Co tak na serio piją Państwo Młodzi?

24.06.09, 09:33
Słuchajcie męczy mnie ostatnio pewna kwestia smile

Byłam na kilku weselach i zwróciło moją uwagę to, że wódka Pary młodej jest
przyozdobiona w jakieś tam kubraczki i że piją najczęściej tylko z tych butelek.

Druga rzecz - na kilku weselach troszkę się przypatrywałam pijącym młodym -
przy wznoszeniu kielonka na toast - i coś mnie troszkę zdziwiło. Zazwyczaj te
kieliszki nie były małe - a i pani młoda i pan młody pili je na raz, bez
najmniejszego grymasu - i bez zapitki smile Koło 12-1 picie wyglądało już inaczej
- szczegolnie jak pani młoda siorbała po 1/3 krzywiąc się bardzo i zapijając
połową szklanki soku.

Czy ja jestem jakaś nieoświecona - czy młodzi na początku nie piją wódki tak
jak wszyscy goście?
    • agatita82 Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 09:39
      Tak, wiele par pije wodę... Co mnie osobiśce bulwersuje. Takie
      ściemnianie i podchody z wodą. Nie chcesz to nie pijesz i już.
      My nie mamy zamiaru odwalac takich ściem. Jak będzie toast w naszą
      stornę to łyknę (tak, łyk lub dwa) stojącego obok mnie wina lub
      innego trunku, może byc i wódeczka, ale po łyczku. Absolutnie nie
      będzie obok nas butelki po wódce z wodą.

      Aha i tak sobie planujemy, że jednego głebszego wypijemy, ale
      zapowiemy gościom, że właśnie teraz pijemy do dna i że to pewnie
      jedyny taki w ciągu wieczoru więc zapraszamy do gulnięcia z nami big_grin
      • tomelanka Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 09:45
        ja tam wodke bede pic wink moze nie tyle co normalnie na weselu, ale sciemniac z
        woda nie bede
    • nancy_callahan Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 09:51
      Osobiście numeru z wodą w butelce po wódce nie widziałam.
      Wracając do tematu - ja mam zamiar wypić kilka toastów wódką - tak jak czynię to
      na innych weselach i tego rodzaju imprezach, a później aby nie przeholować
      sączyć winko i ewentualnie nim odpowiadać na toasty.
      Ogólnie upojenia się nie boję, a jestem z tych, którzy uważają, że pijana para
      młoda to szczyt obciachu, ale jednak nie mam zamiaru spożywać na własnym weselu
      zbyt wiele alkoholu, bo choć zwyczajowo na takich imprezach przy jedzeniu i
      tańcach mam tzw. mocną głowę to nie wiem jak organizm może się zachowywać w
      związku ze stresem okołoślubnym itd., więc wolę nie ryzykowaćsmile
      • siringe Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 10:04
        slyszalam o tym numerze z wodka i czasami sie zastanawiam czy go tez
        nie uzyje, wodka mi prez gardlo wogole nie przechodzi, a jak trzymam
        kieliszek w reku zeby choc jeden raz wypic to przez 5 minut krzywie
        sie - a niestety wiem ze moja rodzina pije wodke jak wode (tzn nie
        sa alkohalikami ale im to przychodzi bez problemu taki alkohol - ja
        jestem wyjatkim w domu) i wiem ze beda mi mowic 'no napij sie, napij
        sie z nami', z chrzestnym, ciocia itp sie nie napijesz???' itp
        troche tej rodzinki mieszka na wsi a tam to juz naprawde wypija
        kilka kieliszkow z rzedu i nic im nie jest, ja niestety nie mam
        takiej glowy - zdecydowanie wole winko czerwone czy whisky co z
        kolei w rodzinie u mnie za bardzo nie pija!!! no i tak jak na jakis
        imprezach czy innych slubach udaje mi sie cos wykombinowac zeby nie
        pic wodki tak na moim weselu srednio to widze....
        • pelagia_pela Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 10:19
          Czy Twoja rodzina jest jakas 'inteligentna inaczej' i nie rozumie
          prostego komunikatu, ze nie chcesz pic wodki???

          • siringe Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 10:28
            bez przesady!!! przeciez nie beda mi wlewac wodki do gardla na
            sile!!! tylko po prostu ich znam i wiem ze beda chcieli sie napic
            choc po kielonku ze mna no i ja bede musiala znalezc jakis sposob
            zeby tego uniknac, mowie o tej czesci rodziny ktora mieszka na wsi,
            2 misiace po moim weselu organizuja wesele jednej z ich corek a tam
            po flaszcze co najmniej na lebka, niestety dla nich to
            troche 'nienormalne' ze ja wodki nie pije i nie lubie, niestety -
            rodziny sie nie wybiera!!!
            • pelagia_pela Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 10:37
              Wspolczuje, serio. U mnie nie bylo problemu z udawaniem picia. Pilam
              wino - tez ostroznie, bo i winem mozna latwo sie upic, a pozniej
              tylko czasami po pol kieliszka. Zabawy z udawaniem picia wody
              zamiast wodki dla mnie sa dziecinne, bo dorosli ludzie (goscie)
              powinni nie miec problemu z tym, ze ktos nie napije sie z nimi
              alkoholu.
            • agatita82 Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 10:50
              ten sposób się nazywa asertywność. A lubisz wino? To nich oni wznoszą
              toast z Tobą winem lub szampanem. Albo w ogóle sokiem - w toaście liczy
              się intencja a nie zawartość kieliszka.
              Też współczuję.
        • ilkaana Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 12:32
          A ja nie wiem, co jest bulwersującego w tym, że Młodzi piją wodę na toastach,
          chociażby pół na pół. Ja nie będę miała innego wyjścia, na co dzień w ogóle nie
          poję alkoholu, więc nawet minimalna dawka od razu uderza mi do głowy. I nie ma w
          moim przypadku innej opcji, jak woda właśnie. Tym bardziej, że tak samo jest,
          jeśli chodzi o wino, więc nawet soku w kieliszek sobie nie naleję, bo jak tak,
          to na to samo wychodzi z wodą w kielonku.
          A nawet jak ktoś po prostu ma jakieś inne powody do niepicia, to jego sprawa,
          poza tym dla gości to żadna obraza, bo i tak nie wiedzą, co tam w tym kieliszku
          jest. Ważne, że toasty są wznoszone.
    • mloda.81 Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 09:55
      Na naszym weselu piliśmy wódkę, taką samą jak nasi goście smile
      Od samego początku do końca imprezy...

      PS Nie wiem co piją inni Młodzi smile
      • pralinka86 Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 10:18
        Z tego co wiem bardzo często młodzi mają wodę w kieliszkach zamiast wódki bo
        "nie wyobrażamy sobie jakbyśmy wyglądali po wypiciu wódy z każdym z gości"
        • stworzenje Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 10:49
          zero jakichś kubraczków, śpioszków na wódkach i innych durnowatych wynalazków.
          Wódka taki sam alkohol jak inne, więc tak samo sobie ot stała u nas jak reszta
          alkoholu dostępnego na stołach. Co do tego zmuszania do picia z gośćmi - nikt
          nas nie zmuszał. Dwa tak serio toastów nie wznosi się wódką. My wznosiliśmy
          winem, ale też te toasty nie były non stop.Niejednokrotnie będąc na weselach
          widzę je właśnie niemal co chwile.I tylko tak ci ludzie wstają w połowie
          jedzenia i siadają, niektórzy nawet się nieźle wkurzają -co też słyszałam hehe.
          a możecie sobie nawet wznosić sokiem to wasza sprawa i nic nikomu z postronnych
          do tego aby zmuszać do picia wódki O! smile
    • paskud_agg Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 11:03
      Dużo par pije wodę, albo herbatę udającą jakąś kolorową wódkę. Dla mnie to nie
      problem, zwłaszcza w sytuacji, kiedy namolni wujkowie chcą się z Młodymi
      koniecznie napić choćby po jednym, a wujków jest dwudziestu big_grin

      Na swoim przyjęciu mam zamiar pić wódkę i tylko wódkę. Wino to dla mnie
      zabójstwo - nie wiem kiedy się upijam, a z wódką to my już się znamy wink
    • just-for-fun Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 11:06
      Ja nie wyobrażam sobie pić wódkę, wino czy inny trunek za każdym
      razem jak będzie toast. Byłam na weselu gdzie goście wznosili toast
      ciągle, każdy mógł coś powiedziec i po każdym był łyk. Pijąc równo z
      gośćmi można się nieźle urobicwink.
      • mojboze Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 11:59
        Dokładnie.
        Ja nie jestem super asertywna. Piłam wódkę do toastów do niej wiecej
        23.00
        Miałam dużo osób na weselu, do każdego starałam się podejść i
        porozmawiać, i wszyscy chcieli się ze mną napić, "choć pół
        kieliszeczka". W końcu wypiłam kilka toastów wodą. Ale zaraz wpadłam
        na pomysł sączenia drinka zrobonego na rumie. Najlepsze rozwiązanie
        jak dla mnie, bo winem się szybciej upijam niż wódkąsmile
    • madziaq Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 12:15
      Podobno niektórzy piją wodę udającą wódkę. Przyznam, że nie wpadliśmy na taki
      pomysł, piliśmy wino, bo "niewódkowi" jesteśmy, może ze dwa kieliszki wódki
      przez całe wesele wypiłam. Oczywiście wino na zmianę z bezprocentowymi napojami.
      • mrozonka82 Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 12:37
        Ja przez całe wesele sączyłam jeden kieliszek wina, nie przepadam za
        alkoholem, poza tym i tak nie miałam czasu siedzieć za stołem wink
        Pierwszy toast przy wejściu na sale, towarzyszący witaniu chelebm i
        solą- był wznoszony przeze mnie i męża sokiem z cytryny wink)
        • paskud_agg Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 13:08
          > solą- był wznoszony przeze mnie i męża sokiem z cytryny wink)

          I się krzywiliście i wszyscy myśleli, że macie wódkę? Dobre big_grin
    • foczkaka Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 12:31
      My piliśmy piwo jak wszyscy nasi goście smile
      Co do wody zamiast wódki, wydaje mi się że niepotrzebna szopka. Tak jakby nie
      można było pić po małym łyczku, albo podnosić toastów winem, sokiem czy
      czymkolwiek - bez ściemniania.
      • foczkaka Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 12:32
        tfu! WINO, a nie piwo pilismy wink))
      • stworzenje Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 12:48
        foczkaka napisała:


        > można było pić po małym łyczku, albo podnosić toastów winem, sokiem czy
        > czymkolwiek - bez ściemniania.
        >


        bo toastów wbrew powszechnemu utartemu schematowi nie wznosi się wódką.
    • kreatywni Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 13:02
      My nie chcieliśmy wody w butelce. To jednak kłamstwo i oszukiwanie gości, to tak jakbym chciała oszukując ich specjalnie ich upić...
      Jak się nie chce to się nie pije i już.

      Ja na początku piłam wino, nie musiałam opuszczać żadnego toastu, poza tym uwielbiam winko smile
      • ilkaana Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 13:12
        kreatywni napisała:

        > My nie chcieliśmy wody w butelce. To jednak kłamstwo i oszukiwanie gości, to
        tak jakbym chciała oszukując ich specjalnie ich upić...
        >
        No nie mogę, to goście nie wiedzą, że piją wódkę? Świetne, świetne tongue_out
        >
        >
    • birmania Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 24.06.09, 14:32
      My będziemy wódkę pić. I tylko wódkę. Ja mam dość mocną głowę, ale
      pod warunkiem, że nie mieszam alkoholi. Poza kieliszkiem szampana na
      początku nastawiam się tylko na wódkę. Wiem, że jeśli choćby
      kieliszek wina do tego wmieszam to raczej kiepsko się widzę. Mój
      patent na nieupicie się i brak kaca to popijanie wódki wodą z sokiem
      z cytryny i spora ilość tegoż napitku w międzyczasie. Niezawodne,
      wiadomo witamina C. Już na kilku weselach tak było i Para Młoda, mimo
      picia ze wszystkimi wujkami, kuzynami itp. nie była wstawiona. I
      goście też nie zjechali pod stoły, jakoś tak może instynktownie
      wszyscy sięgali właśnie po wodę z cytryną.
    • marina111 Re: Co tak na serio piją Państwo Młodzi? 25.06.09, 16:02
      Raz w zyciu próbowałam samej wódki i zdecydowanie mi nie smakuje. Dlatego nie
      mozliwym jest abym mogła jaki kolwiek toast wypic. Nie zastanawiałam się nad tym
      za bardzo ale woda to jest dobre rozwiazanie, ewenualnie szampan czy wino.
      Problem jest jednak z tym ze ja wogóle się upijam jednym kieliszkiem (ale za to
      nigdy kaca nie mamwink wiec i tego sie nie opije.
Pełna wersja