Wręczanie zaproszeń -czy koniecznie oboje?!!

26.02.09, 19:08
Dużo było już na ten temat ja mam jednak jedno pytanie- czy mogę
wręczyć mojej rodzinie zaproszenie osobiście ale np. sama? Czy ktoś
może się poczuć urażony, że daje mu zaproszenie sama,bez
narzeczonego, czy nie ma może to najmniejszego znaczenia?
    • sunflower111 Re: Wręczanie zaproszeń -czy koniecznie oboje?!! 26.02.09, 19:28
      Ja bym się nie czuła urażona gdyby mi dano jakieś sensowne wytłumaczenie,
      dlaczego nie ma narzeczonego.

    • stworzenje Re: Wręczanie zaproszeń -czy koniecznie oboje?!! 26.02.09, 19:28
      grelcia81 napisała:

      > Dużo było już na ten temat ja mam jednak jedno pytanie- czy mogę
      > wręczyć mojej rodzinie zaproszenie osobiście ale np. sama? Czy ktoś
      > może się poczuć urażony, że daje mu zaproszenie sama,bez
      > narzeczonego, czy nie ma może to najmniejszego znaczenia?

      myślę, że nie powinien nikt się czuć urażony smile. Poczytaj np. tutaj może coś
      więcej będzie:

      savoir-vivre.com.pl/?zaproszenia-i-zawiadomienia,144
      • ga_lapagos Re: Wręczanie zaproszeń -czy koniecznie oboje?!! 26.02.09, 22:23
        Mysle, ze goscie zrozumieja, wazne zebyscie sie na slub stawili oboje smile

        -
        ja?
        wrednygalapagos.blox.pl/html
    • marina111 Re: Wręczanie zaproszeń -czy koniecznie oboje?!! 26.02.09, 22:28
      Myślę ze to nie ma wielkiego znaczenia ale to jest dobra okazja żeby przedstawić
      narzeczonego całej rodzinie. Zdarza się ze mimo tego ze wasz związek trwa już
      jakiś czas może jakaś ciotka nigdy go nie widziała a na ślubie to ciężko nazywać
      poznaniem. No i on będzie przynajmiej wiedział kto mu pod kościołem życzenia składa
      • ga_lapagos Re: Wręczanie zaproszeń -czy koniecznie oboje?!! 26.02.09, 22:30
        No z tym przedstawianiem rodzinie to prawda.
        Marina madrze gada smile

        -
        ja?
        wrednygalapagos.blox.pl/html
    • tokiuszka87 Re: Wręczanie zaproszeń -czy koniecznie oboje?!! 26.02.09, 23:00
      my wogóle wysyłamy pocztą...Rodzina rozrzucona po całej Polsce, a my bez samochodu, więc..Oszczędność na pierwszym miejscu.
      Chociaż to pewnie zależy od rodziny.
    • lola-100 Re: Wręczanie zaproszeń -czy koniecznie oboje?!! 27.02.09, 09:13
      Kiedys wogóle zapraszała np. młoda ze świadkową. Kiedy ja
      wychodziłam za mąż tak właśnie było, to dopiero później zwyczaj się
      zmienił, ze młoda para razem wszędzie jeździła i zapraszała. Myślę,
      że to żadna ujma dla zapraszanych gości, a czasami nawet ratuje
      przed i tak już wielkim stresem pzredślubnym.
      Pozdrawiam
      Irena60
    • fotoprzybysz Re: Wręczanie zaproszeń -czy koniecznie oboje?!! 06.05.09, 22:09
      bezapelacyjnie w dwie osoby !

      ________________________________________________
      Fotograf Ślubny - Wolne terminy 2009 i 2010r
    • mamazenona Re: Wręczanie zaproszeń -czy koniecznie oboje?!! 06.05.09, 22:18
      poobrażają się jak wręczysz sama. Nawet gdybyś powiedziała, że właśnie złapał
      a/H1N1. Ma być obecny i już! Ot taki kolejny głupi polski wynalazek.
      • jogny Re: Wręczanie zaproszeń -czy koniecznie oboje?!! 06.05.09, 22:22
        a ja sie nie zgadzam z tym ""Ma być obecny i już!"", ja sama wiem ze
        nie bedzie mojego narzeczonego w momencie wreczania zaproszen bo on
        nie jest Polakiem i nie przyleci do Polski tylko zeby wreczyc
        zaproszenia - to nie ma sensu, sama nie wiem czy nie poprosze
        rodzicow zeby wreczyli rodzinie za mnie - zobacze kiedy sama
        zagladne do Polski!!! a wiem ze moja rodzina do obrazalskich nie
        nalezy wiec zrozumie to!! takze wszystko zalezy od sytuacjismile!!
        • mamazenona Re: Wręczanie zaproszeń -czy koniecznie oboje?!! 07.05.09, 16:03
          no właśnie. Ja również uważam, że konieczność łażenia razem i zapraszania to co
          najmniej lekka przesada. Ale znam środowiska, dla których opcja przybycia bez
          narzeczonego z zaproszeniem to taka zniewaga, że są gotowi nie zjawić się na
          ślubie.
          Kiedyś ludzie mieli więcej czasu, mieszkali blisko siebie to mogli się zapraszać
          do woli, chodzić ile im się podoba. Ale czasy się zmieniły.
      • tomelanka Re: Wręczanie zaproszeń -czy koniecznie oboje?!! 06.05.09, 22:44
        wydaje mi sie ze tym razem mamazenona dżołk rzuciła
    • odzim22 Re: Wręczanie zaproszeń -czy koniecznie oboje?!! 07.05.09, 18:54
      U mnie żona rozdała wszystkie które się dało osobiście ale beze
      mnie, jako że jest bardziej socjalna, reszta poszła pocztą. Chyba
      nikt się nie obraził bo frekwencja dopisała. Nigdy nie
      podejrzewałbym, że mógłby to być powód do obrażania się.
    • 3mila_m Re: Wręczanie zaproszeń -czy koniecznie oboje?!! 08.05.09, 13:08
      Tylko żeby ktoś nie złożył życzeń przez przypadek jakiemuś koledze, bo nie
      będzie wiedział jak Pan Młody wyglądatongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja