k.l2
27.09.08, 20:11
Wypowiedzi niektórych forumek w innych wątkach sprowokowały mnie do założenia
tego. Wesele w remizie jest dla wielu z Was synonimem "0bciachu"..
Miałam wesele w remizie koło Piaseczna (dokładnie- Nowa Wola). I nie żałuję!!!
Obejrzeliśmy wcześniej inne sale w W-wie, restauracje (np. w Muzeum
Narodowym), ośrodki kultury..
I zdecydowanie wygrała remiza.
Nie tylko ze względu na cenę, ale i na .. wygląd!Przestronna sala z dużym
parkietem, wyłożona boazerią. Duży taras z widokiem na jeziorko. Spory
parking. Zadbane toalety.
Sami zrobiliśmy dekorację (bardzo minimalistyczną) i zadbaliśmy o wypożyczenie
pokrowców na krzesła- jedyny nieładny element sai zotał przykryty..
I co w tym "obciachowego"?