ile tej wodki??

12.03.09, 13:39
witajcie wiem ze napewno juz wiele razy ten watek byl poruszany ale
chcialam was sie poradzic bo juz sie w tym wszystkim gubiesmilejestesmy
na etapie kupowania wodki.postanowilismy kupic 0,5 butelki bo
obliczylismy ze nam taniej wyjdzie.osob na wesele mamy 65 liczac
orkiestre i kamerzyste ale to oczywiste ze oni nie pijasmilewiem ze sie
liczy miejwiecej litr na glowe.narzeczony chce kupic 110 butelek ale
teraz tak sie zastanawiam czy to nie za duzo?trzeba jeszcze odliczyc
dzieci ok 5.jk myslicie bo ja juz niewiemsaddziekuje za rade!
pozdrawiam
    • karczulka Re: ile tej wodki?? 12.03.09, 14:14
      Kochana!
      0,5 litra na głowę!!!!!!!!
      1l to za dużo.
      Dlatego przy 65 osobach to wychodzi około 33 litry!
      Zależy jaka wódka,ale najczęściej najtaniej wychodzi kupienie 0,75
      (tak zwana krową)
      buźka
    • lka1985 Re: ile tej wodki?? 12.03.09, 14:45
      Powiem tak. My mamy listę na 60-65 osób. Kupujemy 98 butelek 0,5.
      Może to dużo, ale musimy jeszcze obdzielić chór, który będzie nam śpiewał na
      ślubie "po znajomości".
      Wcale nie uważam, że 110 butelek to dużo. Od przybytku głowa nie boli, a co jak
      co ale byłoby niefajnie gdyby zabrakło wódki. Nawet gdyby Wam zostało to na
      pewno się nie zmarnuje smile
    • multi-vita Re: ile tej wodki?? 12.03.09, 14:58
      Zdecydowanie za dużo. My przy 67 os. mielismy 80 butelek. Sporo
      zostało. I nie dlatego, że nie smakowała.. wink. Spora część piła wino.
    • szampanna Re: ile tej wodki?? 12.03.09, 18:14
      moim zdaniem zdecydowanie za dużo. Podobno istnieje przelicznik 0,5
      l na głowę smile U nas wyszło raptem jakieś 0,15-0,2l, bo chętnie pito
      wino (ale wiedzieliśmy, że tak będzie i wina kupiliśmy więcej niż
      wódki). Inna opcja, ponoć praktykowana, to kupić w hurtowni z
      nadwyżką i resztę zwrócić.
    • the_ukrainian Re: ile tej wodki?? 12.03.09, 21:07
      > obliczylismy ze nam taniej wyjdzie.osob na wesele mamy 65 liczac
      > orkiestre i kamerzyste ale to oczywiste ze oni nie pijasmile

      Jak nie piją jak piją? Jeszcze nie spotkałem kapeli weselnej któraby
      nie tankowała w trakcie. Trza im postawić wódkę i tyle. Oni znają
      się na swojej robocie i na pewno nie będzie tak że perkusista w
      połowie wesela zaliczy zwałę a wokalisa bedzie bełkotał do
      mikrofonu. 110 butelek to będzie w sam raz na 65 osób. Część jest
      niepijąca, część jest pijąca w dużych ilościach i to się wyrównuje.
      110 powinno styknąć i na wesele i na poprawiny a i na odchodne
      będzie co gościom dać.
      • rzetka Re: ile tej wodki?? 14.03.09, 16:02
        the_ukrainian napisał:

        > > obliczylismy ze nam taniej wyjdzie.osob na wesele mamy 65 liczac
        > > orkiestre i kamerzyste ale to oczywiste ze oni nie pijasmile
        >
        > Jak nie piją jak piją? Jeszcze nie spotkałem kapeli weselnej któraby
        > nie tankowała w trakcie. Trza im postawić wódkę i tyle. Oni znają
        > się na swojej robocie i na pewno nie będzie tak że perkusista w
        > połowie wesela zaliczy zwałę a wokalisa bedzie bełkotał do
        > mikrofonu. 110 butelek to będzie w sam raz na 65 osób. Część jest
        > niepijąca, część jest pijąca w dużych ilościach i to się wyrównuje.
        > 110 powinno styknąć i na wesele i na poprawiny a i na odchodne
        > będzie co gościom dać.

        Zarówno zespół jak i kamerzysta czy fotograf są w pracy, a jak wiadomo w pracy
        się nie pije. Moja obsługa wesela (jw) dostała po flaszce, ale na odchodne.

        A 110 butelek na 65 osób zagwarantuje ci wódkę na wesele twoich dzieci smile To
        spora przesada.
        • en3 Re: ile tej wodki?? 19.03.09, 17:16
          swego czsu pracowałam jako kelnerka na weselach i przez dwa lata nie
          spotkałam się z zespołem, który by nie pił alkoholu
        • the_ukrainian Re: ile tej wodki?? 19.03.09, 21:48
          > Zarówno zespół jak i kamerzysta czy fotograf są w pracy, a jak
          wiadomo w pracy
          > się nie pije

          Znalazła się wyrocznia. I co się stanie jak se wypiją? W końcu
          samochodu nie prowadzą tylko grają, śpiewają i zdjęcia robią.
          • ga_lapagos Re: ile tej wodki?? 19.03.09, 22:10
            the_ukrainian napisał:

            > Znalazła się wyrocznia. I co się stanie jak se wypiją? W końcu
            > samochodu nie prowadzą tylko grają, śpiewają i zdjęcia robią.

            hm, czyli kazdy kto nie jest zawodowym kierowca moze pic w pracy?

            -
            ja?
            wrednygalapagos.blox.pl/html
            • the_ukrainian Re: ile tej wodki?? 19.03.09, 22:45
              > hm, czyli kazdy kto nie jest zawodowym kierowca moze pic w pracy?

              Jak jest nawalony w robocie i zdarzy się wypadek to może zapomnieć o
              odszkodowaniu. Znam przypadek kiedy robotnik zwalił się z dachu i z
              połamanymi żebrami i złamaną ręką męczył się do dnia następnego żeby
              tylko pogotowia nie wzywać bo by nic nie dostał. I tak nic nie
              dostał bo był brak wymaganych zabezpieczeń przy pracy na wysokości a
              trwałego uszczerbku na zdrowiu nie doznał. Tak więc pić może jak
              lubi ale na własną odpowiedzialność.
              • ga_lapagos Re: ile tej wodki?? 19.03.09, 23:14
                the_ukrainian napisał:

                Tak więc pić może jak
                > lubi ale na własną odpowiedzialność.

                Tak powaznie, to kazdy pije na wlasna odpowiedzialnosc zawsze.

                Gdy ci placa za prowadzenie imprezy to warto zajac sie po prostu swoja robota. Jesli fotograf sie napije i zrobi kiepskie zdjecia podczas mojego wesela to pije za moje pieniadze, na moja odpowiedzialnosc, bo nie zrobi dobrych zdjec.
                Poza tym wiemy ze ludzie roznie reaguja na alkohol, jedni staja sie agresywni, panowie staja sie laskawsi dla pan i vice versa.Czy to szkodzi obrazowi profesjonalisty?

                Ja uwazam ze tak.

                -
                ja?
                wrednygalapagos.blox.pl/html
          • szampanna Re: ile tej wodki?? 19.03.09, 22:20
            > Znalazła się wyrocznia. I co się stanie jak se wypiją? W końcu
            > samochodu nie prowadzą tylko grają, śpiewają i zdjęcia robią.

            Ale fajnie! Ja pracuję koncepcyjnie, czyli wręcz powinnam pić w
            pracy, cobym wenę miała smile Jaka szkoda, że jestem w ciąży...
            • ga_lapagos Re: ile tej wodki?? 19.03.09, 22:32
              > Ale fajnie! Ja pracuję koncepcyjnie, czyli wręcz powinnam pić w
              > pracy, cobym wenę miała smile Jaka szkoda, że jestem w ciąży...

              A powinnas! powinnas! ja Cie juz , Szampanna ostrzegalam, jak sie nie postarasz to przez te ciaze w ogole pijusem nie zostaniesz!


              -
              ja?
              wrednygalapagos.blox.pl/html
              • szampanna Re: ile tej wodki?? 19.03.09, 22:35
                No! I kulawki też mi się odsuwają w czasie wink Ale trzymaj kciuki,
                jeszcze się nauczę! Hahaha smile
            • the_ukrainian Re: ile tej wodki?? 19.03.09, 22:49
              > Ale fajnie! Ja pracuję koncepcyjnie, czyli wręcz powinnam pić w
              > pracy, cobym wenę miała smile

              Ja też kiedyś pracowałem koncepcyjnie jako grafik w agencji
              reklamowej. Jak było ciepło to 3 browary dziennie to była taka
              standardowa ilość. Sklep był zaraz obok to przed robotą jeden
              browarek, w trakcie roboty drugi, pod koniec trzeci i jeszcze w
              drodze do domu nieraz czwarty. Praca była dwuzmianowa to na
              wieczornej zmianie niejedną flaszeczkę z ochroniarzem się wypiło bo
              nikogo z szefostwa już nie było wtedy w robocie, pracowały tylko 2-3
              osoby ze studia graficznego.
    • madziaq Re: ile tej wodki?? 13.03.09, 16:58
      Litr na głowę? Moim zdaniem to o wiele za dużo. Niewiele osób jest w stanie
      wypić pół litra wódki i nadal utrzymać jakikolwiek kontakt z rzeczywistością. U
      nas było na głowę 0,4 litra łącznie wódki i wina. Jeszcze zostało, a nie mamy
      rodziny słynącej z abstynenckich tradycji wink No chyba, że każdemu gościowi w
      ramach "podziękowania" chciecie dać butelkę wódki...
    • rzetka Re: ile tej wodki?? 14.03.09, 15:57
      Zdecydowanie 0,5 litra wódki na głowę wystarczy. Dodaj z 10 butelek wina (bo nie
      każdy lubi wódkę) i będzie luks.
    • m-al Re: ile tej wodki?? 14.03.09, 18:04
      My przewidujemy wesele na ok. 90 osób - narazie mamay 120 szt. 0,5 l p.tadeusza, ta lektura u nas jest najchętniej czytana winkPoza tym 12 wina białego, czerwonego i martini.Zastanawiamy się nad dokupieniem ze 30 szt wódeczki..
      • literka_m Re: ile tej wodki?? 17.03.09, 15:40
        wesele 80 osob.
        poszlo jakieś 50 butelek 0.5 wódki.
        do tego z 10 butelek wina, jedna pliska.

        zespół (3 osoby) + fotograf wypili łącznie 0,25 litra (po kilichu do
        obiadu)

    • ga_lapagos lepiej zeby zostalo niz zeby zabraklo 19.03.09, 16:46
      pamietam ze raz bylam na takim bankiecie z pracy mojego N, stoliki byly 10-osobowe, na kazdym stoliku jedna flaszka wodki i jedna butelka wina. na cala noc! coz to byla za komedia jak moi towarzysze ze stolu skradali sie do sasiednich stolikow gdy nikt przy nich nie siedzial i dolewali sobie alkoholu...

      -
      ja?
      wrednygalapagos.blox.pl/html
Pełna wersja