Konsultant ślubny?

26.10.08, 11:19
Witam.
Czy któraś z Was korzystała z sług takiej osoby? A jeśli tak - jak to wygląda, również cenowo?

Pozdrawiam.
    • renia30londek Re: Konsultant ślubny? 26.10.08, 12:47
      czesc,
      kozystalam z uslug konsultanki, super dziewczyna, a jednoczesnie dekoratorki,
      mieszkam w londynie a slub byl w polsce, bardzo mi pomogla, przy organizacji
      slubu, poczawszy od dekoracji sali kosciola, do bukowania hotelu, zrobila sama
      saproszenia winietki, zrobila moj bukiet, doradzala suknie , ubior mojego meza,
      nie zaplacilam duzo, lacznie z kwiatami do kosciola, za wszystko zaplacilam
      1600zl, a pomagala jej kolezanka, bez niej byloby naprawde ciezko, pa
    • maria_antoninaa ja właśnie korzystam 26.10.08, 19:41
      Gosiek, ja właśnie korzystam od miesiąca. I jak na razie jestem bardzo
      zadowolona. Dwie super konkretne dziewczyny, widać że znają się na rzeczy i do
      tego jeszcze miło mi się z nimi współpracuje. A Ty gdzie bierzesz ślub?
      • may_flower Re: ja właśnie korzystam 27.10.08, 08:27
        A jak to wygląda z kosztami?
        Oni biorą procent od budżetu imprezy? Czy jakoś wcześniej jest ustalona konkretna kwota?
        Zastanawiam się czy się opłaca jak się nie ma fury kasy, ale chce się zaoszczędzić na czasie.
        • lilka-on-line Re: ja właśnie korzystam 27.10.08, 10:53
          Procent (10-15) albo właśnie stała kwota, to zależy. Nawet jak się
          nie ma dużego budżetu to może być opłacalne, ale trzeba poświęcić
          trochę czasu na znalezienie odpowiedniej osoby.
        • maria_antoninaa Re: ja właśnie korzystam 27.10.08, 12:31
          Tak, procent, albo kwota umowna. Ja się umówiłam na kwotę, żeby nie mieć
          poczucia, że naciągną mnie na wieksze koszty. Płacę 3500 zł. Ale to wszystko
          zależy od ilości pracy. Ja im wszystko dałam do zrobienia bo kompletnie nie mam
          czasu nic sama robić i jeszcze pracuję w innym mieście smile Jak chcesz, to napisz
          do nich i sama pogadaj: pani Ania - anna@fajnewesele.pl.

      • gosiek_kru Re: ja właśnie korzystam 28.10.08, 07:06
        Hej,
        my się dopiero powoli - bardzo powoli - przymierzamy smile Na razie bez ciśnienia, ale jeśli już, to w Warszawie. Pytam ze względu na to, że ostatnio moja przyjaciółka wychodziła za mąż i miała z tym wszystkim tyle zamieszania, ze głowa mała i tak mnie natchnęło, zeby zapytać.
        • gosiek_kru Re: ja właśnie korzystam 28.10.08, 07:11
          Zwłaszcza że pracuję w biurze 9-17 i wiem, jak wygląda załatwianie jakichkolwiek waznych spraw o tej porze smile
    • zimny_ogien Re: Konsultant ślubny? 27.10.08, 13:11
      Też o tym myślimy! Tylko, ża na naszym roztoczu kochanym nie ma takich firm (tzn. jest coś w Zamościu, ale znajomi nie polecają).

      Powiezyłybyście organizację znajomej? Mam jedna taką bardzo krzepką na miejscu (samam mieszkam w innym mieście), ona nie ma pracy a wiem, że uwielbia takie rzeczy, chciała nawet firmę tematyczną otwierać. Boję się tylko, że mamy inny gust i nie wiem na ile ona jest elastyczna...

      Chciałabym, żeby wszystko było dopilnowane - sama nie moge, a mamy nie chce obciążać - chcę, żeby przyszła zrelaksowana i czuła się jak najważniejszy gość.
      • gosiek_kru Re: Konsultant ślubny? 28.10.08, 07:10
        Wiesz, jeśli dogadacie się i będzie z Toba konsultowała swoje typy i wybory, to w zasadzie nie widzę problemu. W koncu to Twoje wesele smile Jeśli kobieta ogarnia temat wink wie, co się dzieje, ma kontakty i dużo czasu, to chyba mogłabym zaryzykować.
      • lilka-on-line Re: Konsultant ślubny? 28.10.08, 09:15
        Ze znajomą bym uważała, to wszystko zależy jakie są wasze kontakty i
        jakim jest człowiekiem. Płacąc firmie mamy odwagę wymagać, ze
        znajomymi to różnie bywa.
        Są firmy, które działają na terenie całego kraju.
    • a_weasley Więcej na ten temat 04.11.08, 21:21
      ...na tym forum zostało powiedziane w trakcie tej dyskusji.

      _________________________
      Listy starego diabła do młodego
      Drzewo przydrożne nigdy nie atakuje samochodu pierwsze. Uderza tylko w samoobronie.
Pełna wersja