lewelina 06.05.09, 22:28 Mam zamiar niedługo rozpocząć poszukiwania sukienki, jak sądzicie jaki fason byłby najlepszy dla niskiej (159cm wzrostu), szczuplej dziewczyny?? Moje wymiary 89-62-89. Za wszelkie sugestie dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tomelanka Re: Sukienka 06.05.09, 22:48 och, niemal wymiary modelki... zazdroszczę pewnie w większości będziesz wyglądać dobrze, choć wydaje mi się, ze niekoniecznie w rybce, które moim zdaniem wygladaja super na wysokich dziewczynach. Ale moze ja sie nie znam, zrobisz jak uwazasz, musisz pomierzyc najpierw Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Sukienka 06.05.09, 22:58 Moim zdaniem w kazdej bedzie Ci dobrze. Pomyślała bym bardziej jak wygląda Twój narzeczony. Jesli to np. wielki facet 195 i do tego postawny to Ty taka drobinka przy nim znikniesz w rybce czy innej prostej sukni. Odpowiedz Link Zgłoś
lewelina Re: Sukienka 07.05.09, 01:03 Mój facet ma 193cm wzrostu, dlatego myślałam o wielkich szpilkach, coś w tym stylu: www.bellissimabridalshoes.com/product/view.php?product_id=021359&category_id=007690 www.bellissimabridalshoes.com/product/020631.shtml Sukienka taka mi się podoba www.madonna.pl/pl/sanpatrick.php?s=60.bruma. Tylko mam wątpliwości czy przy moim mikrym wzroście będzie równie dobrze wyglądać jak na tej wyfotoszopowanej Pani Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: Sukienka 08.05.09, 20:24 O, to my mamy podobną konfigurację wzrostową. Sukienka, którą pokazałaś jest fajna, ale mi się wydaje że wszelkie odcięcia poniżej talii bardzo skracają optycznie. Polecam suknie w typie "józefinek" - odcięte wysoko pod biustem i zwiewne. Na przykład: www.madonna.pl/pl/sanpatrick.php?s=86.parabola No i typowe "królewny" z poszerzanym dołem, najlepiej przeszyte skośnie. Coś w tym guście: www.madonna.pl/pl/sanpatrick.php?s=18.regaliz www.madonna.pl/pl/sanpatrick.php?s=17.refran A najlepiej to pochodź i poprzymierzaj, bo tak najlatwiej jest ocenić jaki typ sukni najlepiej ci pasuje. Nad wysokim obcasem dobrze się zastanów. Prawda jest taka, że i tak do narzeczonego nie dorośniesz. A przed tobą cała noc na nogach. Przynajmniej ja nie zamierzam się tak katować, ale ja prawie w ogóle nie chodzę na obcasach. Odpowiedz Link Zgłoś