kiedy sypanie kwiatkow

09.10.08, 21:06
na naszym slubie w kosciele mala kuzynka chce sypac kwiatki. w
ktorym to momencie powinno nastapic, podczas gdy wychodzimy z
kosciola ona ma isc przodem? czy raczej dowolnosc tu?
    • stworzenje Re: kiedy sypanie kwiatkow 09.10.08, 21:17
      raczej sypie się czymkolwiek jak już miniecie wychodząc drzwi wejściowe do
      kościoła. W takim razie powiedzcie małej, żeby wyprzedziła was,wyszła pierwsza
      razem z gości i wtedy sypnęła smile.Tam zawsze stoi grupa gości wy wychodzicie i
      wtedy lecą pieniądze i cuda wianki big_grin.
      • foczkaka Re: kiedy sypanie kwiatkow 10.10.08, 13:11
        właśnie - 'cuda wianki' to jest dobre określenie
    • quasimodo82 Re: kiedy sypanie kwiatkow 09.10.08, 21:28
      Widziałam coś takiego tylko raz, na ślubie w Ameryce. Dziewczynka sypała kwiatki
      przed wchodząca z ojcem panna młodą.
      Odradzam przy wyjściu, bo z tego, co zauważyłam, goście wychudzą z kościoła
      wcześniej, w czasie gdy para młoda się modli, i przygotowują się do sypania
      pieniędzy, ryżu, robienia zdjęć, itp. Także nikt by tego sypania mógł nie
      zauważyć. A szkoda, bo fajny gest.
      • oliv2 Re: kiedy sypanie kwiatkow 09.10.08, 21:43
        no wlasnie mi chodzi o to sypanie przed nami, idac, nie
        to "koncowe"smile gdzie wszyscy rzucaja ryzem itp. dziewczynka chce
        sypac idac przed nami, nie jestem tylko pewna czy to sie sypie przy
        wchodzeniu czy wychodzeniu z kosciola. bardzo spodobal mi sie ten
        jej pomysl tylko nigdy tego nie widzialam u kogos stad moje pytanie
        • may_flower Re: kiedy sypanie kwiatkow 09.10.08, 22:15
          Myślę że przy wchodzeniu. Jak wychodzicie, to już cała uwaga powinna być skupiona na Was.
          A rozmawiałaś o tym z księdzem? Bo nie wszyscy się zgadzają na takie rzeczy.
        • stworzenje Re: kiedy sypanie kwiatkow 09.10.08, 22:18
          aaa ja zrozumiałam,że chodzi Ci na koniec smile, trzeba pomyśleć co by jej nikt
          nie zadeptał.
        • pszczola205 Re: kiedy sypanie kwiatkow 10.10.08, 16:22
          Nie widzialas, bo sie tego w polsce nie robi. Moze zapytaj
          ksiedza..ale watpie,zeby sie zgodzil smile
    • kaamilka na boże ciało! ;) 10.10.08, 08:53
      a poważnie to zastanawiam się, czy ksiądz pozwoli na płatki
      rozrzucowe w kościele. bo kto to potem posprząta? kwestia księdza,
      ale ja bym raczej postawiła na kwiatki przy wyjściu z kościoła -
      ładnie wyglądają na zdjęciach
      • mrozonka82 Re: na boże ciało! ;) 10.10.08, 12:20
        u nas były sypane kwiatki smile
        moja mała chrześnica, 3-latka marzyła o tym by mieć ważne zadanie do
        odegrania w czasie ślubu, więc dla jej radości zdecydowalismy, że
        będzie sypać płatki kwiatów w czasie gdy tata prowadził mnie do
        ołtarza
        malucha szła przed nami i z wielkim zaangażowaniem wyrzucała wielkie
        garście kwiatów z koszyczka big_grin
        picasaweb.google.co.uk/am.szymczuk/LubMartynyIArturaMierzCin14062008#5215581288012654418
        • stworzenje Re: na boże ciało! ;) 10.10.08, 12:26
          bardzo ładnie, naturalnie byłaś umalowana, no i super fryzurka do kształtu buzi.
          W ogóle masz miłą, ładną twarz smile.
          • mrozonka82 Re: na boże ciało! ;) 10.10.08, 12:57
            stworzenje- dziękuje za komplementy smile
            z ręką na sercu mogę polecić zarówno fryzjerkę jak i makijarzystkę,
            obie spisały się świetnie smile wymarzyłam sobie make-up w kolorystyce
            ślwkowo-wrzosowej pasujący do bukietu i był dokładnie taki jak
            chciałam
            picasaweb.google.co.uk/am.szymczuk/LubMartynyIArturaMierzCin14
            062008#5215580884316016850 (totalne zapatrzenie w zielone oczy
            męża wink )
            podobnie z fryzurą- na szczęście nie trafiłam do fryzjerki, która za
            wszelką cenę chciała mi nawalić tonę lakieru na głowę- wręcz
            przeciwnie, stawiała na naturalność tak jak i ja wink
            picasaweb.google.co.uk/am.szymczuk/LubMartynyIArturaMierzCin14062008#5215580905279257602
            jeśli któraś z Was szuka kogoś z polecenia to proszę o kontakt
            mailowy (mrozonka82@o2.pl) - chętnie prześlę namiary na Panie z
            Gorzowa Wielkopolskiego

            PS. Na stałe od daaawna mieszkam w Wawie, ale ślub i wesele
            robiliśmy w moich rodzinnych stronach- bardzo się marwtiłam, że tak
            na odległość nie znajdę odpowiedniej makijarzystki, ale na szczęście
            się udało wink
            pozdr
            • stworzenje fryzura i makijaż 10.10.08, 13:10
              też nie cierpię ton lakieru na głowie ala kask, a makijaż super-zero ton
              podkładu, pokazywać go tylko za przykład dobrego makijażu.
              Do tej pory jeszcze jeden tutaj ładny na forum widziałam.Bo na żywo ehh to takie
              oszpecone twarze panien młodych że nie wiem.
              Pozdrawiam
        • monikadublin Re: na boże ciało! ;) 10.10.08, 12:53
          Bardzo ladne zdjecia!
        • pszczola205 Re: na boże ciało! ;) 10.10.08, 16:24
          Obrazek wprost z Hameryki smile
          • stworzenje Re: na boże ciało! ;) 10.10.08, 16:44
            pszczola205 napisała:

            > Obrazek wprost z Hameryki smile

            tak zgadzam się, ja osobiście jakby jakieś dziecko chciało nam rzucać kwiatki
            jak był nasz ślub bym wytłumaczyła mu spokojnie,że to niepolski zwyczaj.Lepiej
            jakby groszami rzuciło.
            • foczkaka Re: na boże ciało! ;) 10.10.08, 16:59
              Z jednej strony jeśli ktoś miałby we mnie czymś rzucać, to wolałabym dostać
              kwiatkiem niż miedziakami smile
              Z drugiej strony nie podoba mi się ustalanie tego z góry, w stylu: chciałabym
              aby rzucano we mnie tym i tym bo to ładnie wygląda na zdjęciach, muszę tylko
              wybadać gdzie można rzucać, w którym momencie i kiedy będzie to najlepiej
              wyglądało. Aha i jeszcze żeby światło było wtedy dobre dla fotografa tongue_out
              Jak ktoś chce rzucać niech rzuca, nie to nie. Dbam tylko by wybrać takiego
              fotografa który wyłapie wszystkie ładne momenty.
              Sory ale takie rzeczy mnie śmieszą:"panie fotografie w drugiej minucie od
              wyjścia na plac kościelny bedzie deszcz płatków róż, to trzeba koniecznie
              uchwycić, zaś w dwunastej minucie wejdzie wuj Stefan z ogromnym prezentem,
              uprzedził mnie żebym mogła przygotować się na uwiecznienie tego ważnego
              momentu". - takie reżyserowanie mnie bawi, no ale może ja jestem zbyt
              spontaniczna wink

              I żeby nie było, ja się nikogo nie czepiam smile Wiem że te wszystkie 'cuda wianki'
              ładnie potem wygladają. Ja tylko nie wiem po co to wszystko...
              smile
      • nati.82 Kamila jesteś niemożliwa;) 10.10.08, 12:28
        • kaamilka nie rozumiem, o co Ci chodzi? :) 10.10.08, 13:05

      • foczkaka ;D 10.10.08, 13:10

Pełna wersja