noc poslubna:)

16.10.08, 18:15
watek na wesolo, trzeba sie odsteresowac przed slubemsmile co robicie
zeby ta noc na prawde byla wyjatkowa?wink
    • foczkaka Re: noc poslubna:) 16.10.08, 20:07
      Pomysłami nie będę się dzielić wink aczkolwiek i tak ich nie wykorzystamy, bo
      nocować będziemy raczej u mnie w domu. W sensie u mamy, z połową rodzinki za
      ścianą. uncertain
      • atrament.owa Re: noc poslubna:) 16.10.08, 21:20
        Kurcze, to tak jak my...tongue_out
    • szampanna Re: noc poslubna:) 16.10.08, 21:25
      po pierwsze: pozbędziemy się dzieci wink
      po drugie: zdejmę korygujące majtasy ZANIM się pokażę mężowi wink
      to powinno wystarczyć big_grin
      • atrament.owa Re: noc poslubna:) 16.10.08, 22:16
        no w sumie big_grin
    • kaszunia Re: noc poslubna:) 16.10.08, 22:07
      A ja niestety miałam te dni smile
      Więc noc poślubna musiała poczekać cztery dni i miała miejsce w Chorwacji smile
    • masha_qrella Re: noc poslubna:) 17.10.08, 00:00
      noc poslubna?
      Z perspektywy czasu,
      czy chodzi Ci o te dwie godziny miedzy koncem wesela (6rano) a 8 (kiedy to
      pierwsi goscie zaczeli sie schodzic na poprawiny ?
      smile)
      • amel81 Re: noc poslubna:) 17.10.08, 03:45
        pierwsza noc po slubie tez u nas bedzie w domu pelnym rodziny, ja
        nasza noc poslubna nazywam trzecia noc po slubiesmile kiedy to juz
        bedziemy sami w przytulnym hoteliku na pieknych wyspach
    • lka1985 Re: noc poslubna:) 17.10.08, 08:20
      Apropo nocy poślubnej to powiem Wam, że szalenie się cieszę, bo hotel w którym będziemy mieć wesele funduje apartament dla nowożeńców. Bardzo się cieszymy, bo chcielibyśmy pobyć tylko ze sobą po tak emocjonującym dniu i nocy smile Już ja się postaram, żeby to było coś wyjątkowego tongue_out
      Obiecałam coś narzeczonemu w związku z nocą poślubną i postaram się, żeby była ona idealnym dopełnieniem zawartego małżeństwa smile
      • quasimodo82 Re: noc poslubna:) 17.10.08, 18:00
        My też mamy mieć apartament. Ale podejrzewam, że będziemy tak padnięci, że
        odłożymy konsumpcję na później. Nie wiem też, czy pojedziemy w jakąkolwiek
        podróż poślubną. Ale we własnym łóżku tez może być suuuper. Co zrobimy, jeszcze
        nie wiem. Pewnie pójdziemy na spontan.
        • mike2005 Re: noc poslubna:) 18.10.08, 11:51
          quasimodo82 napisała:

          > My też mamy mieć apartament. Ale podejrzewam, że będziemy tak
          > padnięci, że
          > odłożymy konsumpcję na później.

          Jak to? I będzie matrimonium non consumatum?

          A tak poważnie, to ze swojej strony mogę wam doradzić, że jeżeli
          chcecie naprawdę ukontentować waszych M w tę wyjątkową noc, to
          zdobądźcie się na o wiele więcej niż na co dzień. Dajcie im coś,
          czego jeszcze od Was nigdy nie dostali.
          Przykładowo, jeżeli przerabialiście już seks oralny we wszystkich
          możliwych kombinacjach, to tym razem możecie dogodzić waszym świeżo
          upieczonym małżonkom np. wylizując im odbyt. Nie macie pojęcia, jak
          to kręci! A robią to zazwyczaj jedynie dziewczyny w agenturach, i to
          też nie wszystkie.
    • kaamilka Re: noc poslubna:) 17.10.08, 18:12
      ja się takie rzeczy planuje, to zazwyczaj nic super fajnego z tego
      nie wychodzi... owszem, jakś inna bielizna jest czymś wskazanym, ale
      takie planowanie... ee... seks jest najlepszy jak jest spotaniczny i
      wynika z chwili. po prostu patrzycie na siebie i już.
    • kamisiunia Re: noc poslubna:) 21.10.08, 11:05
      U nas bylo megawyjatkowo 8D Po pierwsze był to nasz pierwszy raz [dziewczyny -
      naprawde warto czekac!!! 8DDDD], po drugie, jak weszlismy do naszego apartamentu
      [miało nie być hotelu dla nowozencow, bo był remont, ale na szczecie okazalo
      sie, ze jeszcze jest : )))))] to naszym oczom ukazała sie wieelka wanna... 8D
      Spać się nawet odechciało, nie byliśmy mocno zmęczeni pomimo prawie ciągłego
      tańca no i ogólnie - jak to na weselu wink Tak wiec zasnelismy jak juz bylo
      calkiem jasno na dworze big_grin Noc poslubna byla zwienczeniem naprawde udanego i
      pieknego slubu i wesela smile Moglabym to przezywac codziennie smile
      • foczkaka Re: noc poslubna:) 21.10.08, 12:16
        No a my nie mamy apartamentu crying tongue_out Niby coś tam można by wynegocjować, ale
        restauracja i hotel jest blisko domu, no i po imprezie (ok 12-1 w nocy bo tak
        mamy rezerwacje) część gości udaje sie do pokoi hotelowych a część (moja rodzina
        glownie) do domu. No i my też do domu bo w końcu jest miejsce tongue_out N kombinuje co
        by tu zrobić, żeby jednak nie spedzać tej nocy z rodzinką, a to że moze wyjechac
        od razu gdzies, a to ze jednak zostac w hotelu... wink ale chyba jednak na rodzine
        za sciana jestesmy skazani ;P
    • magda27nov Re: noc poslubna:) 24.10.08, 13:53
      A ja dostałam od przyjaciółki taki gadżet:
      www.rudefood.pl/Prezenty/Erotyczna-czekolada/Jadalne-flamastry.html
      i musze powiedzieć, ze bardzo się przydał podczas nocy poślubnejwink
      • foczkaka Re: noc poslubna:) 24.10.08, 14:23
        fajne wink
      • szampanna Re: noc poslubna:) 24.10.08, 14:49
        magda27nov, czy Twoje posty mają choć czasem coś innego na celu, niż
        reklamę rudefood.pl? Naprawdę staje się to męczące.
        • kavainca Re: noc poslubna:) 24.10.08, 21:10
          może sie nie znam, ale ten sklep nie oferuje nieczego ze smakiemuncertain
    • 18_lipcowa1 Re: noc poslubna:) 25.10.08, 17:56
      amel81 napisała:

      > watek na wesolo, trzeba sie odsteresowac przed slubemsmile co robicie
      > zeby ta noc na prawde byla wyjatkowa?wink

      A co sie robi????????
      Normalnie sie stuka z mezem, mocno, dlugo, milo. Bez pie...typu
      platki roz czy swiece.
      • kaamilka Re: noc poslubna:) 25.10.08, 19:52
        Lipcowa, zawsze trafisz w sedno smile Oczywiście zgadzam się z Tobą w całej
        rozciągłości!
      • foczkaka Re: noc poslubna:) 25.10.08, 22:16
        Bez pie...typu
        > platki roz czy swiece.


        Dajcie spokój, może ktoś lubi tongue_out
        • 18_lipcowa1 Re: noc poslubna:) 25.10.08, 23:08

          >
          >
          > Dajcie spokój, może ktoś lubi tongue_out


          na pewno zaden facet.
          • foczkaka Re: noc poslubna:) 26.10.08, 23:12
            wszystkich chyba nie pytalas wink
            • 18_lipcowa1 Re: noc poslubna:) 27.10.08, 09:09
              foczkaka napisała:

              > wszystkich chyba nie pytalas wink


              ehe jasne
    • agata781 Re: noc poslubna:) 26.10.08, 20:08
      Jeśli chodzi Wam o Taką noc poślubną to mieliśmy ją dopiero po tygodniu z
      okładem bo już w dniu wesela zaczęły sie u mnie "trudne dni" i musieliśmy
      poczekać a poza tym to przez cały tydzień mieliśmy"naloty"rodzinki jak by nikt
      nie brał pod uwagę że chcemy odsapnąć czy to że mielibyśmy ochotę na sex.Nie
      było szans....smile
Pełna wersja