protokół przedślubny --- raz jeszcze

29.04.09, 21:12
Witam.
Chciałam odświeżyć jakiś wątek o protokole, ale wszystkie są zarchiwizowane...
Mam pytanka:
1)czy na protokół trzeba się z księdzem umówić na jakiś termin, czy idzie się
i od razu siada się do "odpytywania"

2)płaci się wówczas za ślub?

3)co oznacza pytanie: "V. Duszpasterska rozmowa z narzeczonymi,
Rozmowę ustalono na dzień........." - na jaką rozmowę należy się jeszcze umówić?

4)czy bezpośrednio po protokole udajemy się z tym samym księdzem do spowiedzi?

Z góry dziękuję za oświecenie mnie.
Zakładam, że niektóre z Was już to przerabiałysmile
Pozdrawiam
    • ilianna Re: protokół przedślubny --- raz jeszcze 29.04.09, 21:50
      > 1)czy na protokół trzeba się z księdzem umówić na jakiś termin,
      czy idzie się
      > i od razu siada się do "odpytywania"

      Raczej trzeba sie umówić, bo to trochę zajmuje (od 15 minut do nawet
      2 godzin, zależy jaki ksiądz).

      > 2)płaci się wówczas za ślub?

      Ja nie płaciłam przy spisywaniu protokołu. Zależy od księdza.

      > 3)co oznacza pytanie: "V. Duszpasterska rozmowa z narzeczonymi,
      > Rozmowę ustalono na dzień........." - na jaką rozmowę należy się
      jeszcze umówi
      > ć?

      Hmm, to jest chyba drugie spotkanie z księdzem. Ale w sumie to nie
      wiem, nie spotkałam się z tym pytaniem smile.


      > 4)czy bezpośrednio po protokole udajemy się z tym samym księdzem
      do spowiedzi?

      Nie. Spowiedzi są dwie, idziesz do nich, kiedy chcesz i do jakiego
      księdza chcesz. A jak mieszkasz z facetem, to idziesz do spowiedzi
      tylko raz, tuż przed ślubem.
    • agusia3107 Re: protokół przedślubny --- raz jeszcze 29.04.09, 21:54
      tak, ja juz to przerobilam. Najpierw wybrałam sie na poczatku grudnia do ksiedza
      aby zarezerwowac date i godzine. Odrazu ksiadz poinformował nas, ze mamy przyjsc
      dopiero 3 miesiace przed slubem, nie wczesniej, bo tyle sa warte dokumenty
      np.zaswiadczenie z USC, ktore tez kazał nam załatwic pzred przyjsciem do niego.
      A wiec w zeszły piatek, 2 misiace przed ślubem (bo wczesniej sie nie
      wyrobilismy)poszlismy do kiedza z Aktami chrztu i zaswiadczeniem z USC, oraz
      dokumentem z kursu przedmałzenskiego, ale nie umawialismy sie z nim wczesniej.
      Poprostu poszlismy w godzinach pracy kancelari parafialnej. Ksiadz odrazu
      przystapił do pisania protokołu, nie jest to na zasadzie odpytywania, jest to
      raczej rozmowa ksiedza z wami. Co do zapłaty, to za slub sie nie płaci. Raczej
      daje sie co łaska. My oczywiscie zapytalismy ile sie nalezy, ale ksiadz
      powiedzial, ze nastepnym razem. Przewaznie młodzi daja czesc kasy tuz przed
      zapowiedziami, a reszte przed slubem. My dajemy wszystko podczas ostatniego
      spotkania. Nie rozumiem twojego 3 podpunktu. Pierwszy raz sie z tym spotykam. Z
      tego co wiem, my łacznie bedziemy miec 2 spotkania z naszym ksiedzem. Po
      napisaniu protokołu, ksiedz daje wam karteczki do spowiedzi, oczywiscie idziecie
      do niej kiedy zechcecie , nam poradzil abysmy do pierwszej spowiedzi poszli
      jeszcze przed zapowiedziami, a do drugiej spowiedz przystapili tuz przed slubem.
      Spowiedz moze byc u dowolnego ksiedza. A jeszcze jedno. Nasz ksiedz odrazu w
      dniu pisania protokołu wyznaczyl nam date zapowiedzi i dał takie zawiadomienie
      do parafi nazyczonego. Moze wasz ma inne zasady. Nasz napewno chcial
      zaoszczedzic nam czasu, sobie zreszta tez.
    • magdus-ia Re: protokół przedślubny --- raz jeszcze 30.04.09, 09:04
      zof-ii napisała:

      Witam.
      1)czy na protokół trzeba się z księdzem umówić na jakiś termin, czy idzie się i
      od razu siada się do "odpytywania":
      my poszliśmy w godzinach urzędowania kancelarii parafialnej! tyloko nam ksiądz
      powiedział że to na 3 miesiące przed ślubem.
      2)płaci się wówczas za ślub?:
      my płaciliśmy po ceremonii.

      3)co oznacza pytanie: "V. Duszpasterska rozmowa z narzeczonymi,
      > Rozmowę ustalono na dzień........." - na jaką rozmowę należy się jeszcze umówić?:
      tego nie wiem bo nie byliśmy na jakiejś dodatkowej rozmowie smile

      4)czy bezpośrednio po protokole udajemy się z tym samym księdzem do spowiedzi?
      nie! chyba że tak będziecie chcieli
      pozdrawiam
    • madziaq Re: protokół przedślubny --- raz jeszcze 30.04.09, 14:41
      1. To kwestia organizacyjna, zalezy od księdza. Ponieważ to trochę trwa, to
      lepiej chyba się umówić, bo może się okazać, że akurat w tym terminie, kiedy
      przyjdziecie, ksiądz będzie miał coś innego do ząłatwienia

      2. My płaciliśmy wtedy. Ale można np. na ostatnim spotkaniu przed ślubem, kiedy
      dogadujecie szczegóły. Na pewno ksiądz się nie obrazi jak zapłacicie przy protokole.

      3. nie wiem. NIe mieliśmy żadnej duszpasterskiej rozmowy wink Umówiliśmy się
      jeszcze raz przed ślubem z księdzem, żeby dogadać szczegóły techniczne, ale
      tylko tyle.

      4. Jeśli chcecie to można, ale niekoniecznie. Do spowiedzi można iśc w dowolnym
      terminie i do dowolnego księdza.
    • zof-ii Re: protokół przedślubny --- raz jeszcze 30.04.09, 21:04
      Bardzo Wam dziękuję. Już jesteśmy po, a moje lęki były niepotrzebne. Ale to
      chyba dlatego, że nie było proboszcza (jest b. srogiwink, tylko miły wikariusz.
      Punkt V został pominięty. Przez to, że mieszkamy razem mamy tylko jedną spowiedź.
      No ale jeden psikus nas dotknął. Chcieliśmy termin na piętek w lipcu, było
      wszystko wolne, ale nie zgodził się proboszcz (wikariusz dał nam odpowiedź
      telefoniczną), bo to piątek i na dodatek pierwszy miesiąca...
Pełna wersja