Jaka suknia dla puszystej?

03.10.08, 21:50
W maju wychodzę za mąż. Jestem szczęśliwa, ale mam ogromny dylemat
co do wyboru sukni ślubnej.
Nie wiem, czym powinnam się kierować przy jej wyborze.
Noszę rozmiar 44/46, mam 170 cm wzrostu. Czy są jakieś zasady
których przestrzeganie sprawi, że będę wyglądała nie jak wielka
kolumbryna. Acha, biodra i biust 115 cm - raczej moje krągłości są
proporcjonalne. Ale jednak to są krągłości.
Proszę o porady, na co powinnam zwracać uwagę przy wyborze sukni. Z
góry dziękuję za pomoc.
    • stworzenje Re: Jaka suknia dla puszystej? 03.10.08, 21:54
      na pewno unikaj sukien typu mega marszczona,szeroka na dole beza, i chyba
      ramiona powinnaś zakryć,no chyba,że nie są bardzo puszyste,bo każdy ma inną
      budowę u jednego ramiona są grubsze u innego puszystego nie.suknia typu
      gorset+spódnica skracają sylwetkę, więc to weź też pod uwagę.to tyle co mi się
      na pierwszą myśl na głowę nasunęło
      • nerri Re: Jaka suknia dla puszystej? 03.10.08, 22:27
        Dobrze uszyty gorset w połączeniu z prostą spódnicą w lini A
        wymodeluje sylwetkę lepiej niż kieca w całoścismile A co do
        ramion...całkiem ciekawie "przysłoni" je dobrze dobrany
        welon...najlepiej długi bo optycznie wyszczupli sylwetkę?big_grin
      • mpthomas Re: Jaka suknia dla puszystej? 04.10.08, 08:47
        o, czulam ze takie fasony - wlasnie nie ciezkie gorsety, tylko delikatne gory
        www.ribbonsandpearls.co.uk/catalogue/wedding_dresses/off_the_peg_20/off_the_peg_20_wedding_dresses.php
        • mpthomas Re: Jaka suknia dla puszystej? 04.10.08, 08:50
          a co do rozmiarow sukni w salonach
          ja jestem rozmiar xs / 34 i wcale latwiej nie bylo, wszystko spada, szpilami
          pokluta, i nic nie wyglada tak jak trzeba - duuuuuza doze wyobrazni
          potrzebowalam przy moich miarach!!!
          smile
      • mylady23 Re: Jaka suknia dla puszystej? 20.11.08, 00:09
        moda.na14.pl/joomla1/index.php?
        option=com_content&view=article&id=241:suknia-dla-puszystej-
        pani&catid=47:lub&Itemid=69
    • mpthomas Re: Jaka suknia dla puszystej? 03.10.08, 22:46
      takiej nie polecamy
      www.we-dwoje.pl/files/Image/shop/9783/komis_slubny_img1.jpg

      a tu sie gorset ladnie uklada
      www.allegro.pl/item420377170_suknia_slubna_dla_puszystej_prosto_z_usa.html#photo

      czy myslicie ze naprawde taki gorset to najlepsze wyjscie???
      i jesli tak, to jak uniknac rezultatu jak na pierwszej fotce???

      A nie lepiej jakis lekki szyfon, ramiaczka?
    • spragnienie Masz spory wybor!!! 03.10.08, 23:18
      Gorset i dol... Lezy najlepiej, ale ta moda osiwiala juz dawno
      temu... Nie tykaj staruszki!!!!

      Radze poprzymierzac!!!! Tylko wtedy sie dowiesz co lezy a co nie!!!

      Marszczenia w pasie... TUSZUJA FALDKI, WCALE NIE EKSPONUJA!!! Kolor
      bialy!?!? W moim przypadku lezal najlepiej!!!

      Do slubu schudlam 15 kilowink - w 2,5 miesiaca, suknia byla zwezana i
      chyba lepiej lezala w wiekszym rozmiarzewink (podczas tanca zsuwala
      sie troche)!!!

      Aha, wazna kwestia! suknie w wiekszosci salonow sa w rozmairze 38.
      wiec zalozysz tylko przod i kawalek tyluwink... Nie martw sie, nie
      pekaj!!! Tak juz jest...
      Pochodz po salonach, w niektorych sa super babeczki!!! Szczere,
      takie, tkore doradza prawdziwie!!!

      ps. Bylam piekna panna mlodawink!!!
      • foczkaka Re: Masz spory wybor!!! 03.10.08, 23:40
        Zgadzam się, jest teraz wiele fajnych fasonów tuszujących niedoskonałości.
        Gorset moim zdaniem jest nie najlepszym rozwiązaniem, bo przy większym rozmiarze
        optycznie skraca figurę (no chyba ze jestes wysoka). Ale naprawdę jest w czym
        wybierać. Trzeba się tylko wybrać do kilku salonów i zacząć przymierzać.

        To prawda, że większość salonów ma do mierzenia tylko suknie w rozmiarze 38.
        Mierzenie wtedy nie jest aż tak fajne, ale suknię da się często włożyć bez
        zapinania i mniej więcej sprawdzić co będzie pasowało a co nie.
        Poza tym poszukaj też mniejszych salonów, gdzie sami szyją suknie a nie tylko
        sprowadzają, albo takich które prowadzą komisy, bo miewają sunie w różnych
        rozmiarach do mierzenia.
    • kaszunia Re: Jaka suknia dla puszystej? 04.10.08, 01:16
      Zobacz tu smile
      www.wedding.w8w.pl/SUKNIE/SUKNIE%20-%20DLA%20PUSZYSTYCH/index.html
      www.bonny.com/index.php?Itemid=999999940&option=com_staticxt&staticfile=gowns.php?gline=6&start_page=0
      www.plussizebridal.com/SearchResults.asp?category=BG
      (przy okazji popatrzcie na ceny!)

      www.xl-pozytywnie.pl/forum/viewtopic.php?t=2741[/quote][/code][/list]
      pozdrawiam smile
      • may_flower Re: Jaka suknia dla puszystej? 04.10.08, 09:20
        Ostatnio był podobny wątek i padło wiele fajnych przykładów:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=85213690
        Przejrzyj sobie. Ja uważam że gorset to średni pomysł. Dawno wyszedł z mody, a na osobie puszystej jest bardzo wyeksponowany i moim zdaniem wcale nic nie tuszuje. Poza tym pusztysta panna młoda też może być modna!smile
    • kol.3 Re: Jaka suknia dla puszystej? 05.10.08, 07:30
      A czy nie lepiej byłoby wdrożyć program odchudzania? Do maja masz
      kupę czasu możesz się odchudzić o 10+ kg i będziesz się lepiej czuła.
      Wtedy starczy Ci suknia 40/42.
      • may_flower Re: Jaka suknia dla puszystej? 05.10.08, 09:51
        Nie każdemu łatwo jest schudnąć. Chyba nikt nie chce nosić rozmiaruu 46, ale czasem zmiana nie jest możliwa. Różne choroby, leki, geny, itp.

        Podobno przed ślubem się troszkę chudnie tak czy siak. Ja bym jednak się nie przejmowała, tylko poszukała czegoś odpowiedniego, bo każda kobieta na swoim ślubie może wyglądać pięknie.
        • moli75 Re: Jaka suknia dla puszystej? 05.10.08, 10:09
          Serdecznie dziękuję wszystkim za cenne wskazówki i za linki. Mam co
          oglądać. To niesamowite, nie miałam pojęcia że są kolekcje sukien
          ślubnych XXL smile
          A co do schudnięcia to oczywiście będę się starała. Myślę, że coś
          się uda schudnąć, ale ile to trudno zakładać. Zwłaszcza, że jeszcze
          przed ślubem będziemy starali się o dziecko, zatem drastyczne
          odchudzanie odpada, a raczej dawka witamin i foliku.
          Jeszcze raz dziękuję za pomocne rady.
          • kavainca Re: Jaka suknia dla puszystej? 08.10.08, 14:27
            tym bardziej jesli planujesz ciązę proponowałabym Ci schudnąć -
            pomyśl o swoim kregosłupie i stawachsmile)))
            Zersztą na płodność też dobrze podziała.
    • quasimodo82 Re: Jaka suknia dla puszystej? 05.10.08, 18:22
      Z ciekawości przejżałam stronki, które dziewczyny zamieściły wyżej i myślę, że najlepsze są suknie jednoczęściowe, w kroju na literę "A", bez rękawów, ale z ramiączkami. Najlepiej takimi, które biegną lekko na skos, w kierunku szyi. Na przykład coś takiego.
      www.bonny.com/index.php?Itemid=999999940&option=com_staticxt&staticfile=gowns.php?id=288&gline=6&start_page=0&featured=N
      www.bonny.com/index.php?Itemid=999999940&option=com_staticxt&staticfile=gowns.php?id=525&gline=6&start_page=0&featured=N
      I koniecznie odsłoń trochę dekolt, bo to twój atut!
    • tygrysek2525 Re: Jaka suknia dla puszystej? 08.10.08, 13:23
      Wybierz coś skromnego bez dodatkowych, zbędnych zwojów materiału,
      zwróc uwagę na kolor białst bardzo nietwarzowy.
      Musisz przede wszystkim mierzyc cos co wygląda ładnie na kimś innym
      lub modelce może zupełnie inaczej wyglądac na Tobie.
      Powodzenia

      "www.gosiatwardo.yoyo.pl/"
    • vivi22 Re: Jaka suknia dla puszystej? 08.10.08, 19:29
      Jesteś z Warszawy czy gdzieś dalej?
      Obejrzyj moje zdjęcia i powiedz mi co sądzisz o mnie w dniu slubu.
      www.grabek.pl/aneta_wojtek/

      jakby co, sukienka do sprzedania od zaraz smile
      • foczkaka Re: Jaka suknia dla puszystej? 08.10.08, 21:24
        vivi pieknie wyglądałaś! suknia świetnie dopasowana do figury. prykład na to że
        panna młoda w troszkę większym rozmiarze może wyglądać modnie, kobieco i pięknie!!
      • moli75 Re: Jaka suknia dla puszystej? 08.10.08, 21:36
        Nie jestem z Warszawy.
        Wyglądałaś pięknie. Tak się składa, że właśnie licytuję na allegro
        podobną sukienkę, tyle że jeszcze skromniejszą. Jak nie uda mi sie
        wygrać albo przegapię aukcje, to sie odezwę.
        • funkykitek Re: Jaka suknia dla puszystej? 08.10.08, 23:36
          Vivi, fantastycznie wyglądałaś. Piękna, radosna Panna Młoda!

    • wanilia_cynamon Re: Jaka suknia dla puszystej? 09.10.08, 09:59
      Moli, mialam ten sam dylemat przed moim slubem w tym roku (tez nosze
      rozmiar 44-46). Tez uwazam, ze najlepsza bedzie prosta, ladnie
      podkreslajaca ksztalty klepsydry suknia, jezeli masz spory biust to
      dobrze pomyslec o jakims elemencie, ktory ladnie, wizulanie
      podniesie to i owo wink
      Ja wybralam klasyczna sukienke w ksztalcie A, z leciutkimi
      drapowaniami (ukrywa brzuszek) i z szelka zapinana na szyi.
      Bylam zachwycona i moim bliskim tez sie podobala.

      Sukienka jest tez na sprzedaz wink
      www.dwukropek.pl/2,74376,3100469,23547504,__Cala_Polska_Slub_i_wesele___Suknie_slubne,608-33.html

      Powodzenia i nie martw sie za bardzo wałeczkami wink
      • czarna_oliwka29 wanilia 09.10.08, 10:34
        Suknia cudna.Bardzo dobrze dopasowana.Wyglądałaś przepieknie!!!!!!
        Pochwal się zdjęciami,boooo jestem ciekawasmile
    • magdallenka1984 Re: Jaka suknia dla puszystej? 09.10.08, 14:32
      hej moli - Witaj w klubie panien młodych >38. Rozmiar mam 48 wzrost 170. Wychodzę za mąż w czerwcu 2009. Będę szyła suknie bo w salonach nie mogę znaleźć nic co by mi się podobało. Nie chcę tradycyjnej sukni z gorsetem i spódnicą. Ja proponuje coś takiego
      www.justinalexanderbridal.com/eu_po/collection_popup.php?id=778&disc=
      krawcowa z pewnością nie będzie miała problemu z uszyciem a materiał też nie będzie drogi. I wydaje mi się, że materiał też nie powinien wyjść za drogo. Co Ty na to?
      • foczkaka Re: Jaka suknia dla puszystej? 09.10.08, 15:55
        Hmm, ja bym się bała w takiej sukience, że brzuch będzie wyglądać trochę...
        ciążowo. Odcięcie pod biustem jak najbardziej - wysmukli, ale na brzuch
        proponowałabym mniej materiału - coś w tym stylu
        www.davincibridal.com/catalog.php?cat=22&im_id=27&page=24
        Choć to oczywiście zależy od figury, bo ktoś mimo większego rozmiaru może nie
        mieć z brzuszkiem problemów smile
        • moli75 Re: Jaka suknia dla puszystej? 09.10.08, 19:24
          Chcę licytować coś takiego.
          www.allegro.pl/item452636184_suknia_slubna_ecru_z_plaszczem_rozmiar_44.html

          Aukcja kończy się za 4 dni. Z tym, że tego płaszcza nie będę
          chciała, a zamiast niego szal w kolorze bordowym. Taki sam kolor
          wiązanki. Co o tym sądzicie?
          • stworzenje Re: Jaka suknia dla puszystej? 09.10.08, 19:43
            sukienka która licytujesz bardzo ładna, tylko trochę to rozcięcie przy biuście
            jakby rozdarta była w tym miejscu wygląda. Zawsze krawcowa może coś na to zaradzić.
            Bordowy szal fajna myśl - no bo jednak te ramiona i plecy trochę zasłonić zasłoń
            smile. Czyli bordo byłby Waszym kolorem przewodnim?
          • foczkaka Re: Jaka suknia dla puszystej? 09.10.08, 19:44
            Na tych zdjęciach suknia prezentuje się tak sobie, bo rozmiar jest dla tej PM
            nieodpowiedni - za długa i zdecydowanie za wąska w biuście. Ale poza tym to
            ładna sukienka, jest prosta i myślę że z dodatkami w odważnym kolorze będzie super.
            • aurita Re: Jaka suknia dla puszystej? 09.10.08, 20:13
              Jak czytam niektore komentarze....

              Ja chcialabym nosic rozmiar 46, a nie chcialabym nosic 38.
              Dlaczego ma sie odchudzac? zeby wam sie podobac chudzielce jedne/ za was nie
              wychodzi a Jej przyszly woli jak widac wiecej cialka. Jeszcze sie rozmysli przed
              slubem? grrrrr

              Ja sie hajtalam w rozmiarze 48, suknia byla bardzo prosta: zero jakichs
              szczypanek, falbanek ale rozszerzana u dolu. Aby ukryc ramiona gora byla takim
              krotkim wdziankiem z koronki.


              suknia z tego przykladu
              www.dwukropek.pl/2,74376,3100469,23547504,__Cala_Polska_Slub_i_wesele___Suknie_slubne,608-33.html
              na chudzielcu wyglada zle, a na "puszystej" BOSKO!!!!
              • wanilia_cynamon do aurita i czarna oliwka 09.10.08, 20:26
                Bardzo Ci dziekuje Aurita, bo to akurat moje wdzianko i zdjecie ze
                slubu. I potwierdzam, w rozmiarze 46 tez mozna fajnie wygladac i
                czuc sie wink (w kazdym razie ja tak uwazam)

                Wiecej zdjec ze slubu zamieszcze wieczorem.

                Przy okazji - Moli, wydaje mi sie ze ta sukienka z allegro jest
                niezla, ale nie dobieralabym bordowego szala, czy w innym mocnym
                kolorze. Taki element przetnie wizulanie Twoja sylwetke na pol i
                bardziej podkresli wieksze biodra czy biust. Mysle, ze lepiej
                sukienke i jakas "narzutke" w jednej tonacji kolorystycznej, a do
                tego - jezeli tak lubisz mocniejsze akcenty - kwiaty we wlosy i
                bukiet w jakims zdecydowanym kolorze.
                • stworzenje mądre słowa 09.10.08, 20:31
                  aurita mądrze piszesz,ja należę owszem do tych szczupłych, ale szczerze
                  denerwuje mnie,że jak prezentują jakikolwiek strój-nie tylko ślubny, to od razu
                  na anorektyczce jakiejś. I to nie na osobie szczupłej tylko właśnie
                  niedożywionej jakiejś, jakby tylko takich sztucznych rozmiarów kobiety były.
                  Ta suknia to pokazuje,którą zaprezentowałaś-na tej chudej wszystko
                  widać odstaje,a ten kwiatek to podkreśla,zaś na mocno zbudowanej dziewczynie od
                  razu lepiej smile.
                  • mpthomas Re: mądre słowa 09.10.08, 20:34
                    >-na tej chudej wszystko
                    > widać odstaje,a ten kwiatek to podkreśla

                    stworzenjie nie przesadzaj, no chyba ze mi sie na oczy rzucilo

                    kwestia odstajacego kwiatka/czy kwiatka podkreslajacego odstawanie wynika z tego
                    ze kwiatek modelki Sam w Sobie jest wiekszy i badziej odstajacy!

                    • stworzenje Re: mądre słowa 09.10.08, 20:36
                      mpthomas napisał:

                      > >-na tej chudej wszystko
                      > > widać odstaje,a ten kwiatek to podkreśla
                      >
                      > stworzenjie nie przesadzaj, no chyba ze mi sie na oczy rzucilo
                      >
                      > kwestia odstajacego kwiatka/czy kwiatka podkreslajacego odstawanie wynika z teg
                      > o
                      > ze kwiatek modelki Sam w Sobie jest wiekszy i badziej odstajacy!
                      >

                      no i właśnie,że ona taka chuda to się eksponuje od razu ostro w oczy,na osobie
                      dobrze zbudowanej zginie i tak nie przykuwa nadmiernie uwagi,o to mi chodziło smile.
                      • mpthomas Re: mądre słowa 09.10.08, 20:38
                        zapewniam Cie ze jakby kwiatek na grubej byl TAKI sam jak ma modelka, tez by
                        odstawal
                        i vice versa - jakby modelka miala kwiatka z sukni mlodej to by sie tak w oczy
                        nie rzucal
                        przeciez ten kwiat z modelki jest duzo duzo duzo wiekszuy!!!
                        • wanilia_cynamon Re: mądre słowa 10.10.08, 00:23
                          dziewczyny, ale ja W OGÓLE nie mialam doczepionego tego kwiatka...
                          wlasnie dlatego, ze tak sie rzucal w oczy i tylko powiekszal
                          biodra...
                          • stworzenje kwiatek 10.10.08, 11:01
                            wanilia_cynamon napisała:

                            > dziewczyny, ale ja W OGÓLE nie mialam doczepionego tego kwiatka...
                            > wlasnie dlatego, ze tak sie rzucal w oczy i tylko powiekszal
                            > biodra...

                            no właśnie widziałam i dobrze zrobiłaś smile.
              • may_flower Re: Jaka suknia dla puszystej? 09.10.08, 22:11
                Jeśli chodzi o mój komentarz, to wcale nie uważam, że wszyscy muszą nosić 38. Wręcz przeciwnie. Może źle mnie zrozumiałaś.
                Duże też jest piękne i bardzo kobiecesmile
      • mash_k Re: Jaka suknia dla puszystej? 09.10.08, 20:30
        mysle ze material z tej justinalexander bedzie REWELACYJNY !!
        A ta z dwukropka na mlodej wyglada o niebo lepiej niz na modelce!

        wybacz, ale ta z allegro niezbyt - spojrz sama jak sie okropnie uklada na tyle i na plecach faldy wystaja!!

        i jednak odradzalabymm koronki uncertain - na zasadzie przeciwienstwa! Ja w rozmiarze xs - a rady dla mnie byly by wlasnie miec koronke, bo pogrubia!
        • stworzenje koronka 09.10.08, 20:32
          hm, z tą koronką to i tak i nie,jak ma drobny rzucik zdobienia to myślę,że jej
          nie pogrubi, no chyba,że to będzie przywalony haft jednego mega kwiata no to tak
          big_grin.
          • mash_k Re: koronka 09.10.08, 20:36
            a, nie no, jasne.
            mialam na mysli rzaczej byle tylko nie byl np gora/gorset koronkowy.. a te pokazane akurat takie sa

            i te materialy okropne!
    • bubster Przede wszystkim olej modę! 11.10.08, 21:02
      Nie kieruj się tym, co jest modne a co nie.
      Połaź po sklepach i przymierzaj. Patrz w czym jest Ci dobrze.
      Może się okazać, że dobrze Ci w fasonie "niemodnym", a w modnym
      fatalnie - i co wtedy, przecież to czesto jedyny taki dzień i to TY
      a nie moda jesteś najważniejsza.
      Puszyste dobrze wyglądają jak dół sukni jest w literę A czyli
      rozchodzi się półkoliście od pasa w dół. Jeżeli proporcjonalne masz
      krągłości, to w górze (nad biustem i ramiona) też masz puszyste
      miejsca i gorset zbyt ciasno przylegający odpada - ktoś tu zamieścił
      zdjęcie obrazujące dlaczego (pani w czerwonym gorsecie). Proponuję
      jakieś ramiączka grubsze (nie cienkie!) albo malutkie rękawki

      może coś takiego?
      www.madonna.pl/pl/treschic.php
      • lulekija Re: Przede wszystkim olej modę! 13.10.08, 10:50
        Ahoj,
        Ja polecam swojąsmile
        Przyznaję: w życiu tak dobrze nie czułam sie w sukiencesmile
        www.allegro.pl/item457627872_piekna_elegancka_klasyczna_aspera_44_46_48_okazja.html
        • stworzenje ładna 13.10.08, 11:27
          nic się nie wylewa-tzn. biust czy jakieś fałdki, bardzo fajna suknia, młoda
          wygląda w niej zgrabnie smile.
        • wanilia_cynamon Re: Przede wszystkim olej modę! 13.10.08, 13:16
          sliczna sukienka i pieknie w niej wygladalas!!! Tez sie martwilam
          przed slubem czy znajde cos dla siebie, a czulam sie bosko w
          podobnej sukience, tyle, ze bez bolerka.
          • lulekija ASPERA:) 20.10.08, 19:47
            dzięki dziewczyny!
            Dlatego puszczam ją "dalej", bo aż żal, gdybym ją schowała w szafiesmile
            przypuszczam, że gdybym powiedziała, ile ważę - to dopiero byłybyście zdziwione!
    • ona123 Re: Jaka suknia dla puszystej? 20.10.08, 23:02
      a może coś takiego...
      slubnytarg.pl/ks18334-sliczna_suknia_slubna_dla_duzej_panny_mlodej_.html
      • my.bestia Re: Jaka suknia dla puszystej? 21.10.08, 01:04
        Wiecie co... ja szykuje sie na slub w grudniu... przymierzylam chyba z 20 sukienek (nosze rozm. 46-48) i zdecydowalam sie na gorset ze spodnica w literke "A". W salonie, gdzie bedzie szyta sukienka obslugujaca mnie pani stwierdzila ze i z szelkami i z jedna szelka na szyje mi pasuje no i nie moge sie zdecydowac...
        Suknia bedzie wygladala mniej wiecej tak:
        img186.imageshack.us/img186/7446/52545291bk6.jpg
        tylko podzielona na gorset i spodnice
        No i wlasnie... zostawic gorę (szelke) tak jak na zdjeciu powyzej, czy moze zrobic cos takiego:
        img186.imageshack.us/img186/2664/93556860cu2.jpg
        Czy moze jednak ramiaczka tak jak tu: (pomijajac ze to koperta)
        img372.imageshack.us/img372/6228/77388785oc9.jpg
        Prosze Was o pomoc bo do konca tygodnia musze cos ustalic...
        • moli75 Re: Jaka suknia dla puszystej? 21.10.08, 10:46
          Ja zostawiłabym szelkę. Jakoś widzę po sobie, że szelka optycznie
          wyszczupla, zmniejszając ramiona.
        • szampanna Re: Jaka suknia dla puszystej? 21.10.08, 11:30
          Mnie się podoba to ostatnie, dekolt w V i normalne ramiączka. Szelka
          jest dobra, jeśli nie jesteś obfita w ramionach, jeśli masz
          konkretne, lepsze będzie ta trzecia opcja.
          • foczkaka Re: Jaka suknia dla puszystej? 21.10.08, 11:47
            mi też najbardziej z tych podoba sie dekold w V, ale to wszystko zalezy od
            Twojej sylwetki i konkretnej sukni. Ja np choćbym nie wiem ile przytyła (a
            rozmiar 46 tez juz nosiłam) mam stosunkowo wąskie ramiona i nieduzy biust, więc
            nawet przy większym rozmiarze dekold V u mnie odpada, moge za to spokojnie
            eksponowac gorne partie ciała. Wszystko zalezy od kształtu sylwetki.
          • mrozonka82 Re: Jaka suknia dla puszystej? 21.10.08, 11:51
            dokładnie tak jak napisała szampanna- przy puszystych ramionach i
            bułeczkach przypachowych wink szelka będzie wygladać bardzo źle
            poniewaz ja też należę do pulpecików, zobaczcie w jakim fasonie
            wystąpiłam wink
            picasaweb.google.co.uk/am.szymczuk/LubMartynyIArturaMierzCin14062008#5215583360832670370
            picasaweb.google.co.uk/am.szymczuk/LubMartynyIArturaMierzCin14062008#5217361988515172418
            picasaweb.google.co.uk/am.szymczuk/LubMartynyIArturaMierzCin14062008#5217359948604205538
            picasaweb.google.co.uk/am.szymczuk/LubMartynyIArturaMierzCin14062008#5215581288012654418
        • my.bestia Re: Jaka suknia dla puszystej? 21.10.08, 17:05
          Generalnie wygladam tak:
          img147.imageshack.us/img147/5356/pict5053ej6.jpg
          Starsza siostra doradza szelke na szyje i z koronki... sama nie wiem...
          • foczkaka Re: Jaka suknia dla puszystej? 21.10.08, 23:06
            Obejrzałam zdjęcie i jeszcze raz opcje dekoltów i myślę że Twoja siostra ma
            rację - szelka ale nie wąska, tylko właśnie szeroka i z koronki. Do tego stanik
            fajnie unoszący biust i będzie super!
    • evelka79 Re: Jaka suknia dla puszystej? 27.10.08, 13:23
      Dziewczyny a co sądzicie o takim fasonie na dziewczyne w rozmiarze
      góra 44/46 doł 46/48 wink
      www.alleria.e-debica.pl/index2.php?id=grupa&nr=3/4103699
      myslałam o kolorze eru, szmpański?
      • foczkaka Re: Jaka suknia dla puszystej? 27.10.08, 13:42
        To zalezy jak z Twoim wcięciem w talii. Jeśli mimo rozmiaru nie masz duzego
        brzuszka i talia jest widoczna - czyli jednak figura klepsydra, to suknia moze
        byc. Natomiast jesli talia wymaga podkreślenia, a Twoja figura to bardziej
        gruszka (czyli jak piszesz mniejsza góra, większe dolne partie) to lepiej
        wyglądałaby suknia odcinana pod biustem i lekko się rozszerzająca ku dołowi.
      • szampanna Re: Jaka suknia dla puszystej? 27.10.08, 21:57
        hm, mówiąc brutalnie, myślę, że to nie jest fason dla puszystej.
        Poszerza i skraca optycznie sylwetkę. Te szerokie ramiączka czy jak
        to nazwać, są tu głównym winowajcą.
        • evelka79 Re: Jaka suknia dla puszystej? 30.10.08, 15:57
          ale mnie się takie ramiączka właśnie najbardziej podobają crying W takim razie co
          myślicie o tych sukniach:
          www.demetrios.pl/product_info.php?products_id=95
          www.demetrios.pl/product_info.php?products_id=45
          www.susanblanche.com/public/resalegown/2976/Cosmobella_7298.html
          Zaczęłam chodzić na basen wink Byłam już 2x
          • foczkaka Re: Jaka suknia dla puszystej? 30.10.08, 16:28
            Hej, ale moim zdaniem taki dekolt jest ok. ja sie uczepiłam gorsetu - bo uwazam
            ze puszysta osobe jeszcze skróci. Z tych sukni które teraz wkleilas najbardziej
            podoba mi sie pierwsza bo odcieta jest troszke wyzej, tak przynajmniej wygląda.
    • kobieta_32 Re: Jaka suknia dla puszystej? 27.10.08, 19:44
      "W ubiorze pary młodej powinno być coś niebieskiego na szczęście, białego dla
      czystości, pożyczonego dla zgody z rodziną małżonka, starego by nie zabrakło
      wsparcia i przychylności starych przyjaciół oraz nowego aby życie przebiegło w
      dostatku. Należy pamiętać również, że małżonkom nie wolno zakładać nic co
      zawiera perły, ponieważ sybolizują one łzy i nieszczęście."

      więcej na www.zyciowedrogowskazy.pl
      • magdallenka1984 Re: Jaka suknia dla puszystej? 27.10.08, 21:28
        a ja ponawiam swoja propozycję - co Wy na to? smilewww.justinalexanderbridal.com/eu_po/collection_popup.php?id=778&disc=
        • szampanna Re: Jaka suknia dla puszystej? 27.10.08, 21:55
          bardzo ładna. Tylko nie każdej -puszystej czy nie - w tym stylu do
          twarzy.
    • lawendowa_ania Re: Jaka suknia dla puszystej? 27.10.08, 21:56
      Kilka porad odnośnie kreacji dla puszystej Panny Młodej wraz z linkami do stron z sukniami ślubnymi w rozmiarze XXL można znaleźć tutaj:
      www.weselinka.pl/puszysta-panna-mloda
    • miagrazia Najlepsze fasony !!! wyprobowanE - rybka, litera A 27.10.08, 23:58
      odradzam 'bezy', bo wyglada to komicznie, puszyscie, bedzie Ci
      goraco i bedziesz sie czula jeszcze grubiej.
      Najlepiej miec cos lekkiego, bez zbednych halek, dlugi tren wydluzy
      sylwetke (dobrze, gdyby nie rozchodzil sie na boki), znakomicie
      wygladaja suknie gladkie lub z jednokitej koronki, ewentualnie z
      aplikacjami wszytymi podluznie. Jasli masz figure klepsydry nawet
      bez gorsetu bedziesz wygladac fantastycznie!!! Jesli
      masz 'brzuszek' - zainwestuj w gorset modelujacy talie, pupy lepiej
      nie spinaj, jesli nie musisz, bo bedzie Ci siezko przetrwac noc, a
      poza tym korzystanie z toalety (Panna Mloda tez czasami musi) bedzie
      makabra.

      NIE LAM SIE - sama jestem puszek (nie)okruszek czylam sie i
      wygladalam calkiem calkiem. W cuda odchudzania nie wierz, bo to
      wcale nie jest takie proste a w wirze przygotowan nie bedziesz miala
      czasu na regularne treningi i odmawianie sobie malych przyjemnosci.

      ZOBACZ TUTAJ:
      www.allegro.pl/item469592770_nowa_maggie_sottero_wyszczuplajaca_rozm_46.html
      • wanilia_cynamon rybka nie! 28.10.08, 16:54
        miagrazia, a ja jednak sadze, ze klasyczna rybka nie jest (w przeciwienstwie do
        modelu o linii litery A) najlepszym rozwiazaniem dla puszystej panny mlodej. Ok
        - fajnie podkresla budowe klepsydry, ale:
        1) nie kazda puszysta ma taka figure. Bardzo czesto duzy biust i ladna spora
        pupa nie oznaczaja tez ladnie wcietej talii. A rybka na kobiecie bez talii to po
        prostu katastrofa.

        2) wydaje mi sie, ze rybka jest w ogole jednym z trudniejszych fasonow - bo
        wymaga naprawde pieknego ciala, bez faldek wink i super proporcji ciala. Osoba z
        rozmiarem 46 tez moze fajnie w tym wygladac, ale chyba tylko pod warunkiem, ze
        ma bardzo proporcjonalna sylwetke i przede wszystkim dobrze czuje sie w czyms az
        tak podkreslajacym sylwetke.

        ja mimo wszystko optuje za litera A i rzezbiacym gorsetem w sukienkach
        jednoczesciowych, bez widocznych podzialow, ktore moga skrocic i rozszerzyc
        sylwetke.

        Moja sukienke A pokazywalam wyzej w tym temacie i fajne jest to, ze wiele osob
        dziwi sie, gdy mowie, ze nosze rozmiar 46.
        • szampanna Re: rybka nie! 28.10.08, 20:54
          Tak jak piszesz - nie dla każdej figury rybka, ale i nie dla każdej
          puszystej A. Ja noszę rozmiar 40/42, więc bardzo puszysta nie
          jestem, ale szczupła też nie - i zawsze wydawało mi się, że dla
          mnie tylko A, z racji szerokich bioder i sporej pupy. Jakie było
          moje zdziwienie, kiedy odkryłam, że w rybce wyglądam szczuplej i
          zgrabniej! Co prawda kupiłam jeszcze coś innego, ale rzecz
          przedstawia się tak, że niezależnie od rozmiaru przy proporcjonalnej
          figurze i wcięciu w talii rybki wyglądają dobrze. Natomiast jeśli
          puszysta ma wcięcie w talii i płaski brzuch, sukienka A niestety
          odbierze jej te niewątpliwe atuty.
          • wanilia_cynamon szampanna 29.10.08, 12:10
            a mozesz wrzucic swoje zdjecie?
            Masz racje - nie ma co generalizowac, bo czasem wkladamy cos, po czym nie
            spodziewamy sie rewelacyjnych efektow i zaskoczenie.

            Ale moja droga - 40/42 to nie jest zadna puszystosc...no ja Cie bardzo
            prosze.......... wink
            • szampanna Re: szampanna 29.10.08, 12:41
              Wrzucę chętnie, ale na razie nie mam jeszcze sad
              A co do puszystości, ja trochę zjechałam - na ogół rozmiar 42 dołem
              to było moje senne marzenie. Ale ćwiczę i ograniczyłam do min
              słodycze - i są efekty big_grin
    • adileg Re: Jaka suknia dla puszystej? 30.10.08, 20:51
      Ważne, żeby była w miarę prosta, nie przesadzona falbanami i innymi
      dodatkami. Miałam ten sam problem, rozm.42, i tak wyszło <a
      href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1535964.html"><img
      src="fotoforum.gazeta.pl/photo/2/eh/ff/oprb/WqB7T9Q8QHWjsvLskB
      .jpg" alt="P1100937" title="P1100937" /></a> sama oceń. Powodzenia.
      • adileg Re: Jaka suknia dla puszystej? 30.10.08, 20:56
        aaa nie umiem wstawiać tych linków, może teraz
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1535964.html
        • stworzenje zgrabna 30.10.08, 21:11
          i lekka suknia jak widać na fotce. Bardzo ładna, nic się nie wylewa,nie opina,
          nie bezi się,piersi też na miejscu nie wyłażą, super te malutkie rękawki.
          Ogólnie skromnie,ale z klasą i pasuje do sytuacji smile.Nic nie jest wyzywającego.
          • wanilia_cynamon Re: zgrabna 31.10.08, 08:33
            sliczna! i fajny kroj. I dla wiekszego rozmiaru tez sie swietnie nadaje - bo Ty
            przykladem podrecznikowej puszystosci Kochana nie jestes!!! wink
            • kavainca super 31.10.08, 11:26
              wreszcie cos fajnego
              zwłaszcza odcięcie i uroczy paseksmile
            • adileg Re: zgrabna 31.10.08, 11:29
              Dziękuje smile i to jest właśnie dowód, że są fajne sukienki też dla
              puszystych. Szukałam jeszcze ujęcia z tyłu ale tylko takie mam
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1536594.html
              • stworzenje :-) 31.10.08, 14:11
                gratuluję wyczucia miejsca tym strojem, niech to będzie przykład dla panienek,
                które uwielbiają się przesadnie stroić,a raczej nadmiernie negliżować w tym dniu.
                Pięknie naturalnie się układa,aż miło patrzeć - nie sterczy jak nabuzowana
                kołami beza. Nie wyglądasz przytłaczająco przy Młodym. Mam tu na myśli nie
                figurę,a strój bo często i gęsto obrazek jest taki: młody jak zawsze klasycznie
                garnitur,obok panna której strój zajmuje masę miejsca dookoła.Komiczny widok.
                A rozmiar 42 nie uważałabym tego za jakąś puszystość, po prostu osoba dobrze
                zbudowana,nie każda musi być chuchrem 36 które poleci z pierwszym lepszym
                wiatrem big_grin.
                A co robisz z tą suknią po ślubie? buty też miałaś ładne - bardzo lubię
                zaokrąglone noski. Szyta była ta sukienka,czy kupiona?
                • eunika Re: :-) 28.11.08, 10:27
                  dokladnie!
    • mylady23 Re: Jaka suknia dla puszystej? 30.11.08, 10:19
      moda.na14.pl/joomla1/index.php?
      option=com_content&view=article&id=241:suknia-dla-puszystej-
      pani&catid=47:lub&Itemid=69
      • englein2009 Re: Jaka suknia dla puszystej? 09.12.08, 11:46
        Uff trafilam na super krawcowa. Bylam zdziwiona,ze juz czas zamawiac
        sukienke na sierpien 2009.
        Zamowienie w grudniu to inna cena. Jak na razie odpowiadaja mi
        ustalenia. Pierwsza przymiarka w lutym.
        Pozdrawiam z Gdanska
    • vivi22 Re: Jaka suknia dla puszystej? 09.12.08, 21:43
      a zapraszam do obejrzenia moich zdjęć.
      jeśli tylko weźmiesz przykład ze mnie to będziesz się dobrze czuła i
      jeszcze lepiej wyglądała smile
      www.grabek.pl/aneta_wojtek
Pełna wersja