Bukiet ze słoneczników....

29.05.09, 14:57
Czy któraś z Was miała albo planuje bukiet ślubny ze słoneczników?
Chciałabym miniaturowe słoneczniki, ale nie wiem jak jest z
wytrzymałością tych kwiatów, jak szybko więdną...
Ślub mam pod koniec czerwca, póki co z kwiaciarką rozmawiałam
wstępnie i coś mi kręci z tymi słonecznikami...
    • groszek-5 Re: Bukiet ze słoneczników.... 29.05.09, 16:21
      Nie radze.Szybko wiedna i traca urok.Wiem bo mialam przyklad u kolezanki na
      slubie cyw.Bylo jej przkro,ze na zdjeciach kwiaty byly "obumarle"
      A mozesz powiedziec,dlaczego akurat sloneczniki?
      Przeciez jest tysiace innych rodzai kwiatow.
      • pina_colada88 Re: Bukiet ze słoneczników.... 29.05.09, 16:43
        Słoneczniki są obrzydliwe na ślub.
    • fuksiowy Re: Bukiet ze słoneczników.... 29.05.09, 17:14
      Słoneczniki to moje ukochane kwiaty, z resztą mają wyjątkowe znaczenie dla nas -
      TŻ ciągle mnie nimi obdarowywuje. W związku z tym chciałam je mieć na ślubie.
      Ale w kwiaciarni odradzano mi mocno słoneczniki ze względu na słabą wytrzymałość
      kwiatów i możliwe zabrudzenia od nich. Słoneczniki często brudzą, a nie chce
      mieć sukni w ciapki wink
      • 1flora.1 Re: Bukiet ze słoneczników.... 29.05.09, 20:23
        Motywem przewodnim ślubu i wesela był słonecznik i wszystko było OK.
        Bukiet ślubny z mieszanych kwiatów, m.in. słonecznik. Do oprawy w
        klimacie sielskim - idealny.
        Zatem nie ma obaw. Nie zdarzało mi się by więdły, co prawda
        wszystkie miały dostęp do wody, może dlatego. Bukiet w mikrofonie,
        na auto w fiolkach, reszta dekoracji w mokrej gąbce.
        Pozdrawiam.
        • maryshaa Re: Bukiet ze słoneczników.... 30.05.09, 10:57
          1flora.1 bardzo dziękuję za podpowiedź. Tak się "zafiksowałam" na słoneczniki,
          że nie pomyślałam, że można je połączyć z innymi kwiatami.
          Słoneczniki to kwiaty, którymi mój luby mnie "kupił" smile Dlatego tak bardzo
          chciałabym je mieć na ślubie. O dekorację na stołach się nie martwię...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja