czy 4900zl na kwiaty to nie lekka przesada ???

15.06.09, 14:29
bo wlasnie tyle zaspiewala mi firma ktora robi dla mnie kwiaty...W kosciele i
palacyju gdzie mamy slub.W kosciele maja byc swiece (12 stojakow)z wianuszkami
z kwiatami + material rozciagniety na lawkach 1200zl no i palacyk wysokie
wazony na stolach itp. 3700zl.
Czy jestem skapa? czy faktycznie to przesada?
    • emily_valentine Re: czy 4900zl na kwiaty to nie lekka przesada ?? 15.06.09, 14:45
      ?
      To są ceny u nas czy w UK?
      A co z deco samochodu i bukietami dla Ciebie i druhen?
      I najważniejsze - co to za kwiaty? Może wybrałaś najdroższe?

      • firlipatka Re: czy 4900zl na kwiaty to nie lekka przesada ?? 15.06.09, 15:08
        U nas w POLSCE, slub bierzemy pod Wroclawiem, firma z Wroclawia.
        Ma byc 5 wysokich wazonow, 6 lampionow w wianuszkami, dekoracja balustrady,
        dekoracja bramy i wejscia, dekoracja krzesel kokardami z organzy
        • emily_valentine Re: czy 4900zl na kwiaty to nie lekka przesada ?? 15.06.09, 15:11
          No ale co to są za kwiaty? Może wybrałaś takie, które trzeba
          sprowadzać na zamówienie i dlatego tak drogo?

          • firlipatka Re: czy 4900zl na kwiaty to nie lekka przesada ?? 15.06.09, 15:14
            NIEEEEE! Maja to byc roze i tulipany
            • emily_valentine Re: czy 4900zl na kwiaty to nie lekka przesada ?? 15.06.09, 15:25
              No to drogo.
              Sprawdź ceny u konkurencji.
              • pelagia_pela Re: czy 4900zl na kwiaty to nie lekka przesada ?? 15.06.09, 15:51
                Potwornie drogo.

                A nie na temat, nie bylo wiekszych sygnaturek?
    • sanvitalia Re: czy 4900zl na kwiaty to nie lekka przesada ?? 15.06.09, 16:21
      sprecyzuj dokładnie co to ma być, bo najpierw piszesz, że
      > palacyju gdzie mamy slub.W kosciele maja byc swiece (12 stojakow)z wianuszkami
      > z kwiatami + material rozciagniety na lawkach 1200zl no i palacyk wysokie
      > wazony na stolach itp. 3700zl.

      a później, że dekoracja bramy, balustrady itd.

      i jakie to wszystko będzie duże i jak bogate.

      Wiesz, bo np. taki wianuszek może być za 30pln i za 100, więc różnica jak widać
      duża, a za 4900 będzie naprawdę bogato.
    • agatita82 przesada 15.06.09, 17:05
      ja mam dekoracji 2 razy tyle i place jakies 2300 juz z bukietem
      (krakow). ala mamy kwiatow i zieleniny pol na pol. Moze ty masz same
      kwiaty?
      • firlipatka Re: przesada 15.06.09, 20:23
        Nie bo wianuszek ma byc zielony z wplecionymi bialymi rozami...
        Dla mnie przesada, suknia tyle nie kosztowala, a ja przynajmniej moge sprobowac
        odsprzedac, a kwiaty padna nastepnego dnia
        • agatita82 Re: przesada 15.06.09, 20:56
          Mnie też boli wydawanie pieniędzy na dekoracje kwiatowe uncertain Ale mamy
          taki ślub, który ich wymaga. Rozposzę co ja mam za ok. 2300-2400zł
          kwiaty prawdziwe:
          - mój bukiet, świadkowej i 2 butonierki
          - dekoracje na stół:
          do jedzenia dla młodych i świadków, dekoracja stół urzędnika USC,
          DEkoracje stołów gości. 7 stołów wielkie świece w szklanych
          naczyniach, wokół tego wianek
          - dekoracje kinkietów chyba jest ich 10 może 12???
          - wianek dekoracyjny na kominek
          - wielka kompozycja komody w sali tanecznej
          - mniejsza kompozycja na szwedzki stół.
          Kwiaty sztuczne:
          - jakieś stelaże wokół drzwi wejściowych oraz jakies coś nad drzwiami
          - takie stojące stojaki, do których doczepione sa kule kwiatów i
          wstążka w liczbie ok. 10
          - dekoracja bramki/altanki (jak zwał tak zwał). Takie coś jak na
          filmach amerykańskich. Wypozyczenie tej bramki i udekorowanie jej.

          Ja bym zrezygonaowała z tej twojej florystki.
    • linka.k Re: czy 4900zl na kwiaty to nie lekka przesada ?? 17.06.09, 21:30
      Nie, lekka nie, gruba.
    • kazdynickzajety Re: Jezu! 18.06.09, 00:31
      nie macie na co wydawać kasy? Niezłą wycieczkę możnaby sobie fundnąć
      za to zielsko... Albo jeszce milion innych świtnych rzeczy...
      Całe zielsko na naszym ślubie stanowił mój bukiet z białych
      orchidei, butonierka dla męża, i drugi bukiet świadkowej. I wcale
      nie uważam ze nasz ślub był gorszy od innych, z oprawą kwaitową za
      5000 zł...

      No ale jak kto woli...

      PS> Mam wrażenie ze śluby w ostatnich czasach to wprost absurdalny
      przerost formy nad treścią...
    • sanvitalia zanim się oburzycie... 18.06.09, 15:12
      tym, które tak bardzo się oburzają powiem tak:
      często przychodzą pary młode ze zdjęciami bogatych dekoracji kościołów oraz sal
      i chcą żeby zrobić im tak samo, ale gdy słyszą, że takie coś jak na zdjęciu
      będzie kosztowało 3000, 5000pln czy nawet dużo więcej to nagle zmiana frontu i
      'ale to nie, my możemy np. maks. 500pln za to zapłacić'. Wcale się nie dziwię,
      bo jeszcze niewielu w Polsce stać na coś takiego, ale jednak z roku na rok
      rośnie liczba tego typu zamówień.

      Zanim więc ktoś napisze czy 4900 to dużo, to radze powiedzieć co to dokładnie
      będzie, jakie duże, jak skomplikowane i jeśli to możliwe poprzeć do zdjęciami,
      bo DOPIERO wtedy można obiektywnie ocenić czy to dużo czy nie! To tak samo jak z
      sukienkami, fotografami, zespołami i wszystkim innym - można mieć i za 1000 i za
      5000, a wiadomo, że jedno i drugie takie samo nie będzie.
      • justynaaaa2 Re: zanim się oburzycie... 18.06.09, 15:59
        sanvitalia napisała:

        > tym, które tak bardzo się oburzają powiem tak:
        > często przychodzą pary młode ze zdjęciami bogatych dekoracji kościołów oraz sal
        > i chcą żeby zrobić im tak samo, ale gdy słyszą, że takie coś jak na zdjęciu
        > będzie kosztowało 3000, 5000pln czy nawet dużo więcej to nagle zmiana frontu i
        > 'ale to nie, my możemy np. maks. 500pln za to zapłacić'. Wcale się nie dziwię,
        > bo jeszcze niewielu w Polsce stać na coś takiego, ale jednak z roku na rok
        > rośnie liczba tego typu zamówień.
        >
        > Zanim więc ktoś napisze czy 4900 to dużo, to radze powiedzieć co to dokładnie
        > będzie, jakie duże, jak skomplikowane i jeśli to możliwe poprzeć do zdjęciami,
        > bo DOPIERO wtedy można obiektywnie ocenić czy to dużo czy nie! To tak samo jak
        > z
        > sukienkami, fotografami, zespołami i wszystkim innym - można mieć i za 1000 i z
        > a
        > 5000, a wiadomo, że jedno i drugie takie samo nie będzie.

        Zgadzam się w 100% smile kwiaty wcale tanie nie są, do tego dochodzi czas i nakład
        pracy florysty wink a praca wbrew pozorom wcale nie jest taka lekka i łatwa, jak
        to się niektórym wydaje wink
        • sanvitalia Re: zanim się oburzycie... 18.06.09, 16:11
          kwiaty wcale tanie nie są, do tego dochodzi czas i nakład
          > pracy florysty wink a praca wbrew pozorom wcale nie jest taka lekka i łatwa, jak
          > to się niektórym wydaje wink

          o tym już nie wspominającsmile mało kto patrzy na kwalifikacje florysty - czy ma
          jakieś przygotowanie czy z braku laku tym się zajmuje (a takich niestety nie
          brakuje, a wiadomo, co gwarantuje jakość usług. Poza tym, takie kompleksowe
          dekoracje z reguły robi kilka osób i kilka osób zajmuje się też montażem tego,
          co oczywiście pociąga koszty.
          • literka_m Re: zanim się oburzycie... 18.06.09, 22:16
            raczej dobra cena.
            Gdyby byla za wysoka to od razu odprawiłabyś ich z kwitkiem (kopnela w 4
            litery). Na forum napisalabys "niezle chcieli mnie oskubac".

            skoro na forum masz watpliwosci, znaczy to tylko tyle, ze cena wysoka, ale
            "dobrze wybadana". Pare głosów wyżej utwiedzi Cię w przekonaniu, ze właściwie to
            warto.
            i już łoś wzorcowo wydojony*

            *nie jesteś łosiem jeśli 5000zł to Twój jednodniowy dochód. ewentualnie masz
            pole naftowe. wtedy 5000, jest dla Ciebie niczym, ale wtedy też nie dyskutujesz
            o tym na forum
        • literka_m Re: zanim się oburzycie... 18.06.09, 23:06
          > Zgadzam się w 100% smile kwiaty wcale tanie nie są,

          KWIATY CIĘTE zł/szt
          ceny na rynkach hurtowych
          frezje 0,40-1,60
          gerbery mini 0,40-1,60
          chryzantemy 1,20-1,60
          irysy 1,00-1,20
          tulipany 0,80-1,60

          RÓŻE rynku hurtowe
          zł/szt
          Agua ( 60 cm) 1,80-2,40
          Avalange (80 cm) 3,50-3,80
          Grand Amore (80 cm) 3,90-4,50
          Grand Prix (90 cm) 2,30-3,90

          ceny.rolnicy.com/ceny-kwiaty/ceny-kwiatow-30-04-09.html
          • justynaaaa2 Re: zanim się oburzycie... 18.06.09, 23:18
            literka_m napisał:

            > > Zgadzam się w 100% smile kwiaty wcale tanie nie są,
            >
            > KWIATY CIĘTE zł/szt
            > ceny na rynkach hurtowych
            > frezje 0,40-1,60
            > gerbery mini 0,40-1,60
            > chryzantemy 1,20-1,60
            > irysy 1,00-1,20
            > tulipany 0,80-1,60
            >
            > RÓŻE rynku hurtowe
            > zł/szt
            > Agua ( 60 cm) 1,80-2,40
            > Avalange (80 cm) 3,50-3,80
            > Grand Amore (80 cm) 3,90-4,50
            > Grand Prix (90 cm) 2,30-3,90
            >
            > ceny.rolnicy.com/ceny-kwiaty/ceny-kwiatow-30-04-09.html

            wiesz tak się składa, że z cenami kwiatów jestem na bieżąco wink
            a tak szczerze...wink miałam już wielu klientów i jak do tej pory żaden mi się nie
            trafił, żebym za jedno zlecenie wzięła 4900 zł. sad gdyby mi się trafił
            skakałabym pod sufit ze szczęścia tongue_out
            napisałam, że kwiaty nie są tanie, bo nie są gdy przychodzi co do czego i trzeba
            zliczyć wszystko do kupy a nie tylko jedną paczkę róży wink nie będę ci pisała ile
            kosztują szkoły, kursy, pracownicy, zusy, opłaty i czas poświęcony na to wszytko
            itp. rzeczy bo to nie o to chodzi
            ja zawsze mam na uwadze to, że kwiaty nie jest to rzecz tak trwała jak np.
            zdjęcia czy film i staram się tak podejść do klienta, żeby obydwie strony były
            zadowolone wink ale wybacz jak przychodzi ktoś kto chce wiązanki, sale, kościół,
            auto i wybiera jako kwiat główny jeden z najdroższych kwiatów i chce zapłacić
            mniej niż 1000 zł. to nie ma siły - to jest NIEREALNE!!! no chyba, że dołożę do
            tego interesu, ale to chyba nie o to chodzi tongue_out chciałbyś (bo jak zauważyłam nie
            jesteś kobietą wink) pracować za darmo i jeszcze do tego dokładać???
            • literka_m Re: zanim się oburzycie... 18.06.09, 23:24
              ale ja nie zabieram głosu, czy to tanio czy drogo. podaje tylko ceny. hurtowe.
              kazdy sam moze sobie ocenić, jakie chce kwiaty, jak długo trzeba nad tym
              pracować i czy to drogo czy tanio.
              • sanvitalia Re: zanim się oburzycie... 19.06.09, 23:10
                literka_m napisał:

                > ale ja nie zabieram głosu, czy to tanio czy drogo. podaje tylko ceny. hurtowe.

                no właśnie hurtowe. podaj może też ceny dodatków - zieleni ciętej i akcesoriów
                florystycznych. i swoją drogą to giełdowe cenniki można między bajki włożyć
                jeśli zależy Tobie na pierwszej jakości.
    • zia86 Re: czy 4900zl na kwiaty to nie lekka przesada ?? 18.06.09, 22:54
      Ja uważam, że to dużo. Ale tak jak mówiły poprzedniczki zależy co tam
      chcesz mieć, jak bogate. Róże są w sumie drogimi kwiatami, tulipany
      nie bardzo ale mimo wszystko może się zebrać. Ja spotkałam się z
      kwiaciarniami którzy jak się pytałam o cenę, to powiedzieli, że od
      około 6-8 tys a reszta zależy czy będę chciała coś ekstra. Ale
      spotkałam się też z kwiaciarnią gdzie za 3 tys mogą zrobić mi już
      naprawdę dużo. Moim zdaniem powinnaś dokładnie określić co chcesz po
      czym przejść się po kwiaciarniach w mieście/okolicy gdzie będzie
      wesele i popytać się dokładnie ile za to samo by wzięli, wtedy
      będziesz miała obraz sytuacji i wiedziała, czy chcą cię wydoić, czy
      po prostu takie dekorację tyle kosztują. smile
      • firlipatka Re: czy 4900zl na kwiaty to nie lekka przesada ?? 19.06.09, 12:26
        Poszlam wybadac sprawe...no i w drugim miejscu policzyli nawet wiecej ! ... Nie
        wiem, moze wygladam na taka ktora mozna wydoic smile z pieniedzy albo po prostu
        tyle chce ze az tyle to kosztuje
        • zia86 Re: czy 4900zl na kwiaty to nie lekka przesada ?? 19.06.09, 13:44
          To widocznie tyle to co chcesz musi kosztować. Z tego co doczytałam to
          w sumie masz dużo rzeczy do dekorowania, więc myślę, że jeśli chcesz to
          co wybrałaś to nie ma wyjścia trzeba płacić, na pocieszenie powiem, że
          my nie mamy dekoracji balustrad, bramy i krzeseł a na dzisiejsze ceny
          to co chcemy oscyluję w 4 tys. A masz gdzieś zdjęcia tego co chcesz?
          Idź jeszcze do innych firm i popytaj i wybierz taką której stosunek
          ceny do jakości jest najlepszy. smile
    • a1ma Nie 08.07.09, 09:57
      NIE LEKKA wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja