prosic namiary na priva (maltusia@o2.pl)?

        Pozdrawiam smile
      • sagaaga Re: makijaż 02.12.08, 15:57
        ja też poproszę o namiary smile na gazetowego smile z góry dziękuję
        sagaaga
    • wernicka.art.pl Re: makijaż 04.12.08, 23:35
      Gosiu,
      Ja np, mam znajomą makijażystkę która skonczyla kilka szkół, w tym
      jedna szkole w Australii alnbo kursy wizazu okawink) przynam, ze jak
      mnie pomaluje to czuję sie tak piękna jak nigdysmile
      Absolutnie polecam powierzenie się w ręcę makijażystki-samemu nigdy
      nie zrobi sie takiego makijazu, tak samo zadna kuzynka, siostra tego
      nie zrobi jak profesjonalistka! Jesli bedziesz zainteresowana podam
      Ci namiar na tę moją koleżankę, bierze mało, bo zarabiać na tym
      dopiero zaczyna. Efekt gwarantowany zapewniam Cię. Jako fotograf
      widzialam juz różne makijaze slubne, czesto niedopasowane. Agnieszka
      maluje swietnie.
      Moj e-mail gdybys chciala wiedziec wiecej: mwernicka@orange.pl

      gosia.ltd napisała:

      > Witam,niedługo też ślubuję i dlatego podczytuje sobie to forum.
      Nie znalazłam
      > jednak wiele nt. makijażu. Dlatego zdecydowałam się ujawnić smile)
      > Zastanawiam się, czy lepiej zrobić makijaż na ślub samemu, czy
      oddać się w
      > ręce profesjonalistce? Chciałam pomalować się sama, ale moja
      świadkowa
      > twierdzi, że lepiej pójść do wizażystki, bo mają lepsze kosmetyki
      i na pewno
      > ładniej mnie pomaluje. Jak Wy dziewczyny robicie?
      > No i przy okazji ile kosztuje taki makijaż i gdzie najlepiej
      szukać dobrych
      > wizażystów.
      > pozdrawiam
      • aggamii Re: makijaż 12.12.08, 10:03
        Makijaż wykonany przez makijażystkę trzyma się lepiej,polecam wizażystkę która
        specjalizuje się w makijażach ślubnych.Maluje do sesji zdjęciowych,miesięczników
        itp.Cenią ją za to,że nie ma wyśrubowanych
        cen mimo iż brała udział w misrzostwach Polski w makijażu.Mogę podesłać
        zainteresowanym na maila.
        • francesca12 Re: makijaż 12.12.08, 11:47
          Jeśli tak, to ja poproszę:
          francesca12@gazeta.pl
          A co mi tam smile
      • witaminkadwa Re: makijaż 06.01.09, 19:43
        Witam,
        Ślub to jedna z najważniejszych okazji w naszym życiu, w związku z
        tym każda z nas chce tego dnia wyglądać wyjątkowo i pięknie.

        Makijaż tego dnia powinień być delikatny wydobywający naturalne
        piękno i podkreślający je, jednocześnie nie możemy zapominać o tym,
        że musi on być wykonany nieco inaczej niż nasz codzienny makijaż
        ponieważ musi spełnić również swoją funkcję na zdjęciach.

        Wykonuję makijaże od 9 lat, są to makijaże ślubne, wieczorowe,
        sylwestrowe, dzienne i inne okazje. Współpracowałam z telewizją TVN,
        malowałam do sesji zdjęciowych, oraz prywatnie posiadam duże
        doświadczenie przy makijażach ślubnych.

        Makijaż ślubny proponuję poprzedzić makijażem próbnym gdzie mogę Ci
        pokazać kilka Twoich twarzy, a Ty wybierzesz tę która najbardziej Ci
        się spodoba.

        Jeśli masz pytania proszę o telefon.


        Miejscowość: Warszawa
        Telefon: 609717603
    • wernicka.art.pl Re: makijaż 04.12.08, 23:38
      jeszcze jedno: taka profesjonalistka ma najlepsze kosmetyki, bardzo
      trwale,np pudry dla prezenterow telewizyjnych , bedzie ci sie taki
      maikjaz trzymal parenascie godzin! samemu trudno sobie kupic takie
      kosmetyki
      • aarete Re: makijaż 05.12.08, 00:09
        witam,

        a czy ja też mogę poprosić o kontakt? na aarete@gmail.com..
        z góry dziękuję
        pozdr
    • mellini Re: makijaż 09.12.08, 00:46
      Jestem już PO i mogę się podzielić swoim doświadczeniem wink

      Kosmetyki mam dobre, umiem sie dobrze pomalować - w normalnych
      warukach. W dniu ślubu nie byłabym w stanie nałożyć dobrze podkładu,
      tak się denerwowałam. Makijaż robiła mi kosmetyczka i mimo że
      nakładałam potem swoje drobne poprawki (wiadomo - każdy ma swój styl)
      cieszę się, że wcześniej się z nią umówiłam, bo chyba brałabym ślub
      bez makijażu, albo z czymś bardzo dziwnym na twarzy smile
      Zaznaczam, że nie chodziło mi o jakość kosmetyków i talent wizażysty
      (zmieni mnie w bóstwo czy nie), tylko o to, żeby KTOŚ ZROBIŁ TO ZA
      MNIE.

      Nie miałam makijażu próbnego. Zanim kosmetyczka zaczęła mnie malować
      uzgodniłyśmy jak ma to robić i czym, wypytała jak maluję się na co
      dzień, w jakim kolorze mam sukienkę, pokazała cienie, potem się mną
      zajęła, a ja mogłam przez chwilę się zrelaksować smile

      • scalla Re: makijaż 10.12.08, 01:00
        jesli maja diora czy chanel to faktycznie "może" być lepsze
        ale czy mają?
        • wernicka.art.pl Re: makijaż 14.12.08, 00:22
          Mają. Ta moja znajoma maikjazystka łąduje w te kosmetyki mnostów
          pieniędzy.
        • kakaka650 Re: makijaż 12.01.09, 09:54
          Ojej, dziewczyny, z waszych wypowiedzi widzę , że chyba nie miałyście
          doczynienia z prawdziwymi wizażystami...proszę Was, ale dior czy chanel to nie
          sa kosmetyki profesjonalnego makijazysty!! Są inne firmy przeznaczone tylko i
          wyłącznie dla wizazystów i nawett nie wyobrażacie sobie, ale wielokrotnie są one
          droższe od chanel itp. itd. Więc lepiej poszukajcie profesjonalnych wizażystów.
          A jeśli chodzzi o Warszawę to mogę Wam z całą odpowiedzialnościa polecić firmę
          pogotowie kosmetyczne, profesjonalnie, tanio i z dojazdem do
          klienta...korzystałam juz nie raz z ich usług i na slub i na wesela znajomych
          inpoprostu, według mnie, lepszych w Warszawie nie ma. Pozdrawiam, Kasia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja