anka.g1 16.06.09, 22:13 Zauważyłyscie, że tomelanka jest podświetlona na czerwono tak jak i galapagos? Wygląda na to że decyzja zapadła Gratulacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ga_lapagos Re: mamy nowego admina!:) 16.06.09, 22:26 Tak jest! Nowa adminka zostala wybrana! teraz jest na miesiacu probnym ale niebawem pojawi sie na gorze jako oficjalna moderatorka - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: mamy nowego admina!:) 16.06.09, 22:42 Tylko niech Tomelanka raczy coś jeszcze napisać od czasu do czasu, a nie tylko ciąć czy strofować Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: mamy nowego admina!:) 16.06.09, 23:01 Emily, A sugerujesz , ze ktos tak robi ? - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: mamy nowego admina!:) 16.06.09, 23:17 G., że niby pisze coś od czasu do czasu? Też byś coś skrobnęła czasem, a nie tylko te piękne opowieści na blogu... Gdzie jest Tomelanka? Sesję ma czy co? pozdrawiam Adminki Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: mamy nowego admina!:) 16.06.09, 23:30 Emily, No ja nie jestem typem opowiadacza forumowego. Robie raczej po swojemu i jak mi ktos daje tysiac rad tylko mi placze w glowie. Rzadko pytam o rady, ale jak widac chetnie udzielam Poza tym pisalam ( w marinowym watku) moja tesciowa jest bardzo chora, co zmusilo nas do przelozenia daty slubu z wrzesnia 2009 na niewiadomokiedy. Troche wiec spokornialam przy planowaniu. Na blogu tez pisze raz na miesiac. Mam nadzieje, ze jakos mi sie te wichury zyciowe niebawem uspokoja. - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: mamy nowego admina!:) 17.06.09, 00:18 Ojoj, no to się porobiło Ale może lepiej nie przekładać, co? Ja to tak sobie myślę, że jak się ślub raz przełoży, to do niego w ogóle może nie dojść. A przynajmniej nie z tym samym narzeczonym. Ale nie chcę nic zapeszać. To takie moje chwilowe czarnowidztwo i negatywne myślenie. Cywilny może chociaż weźcie, skromny jakiś. Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: mamy nowego admina!:) 17.06.09, 00:30 No wez kobito! Co Ty wygadujesz Ja juz nie chec innego chlopa. Wiemy juz na pewno, ze tesciowa caly wrzesien bedzie w szpitalu. Jej leczenie, jak wszytsko pojdzie dobrze, skonczy sie w listopadzie. Wtedy bedziemy planowac. N w ogole nie ma teraz glowy do tego, jest zamartwiony. Jest bardzo zwiazany z rodzina. Czuje sie troche winna bo ja sie uparlam na slub w Polsce, gdyby wszystko bylo zaplanowane tu moze latwiej by bylo pogodzic? Narazie prosze o trzymanie kciukow za tesciowa, to jest najwazniejsze. I dobranoc _ ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś