Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!!!

22.05.09, 22:05
Muszę się wam wyżalić. Właśnie zadzwonił do mnie wujek i powiedział,
że nie będzie na weselu...pewnie nie wydaje to się wam jakoś mocno
szokujące,ale sytuacja jest następująca- mam badzo małą rodzinę,a
wujek to brat mojego taty, sami nie mają dzieci, zresztą w całej
rodzinie jestem tylko ja...O weselu wiedzieli od ok roku, wiedzieli
że będzie w innej miejscowości i o tym, że zapewniamy nocleg na
miejscu (nad salą weselną jest hotel). Kiedy dawałam im zaproszenia
nic nie powiedzieli, dawno już minął termin potwierdzenia przybycia
(wesele na początku czerwca). Wiedzieli że nie przyjadą od początku,
ale mnie zwodzili!!! Ale to jeszcze nic- rozmawiali z moimi
rodzicami wiele razy, a dziś do nich zadzwoniłam żeby pogadać i też
ani słowa! Potem telefon z dwie godziny, że cytuję ,,nie będę ci
robił złudzeń,nie przyjadę na welele, bo nie będę z trasy jechał do
kościoła itp." nie pomogły tłumaczenia że hotel jest opłacony, że
jest nad salą weselną i mogą przed kościołem do niego pojechać i się
przebrać itp. SZOK. Na bez mała trzy tygodnie mi to mówią i to w
taki sposób!!! Smutne jest to że moja najbliższa rodzna to właśnie
ten wujek z ciotką,2 babcie i jeszcze jedna ciocia po rozwodzie.
Nikogo więcej...I ta najbliższa rodzina robi mi taki numer...
Wiem dlaczego tak postąpili...zawsze jako jedyne dziecko w rodzinie
byłam przez nich ,,sprowadzana do pionu",nagadywali na mnie, a to
wszystko niestety z zazdrości że sami dzieci nie mają, wnuków nie
będą mieć i wesela tym bardziej.
Musiałam się wam o tym napisać,gdyż jestem całkowicie rozbita-
WESELE NA 150 OSÓB A Z MOJEJ RODZINY 15 !!!!Jest mi przykro crying((
    • monikapers Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 22.05.09, 22:11
      Rozumiem, ze jest Ci przykro ale opanuj emocje i porozmawiaj z wujkiem raz
      jeszcze i to nie telefonicznie, jesli tak bardzo Ci zalezy. Nie rob wyrzutow
      tylko powiedz, ze jest Ci bliski i bardzo bys chciala aby zaszczycil obecnoscia
      ten tak wazny dla Ciebie dzien, ze bedzie Ci smutno i przykro, jesli odmowi.
      Poprostu.
      Bezposredniosc i szczerosc przede wszystkim.
      Jesli powie nie, ma jednak do tego prawo...
      Sprobuj zrozumiec.
      Wiem, ze to przykre ale nie masz wplywu na czyjes wybory.
      Powodzenia!
      • grelcia81 Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 22.05.09, 22:15
        Tak właśnie powiedziałam...nie o to niestety chodzi..to prawda, że
        nie mam wpływu, a przy weselach uwydatniają się różne postawy.
    • wikea Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 22.05.09, 22:58
      Skąd ja to znam! My będziemy mieć wesele na ok 160 osób, nie wiem jeszcze ile osób potwierdzi obecność. Gości mojego męża będzie również 15. Tzn tyle jest zaproszonych, bo....babcia od strony taty nie przyjdzie, bo jest obrażona nie do końca wiemy na co i za co. Dziadek od strony mamy też nie, bo ponoć moja mama nieadekwatnie się do niego kiedyś odezwała. Teściowa przy każdej gorszej chwili mówi,że nie przyjdzie( tu też są chore stosunki, które kiedyś już opisałam). Reszta rodziny męża nie żyje, albo też jest gdzieś poobrażana. Zresztą tam są głównie jedynacy. Dla mnie to nowość, bo u mnie każde małżeństwo ma co najmniej 2 dzieci.Ale to nie ważne w tym momencie. Domyślam się co czujesz, widząc jak mój mąż się tym gryzie.Z ndoświadczenia mogę Ci powiedzieć, że niektórzy tak już mają. Mało to pocieszające, ale prawdziwe. Nie wiem, czy jest to sposób zwrócenia na siebie uwagi, chęć potępienia naszego związku czy po prostu lenistwo i egoizm. Ja do tej pory nie mogę tego pojąć.
      Wychowana byłam w innych zasadach. U nas prośby niewiele wskórały, więc przestajemy się upraszać. Mąż jeszcze ma nadzieje, mi natomiast o ile wcześniej nbardzo zależało, by dziadkowie przyszli (mi samej bardzo brakuje własnych dziadków), to teraz jest mi to obojętne. Zaraz mnie ktoś pewbine skrytykuje, że jestem bezduszna, ale uważam, że sroce spod ogona nie wypadłam i nie mam zamiaru korzyć się przed kimś, kto i tak ma ugruntowane zdanie, a tylko cieszy się z takiego podskakiwania wokół siebie.
      • grelcia81 Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 24.05.09, 19:12
        Wikea, wielkie dzięki za słowa otuchy. Ja musiałam trochę odetchnąć,
        pojechałam na weekend do rodziców. Myślę, że muszę się szanować. To
        nie moja wina że mam taką rodzinę. Miło,że rozumiesz swojego męża,
        myślę, że on zrobi wszytko by mieć zdrową, normalną rodzinę. Wie jak
        wygląda rodzina bez dzieci i na pewno nie będzie tego chciał
        powtórzyć.Pozdrawiam was oboje i życzę wszystkiego dobrego wink
      • palinka3 Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 27.05.09, 09:00
        wiem jak sie czujesz!bo ja rowniez przechodze podobna sytuacje!i tez mi jest
        przykro!zostal miesiac do slubu a ostatnio wszystko zaczyna sie zle ukladac!my
        mielismy liste gosci sporzadzona na ok 70 a bedzie 50!wiedzielismy ze moze
        odpasc pare osob ale nie ze az tyle!co prawda sa osoby na ktorym nam zalezalo
        zeby byli i ci nas niezawiedli ale jednak jest przykro!moj najblizszy kuzyn syn
        mojej mamy siostry tez zapowiedzial ze niewie czy bedzie bo niewie czy dostanie
        urop!zrozuialabym to ale u niego jest taka sytuacja w firmie ze on daje sie
        wykorzystywac w pracy i poprostu boi sie zapytac o to wolne!i to mnie strasznie
        wkurzylo!do tego naklada sie kilka innych sytuacji i poprostu ostatnio zeby sie
        cieszyc to jest mi smutno!mam nadzieje ze wszystko sie ulozy i bedzie wszystko
        dobrze!musze wziasc sie w garscsmilepozdrawiam
    • wanioliowa Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 23.05.09, 10:37
      rozumiem że jest ci przykro i nie chcę cię dobijać - ale nie sądzę, że to z winy
      warunków jakie towarzyszą weselu nastąpiła taka sytuacja.

      Ja też jezdziłam na różne zad***** i to bez noclegu - i jak się trzeba bylo w
      kieckę ubrać w kiblu na stacji - to tak się robiło smile ale dzialo się tak bo
      zależało mi na byciu na takim ślubie. Jak mi nie zależało - wywijałam się jakąś
      ściemą - i sądzę że podobnie zachowali się członkowie twojej rodziny.

      Przykre ale prawdziwe. Jak ktoś nie chce przyjść ( bo nieobecność to najlepszy
      sposób manifestacji swojego zdania) - to zawsze wymyśli jakiś powód, choćby sala
      weselna stała 100 m od jego domu.

      Masz przynajmniej ogląd na to jak jest na serio - i przestaniesz żyć w
      złudzeniach - to jest akurat na plus, choć na poczatku boli. ciesz się tym dniem
      - to dla siebie tam będziesz - nie dla gości. To nie widzowie w teatrze bez
      których spektakl się nie odbędzie. trzymaj sie cieplutko smile
    • horpyna4 Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 23.05.09, 11:02
      No i dobrze. Będzie mniej nieżyczliwych na Twoim weselu.
      A wujek zachował się tak, jakby komuś na złość chciał sobie odmrozić
      uszy. Bo nie nażre się i nie nachla za Twoje i nie będzie miał
      wycieczki z noclegiem za friko.
      Tylko uważaj, bo może w ostatniej chwili namyśleć się i jednak
      przyjechać.
      • monikapers Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 23.05.09, 12:50
        zenujaca odpowiedz....
        • agatita82 Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 23.05.09, 18:30
          Wcale nie zenujaca - prawdziwa. Rozumiem ze autorce przykro, ale po co
          jej goscie, ktorzy maja jej slub w d...
    • elkam80 Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 23.05.09, 13:24
      Przykre to i szczeniackie.
      Jednak ja bym się na Twoim miejscu już nie prosiła. Później jeszcze się okaże,
      że przyjdą na siłę (bo chęci to w nich zero i na pewno nie przybedzie) i jeszcze
      spartolą Wam jakimiś scenkami i dogryzaniami ten jeden z piękniejszych dni w życiu.
      U nas też trochę osób poodmawiało przybycia - i to nawet takich "pewniaków", ale
      stwierdziłam że trudno, nie ma się co prosić. Na początku przykro, ale nic na
      siłę. Były te osoby co chciały być z nami i wspomnienia mamy super.
    • bezia80 Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 23.05.09, 16:27
      Kochana, nie przejmuj sie, i tak nic nie pobije mojego wujka z ciocią. Nie
      przyjechali na moj slub, bo akurat w o tej godzinie przypadała pora dojenia krów
      w ich gospodarstwiebig_grin Na weselu juz byli, a dodam iż brałam ślub cywilny, który
      wiadomo ile trwa- 20 minutsmile Do tej pory wyrzucam sobie, że nie wzięłam tych
      biednych krów pod uwage, kiedy zaklepywałam godzine ślubu w urzędzietongue_out
      • elske Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 27.05.09, 13:14
        bezia80 napisała:

        > Kochana, nie przejmuj sie, i tak nic nie pobije mojego wujka z ciocią. Nie
        > przyjechali na moj slub, bo akurat w o tej godzinie przypadała pora dojenia kró
        > w
        > w ich gospodarstwiebig_grin Na weselu juz byli, a dodam iż brałam ślub cywilny, który
        > wiadomo ile trwa- 20 minutsmile Do tej pory wyrzucam sobie, że nie wzięłam tych
        > biednych krów pod uwage, kiedy zaklepywałam godzine ślubu w urzędzietongue_out

        Ja akurat ten argument rozumiem.Ktos kto nie mial nigdy doczynienia z
        gospodarstwem rolnym,nie bedzie rozumial o co chodzi.Moj wujek bardzo dlugo
        takie gospodarstwo prowadzil.I jesli juz przyjechal do nas w odwiedziny (1-2
        razy w roku),to byla to pora miedzy dojeniem krow:przyjechal z rodzina na
        godzinke,wypil kawe,troche porozmawialismy i wracal do domu,bo dojenie sie zblizalo.

        ciesz sie ze na wesele do ciebie przyszli,bo gdyby przyszli na slub,na wesele
        mogliby juz nie dotrzec zbyt szybko,bo trzeba by bylo wracac krowy wydoic.A to
        znaczy ze trzeba sie przebrac do takiego dojenia.
    • agatita82 Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 23.05.09, 18:33
      Oj rozumiem jak Ci przykro!
      Pewnie Cie to nie pocieszy, ale na moj slub nie przyjdzie moj ojciec.
      Rodzice sa po rozwodzie, kontat z nim sporadyczny ale jest. Jak go
      zaprosilam to powiedzial, ze nie wie i do tej pory sie nie odezwal do
      mnie. slub za miesiac...
    • mama.amelki Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 23.05.09, 22:40
      Co tu dużo mówić - rodziny się nie wybiera, zakładasz własną, więc uszy do
      góry.Jak nie ma się na coś wpływu, to trzeba to przeczekać.
    • grelcia81 Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 24.05.09, 19:22
      Dziewczyny, dziękuję wam za słowa otuchy. Widzę, że nie tylko mi
      rodzina urządziła akcję. Smutne jest to, że nasi najblizsi, zamiast
      być z nami w tym ważnym dniu, dodatkowo nas stresują i
      ranią...Rodziny się nie wybiera niestety, ja nie miałam wpływu na tą
      w jakiej się urodziłam, ale mam wpływ na tą, którą sama stworze.
      Co do zachowania wujka ewidentnie jest to zachowanie pokazujące jego
      stosunek do mnie i mojej rodziny. Sposób odmowy też to ujawnił. To
      że nigdy do mnie nie dzwonili,tylko nagadywał do reszty rodziny na
      mnie,też to potwierdza. Wujek ma samochód, często jeździ na Mazury
      itp. przyjazd to nie problem. Problemem są chęci.

      Wniosek jest jeden. Nie zamierzam utrzymywać więcej z nimi
      kontaktów. Ja całe życie przez nich cierpiałam (różne docinki i
      nagadywanie)i nie pozwolę, żeby ktoś na moją rodzinę krzywo
      patrzył.Czasami lepiej odseparować się od takich osób na zawsze.
      Prawda jest taka, że strata żadna!!!
      • elkam80 Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 24.05.09, 21:29
        Grelcia, niestety w wielu przypadkach z rodziną, to się najlepiej wychodzi na
        zdjęciach. I to najlepiej od pasa w dół... albo po bokach żeby można było obciąć.
        Nie stresuj się, jak masz możliwość zaproś w to miejsce osoby, które z chęcia
        będą uczestniczyły w Waszym dniu i sprawią Wam radość. Głowa do góry, to
        niestety nie jedyna drzazga od życia.
    • kamelia04.08.2007 Re: Chamskie zachowanie członków rodziny...SZOK!! 26.05.09, 23:34
      mówi sie trudno i żyje dalej, c'est la vie.

      Z wujkiem czy bez wujka, to ślub sie odbedzie, i to chyba jest w tym
      interesie najważniejsze.
Pełna wersja