Hotel Paradiso Kielce - co wy na to?

17.03.09, 14:06
Liczę na szczere opinie osób, które miały tam wesele lub były na jakimś weselu
w tym uroczym miejscu. Muszę szybko podjąć decyzję więc liczę na Waszą pomoc.
www.hotelparadiso.pl
    • bacha1979 Re: Hotel Paradiso Kielce - co wy na to? 17.03.09, 14:12
      To sie nie nazywało kiedyś "zajazd u Ziółka" czy jakoś tak???
      • prunell Re: Hotel Paradiso Kielce - co wy na to? 17.03.09, 14:40
        szczerze nie mam pojęcia, znalazłam to miejsce w internecie, nigdy tam jeszcze
        nie byłamsmilezależy mi na pięknym ogródku bo myślimy o ślubie pod chmurką stąd to
        miejsce bardzo mi się spodobało
    • prunell Re: Hotel Paradiso Kielce - co wy na to? 17.03.09, 14:59
      dokładna lokalizacja hotelu to suchedniów
      • bacha1979 Re: Hotel Paradiso Kielce - co wy na to? 18.03.09, 10:36
        To, że to jest Suchedniów to widzę.Coś mi skojarzyło się, że to U Ziółka kiedyś
        się nazywało.
        Ale pewna nie jestem więc sie nie wypowiem.
        A czego szukasz, w jakiej odległości, kierunku od Kielc i na kiedy??
        • karolinakarolina1 Re: Hotel Paradiso Kielce - co wy na to? 18.03.09, 10:59
          U Ziółka i Paradiso to odrębne miejsca choć jednego właściciela.
          Jeden w suchedniowie (Paradiso), drugi to już chyba Łączna (U Ziółka)
        • prunell Re: Hotel Paradiso Kielce - co wy na to? 18.03.09, 12:17
          generalnie sytuacja jest dość skomplikowana - mieszkamy w Warszawie,
          a nasze rodziny są głównie z okolic Poznania i Koła. Musimy
          wszsytkich przenocować, marzy nam sie slub pod chmurką, więc piękny
          ogód mile widziany, no i oczywiście ludzkie cenniki. Wpadłam na to
          przez internet, ale wchodzą w grę różne okolice, ważne żeby było w
          miarę blisko z Warszawy i Poznaniasmile
          • karolinakarolina1 Re: Hotel Paradiso Kielce - co wy na to? 18.03.09, 12:38
            To już chyba lepiej zrobić wesele gdzieś na trasie Warszawa-Poznań i nie oddalać
            się na południe.
Pełna wersja