Jak posadzić gosci weselnych???

23.03.09, 23:02
Poradźcie proszę jak to zrobić
Stoły będą ustawione tak:
http://img17.imageshack.us/img17/7744/99387305.png
Przy naszym stole jest 6 miejsc -kogo posadzić obok nas?
Będą moi rodzice,rodzice Sławka nie żyją.Z naszych rodziców
chrzestnych będą tylko ojcowie chrzestni.Ja ma 1 siostrę on 1
brata.Rodziny nasze nie znają się .Moja mam mówi ze powinniśmy
posadzić gości naprzemiennie(jedna para odemnie jedna para od niego)
ale czy to ma sens?ja wolała bym siedziec obok kogoś kogo znam z kim
będę mogła pogadać a nie obcej osoby.
w necie spotkałem różne propozycje
pomóżcie proszę
    • francesca12 Re: Jak posadzić gosci weselnych??? 23.03.09, 23:42
      Obok Was powinni siedzieć świadkowie. Rodziców usadziłabym na przykład na
      przeciwko Was. Nie podzielam zdania, że pary z Waszych rodzin należy usadzać na
      przemian, bo ludzie powinni się znać, by mogli ze sobą porozmawiać. To dotyczy
      zarówno rodziny, jak i znajomych.
      • angazetka Re: Jak posadzić gosci weselnych??? 23.03.09, 23:58
        > Obok Was powinni siedzieć świadkowie.

        Albo rodzice, nie ma reguły. U mnie w rodzinie sadzanie świadków
        obok młodych to nietakt.

        > Nie podzielam zdania, że pary z Waszych rodzin należy usadzać na
        > przemian, bo ludzie powinni się znać, by mogli ze sobą
        porozmawiać.

        A jak siedzą naprzemiennie, mogą poznac kogoś nowego. Jesli okaże
        się niefajny - cóz, przeciez na weselu nikt nie jest przyklejony do
        krzesła.
    • lawendowa_ania Re: Jak posadzić gosci weselnych??? 24.03.09, 00:34
      Ja bym posadziła obok Was świadków i rodzeństwo (o ile mają ze sobą wspólny język). Następnie jeden stół przeznaczyłabym dla rodziny Pana Młodego, a drugi stół dla Twojej rodziny. Myślę, że ludzie najlepiej będą się bawić w znanym sobie towarzystwie. Ponadto wesela to pewnego rodzaju zjazdy rodzinne, gdzie każdy może sobie pogadać z dawno niewidzianymi krewnymi. Nie sadzałabym rodziców przy stole Młodej Pary z prostej przyczyny. Wy spędzicie przy stole prawdopodobnie bardzo mało czasu (większość czasu poświęcicie na zabawę na parkiecie lub odwiedzając stoły gości). Rodzice będą się więc "nudzić" siedząc przy pustym stole lub bez przerwy będą w ruchu. Najlepiej jeśli wybiorą sobie osoby, w których towarzystwie czują się najlepiej (z daleka od malkontentów i krytycznie nastawionych krewnych) i po prostu usiądą wśród gości twarzą do parkietu, na którym będzie się działo najwięcej ciekawych rzeczy. Podobną regułę zastosujcie do ojców chrzestnych, wyróżniając ich dobrym towarzystwem.
      • literka_m Re: Jak posadzić gosci weselnych??? 24.03.09, 07:17
        > Ja bym posadziła obok Was świadków i rodzeństwo ...

        na weselach których ja się bawiłem było podobne ustawienie. przy
        stole z młodymi swiadkowie. dwa stoły boczne dla każdej z rodzin.
        u mnie przy głownym stole wraz z nami byli świadkowie i nasi
        najbliżsi znajomi - ci z którymi spędzamy najwięcej czasu, koleżanki
        i koledzy ze wspólnych urlopów, wyjazdów i wypadów. Boczne stoły dla
        rodzin, jeden mlodego drugi młodej. Rodzice i Kuzyni to rodzina, ale
        z nimi widzę sie raz, dwa albo trzy razy w roku. Dla mojej mamy lub
        brata ta żaden zaszczyt, wszyscy wiedzą kim są i co dla mnie znaczą.
        Dla przyjaciela z którym częst spędzam wolny czas, miejsce obok
        mnie, to duże wyróżnienie.
        Rodzice siedzą przy tych stołach i "zajmują się" rodzinami,
        jednocześnie "podnosząc range" bocznych stołów.
        • literka_m Re: Jak posadzić gosci weselnych??? 24.03.09, 07:19
          > Rodzice i Kuzyni to rodzina, ale
          > z nimi widzę sie raz, dwa albo trzy razy w roku.

          dla wyjaśnienia, z kuzynami i ciociami widze się 3 razy w roku.
          Rodziców widuję często
          • aneta-mama Re: Jak posadzić gosci weselnych??? 24.03.09, 16:54
            dziękuje Wam bardzo
            na pewno koło nas posadzimy świadków a co do reszty gosc jeszcze
            pomyśle
    • minnie Re: Jak posadzić gosci weselnych??? 24.03.09, 17:07
      Przede wszystkim usadzilabym obok was swiadkow i UWAGA: ich osoby
      towarzyszace (w wielu wypadkach spotykalam sie z tym, ze swiadek byl
      usadzony obok panstwa mlodych a jego dziewczyna, ktora w wiekszosci
      wypadkow jest osoba z zewnatrz nudzila sie gdzies wsrod nieznajomej
      rodziny Panstwa mlodych etc.) . Jesli chodzi o reszte to rodzicow
      razem a potem rodzine wymieszalabym z rodzina pana mlodego wedlug
      wieku mniej wiecej...nikt nikogo nie zje, a mysle, ze niektorzy z
      mlodszej widowni, ze tak powiem, tez chca kogos poznac i pobawic sie
      w nowszym groniesmile
    • szampanna Re: Jak posadzić gosci weselnych??? 24.03.09, 19:07
      Co do głownego stołu, zgadzam się z Minnie - świadkowie i os.
      towarzyszące, a przy bocznych wg klucza rodzin (lepsze niż
      mieszanie, bo ludzie chcą pogadać z dawno nie widzianymi pociotkami,
      a nie z nową obca rodziną, z którą się pewnie więcej nie zobaczą)
      albo wg klucza wieku - młodzi przy jednym, starszyzna przy drugim.
      Ale jest to nieco dyskryminujące, bo gdzie posadzić np 40-latków?
      Osobiście wolałabym wersję nr 1 z delikatnym rodzieleniem wg wieku
      (np im dalej, tym młodsi)
      • agusia3107 Re: Jak posadzić gosci weselnych??? 24.03.09, 20:41
        Powiem tak, juz bylam w takiej sytuacji gdzie na weselu rozsadzili nas i
        szczerze, to wogole mi sie nie podobalo siedzenie w srod obcych ludzi, a w
        szczegolnosci ludzi, ktorzy niestety nie byli zbyt rozmowni. Ogolnie nikomu nie
        podobal sie ten pomysl. Moze wiekszosc ludzi uwaza, ze to takie gustowne gdy sa
        winietki itp a ja uwazam, ze goscie, to ludzie rozsadni i kazdy znajdzie sam dla
        siebie odpowiednie miejsce.
        • szampanna Re: Jak posadzić gosci weselnych??? 24.03.09, 21:28
          ależ gustowne winietki wcale nie wykluczają posadzenia gości w
          grupach rodzinnych! przynajmniej wiadomo, że nie będzie głupich
          sytuacji, przesiadania się o jedno miejsce, marudzenia, że wypadło
          siedzieć koło starej ciotki wink
        • literka_m Re: Jak posadzić gosci weselnych??? 25.03.09, 07:26
          > Powiem tak, juz bylam w takiej sytuacji gdzie na weselu rozsadzili
          nas i
          > szczerze, to wogole mi sie nie podobalo siedzenie w srod obcych
          ludzi

          trochę Cię nie rozumiem, przecież rozsadzanie z winietkami na tym
          właśnie polega, żeby siedzieć wśród znajomych. Tak dobierałem
          miejsca, aby rodzina mogła się spotkać, wypić i pogadać. Oczywiście
          trochę problem jest, uwzględnić wszelkie animozje i nie posadzić
          obok siebie tych co się nie lubią.
          Rozsadzanie i mieszanie rodzin, to idiotyzm.
          Kiedy winietek nie ma, nie ma żadnej pewności, gdzie i z kim
          będziesz siedzieć. Może się okazać, że nie tylko miejsce Ci zostanie
          wśród obcych ludzi, to jeszcze, Twój partner będzie siedział na
          przeciwko. Oczywiście, chyba, że (jak już wspominałem) należysz do
          tych którzy trenują sprint do stołu a potem zajmują tyle miejsc ile
          się da, bo nie wiedzą ile będzie im potrzeba.
          • aneta-mama Re: Jak posadzić gości weselnych??? 25.03.09, 09:07
            wasze wypowiedzi jeszcze bardziej mnie utwierdziły w moim zdaniu ze
            mieszanie na siłę ludzi którzy pierwszy raz się zobaczą na oczy to
            bezsens,tak ze postanowione, przy głównym stole my +swiadkowie z ich
            osobami towarzyszącymi ,jeden stół dla mojej rodziny drugi dal
            Sławka rodziny,sądzeni według klucza wieku
            poza tym będziemy mieli Dj i to jego zadaniem będzie integrować
            ludzi przy wspólnej zabawie
            jeszcze raz bardzo Wam dziekuje za pomoc
        • piegi83 Re: Jak posadzić gosci weselnych??? 25.03.09, 17:09
          Nie pisałabyś tak, gdybyś była na kilku weselach, gdzie znasz 6 osób i chcesz
          koło nich siedzieć, ale okazało się, że stare ciotki pozajmowały wasze miejsca,
          poprzesuwały wasze płaszcze, bo przecież ona są stare i najważniejsze. Tym
          sposobem zostały 4 miejsca w różnych kątach sali, a wy prosicie nieznane i
          naburmuszone osoby, czy mogłyby przysunąć się o jedno miejsce, bo twoja osoba
          towarzysząca nie ma gdzie siedzieć. Jeśli w końcu już się poprzesuwają
          (oczywiście pozostała cześć sali w tym czasie skonsumowała już rosół i właśnie
          przeżuwa kotleta, a para młoda szykuje się do pierwszego tańca), to i tak już
          narobiliście wokół siebie zamieszania, a o rosole nie ma co myśleć. Nie wspomnę
          tu o żenującym wyścigu do stolików, w którym brylują zazwyczaj starsze panie,
          nie przejmując się, że kogoś potrącą. Podsumowując- WINIETKI I TYLKO WINIETKI!
    • kalendarzslubny Re: Jak posadzić gosci weselnych??? 25.03.09, 21:03
      Wejdź na www.kalendarzslubny.pl -> będzie łatwiej rozplanować miejsca gościom na
      weselnej sali!
    • rzmija Re: Jak posadzić gosci weselnych??? 26.03.09, 12:40
      6 miejsc przy stole głównym to akurat dla młodych i świadków z osobami
      towarzyszącymi. Rodzinę należy posadzić tak by młodsi mieli bliżej do parkietu,
      bo to oni zwykle udają się tam częściej.
Pełna wersja