formalności problemy- 2 różne miasta

24.04.09, 15:10
Mam pytanie odnośnie formalności przedślubnych...

Jestem z Warszawy, narzeczony z Wrocławia i w tych miastach jesteśmy
zameldowani. Byłam chrzczona w jednej parafii, w innej bierzmowana.
Narzeczony jest w podobnej sytuacji. Ślub bierzemy w archikatedrze,
zupelnie gdzie indziej lecz w miejscu mojego zameldowania (czyli w
Warszawie). Pytania moje są następujące:

- gdzie (w którym USC) pobieramy zaświadczenia i odpisy aktów
urodzenia
- czy biorąc odpis aktu chrztu z parafii w której byłam chrzczona
dostanę od razu wpis o bierzmowaniu (czy po wpis muszę jechać do
parafii w której byłam bierzmowana?)to samo tyczy się narzeczonego?
    • agusia3107 Re: formalności problemy- 2 różne miasta 24.04.09, 15:44
      > gdzie (w którym USC) pobieramy zaświadczenia i odpisy aktów
      > urodzenia
      -Idziecie do dowolnie wybranego USC, twojego lub
      nazyczonego (jedno z was musi byc zamaldowane w tym miejscu).
      > - czy biorąc odpis aktu chrztu z parafii w której byłam chrzczona
      > dostanę od razu wpis o bierzmowaniu (czy po wpis muszę jechać do
      > parafii w której byłam bierzmowana?)to samo tyczy się narzeczonego?
      Najlepiej zapytaj ksiedza, ktory daje wam ślub, czy zaswiadczenie o bierzmowaniu
      jest konieczne. Bo nasz ksiądz prosił tylko o metryke chrztu. Ale jeśli byłas
      bierzmowana w jednej parafi, a chrzczona w innej, to raczej musisz wybrać sie
      do kazdej z parafi. Chociaż wydaje mi sie, ze jesli masz bierzmowanie, to jasna
      rzecz, że tez bylaś (a nawet musiałas) byc ochrzczona. Ale to juz musisz pytac u
      ksiedza.
      Wiecej informacji o formalnosciach przeczytasz tu-
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=94397679&v=2&s=0
    • asienka13 Re: formalności problemy- 2 różne miasta 24.04.09, 16:11
      Twój akt urodzenia odbierasz w miejscu zameldowania czyli w
      Warszawie. Twój narzeczony odbiera akt we Wrocławiu. Z tymi aktami
      udajecie się do jednego (Twojego lub jego) USC i spisujecie
      zaświadczenie. Wtedy tez musicie mieć dowód uiszczenia opłaty
      skarbowej za wydanie aktu ślubu. Akt ślubu wyda Ci USC przynalezny
      do kościoła w którym bierzecie ślub. Więc albo robicie przelew albo
      jeśli jest to Twój USC opłacasz wszystko na miejscu przy okazji
      odbioru aktu urodzenia i ewentualnego spisania zaświadczenia.
      Co do aktów chrztu to najpierw zgłaszacie się do parafii gdzie był
      udzielany Wam chrzest. Do tej parafii powinien być przesłany
      dokument o bierzomowaniu. Jesli jednak na aktach chrztu nie ma
      zapisku o bierzmowaniu musicie udać się do parafii gdzie
      otrzymaliście bierzmowanie po stosowny dokument i wrócić po akt
      chrztu...
      • biala-kawa Re: formalności problemy- 2 różne miasta 24.04.09, 16:55
        Odpis aktu urodzenia w urzędzie w którym go sporządzono... ja się urodziłam 100
        km od swojego jedynego miejsca zameldowania i całe życie, gdy tylko
        potrzebowałam odpisu aktu urodzenia musiałam go ściągać z tamtego urzędu.
        Opłatę za sporządzenie aktu ślubu należy wnieść na rachunek urzędu, do którego
        ksiądz zaniesie papiery, czyli właściwego dla parafii, w której ślub bierzecie,
        jeśli to urząd właściwy dla twojego miejsca zameldowania to ułatwi sprawę, bo
        można opłatę wnieść w kasie idąc po zaświadczenie, jeśli nie to musicie mieć
        pokwitowanie, że wnieśliście opłatę idąc po zaświadczenie do dowolnego urzędu
        właściwego dla miejsca zameldowania jednego z was.
      • mloda.81 Re: formalności problemy- 2 różne miasta 27.04.09, 15:48
        asienka13 napisała:

        > Twój akt urodzenia odbierasz w miejscu zameldowania czyli w
        > Warszawie. Twój narzeczony odbiera akt we Wrocławiu. Z tymi aktami
        > udajecie się do jednego (Twojego lub jego) USC i spisujecie
        > zaświadczenie. Wtedy tez musicie mieć dowód uiszczenia opłaty
        > skarbowej za wydanie aktu ślubu. Akt ślubu wyda Ci USC przynalezny
        > do kościoła w którym bierzecie ślub. Więc albo robicie przelew
        albo
        > jeśli jest to Twój USC opłacasz wszystko na miejscu przy okazji
        > odbioru aktu urodzenia i ewentualnego spisania zaświadczenia.

        Z tą opłatą za akt ślubu to chyba nie koniecznie jest tak jak
        piszesz...
        Opłatę za akt ślubu należy wnieść w ciągu kilku dni roboczych od
        dnia ślubu (mowa o konkordatowym) na konto USC przynaleznego do
        kościoła, w którym zawierany był ślub, a nie w momencie podpisywania
        zapewnienia...?
        Przynajmniej ja tak miałam. W chwili podpisania zapewnienia o stanie
        wolnym nie uiszczałam żadnych opłat w USC, w kórym ten dokument
        podpisywałam.
        Jedyna opłata to za wydanie aktu urodzenia.
        • carolina80 Re: formalności problemy- 2 różne miasta 28.04.09, 22:02
          mloda81, u nas bylo tak, że warunkiem otrzymania zaswiadczenia o braku
          przeciwskazań do zawarcia związku małżeńskiego z USC, było dostarczenie
          skróconych aktów urodzenia i dowodu wplaty (84pln) za akt małżeński, który
          będzie spisany w innej miejscowosci niż jesteśmy zameldowani. Pieniądze te
          wpłacilismy na konto USC w miejscowości, w której będziemy brać ślub.
          • asienka13 Re: formalności problemy- 2 różne miasta 28.04.09, 22:35
            I u nas jest dokładnie tak samo. Najpierw akty urodzenia, wpłata za
            akt małżeński i dopiero otrzymaliśmy zaświadczenie.
            • biala-kawa Re: formalności problemy- 2 różne miasta 29.04.09, 06:17
              Wiecie... to chyba jednak od urzędu zależy i jest bardziej płynne... Od nas też
              chcieli przed, zupełnie jak u Was, ale Pani w urzędzie gdzie będzie spisywany
              akt małżeństwa, mówiła, że jej jest obojętne kiedy byle przed ślubem, mówiła
              też, że nasze akty urodzenia są za bardzo posunięte w latach i ich od nas nie
              przyjmie, zmieniła zdanie dopiero, gdy jej powiedziałam, że przy spisywaniu
              zaświadczenia je przyjęli... smileWięc nie wystarczy się w tym orientować, trzeba
              mieć jeszcze trochę szczęścia wink
Pełna wersja