intern-autka 16.09.08, 23:06 Skad wiecie,ze to wlasnie Ten-Jeden Jedyny na zawsze do konca swiata i jeden dzien dluzej?Skad wiadomo,ze to wlasnie przeznaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
marina111 Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 00:12 nie wiemy ale mamy nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
agu_gu3 Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 08:29 to sie po prostu wie, ja nie miałam i nie mam żadnych wątpliwości, że to Ten Jedyny. Odpowiedz Link Zgłoś
villemo86 Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 09:27 Bo jak usiedliśmy na pierwszej randce o 20 to nawet nie wiemy kiedy czas nam zleciał do 4 rano, a to się nie kończy. Bo mamy zbieżne oczekiwania od życia, rozumiemy się bez słów, myślimy podobnie, wiele razy leżąc obok siebie okazuje się, że myślimy o tym samym nie naprowadzając się wcześniej na ten temat. Bo jak myślę "Piotr" to mi ciepło na sercu, bo dostaję od niego smsy, że jestem tą jedyną najważniejszą pięć minut po wyjściu z domu, no i codziennie przypomina mi o tym do uszka. Bo nie było jeszcze nocy żebym nie zasnęła wyprzytulana i ze słowem "kocham" na ustach, bo nie było jeszcze poranka żeby nie obudził mnie pocałunek. Czego chcieć więcej? Po tym wszystkim ma się 100% pewności, że to ten na całe życie, no a tego co mi o tym przypomina mogła bym jeszcze baaardzo długą listę stworzyć Odpowiedz Link Zgłoś
lilka-on-line Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 09:40 Pewności nie mam, ale mam poczucie, że znalazłam swoje miejsce na tym świecie i potknięcie o brudne skarpetki tego nie burzy) Odpowiedz Link Zgłoś
may_flower Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 10:07 Bo łączy nas miłość i chęć walki o siebie. Po dwóch latach wiem, że to nie tylko ulotne zakochanie. Wiem też, że każde z nas zrobi wszystko byśmy byli razem zawsze. Bo miłość to postawa, działanie a nie samo uczucie. Dlatego wiem że nie przeminie Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulkkaa Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 10:22 Bo wróżka tak powiedziała ;p Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 10:24 Tego się nie wie, można tak czuć, mieć nadzieję. Takie rzeczy to tylko w filmach, albo w erze Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 10:26 żebyś wiedziała, że tylko w erze koleżanka rozwodzi się po dwóch latach małżeństwa... a też to była miłość po grób! Odpowiedz Link Zgłoś
mell24 Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 11:03 eh..to jeszcze nic...Córka znajomej mojej Mamy rozwiodła się po...9 miesiącach...A byli wcześniej razem 7 lat, 5 lat mieszkali razem. Kiedy urodziło im się dziecko ( brała ślub będąc w 3 miesiącu) facet stwierdził, że się "nie nadaje"...a później wyszło, że od roku miał inną,ale nie miał odwagi się przyznać Odpowiedz Link Zgłoś
mojboze Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 18.09.08, 12:01 Co za dupek! Szkoda tylko, że takie coś ma zdolności rozrodcze! Nie cierpię tchórzy... Odpowiedz Link Zgłoś
premeda Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 11:51 Bo on jest ze mną dwa lata, a nikt inny normalny ze mną nie wytrzymałby całych 24 godzin, więc tym jednym jedynym, do którego przytulam sie na chwilkę nawet 44 razy dziennie Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 bo przeczytałam w horoskopie i pasujemy wg wzrostu 17.09.08, 11:52 Odpowiedz Link Zgłoś
akinom29 Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 12:25 Bo oddam za Niego zycie i on dla mnie zrobi to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 14:55 ło ho ho! cóż za wyznanie! Odpowiedz Link Zgłoś
izazdo Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 15:05 Bog mi powiedzial Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 15:13 nikt inny mnie nie chciał i żadna inna go nie chciała ) Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 15:29 akinom29 napisała: > Bo oddam za Niego zycie i on dla mnie zrobi to samo... Mów za siebie, bo jak to mowią punkt widzenia zmienia się w zalezności od punktu siedzenia. Dzisiaj odda życie jutro nie Odpowiedz Link Zgłoś
agathex Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 15:03 Mi babcia powiedziała tak - nigdy nie ma pewności wiec jak tydzień po ślubie zjawi się "ten jedyny" to należy mu dać w pysk bo się spóźnił a skoro się spóźnił to co z niego za "jedyny" A tak serio to nie wiadomo. Ryzyk-fizyk. Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 15:24 hahaha masz kapitalną babcię! Ja tam nie wiem, czy to jedyny, ale jesteśmy razem kilkanaście lat, lubimy się w zasadzie , jakoś się jeszcze nie pomordowaliśmy i ogólnie źle nam bez siebie, więc czemu nie zaryzykować? Nie każde szczęśliwe małżeństwo wymaga oprawy gejzerów uczuć i motyli w brzuchu Odpowiedz Link Zgłoś
mojboze Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 18.09.08, 12:03 Brawa dla babci, za dobre podejście! Odpowiedz Link Zgłoś
inna.kobieta Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 16:24 wiem, bo sprawdzilam. mieszkanie razem rewiduje poglady Odpowiedz Link Zgłoś
makbecik Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 17:09 Gdy moja połówka pierwszy raz się ze mną umówiła - był dla mnie tylko ładnym chłopczykiem o wyjątkowych charakterze. Po pierwszym pocałunku jednak wszystko się diametralnie zmieniło. Wiem, że to ten jedyny nie tylko z racji motylków w brzuchu. Wiem to po obserwacji zmian w sobie. Rzuciłam palenie, ścięłam dredy, po prawie 3 latach bycia wegetarianką dałam się namówić na schaboszczaka i wiele innych drobniejszych zachowań. Jestem osobą stanowczą w swoich działaniach. Nie jedna osoba starała się we mnie coś zmienić... on nawet nie nalegał. No i ma najpiękniejsze spojrzenie na świecie [buja w obłokach] Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 18.09.08, 10:49 >Wiem, że to ten jedyny nie tylko z racji motylków w brzuchu. Wiem >to po obserwacji zmian w sobie. Rzuciłam palenie, ścięłam dredy, po >prawie 3 latach bycia wegetarianką dałam się namówić na >schaboszczaka i wiele innych drobniejszych zachowań. ale co w tym dobrego ze ktos nie akceptuje Cie taka jaka jestes i Cie zmienia? (tym sprytniej ze nawet nie nalega) To palenie to jeszcze, rzecvxzywiscie na lepsze, ale wegetarianizm, dredy - to Twoja osobowosc, co w tym zlego? Odpowiedz Link Zgłoś
makbecik Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 18.09.08, 11:31 ale ja broń Boże nie powiedziałam, że nie akceptuje Wcześniej - mimo mojego już nie tak młodego wieku - mój wygląd i to co sobą reprezentuję było dosyć buntownicze. Te naciski wychodziły jedynie ze strony naszych mam. W końcu im uległam i zostawiłam tą zbuntowaną, nadwyraz skumulowaną ideologicznie postać. Nie mówię, że czuję się z tym źle. Zadowoleni są wszyscy, ja czuję, że przy Nim dojrzałam do poważnego związku opartego nie tylko na trzymaniu się za rękę i uprawianiu seksu zawsze, kiedy przyjdzie nam na to ochota. Nasze mamy są zadowolone... a G? Twierdzi, że mimo zmian nie zatraciłam tego szaleństwa i poczucia humoru więc nadal mnie kocha tak samo, a nawet półtora razy bardziej (po czym głaszcze mnie po brzuchu ) Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 14.10.08, 16:31 dla faceta zmienilas calkiem swoj swiatopoglad o to mu sie chwali? oj cos czuje ze dziwcze podatne dosc na manipulacje i bez wlasnego kregoslupa. ... Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 20:51 kobieca intuicja Odpowiedz Link Zgłoś
intern-autka Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 21:07 A jesli w okolo kreci sie tylu fajnych facetow-jeden chce byc lepszy od drugiego i...tu nie wiadomo na ktorego sie zdecydowac...?Chyba znak,ze nie trafilam jeszcze na tego jedynego-tak mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
mojboze Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 18.09.08, 12:08 To znak, że jeszcze nie powinnaś nawet myśleć o małżeństwie. Ja nie wiem, skąd wiem, że mój N. ma być moim M. Po prostu go kocham. Odpowiedz Link Zgłoś
noelka84 Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 17.09.08, 21:13 bo jak sobie pomysle, ze on nagle znika, wyjezdza gdzies i juz nigdy nie wroci to nie chce mi sie zyc, bez niego nie wyobrazam sobie zycia, kocham go bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
erba Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 18.09.08, 12:31 Ja nie wierzę w "połówki" "tego-jedynego" "przeznaczenie" itd. Mój luby ma tą samą wizję świata, podobne wartości i priorytety co ja. Posiada cechy, które cenię u mężczyzny, a które, jak widzę po obserwacji innych facetów, nie zdarzają się tak często. Jest dobrym, ciekawym człowiekiem i przede wszystkim moim najlepszym przyjacielem, więc wierzę, że jeśli miłość się wypali to przynajmniej zostanie przyjaźń. Mimo że ślubuje się "na zawsze" to jestem wobec tego sceptyczna, uważam, że ważna jest chęć życia ze sobą na zawsze, ale NIGDY nie ma gwarancji (w tym kontekście polecam piosenkę Ciechowskiego "Nigdy nie mów na zawsze", bardzo odpowiada mojemu myśleniu) Odpowiedz Link Zgłoś
lesnyduszek Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 18.09.08, 13:54 m.in. dlatego,że był przy mie w bardzo poważnej chorobie, kiedy nie było wiadomo co ze mną będzie i czy wyjdę z tego. Czekał bardzo długo... Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 18.09.08, 22:24 o to, to. Ja właśnie tak myślę, tylko ubrałam to inaczej w słowa Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 18.09.08, 22:25 to było do erby Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaa1626 Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 14.10.08, 16:01 Bo tym jednym-jedynym zazwyczaj jest ten, z którym nie możemy być.. :] Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 14.10.08, 16:34 bo na liscie plusy - minusy miazdzaca jest przewaga tych pierwszych poza tym predzej go zabije niz sie z nim bede nudzic a todla mnie wazne Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: nie wierze w przeznaczenie 14.10.08, 20:46 Ja nie wierze w coś takiego jak przeznaczenie. Spotyka się dwoje ludzi i albo coś zaiskrzy, zgrają się i będą im razem dobrze, albo się nie zgrają. Póki co mój przyszłu mąż jest dla mnie jedyny i nie chciałabym nigdy nikogo innego, ale nie wiem co przyniesie przyszłość. Chciałabym być z nim do śmierci i będę się starać, ale jestem realistką. Jak z nim mi nie wyjdzie to żadnym mi nie wyjdzie (żaden tyle nie wytrzymał Odpowiedz Link Zgłoś
kasiad50 Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 15.10.08, 13:46 Nie wiem, ale bardzo bym chciała, aby się Nim okazał. Odpowiedz Link Zgłoś
moniczka1198 Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 15.10.08, 20:30 Bo Żaden do tej pory tyle ze mną nie wytrzymał Odpowiedz Link Zgłoś
mike2005 Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 16.10.08, 16:55 Tej pewności nie można mieć nigdy, dlatego lepiej nie wstępować w błogosławiony związek małżeński. Odpowiedz Link Zgłoś
ajagaz Re: Skad wiecie,ze to Ten-Jeden Jedyny? 29.11.08, 19:18 Z czasem znikaja motylki w brzuchu i ekscytacja z pierwszych spotkan. A potem przychodzi cos lepszego. Jak czujesz ze nikt Cie nie rozumie tak jak on. Kiedy po ciemku wie jaka masz mine. Przytula nawet , gdy placzesz z byle powodu. Sciska Twoja reke pod stole, gdy widzi , ze sie denerwujesz. Kiedy spelnia Twoje prosby i grymasy , choc wie ze to sa tylko kobiece wymysly. Zawsze stoi po Twojej stronie. Gdy kupujesz w sklepie to co on lubi tak jaby to byly twoje ulubione smakolyki. I jest pierwsza automatyczna mysla , gdy cos sie w Twoim zyciu dzieje. Jak Cie czasem ze szczescia dlawi w gardle. I wiesz, ze gdyby zniknal musialabys uczyc sie calego zycia od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 idealne dopasowanie od A do Z 30.11.08, 16:04 w temacie podejscia do zycia, religii, ilosci i wychowania dzieci, seksu, poczucia humoru i dawania sobie wolnosci. Odpowiedz Link Zgłoś