zle dobrana orkiestra :((

22.10.08, 16:25
witam,
mam ogromny dylemat co zrobic z zarezerwowana juz orkiestra. Pare miesiecy
temu podpisalam umowe z zespolem, niestety przy wyborze uleglam wplywowi
opinii i nie przesluchalam ich dokladnie, Teraz niestety zaluje wyboru,
porownalam ich do innej orkiestry, ktora gra o niebo lepiej. Co zrobic ?
Wplacilismy zal, ale na umowie jest napisane, ze strona ktora zerwie umowe
pokrywa 50 % wartosci uslugi, tzn. bedziemy musilei jeszcze doplacic. Chyba
warto?
    • pszczola205 Re: zle dobrana orkiestra :(( 22.10.08, 16:46
      Jesli to nie jest dla Was duzy wydatek to warto smile Tez podpisalismy
      taka umowe,ale dla nas 50% uslugi to bylo 2000zl,wiec jakbym miala
      zrezygnowac, dwa razy bym sie zastanowila smile W naszym przypadku
      wybor byl w 100% trafny.
      Zycze powodzenia smile
    • quasimodo82 Re: zle dobrana orkiestra :(( 22.10.08, 21:08
      Poszukaj, może ktoś właśnie chciałby ich wynająć na ta datę. Daj ogłoszenie na
      lokalnych stronkach, coś na zasadzie "odstąpię orkiestrę". Może uda się wtedy
      jakoś dogadać, żeby uniknąć strat pieniężnych.
      • wiolajna Re:jednak zmienilam:) 23.10.08, 16:47
        i nie tracimy polowy calosci, tylko polowe polowy od calosci tongue_out
        • szampanna Re:jednak zmienilam:) 23.10.08, 16:54
          to super big_grin
    • pariatka Re: zle dobrana orkiestra :(( 05.12.08, 19:26
      Zrób wszystko, żeby dorwać dobry zespół. Jak będziesz miała złą
      orkiestrę, to wszystko inne też będzie złe: jedzenie, wystrój itd.
      Dobra orkiestra gwarancją udanego wesela. Rada dla wszystkich - dla
      Ciebie i innych: NIE GODŹCIE SIĘ NA TAKIE DUŻE ZALICZKI.
      I natychmiast po załatwieniu sali od razu załatwiajcie zespół. To w
      pierwszej kolejności.
      Jak możesz, to zrezygnuj.
    • tommuzyk Re: zle dobrana orkiestra :(( 06.12.08, 00:58
      Ważne - w umowie widnieje "zaliczka" czy "zadatek ?
      • wiolajna Re: zle dobrana orkiestra :(( 07.12.08, 18:03
        niestety na umowie bylo napisane ze tracimy polowe wartosci uslugi
        jezeli zrezygnujemy. Zaliczki mielismy wplacone 300 zl, niestety
        gosc od orkiestry to znajomy znajomych mojego N i nie chcielismy
        zeby wszyscy pozniej wzieli nas na jezyki, doplacilismy jeszcze 200
        zl. Ogolnie za szybko podjelismy decyzje a byla to 2 sprawa po sali
        za ktora sie wzielismy. Teraz zastanawiam sie 10 razy zanim na cos
        sie zdecydujemy. pozdr
Pełna wersja