upomink dla gosci na odchodne

18.03.09, 04:56
Czy macie jakies pomysly?
Pamietam, ze w Polsce na odchodne goscie dostaja butelke wodki, slyszalam
nawet, ze po kawalku torta weselnego( dla mnie odpada). Obecnie mieszkam za
oceanem i tutaj jest taki zwyczaj, ze goscie otrzymuja jakies "upominki",
takie "duperelki" typu wazonik, swicznik, swieczka zapachowa... itp.
Moje wesele odbedzie sie w Polsce i nie wiem ktora tradycje zastosowac? a moze
w Polsce to sie juz tez zmienilo? podzielcie sie spostrzezeniami.
    • tomelanka Re: upomink dla gosci na odchodne 18.03.09, 09:19
      dostajemy różnerzeczy, np pol litra, ciasto w pojemniku, tudzież cukierki o
      wygladzie fasoli w woreczku z organzy, czy czegos takiego. Czasem jest to jakas
      czekoladka, a czasem zdjecie młodej pary z dedykacja. Ile ludzi tyle pomysłow.
      Nie wiem, jakichs masz gości i co lubia, jedni wola zapachowa swieczke, inni
      wodke smile
      • ilkaana Re: upomink dla gosci na odchodne 18.03.09, 22:17
        Te "cukierki o wyglądzie fasoli" to migdały;P
        Moim zdaniem upominki dla gości to przesada i całkiem niepotrzebny dodatek. Ani
        się z tego kto ucieszy, ani nic. Zwyczajnie kolejny wymysł przemysłu ślubnego,
        kolejny pomysł, by wyciągnąć z kieszeni pieniądze. Wódka po weselu czy ciasto na
        odchodne, to rozumiem. Ale nie dodatkowe generowanie kosztów (nie chodzi tylko o
        nie, patrząc na siebie jako na gościa, ani mnie takie dodatki nie ziębią, ani
        nie grzeją. Czym się tu podniecać)
    • groszek-5 Re: upomink dla gosci na odchodne 18.03.09, 09:51
      A ja zadam pytanie? Po diabla komu takie wydatki? Goscie przyjda na wesele i czy
      to nie wystarczy? Te rozne glupie jakies badziewia przywlecze ktos z Ameryki i
      juz wszyscy chca robic wsztstko na tamten styl.Po co Ci to? W zamian tych
      glupich prezencikow dla gosci to przeznacz te pieniadze na cos co Ci bedzie
      niezbedne na wlasnym gospodarstwie.Jakies cukierki,czekoladki,misiaczki i inne
      duperele,ktore zjedza albo rzuca gdzies w kat po powrocie do domu i nikt o tym
      pamietac nie bedzie.A pol litra gorzaly dla kazdego goscia to sie daje dzisiaj
      tylko na zabitych wsiach.Ja osobiscie bym poczula sie dotknieta takim prezentem
      na odchodne.Poza tym ile to kosztuje?Zrezygnuj z tych glupich pomyslow.
      Daj sobie spokoj dziewczyno z takimi glupotami.Przyjda najedza
      sie,napija,potancza i wystarczy.
      • miska_malcova Re: upomink dla gosci na odchodne 18.03.09, 10:04
        ja jako gość nie lubię dupereli pt. "prezenty na odchodne". Drogie panny młode -
        przemyślcie czy warto, bo nie jestem odosobniona w tym poglądzie
      • sanvitalia Re: upomink dla gosci na odchodne 18.03.09, 15:43
        można też powiedzieć 'po diabła komu takie prezenty?!' o ile jeszcze czekoladki
        można zjeść, jednak jakieś figurki, świeczki itp to typowe kurzołapki szufladowe.
      • marina111 Re: upomink dla gosci na odchodne 10.04.09, 18:33
        Ja chodze na wesela w miastach i tez dostaje wódkę wiec nie zgodze się ze to
        domena "zabitych wsi"
    • szampanna Re: upomink dla gosci na odchodne 18.03.09, 10:14
      Po pierwsze, nie za bardzo lubię te okolicznościowe duperele, jak
      ktoś to określił wink. Po drugie, flaszka na odchodne to dla mnie
      szczyt obciachu. Ciasto jest popularne z tego co wiem, ale elegancją
      też nie grzeszy - zawsze mam nieodparte wrażenie zabierania resztek
      ze stołu, nawet jeśli jest to ciasto specjalnie kupione w celu
      rozdania. Po trzecie, jeśli już coś koniecznie musi być, to nie typu
      ozdobna "pierdółka", tylko np. tiktaki w małym blaszanym pudełku,
      czekoladka z nadrukiem, zdjęcie z dedykacją.
    • lka1985 Re: upomink dla gosci na odchodne 18.03.09, 10:25
      Powiem tak. W zeszłym roku byliśmy na weselu u pary, która jakiś czas spędziła
      za oceanem i chyba nabrała tamtejszych nawyków, bo na odchodne otrzymaliśmy
      miniaturkę płynu do kąpieli, ze wstążeczką i ich imionami. Było to dziwne i
      naprawdę nie było znajomego, który uznałby to za coś normalnego smile Wręcz były
      komentarze, że goście byli chyba śmierdziuchami skoro otrzymywali takie upominki
      big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • asiuniazakochana1 Re: upomink dla gosci na odchodne 18.03.09, 10:41
        hehe w sumie pewnie też bym tak zareagowała. Wydaje mi się, że zdjęcie Młodej
        Pary to dobry pomysł smile Albo wizytówki- ładne ze zdjęciem i naszym nowym
        wspólnym adresem, telefonem i mailem smile) Młodsi goście na pewno się ucieszą
        • stworzenje Re: upomink dla gosci na odchodne 18.03.09, 10:58
          my w podziękowaniu zaraz po obiedzie przed pierwszym tańcem rozdaliśmy migdałki
          w woreczkach z organzy-sami je wiązaliśmy smile. a jak już goście w nocy
          odchodzili to każdy przygotowany wcześniej zestaw różnych ciast i do tego
          piwo/wino do wyboru smile.No i nie tylko goście dostali smile. DJ i kamerzysta też smile.
    • grelcia81 Re: upomink dla gosci na odchodne 18.03.09, 14:23
      Mi się to wydaje śmiesznym i zupełnie niepotrzebnym wydatkiem. Z
      reguły pary nie dają nic wartościowego, jakiś dorobiazdg bez którego
      wszyscy świetnie mogą się obyć, a sobie generują zbędne koszty.
      Przypuśćmy że mamy 150 gości, malutki drobiazg za 5 zł w -sumie nas
      wyniesie 750 zł!!! Niektórzy w tej cenie kupują obrączki, zresztą
      jest wiele ciekawszych rzeczy na które można te pieniądze
      przeznaczyć. U nas nie było nigdy takiego zwyczaju, czasami goście
      dostają (lub sami sobie biorą...) butelkę, ciasto. Według uznania.
      Nie dajcie sobie wmawiać, że muszą być upominki przez zwariowany
      obecnie przemysł ślubny...
      • stworzenje do grelcia81 18.03.09, 14:37
        grelcia81 napisała:


        > Przypuśćmy że mamy 150 gości, malutki drobiazg za 5 zł w -sumie nas
        > wyniesie 750 zł!!! Niektórzy w tej cenie kupują obrączki, zresztą

        no właśnie 5zł... nas wyniosło to nie dość, że mniej to więcej satysfakcji było
        jak robiliśmy paczuszki sami od A do Z niż gotowce kupione za te właśnie
        5zeta.No i gości dużo mniej niż 150 było, bo spędów nie lubimy smile. Zresztą
        wszystko od początku do końca odnośnie naszego ślubu i wesela zrobiliśmy mocno
        sprzeciwiając się napędzonemu rynkowi ślubnemu w deseń: ojej oni, tamci, inni
        itd. mieli to my też musimy. U nas było wręcz odwrotnie smile. No i praktycznie
        wszystko po wydarzeniu, zostało wykorzystane i jest używane do dziś, nawet z
        dekoracji samochodu,a i kokarda z bukietu niedawno dostała nowe zadanie smile.
        Pozdrawiam.
        • grelcia81 Re: do grelcia81 18.03.09, 19:20
          Tak, tylko wykonanie tych paczuszek też was kosztowało: czas,
          energię i materiały pewnie też. Wiadomo, każdy robi co lubi, a sama
          uważam że warto samemu coś przygotować, bo wtedy ma się satysfakcję.
          Co do prezentów to i tak się nie przekonałam. U nas niestety będzie
          taki spęd na 150 osób, tak po prostu wyszło. Ciekawa jestem co za
          prezenty robiliści? I co zrobiłaś z kokardą i dekoracją samochodu.
          Takie rady bardzo lubię, może coś wykorzystam dla siebie wink
          Pozdrawiam
          • stworzenje Re: do grelcia81 18.03.09, 19:52
            zerknij na gazetowego smile
    • bogini87 Re: upomink dla gosci na odchodne 18.03.09, 15:38
      Ja byłam na weselu gdzie dla każdego mężczyzny była malutka
      buteleczka wódki a dla kobiety cherryz etykietką ślubną i
      wierszykiem i przyznam szczerze że wszystkim gościom się to
      podobalo.
      • stworzenje Re: upomink dla gosci na odchodne 18.03.09, 15:41
        bogini87 napisała:

        > Ja byłam na weselu gdzie dla każdego mężczyzny była malutka
        > buteleczka wódki a dla kobiety cherryz etykietką ślubną i
        > wierszykiem i przyznam szczerze że wszystkim gościom się to
        > podobalo.

        bardzo fajny pomysł smile
        • mrozonka82 Re: upomink dla gosci na odchodne 18.03.09, 16:55
          Nie jestem entuzjastką wręczania prezentów na odchodne. Po prostu
          jest to dla mnie dziwny, nowy zwyczaj. Myślę, że najmilszą podzięką
          dla gości jest gdy Para Młoda poświęci im chwile i pożegna
          osobiście, serdecznie ściskając, mówiąc kilka ciepłych słów od
          serca. Byłam na weselach gdzie na "do-zo" dostalismy wódkę, innym
          razem migdały. Za każdym razem czułam niesmak i dziwne refleksje-
          jaka szkoda że tej wódki wciskanej w pośpiechu przez świadka nie
          zastąpiła minuta rozmowy z Młodymi.
          U nas nie było pierdółek dla gości. Postawiliśmy na uroczyste
          śniadanie zjedzone wspólnie i pożegnanie każdego z osobna.
          Pozdrawiam.
          • miska_malcova Re: upomink dla gosci na odchodne 18.03.09, 18:34
            mrozonka, to nie jest nowy zwyczaj winkKiedyś "na odchodne" dawano ciacho i
            flachę smile Zawsze było to dla mnie nienormalne.
            • pama13 Re: upomink dla gosci na odchodne 19.03.09, 04:59
              widze, ze zdania sa bardzo podobne. Dzieki za szczerosc i Wasze opinie.
              Upewnilyscie mnie w moim przekonaniu, ze nie mam o sobie glowy zawracac.
              • ga_lapagos Re: upomink dla gosci na odchodne 19.03.09, 16:20
                Wow! Powiem szczerze, ze jestem bardzo zaskoczona waszymi opiniami. W realnych dyskusjach nigdy nie spotakalam nikogo komu by ten zwyczaj sie nie podobal. Ja osobiscie uwielbiam dostawac takie male pamiatki w postaci czekoladki czy flaszeczki smile

                Mowilam juz na forum ze moj N pochodzi z rodziny w ktorej od pokolen zajmuja sie produkcja wina i u nich wlasnie przygotowuje sie takie buteleczki dla gosci. uwazam, ze migdaly to tez przesympatyczny upominek. Dla mnie to jest to "cos", ta mala roznica, szczegol, ktorym specjalnie dla gosci zajmuje sie Para Mloda.

                -
                ja?
                wrednygalapagos.blox.pl/html
                • minnie Re: upomink dla gosci na odchodne 19.03.09, 16:24
                  Ja szczerze mowiac oprocz tradycyjnej "flachy" czy ciast wczesniej
                  nie slyszalam o takim zwyczaju w Polsce. Natomiast w Hiszpanii jest
                  to bardzo popularne. Dla gosci uczestniczacych w weselu zwykle
                  przewidziane sa gadzety pamiatkowe typu wachlarz z data slubu,
                  lusterko w torebeczce organzowej z data slubu i inicjalami. Takie
                  male subtelne podarki sa fajna pamiatka. Tylko niestety to sa
                  dodatkowe kosztysad
                  • ga_lapagos @ Minnie 19.03.09, 16:34
                    Minnie,

                    To sa dodatkowe koszty, fakt, ale mozna samemu wyprodukowac fajne pamiatki jak sie ma zdolne raczki ( ja niestety nie mam wink ) Jest wiele sklepow internetowych , ktore sa calkiem tanie. Wyczytalam ze twoj narzeczony jest Hiszpanem, wydaje mi sie, ze jesli jego rodzina bedzie na slubie to beda oczekiwac takiej pamiatki i warto o niej pomyslec. Nie wiem skad jestescie w Hiszpanii ale jesli ci to pomoze moge ci wyslac pare adresow w Katalunii ( Gerona , Barcelona).

                    _
                    ja?

                    wrednygalapagos.blox.pl/html
                    • minnie Re: @ Minnie 19.03.09, 16:39
                      Dziekismile Ja wlasnie sie zastanawiam nad tym glownie ze wzgledu na
                      jego rodzine. Fajnie by bylo gdyby byly to gadzety pamiatkowe a nie
                      migdaly, ciasta, czekoladki, wino etc. Moze wlasnie jakis detal
                      zwiazany z nami, albo np dwa rodzaje dla polskich gosci detal
                      zwiazany z Barcelona (tu mieszkamy a slub bedzie w W-wie), dla
                      Hiszpanow jakis polski akcentsmile Ga_lapagos masz jakies doswiadczenie
                      z tego typu podarkami?
                      • ga_lapagos Re: @ Minnie 19.03.09, 16:57
                        Minnie,

                        Jestes w Barcelonie? To rzut kamieniem ode mnie big_grin

                        Sama zaczynam zdobywac doswiadczenie, moj chlop tez jest Katalonczykiem, chociaz mieszkamy po francuskiej stronie granicy. Staramy sie tez na weselu polaczyc rozne kultury. U Was moze to byc jakis typowo polski podarek dla Hiszpanow i vice versa dla Polakow, moze male buteleczki rioja dla Polakow, a zoladkowej dla Hiszpanow, albo inny drobiazg. Koszty oczywiscie zaleza od liczny gosci.

                        Ja orientuje sie w sklepach slubnych w Barcelonie i Geronie, bo tam taniej niz tu we Francji, to sobie tam jezdzimy na slubne poszukiwania.

                        Wieczorkiem napisze do Ciebie na priva, bo teraz ciezko pracuje wink

                        -
                        ja?
                        wrednygalapagos.blox.pl/html
                        • minnie Re: @ Minnie 19.03.09, 17:10
                          No to niezlesmile)))))))))))) wzielysmy sobie obie Katalonczykowsmile
                          Slub tez w Polsce? Ciezko jest zalatwiac wszystko na odleglosc.
                          czekam na privasmile
                          • maybeasia upominek dla gosci 19.03.09, 19:51
                            Pama i inni... Mimo, ze obdarowywanie gosci prezentem na odchodne nie jest moze
                            polskim obyczajem, to skoro macie gosci z innego kraju, to mysle, ze nalezy
                            uwzglednic ich tradycje i oczekiwania. Taki upominek nie musi byc kosztowny,
                            wystarczy byc pomyslowym.
                            Znam pare, ktora kupila kilka opakowan herbatek owocowych i porobila paczuszki
                            (po dwie saszetki herbaty do woreczka), na ktorych pieczatka wybila ich imiona i
                            date slubu oraz podziekowanie za przybycie.
                            Ja natomiast zamiast winietek bede miala male srebrne ramki do zdjec, wiec na
                            kazdego goscia bedzie czekala takowa ramka z jej/jego imieniem, ktora potem bede
                            mogli zabrac do domu. Goscie beda mogli sobie wstawic nasze slubne zdjecie
                            (ktore mamy zamiar wyslac kazdemy po slubie we wlasnie takimmmalym formacie)
                            albo zdjecie swojej ukochanej osoby (albo kogokolwiek) i postawic to np. na
                            szafke nocna. Mysle, ze taka pamiatka jest zarowno sympatyczna jak i praktyczna.
                          • ga_lapagos Re: @ Minnie 10.04.09, 10:46
                            Minnie,

                            Dostalas maila?

                            -
                            ja?
                            wrednygalapagos.blox.pl/html
                • marina111 to nie tak z ta wódką 10.04.09, 18:42
                  NO ale przeciez to jest tak, ze jak młodzi dają ta wodke to goście odrazu
                  zapraszają na jej wypicie. I przewaznie wiekszośc ludzi sie po weselu odwiedza
                  zeby pokazac zdjęcia/film i wypic ta wódkę.
                  No chyba ze to tylko u mnie w rodzinie tak jest.
      • inka323f Re: upomink dla gosci na odchodne 19.03.09, 19:41
        U nas prawdopodobnie będzie miniatura wódki krupnik dla dorosłych i jakaś
        zabawka dla dzieci (dzieci będzie troje może). Wódki czystej ani żadnych ciast
        dawać nie planujemy.
      • pagre Re: upomink dla gosci na odchodne 14.04.09, 12:35
        ehhe to zupelnie tak jak u mnie:]moze to bylo moje wesele heheheeh
    • rzetka Re: upomink dla gosci na odchodne 20.03.09, 19:50
      Jeśli będziesz miała na ślubie i weselu kamerzystę to wystarczy jak przegrasz
      dla wszystkich gości film. Nie jest to aż tak duża inwestycja jakby się
      wydawało, tylko troszkę czasochłonna.
      • pama13 Re: upomink dla gosci na odchodne 21.03.09, 03:02
        rzetka dokladnie o tym samym pomyslalamsmile to naprawde niezly pomysl!
      • inka323f Re: upomink dla gosci na odchodne 21.03.09, 14:26
        Z ilu wesel, z ktrych miałabyś kopię filmu (lub masz) oglądałabyś nagrania?
        Tak tylko gdybam, bo coś mi mówi, że jest to raczej pamiątka ważna dla młodych,
        a nie dla gości.
        • miska_malcova Re: upomink dla gosci na odchodne 21.03.09, 14:43
          zgadza się... tak samo ze zdjęciami pary młodych. Morze to co powiem zabrzmi
          brutalnie, ale taką fotke trzymałabym w szufladzie...
          • miska_malcova Re: upomink dla gosci na odchodne 21.03.09, 15:09
            o żesz "może" miało być, nie "morze" smile)))
    • zia86 Re: upomink dla gosci na odchodne 10.04.09, 12:03
      A my upominki dla gości będziemy mieć. smile Ładnie się komponują z
      winietkami i dekoracją i myślę, że jak ktoś pomyśli to może to być
      coś fajnego. Będą to pudełeczka w takim stylu:
      https://decostudio.pl/images/images_extra/chair10.jpg
      albo w takim
      https://decostudio.pl/images/images_extra/cmpm3.jpg
      Jeszcze nie wiemy ale bierzemy wszystkie rzeczy z tej firmy i
      weźmiemy wszystko w jednakowym stylu, żeby pasowało do siebie.
      Oczywiście na nich będzie napis, że dziękujemy itd.
      A w środku będą:
      https://images8.fotosik.pl/10/3bf02d88
774a81b7.jpg
      Myślę, ze fajna rzecz taka nieoklepana jeszcze. smile Ja bym się tam
      miło poczuła jakbym coś takiego dostała. Myślę, że to słodkie i
      naprawdę ładnie wygląda, jak jest dobrane do winietek, menu i
      dekoracji. smile U nas nie będzie jedzenia na stołach(jedzenie będzie w
      formie bufetu) więc będzie tylko piękna zastawa, dekoracje, napoje i
      właśnie takie dekoracyjno papiernicze duperelki więc myślę, że
      wszystko się będzie ładnie komponowało.
      Co do kosztów, to oczywiście trochę to kosztów generuję. U nas taki
      zestaw kosztuję około 15 zł(6 zł za pudełeczko i 9 zł za truskawy)
      ale nie oszczędzamy na weselu, a poza tym te 1200 zł w całym
      rozrachunku nie robi aż takiej różnicy. smile
      Także ja polecam upominki ale właśnie poszukać czegoś nieszablonowego
      i dopasowanego do gości.
      • zia86 Re: upomink dla gosci na odchodne 10.04.09, 12:05
        Nie wgrały mi się truskawy. To jeszcze raz, w środku będą:
        https://images8.fotosik.pl/10/3bf02d88774a81b7.jpg
        • amra24 Zia! 30.06.09, 18:52
          Zia!ZNowu mamy tak samo! Z truskawkami. Serio,bede miala identyczne!smile Zastanawialam sie tylko, czy serwowac truskawy do szampana, czy zapakowac je jako podarek dla gosci? Myslisz, ze takie swieze truskawki w czekoladzie zapakowane w pudelko nie spowoduje tego, ze sie one po prostu zepsuja? A co z MMsami? Przeciez sciagalas skads
          • tomelanka Re: Zia! 30.06.09, 20:10
            jak masz mozliwosc to do szampana, podobno duzo lepszy i efektownie wygląda,z
            jakiegos wesela pamietam ze ktos opowiadał i wszyscy chwalili smile
          • zia86 Re: Zia! 30.06.09, 20:25
            No właśnie ja z truskaw zrezygnowałam, właśnie dlatego, że mogły by się
            popsuć, a szkoda bo fajne były. smile Można je w takiej formie zaserwować
            do szampana wtedy one będą przebywać w chłodni i nie powinny się
            zepsuć. wink
    • marina111 Re: upomink dla gosci na odchodne 10.04.09, 18:30
      W Polsce dalejej się daje wódke i jedzenie. Myśle ze w polsce najlepiej stosowac
      polskie tradycje.
    • nerri Re: upomink dla gosci na odchodne 11.04.09, 03:24
      Ja w pomarańczową i białą organzę miałam popakowane różniaste
      cukierki i żelkę salamandrę w każdej paczuszce(nie mogłam sie
      powstrzymaćtongue_out)
      A do tasiemki zamocowane karteczki z naszym zdjęciem i z
      podziękowaniem za obecność - identyczne jak zaproszenia.
      Nikt nie marudził,parę osób powiedziało potem,że pomysł fajnywink
      Większość była pozytywnie zaskoczona - spotkali sie z tym pierwszy
      razwink
    • kol.3 Re: upomink dla gosci na odchodne 11.04.09, 08:33
      Pomysł dawania gościom butelki wódki na odchodne jest dla mnie dość
      prostacki, a inne gadżety (świeczki, wazoniki) kompletnie bez sensu.
      Niepotrzebne mnożenie kosztów. Jeśli już coś - to po weselu
      pamiątkowe zdjęcie młodych z podziękowaniem za przybycie na wesele.
      • marina111 Re: upomink dla gosci na odchodne 11.04.09, 16:24
        A co w tym prostackiego?
        • tomelanka Re: upomink dla gosci na odchodne 29.06.09, 01:01
          dla wszystkich jest to prostackie, a ile ludzi podpiernicza te wodke.. uncertain
          • marina111 Re: upomink dla gosci na odchodne 29.06.09, 01:16
            Nie dla wszystkich bo dla mnie nie. Moze kradna tam gdzie wiedza ze dostana
            jedynie cukierka w kolorowej szmatce zwanej szumnie "upominkiem"
            • zia86 Dawanie wódki 29.06.09, 10:57
              Marina jak to kradną? Coraz bardziej mnie zadziwiasz, co ty masz za
              gości? Czyli według ciebie goście oczekują a może wręcz przychodzą na
              wesele po to żeby dostać flaszkę na odchodne? A jak nie to ukradną?
              Wyłania się z tego obraz ludzi którzy nie mają w barku żadnych
              alkoholi i przychodzą na wesele żeby trochę się zaopatrzyć. A
              niedobra PM kładzie im śliczne upominki przy stolikach z napisem, że
              dziękuję. smile Ale przecież nie podziękowanie się liczy tylko to, że
              wódkę się dostaję. Przecież to jakaś paranoja. Ja bym wolała naprawdę
              dostać jakiś upominek, bo po pierwsze wygląda to estettyczniej, jest
              element zaskoczenia, bo możliwości takich podziękowań są wielkie i
              nigdy nie wiadomo czy PM zdecyduję się na czekoladki, czy migdałki,
              albo co się im tam zamarzy. smile A wódkę to ja mam w barku i inne
              alkohole też(u mnie mama prawie nie piję a ojciec tylko od czasu do
              czasu jakieś martini czy whiskey) i po co ja mam tam wsadzać kolejną
              wódkę. Jest to dla mnie nieelegancki zwyczaj bardzo a jak ktoś się
              domaga wódki, czy wręcz ją kradnie to świadczy niestety tylko o jego
              poziomie i o tym, że PM niedopilnowała(albo nie znała tego człowieka
              od tej strony) żeby taki ktoś znalazłaś się na jej weselu.
              • tomelanka Re: Dawanie wódki 30.06.09, 20:13
                no niestety zia, i tak bywa...
                mi sie wydaje ze trzeba patrzec przede wszystkim na gosci, bo cale forum moze
                uwazac to za prostackie, ale jesli nasi goscie i my nie, to czemu nie dawac? bo
                obcy ludzie z forum powiedzieli inaczej? prosze..
                • zia86 Re: Dawanie wódki 30.06.09, 20:25
                  Nie bo moje poczucie estetyki jako PM nie pozwala na dawanie ludziom
                  wódki. smile I mogę to każdemu upominającemu się wytłumaczyć(u nas się nie
                  będą dopominać, ale jakby zdarzył się taki gość), można się naginać w
                  pewnych sprawach do gości, ale nie w takich które łamią nasze
                  przekonania. smile
    • zia86 Re: upomink dla gosci na odchodne 11.04.09, 14:06
      Nerri bardzo fajny pomysł. Salamandra jest słodka. wink Ja uważam
      podobnie jak Kol.3, że dawanie wódki jest strasznie prostackie. I nie
      ma tu nic do rzeczy czy to polska tradycja, polską tradycją są też
      durne konkursy na oczepiny i co też ma je kultywować, bo to tradycja?
      Ja chcę, żeby na weselu wszystko było ładne i uważam, że takie
      drobiazgi tworzą klimat elegancji, a to co innego niż sztywna
      atmosfera, bo rzeczy tworzą klimat a ludzie atmosferę. U nas na pewno
      nie będzie sztywno, większość osób to młodzi ludzie, będzie kapela
      rockowa, parę atrakcji(między innymi możliwość oddania strzału z
      armaty) i myślę, że nie będzie sztywno. A to, że będziemy mieć
      bardziej wykwitnę dania, czy właśnie upominki dla gości, wyjdzie
      tylko na plus, bo to będzie coś nowego. smile
    • kaamilka Re: upomink dla gosci na odchodne 11.04.09, 14:42
      żeby się nie powtarzać wklejam link i to co pisałam do tamtej dziewczyny myślę, że każda może przemyśleć smile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=93547427&a=93913493
      • zia86 Re: upomink dla gosci na odchodne 11.04.09, 15:08
        Racja, jest to "normalna" impreza ale impreza może być lepsza lub
        gorsza, zapamiętana na dłużej bądź w ogóle wyrzucona z pamięci. tongue_out
        Dlatego ja uważam, że takie drobiazgi to fajny pomysł. smile Zawsze to
        coś więcej. A nawet jeśli zostanie to przez wszystkich gości
        wyrzucone czy coś to i tak ja zyskam, bo się będę dobrze czuła, że
        mam parę fajnych drobiazgów na weselu. A co do generowania kosztów,
        to my nie oszczędzamy na weselu, nie musimy wybierać czy np. wesele
        czy podróż poślubna, czy np. samochód. Bo za wesele płacą nam
        rodzice(zarabiają trochę więcej niż przeciętny polak więc nie jest to
        aż takie wyzwanie dla naszego budżetu), w podróż poślubną pojedziemy
        z pieniędzy których dostaniemy(nie żebym robiła wesele dla prezentów,
        jakby nikt nawet nie przyniósł nam nic to też bym się cieszyła, bo
        dla mnie najważniejsza jest obecność gości i dobra zabawa ich i nas)
        a samochodzik dostaniemy od rodziców jako prezent(ale nie takie nowe
        z salonu, kazali nam sobie wybrać coś do 25 tys, więc prawdopodobnie
        będzie to peugeot 206 cc) a mieszkanie wynajmujemy, rodzice nas tam
        po woli urządzają(meble weźmie się do innego mieszkania) a co do
        mieszkania to mamy trzy domy(u nas dziadków, mój rodzinny i
        narzeczony mieszka z babcią) więc jeśli np. jakiś się dziadków dom
        się "zwolni" to sprzedamy go i kupimy sobie mieszkanie, ale nie
        spieszy nam się, niech dziadkowie żyją jak najdłużej. smile Chodzi o to,
        ze nie warto w naszej sytuacji zadłużać się i inwestować w
        mieszkanie. Dlatego reasumując nie musimy między niczym wybierać i
        oszczędzać na weselu. smile
    • zia86 Re: upomink dla gosci na odchodne 29.06.09, 12:20
      Ktoś podniósł ten temat to ja pokaże co wygrzebałam. tongue_out Najpierw dość kontrowersyjny upominek, choć moim zdaniem słodki i na wesele w wiosennym stylu pasuję:
      https://decostudio.pl/images/lavandulla1.jpg
      Saszetki z lawendą, fajny pomysł, na pewno oryginalny wywodzi się z francuskiego zwyczaju obdarowywania gości lawendą. Jednak jest zagrożenie, że goście mogą pomyśleć, że śmierdzą im ubrania, bądź, że mają śmierdzącą szafę. tongue_out
      Natomiast my zdecydowaliśmy się po długich poszukiwaniach na M&M'sy ślubne. smile Zupełnie przypadkowo trafiłam na ich stronę i wiedziałam, że to jest to. Po pierwsze bardzo oryginalne, po drugie kto nie lubi M&M'sów a po trzecie można je dużo lepiej spersonalizować od normalnych czekoladek. Wybór kolorystyczny jest duży(idealnie nam się udało dopasować do dekoracji kwiatowych). smile
      Więc w takich pudełeczkach:
      https://decostudio.pl/images/images_extra/cmpm5.jpg
      będą one o dwa tony jaśniejsze żeby pasowały do dekoracji oczywiście są one częścią kolekcji poligrafii którą będziemy mieć, żeby wszystko ładnie się komponowało będziemy mieć takie M&M'sy:
      https://global.images6.fotosik.pl/471/782e00ec641da023.jpg
      nasze kolory będą takie
      https://global.images6.fotosik.pl/493/0e96eeae5b3f3866.jpg
      Na jednych będzie nasze zdjęcie, na drugich nasze imiona a na trzecich napis dziękujemy i data ślubu. smile Co ważne, nie jest tak, że np. zdjęcia jest przynależne tylko do różowego koloru ale one się mieszają. smile
      Jedynym minus jest to, że oni nie mają przesyłki do Polski, więc trzeba u nich je telefonicznie zamawiać i muszą to przesyłać Fedexem który jest drogi, ale mam nadzieję, że do czasu mojego wesela wprowadzą nasz kraj do wysyłki. smile
      • emily_valentine Re: upomink dla gosci na odchodne 29.06.09, 12:32
        zia86 napisała:

        > Saszetki z lawendą, fajny pomysł, na pewno oryginalny wywodzi się
        z francuskieg
        > o zwyczaju obdarowywania gości lawendą.


        Ja poproszę namiary na tę lawendę. Ale nie na upominki dla gości
        tylko dla siebie do domu smile


        > Natomiast my zdecydowaliśmy się po długich poszukiwaniach na
        M&M'sy ślubne. smile
        ...kto nie lubi M&M'sów


        Ja nie przepadam. Wolę skittlesy smile


        • zia86 Re: upomink dla gosci na odchodne 29.06.09, 12:52
          Lawenda Ja też
          wolę Skittlesy ale one są mniejsze. tongue_out
    • agatita82 mój mąż jest zza oceanu i nie dajemy nic 29.06.09, 13:02
      Nie lubimy kurzołapek i pierdułek nie dajemy gościom nic.

      Przygotujemy ciasto weselne, ale tylko dla tych gości którzy przyjadą
      ne ceremonię. Wypijemy z nimi szampana damy ciasto i pożegnamy.
      reszta gości ma prezent w postaci bycia zaporoszonymi big_grin
    • inka323f Re: upomink dla gosci na odchodne 30.06.09, 17:07
      Juz gdzies wczesniej pisalam w tym watku i dalej mamy miniaturowe butelki
      krupniku (100ml - nie zupy, jakby ktos mial watpliwosci), a to dlatego, ze
      rodzice J bardzo sie w krupniku rozsmakowali, podcvzas wizyty w PL i wszyscy
      znajomi (w UK), ktorych czestujemy krupnikiem pieja w zachwycie.
      Dodatkowo, dla gosci zatrzymujacych sie w hotelu, beda na lozkach papierowe
      torebki z krowkami z Milanowka, w specjalnie zaprojektowanych przez nas
      papierkach z naszym logo i dwujezycznym napisem Witamy. Zdjecie wkleje pozniej,
      bo nie mam dostepy do poczty w tej chwili.
      • stworzenje Re: upomink dla gosci na odchodne 30.06.09, 17:10
        inka323f napisała:

        > torebki z krowkami z Milanowka, w specjalnie zaprojektowanych przez nas
        > papierkach z naszym logo i dwujezycznym napisem Witamy. Zdjecie wkleje pozniej,
        > bo nie mam dostepy do poczty w tej chwili.

        bardzo fajny pomysł coś naszego czyli krówki pokazać w innym kraju smile
        >
    • inaa1 Re: upomink dla gosci na odchodne 30.06.09, 20:46
      od dawna w mojej rodzinie wręcza się paczkę ciasta - nikt tego zwyczaju nie
      uznaje za prostacki.
      kiedy goście wychodzą para młoda wraz z rodzicami żegna ich i dziękuje za
      przybycie i wręcza paczkę.

      no, ale dla tutejszych ,,ąęsików" to też pewnie wiocha co?.
      • budyniowa123 Jak to jest z tymi ciastkami i wódką? 30.06.09, 21:04
        Wiesz, wiocha może nie, ale mz zupełnie niepraktyczny pomysł...
        Po pierwsze ciasto jest kiepskie w transporcie- jakos nie widzę siebie, jak
        wracam do domu z pudełkiem ciasta pod pachą.
        Zwłaszcza, że (ja mam tak) muszę mieć świerze jedzenie (mam fioła na tym
        punkcie). czyli ciasto, które stało całą noc, a potem przebyło podróż w pudełku-
        dla mnie odpada.
        A poza tym ja nie rozumiem jak odbywa się dawanie ciasta/wódki.
        Czy to są alk i słodkości specjalnie kupowane dla gości, czy też zbiera się co
        po imprezie pozostało?
        Pytam poważnie, bo trudno mi wyobrazić sobie, że robie wesele np na 1550 osób i
        zostaje mi tyle wódki, zeby przynajmniej każdą parę obdzielić...
        • stworzenje Re: Jak to jest z tymi ciastkami i wódką? 30.06.09, 21:16
          budyniowa123 napisała:

          > po imprezie pozostało?
          > Pytam poważnie, bo trudno mi wyobrazić sobie, że robie wesele np na 1550 osób i
          > zostaje mi tyle wódki, zeby przynajmniej każdą parę obdzielić...

          nie wiem jak u tej osoby u nas oprócz owych migdałków na "dzień dobry" smile na
          weselu że tak powiem,to każdy na odchodne dostał ciasto.Zamówione, oddzielnie
          leżało popakowane i przygotowane w lodówce w restauracji, tak samo i piwo/wino
          do wyboru też oddzielnie zamówione,a nie brane ze stołów.
        • inaa1 Re: Jak to jest z tymi ciastkami i wódką? 30.06.09, 21:51
          pudełka z ciastami przygotowywane są osobno (ciasta pieczone w ten sam dzień lub
          nawet później niż te, co trafią na stoły), a po zapakowaniu ciasto odpowiednio
          jest przechowywane aż do momentu wręczenia.

          może sobie wyobrażałaś, że kiedy goście się zbierają (a każdy przecież wychodzi
          o innej porze), gospodarze łapią pudełko i wrzucają, co im się pod rękę nawinie?
          • budyniowa123 Re: Jak to jest z tymi ciastkami i wódką? 30.06.09, 22:30
            Nic sobie nie wyobrażałam...
            pytam po prostu.

            Jeśli jest taka tradycja- ok, pewnie byłoby mi miło, gdybym dostała taką paczuszkę.

      • zia86 Re: upomink dla gosci na odchodne 30.06.09, 21:11
        Ja napisałam, że nie lubię ale wręczanie ciasta wiochą nie jest. smile
        Przynajmniej moim zdaniem, oczywiście jeśli to nie będzie ciasto ze
        stołów, na szybko popakowane w kuchni. smile
    • caprichito Re: upomink dla gosci na odchodne 30.06.09, 23:10
      My bedziemy mieli miedzynarodwe towarzystwo, ale gdyby nawet tak nie
      bylo i tak bysmy sie zdecydowali na male prezenty. Nie uwazam, zeby
      to bylo jakies zachodnie dziwactwo. Mily gest i sposob na
      podziekowanie gosciom i wcale nie znaczy, ze teraz nie zamienie z
      nikim slowa, albo nie bede zegnac gosci osobiscie (jedno z drugim
      jak dla mnie nie ma nic wspolnego).
      Z pomyslow...to na slubie mojej przyjaciolki kazda para dostawala
      maly sloik miodu z migdalami, a na sloiku byly naklejone nalepki z
      imionami mlodych i data slubu.
      Ja z kolei zastanawiam sie nad czyms takim:
      www.slubnezakupy.pl/sklep,1,40,puszeczka_slodkosci_kolekcja_ekskluzywna.htm
      (tutaj jedynie powstrzymuje mnie cena)

      lub

      www.slubnezakupy.pl/sklep,1,42,czekoladki_slubne_kolekcja_ekskluzywna.htm
      (dla tych co nie chca wydawac duzo kasy)


      www.slubnezakupy.pl/sklep,102,521,pudelko_na_ciasto_dla_gosci.htm
      dla mlodych rozdajacych ciasto


      Jest jeszcze inna opcja. Nie dawac nic, a pare tygodni czy miesiecy
      po slubie wyslac bilecik z podziekowaniami za przybycie plus 3
      wydrukowane fotki: pary mlodej + samych zainteresowanych bawiacych
      sie na weselu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja