eco wesele

25.06.09, 11:42
Znalazłam takie coś:

simplydazzlingevents.blogspot.com/search/label/Green%20Bride

czyli pomysły jak zrobić ekologiczne wesele smile

Jeden z pomysłów, który spodobał mi się najbardziej to prezent dla
gości w postaci sadzonki drzewka smile

Przypomniało mi to, że kiedyś byłam z mężem na I komunii u córki
jego kuzynki. Rodzice męża oprócz innych prezentów sprezentowali jej
właśnie sadzonkę jakiegoś iglaka. Teraz, za każdym razem jak tam
jesteśmy, jest o czym wspominać smile

Bardzo podoba mi się ten pomysł smile
    • tomelanka Re: eco wesele 25.06.09, 12:14
      Twoj watek chyba dostanie nagrode tygodnia w kategorii NAJNUDNIEJSZY tongue_out zaraz po
      kilku moich big_grin
      • ga_lapagos ja mam eco chlopa 25.06.09, 12:26
        A raczej chlopa z bzikiem na punkcie eco. Jak sie dowie, ze mozna zrobic eco wesele to nie odpusci smile
        A tak serio ciezko to zorganizowac np. z restauracja. Narazie mamy tylko eco wino smile

        -
        ja?
        wrednygalapagos.blox.pl/html
    • wanioliowa Re: eco wesele 25.06.09, 13:40
      O matko big_grin

      niewiele rzeczy tak mnie wnerwia jak ta chora moda na EKO. wszystko musi być eko
      - reklamówki, jedzenie, żarówki, kartoniki - za niedługo dzieci będziemy rodzić
      w lesie żeby było eko i żeby nie tworzyć niepotrzebnych odpadów medycznych.

      Zwykła durna moda - na której trzepane są miliardy - bo produkcja wszystkiego
      kosztuje i to nie mało. I ekologia - magiczne słowo klucz- nie mające z
      rzeczywistością wiele wspólnego.

      Tak jak zresztą fikcyjne globalne ocieplenie - które od lat ratuje amerykańską
      gospodarkę. Nie ma go, zjawisko nie istnieje i na discovery lub w naukowych
      czasopismach co kilka dni profesorowie sie produkowali, zeby durnej masie
      przetlumaczyć - ze to propaganda i stek bzdur. Ale ludzie widać lubią takie szopki.

      To teraz będą ekologiczne panny młode. W wianku z drzew liściastych, buciczkach
      ze słomy, sukience z bawełny. Na weselu soczek z ekologicznych upraw i
      wegetariański kotlecik. A po wypiciu z eko - kubeczka - trzeba będzie go zanieść
      do zbiornika na recykling. Prezenty koniecznie w eko siatce - i każdemu po
      sadzonce. Nic że gość w bloku mieszka i nie ma gdzie krzaczora posadzić -
      sadzonka musi być.

      smile
      • emily_valentine Re: eco wesele 25.06.09, 18:00
        wanioliowa napisała:

        > Tak jak zresztą fikcyjne globalne ocieplenie - które od lat ratuje
        amerykańską
        > gospodarkę. Nie ma go, zjawisko nie istnieje i na discovery lub w
        naukowych
        > czasopismach co kilka dni profesorowie sie produkowali, zeby
        durnej masie
        > przetlumaczyć - ze to propaganda i stek bzdur. Ale ludzie widać
        lubią takie szo
        > pki.

        Globalne ocieplenie istnieje i ma się dobrze niestety. Pomyliło Ci
        się z dziurą ozonową, która właśnie na skutek ekologicznych działań
        przestała zagrażać.


        - i każdemu po
        > sadzonce. Nic że gość w bloku mieszka i nie ma gdzie krzaczora
        posadzić -
        > sadzonka musi być.
        >
        > smile

        Myślę, że tak samo jak się wychodzi z bloku (czy innego budynku) np.
        do pracy, po zakupy, tak równie dobrze można pójść na spacer do
        parku czy do lasu i posadzić tę sadzonkę. Można ją posadzić nawet
        pod swoim oknem albo w donicy na balkonie. Wyolbrzymiasz problem.

        smile


      • tomelanka Re: eco wesele 25.06.09, 18:22
        wanioliowa, ja tez nie jestem specjalnie eko, ale to milo dowiedziec sie o
        nowych trendach, nie? smile
        • emily_valentine Re: eco wesele 25.06.09, 18:25
          No dobra, ja też nie jestem stukniętą ekolożką, ale czasem mam
          wyrzuty sumienia w stosunku do matki natury.
          Akurat sadzonka nie jest MZ złym pomysłem, chociaż mąż dzisiaj
          stwierdził, że to dziwny pomysł wink
          • tomelanka Re: eco wesele 25.06.09, 18:27
            a Ty czemu juz do mnie ne piszesz he? na poczte i to juz
            • emily_valentine Re: eco wesele 25.06.09, 18:37
              rozkaz!
              • emily_valentine Re: eco wesele 25.06.09, 18:41
                A tutaj piękne zaproszenie z eco firmy. Drukowane na papierze z
                bawełny nie z papieru. Szkoda, że u nas tak nie ma...

                www.bellafigura.com/
                • wanioliowa Re: eco wesele 25.06.09, 20:51
                  nie nie pomyliło mi się i wiem co piszę. Jak w to wierzysz - twój problem smile

                  Ziemia ma 6,4 miliarda lat.
                  Przez te lata - planeta przechodziła wszystkie stadia - od tego że było na niej
                  gorąco jak w piekarniku - po momenty kiedy była skuta lodem. Ziemia żyje - i
                  klimat się zmienia. Zmiany są normalne i są obecne od miliardów lat - w obie
                  strony. Jeśli ktokolwiek mówi o globalnym ociepleniu biorąc dane z przełomu 60
                  lat które są pryszczem w stosunku do calego jej istnienia - to jest idiotą smile To
                  jest tak minimalny okres w życiu planety - że nie można mówić o niczym
                  globalnym. A poza tym takie zmiany w jednym albo drugim kierunku są normalne -
                  bo klimat się zmienia. Za 60 lat może być oziębienie, ocieplenie i tak w koło
                  macieju od miliardów lat i przez koljene miliardy - bo to jest normalne i ziemia
                  ciągle idzie w jednym albo drugim kierunku - bo temperatura nie ma prawa być co
                  roku taka sama.

                  Globalne ocieplenie ratuje amerykańską gospodarkę - a eko moda i cała ta szopka
                  napędza kasę dla koncernów i firm, które wiedziały w którym momencie uderzyć,
                  szczególnie że twór GO ma swoje korzenie tylko i wyłącznie w polityce.

                  Przykladem w polsce była akcja z obowiązkowymi gaśnicami - facet założył sobie
                  firmę produkującą gaśnice samochodowe - a w tym czasie kolega poseł składał
                  wniosek o ustanowienie posiadania gaśnicy obowiązkiem kierowcy. Ponieważ magia
                  słowa - bezpieczeństwo jest niepodważalna - kilkanaście milionów kierowców
                  kupuje gaśnice, pan z fabryki odpala posłowi kasę - a sam żyje jak lord. Eko to
                  kolejny pomysł na świetne trzepanie kasy smile Więc moze zamiast ruszać za bezmyślą
                  modą warto się troszkę zastanowić.
                  • emily_valentine Re: eco wesele 25.06.09, 21:23
                    wanioliowa napisała:

                    > nie nie pomyliło mi się i wiem co piszę. Jak w to wierzysz - twój
                    problem smile

                    Z kontekstu Twojej wypowiedzi wynika, że nie powinnam Ci wierzyć wink

                    >
                    > Ziemia ma 6,4 miliarda lat.
                    > Przez te lata - planeta przechodziła wszystkie stadia - od tego że
                    było na niej
                    > gorąco jak w piekarniku - po momenty kiedy była skuta lodem.
                    Ziemia żyje - i
                    > klimat się zmienia. Zmiany są normalne i są obecne od miliardów
                    lat - w obie
                    > strony. Jeśli ktokolwiek mówi o globalnym ociepleniu biorąc dane z
                    przełomu 60
                    > lat które są pryszczem w stosunku do calego jej istnienia - to
                    jest idiotą smile T
                    > o
                    > jest tak minimalny okres w życiu planety - że nie można mówić o
                    niczym
                    > globalnym. A poza tym takie zmiany w jednym albo drugim kierunku
                    są normalne -
                    > bo klimat się zmienia. Za 60 lat może być oziębienie, ocieplenie i
                    tak w koło
                    > macieju od miliardów lat i przez koljene miliardy - bo to jest
                    normalne i ziemi
                    > a
                    > ciągle idzie w jednym albo drugim kierunku - bo temperatura nie ma
                    prawa być co
                    > roku taka sama.


                    Wszystko bardzo ładnie i masz oczywiście racje, ale ziemia ma 6,4
                    mld lat a ludzie żyją na ziemi od ilu? Takiego globalnego ocieplenia
                    jak jest teraz jeszcze nie było, za czasów ludzkości. Zaraz
                    napiszesz pewnie, że wcześniej się zdarzały. I jak to się skończyło?
                    Jeśli teraz nic się nie zrobi w sprawie ograniczenia emisji CO2, to
                    czeka nas potop i arka Noego. Może nie dziś i może nie jutro, ale
                    kiedyś w przyszłości na pewno. Napiszesz zaraz, że taka jest kolej
                    rzeczy i nie należy ingerowac w naturę, tu się zgadzam, ale nie
                    należy też ingerować w drugą stronę - zanieczyszczając środowisko.



                    > Globalne ocieplenie ratuje amerykańską gospodarkę - a eko moda i
                    cała ta szopka
                    > napędza kasę dla koncernów i firm, które wiedziały w którym
                    momencie uderzyć,
                    > szczególnie że twór GO ma swoje korzenie tylko i wyłącznie w
                    polityce.
                    >

                    Ty chyba żadnych badań na ten temat nie widziałaś?


                    Eko to
                    > kolejny pomysł na świetne trzepanie kasy smile Więc moze zamiast
                    ruszać za bezmyśl
                    > ą
                    > modą warto się troszkę zastanowić.

                    Ja się zastanawiam. I tak jak napisała G. uważam, że moda na
                    ekologie to najlepsza moda.


                  • habibi83 Re: eco wesele 26.06.09, 00:29
                    To jest czysta prawda, także o tym czytałam, słuchałam.
                    Nawet jakis profesor z instytutu metereologii w wawie wypowiadał się na ten
                    temat w tvn24 i redaktor był trochę z tego powodu niezadowolony bo miało być
                    katastrofalnie, a okazało się że to sek bzdursmile
                    nie pamiętam tylko apropos jakich wydarzeń rzecz się miała
    • ga_lapagos jasne szaleni ekolodzy 25.06.09, 20:35
      Latwo deptac po cudzych wartosciach, zrzucac wszystko na Amerykanow i zyc w pelnym komformizmie.

      Moj chop jest wlasnie takim szalonym naukowcem, w regionie gdzie co roku brakuje wody pitnej. Gdzie o wode trzeba dbac, ale nikt tego nie przestrzega bo olewaja szalonych ekologow.I nitk sie nie zastanawia skad ona sie bierze.

      Jezeli istnieje jak uwazacie "moda na eko" to powiem Wam, ze to najlepsza moda od czasow istnienia ludzkosci.


      _
      ja?
      wrednygalapagos.blox.pl/html
      • wanioliowa Re: jasne szaleni ekolodzy 25.06.09, 20:55
        Tak, i drukując eko zaproszenia na pewno się to naprawi. Susze były, są i będą.
        Tak jak i powodzie.

        A a propos wody pitnej, to ja się właśnie między innumi takimi rzeczami zajmuje,
        w tym słynną cisowianką z ich studniami dla Sudanu smile) śmiechu warte. Ale ludzie
        są naiwni - tak jak z Caritasem, Wielką Orkiestrą i innymi instytuacjami które
        troszkę oddadzą - a większe troszkę kasują do własnej kieszeni.
        • ga_lapagos Re: jasne szaleni ekolodzy 25.06.09, 21:18
          Ludzie naiwni, a Ty niufna.

          Ale " nie przyszedlem pana nawracac " jak mawial ksiadz Twardowski i robil swoje.

          Nikogo nie nawracam i nie pouczam rozmowa ze sceptykami takimi jak Ty to rzucanie glowa o sciane, ten temat Cie nie interesuje.
          Susze byly zawsze? W Barcelonie? Nie, nie moja droga. W Afryce, w Barcelonie od 10 lat.

          Nie nawracam tylko zyje po swojemu, ekologicznie co wynosi mnie bardzo tanio big_grin Bo prawdziwa ekologia, to nie zielone zaproszenia slubne, to oszczedzanie wody, energii itp.
          Mamy na nasze wesele eko-wino robione przez kolege z niepryskanych winogron na Pld Francji. Moja suknie nie bedzie z lisci, ale zwyczajna. Bo ekologia to nie zycie na zielono na pokaz, to po prostu bycie soba, NATURALNIE smile

          -
          ja?
          wrednygalapagos.blox.pl/html
        • emily_valentine Re: jasne szaleni ekolodzy 25.06.09, 21:28
          Wanioliowa,
          Widać, że Ty z tych co to wszędzie widzą spisek wrednych
          kapitalistów...
          Więcej luzu.

          Moje sadzonki myślę, że nikomu by nie zaszkodziły. Zaproszenia też
          nie smile
    • budyniowa123 Re: eco wesele 25.06.09, 21:36
      Ja na eko-wesele spojrzałabym z przymróżeniem oka...

      Bo jeśli ktoś na codzień też wyznaje takie zasady, trzyma się ich mocno to
      faktycznie- ma to sens...

      Ale jednorazowy zryw w stylu "wydrukujmy zaproszenia na eko papierze i dajmy
      sadzonki" jest bez sensu. Bo dla mnie wydaje się, że bardziej jest dla mody niż
      ze szczerwgo serca.
      Jeśli się mylę- to sorki, może są wyjatki.

      Za to ja popieram walke o ekologię. foliówek przestałam (prawie) używać zanim
      wprowadzili to do marketów.
      Segreguję śmieci w mojej mikro kuchni (dodatkowe kosze to było wyzwanie)
      Mam energooszczędne żarówki, nie leję wody jak głupia, będąc np nad jeziorami
      nie używam detergentów myjąc się w jeziorze (strasznie mnie to wpienia,
      zwłaszcza lubują się w tym urzytkownicy jachtów)

      Ale nienawidzę, jak ktoś patrzy jak jem mięso i pyta "jak miało na imię".
      Aha- na prawdę żałuję, że NIE STAĆ mnie na żywność Fari Trade.
      • emily_valentine Re: eco wesele 25.06.09, 21:43
        budyniowa123 napisała:

        > Ale jednorazowy zryw w stylu "wydrukujmy zaproszenia na eko
        papierze i dajmy
        > sadzonki" jest bez sensu. Bo dla mnie wydaje się, że bardziej jest
        dla mody niż
        > ze szczerwgo serca.
        > Jeśli się mylę- to sorki, może są wyjatki.


        Jaka znowu MODA?
        Jeszcze nie widziałam sadzonek na żadnym ślubie wink
        A zaproszenia być może i są już drukowane na eko-papierze (z
        makulatury?), tylko raczej nikt się w to nie zagłębia. Mają być
        ładne i to wystarcza przeciętnemu zjadaczowi chleba.
        • budyniowa123 Re: eco wesele 25.06.09, 22:05
          oj, no ogólnie mówię... sadzonki to tylko jakiś przytoczony element "eko-ślubu".
          Mi akurat podoba się pomysł, tylko może nie sadzonek drzewka, ale np jako
          prezent dla gości (jeli ktos praktykuje) to np mały kawiatek w donicznce, czy
          malutki kaktusik...
          Miłe to i urocze.
          Sadzonki drzewek są sane w sobie ok ale po pierwsze nieporęczne, po drugie- na
          prawdę niektórzy nie mają gdzie wsadzić albo po prostu nie będą potrafili takiej
          sadzonki doglądać.

          • emily_valentine Re: eco wesele 25.06.09, 22:09
            Ale sobie znowu nagrabiłam. Niedawno wyskoczyłam ze sztalugą, a
            dzisiaj z sadzonkami. Coś czuję, że będzie się to za mną ciągnęło co
            najmniej do jutra (oby nie) wink
    • budyniowa123 Re: eco wesele 25.06.09, 22:07
      Mi chodzi o sam fakt: czy robimy coś z przekonania, żeby coś dobrego zrobić dla
      środowiska, i czy na codzień też się do tego stosujemy przynajmnie w jakimiś
      stopniu, czy tez robimy jednorazową akcję "jestem eko" a po ślubie mamy bycie
      eko gdzieś.
      • emily_valentine Re: eco wesele 25.06.09, 22:15
        budyniowa123 napisała:

        > Mi chodzi o sam fakt: czy robimy coś z przekonania, żeby coś
        dobrego zrobić dla
        > środowiska, i czy na codzień też się do tego stosujemy przynajmnie
        w jakimiś
        > stopniu, czy tez robimy jednorazową akcję "jestem eko" a po ślubie
        mamy bycie
        > eko gdzieś.


        A dlaczego nie? Na ekologię, charytatywność itd. nigdy nie ma złej
        pory, a każdy musi kiedyś zacząć.

        Ja na codzień z ekologią jestem raczej na bakier i jeśli ktoś może
        mi pomóc czy wręcz wyręczyć w tym działaniu (patrz zaproszenia), to
        ja jestem na TAK!

        I tak pewnie nic nie wyjdzie z tych moich pomysłów (jak i z wielu
        innych), ale przynajmniej "starałam" się smile
        • tomelanka Re: eco wesele 25.06.09, 22:44
          emily, zwracam honor smile
          • emily_valentine Re: eco wesele 25.06.09, 22:46
            A za co? wink
            • tomelanka Re: eco wesele 25.06.09, 22:51
              za najnudniejszy watek wink a honorem nie gardz tylko bierz jak daja smile
              • emily_valentine Re: eco wesele 25.06.09, 22:56
                Dobra, przyjmuję wink
                A dlaczego najnudniejszy? Jest przecież jakaś mała wojenka, no nie :-
                P
                • emily_valentine Re: eco wesele 25.06.09, 22:56
                  no nie? tongue_out
                  • tomelanka Re: eco wesele 25.06.09, 23:13
                    nie no na taki tytuł to sie musisz jednak bardziej postarac
                    przyjac mialas honor smile
                    nie moze byc najnudniejszy bo sie mala wymiana zdan wywiazalasmile
                    a ja jak widac przewidujaca nie jestem smile
                    • emily_valentine Re: eco wesele 25.06.09, 23:18
                      Też się nie spodziewałam, że tak powiem wink
                      • ga_lapagos Re: eco wesele 25.06.09, 23:21
                        Niespodzianka. Burza w szklance wody. ekologiczna burza smile



                        -
                        ja?
                        wrednygalapagos.blox.pl/html
                        • emily_valentine Re: eco wesele 25.06.09, 23:26
                          No nie wiedziałam, że ekologia tak ludzi oburza? Sama jestem tym
                          faktem oburzona wink
                      • tomelanka Re: eco wesele 25.06.09, 23:21
                        czy to ma jakis związek z nogami, o których rozmawialysmy wczesniej? tongue_out
                        • ga_lapagos Re: eco wesele 25.06.09, 23:23
                          Ty ze mna o nogach nie gadasz!
                          Jestem zazdrosna!



                          -
                          ja?
                          wrednygalapagos.blox.pl/html
                        • emily_valentine Re: eco wesele 25.06.09, 23:24
                          Nic mi o tym nie wiadomo wink

                          A tak w ogóle to stosujesz jakieś skróty myślowe i ja nie rozumieć :-
                          P
    • nancy_callahan Re: eco wesele 26.06.09, 21:18
      Jak najbardziej w temacie.
      Widziałam dziś na ewding tv wywiad z jakąś chyba amerykańską
      projektantką sukien ślubnych (nie od początku więc nie do końca wiem
      o co kaman), która te suknie projketowała z zacięciem eko właśnie.
      Chodziło o wykorzystanie naturalnych tkanin, tkaniny nie były
      sztucznie bielone, ale co to były za cuda jedwabne szatungi,
      jedwabne organzy, jakieś tkaniny mieszanki lnu i jedwabiu- cuda,
      cudeńka.
      A kiecki tak przepięknie zaprojektowane, piękne, eleganckie,
      oryginalne.
      Takie eko to ja bym chciałasmile
      Najbardziej jednak z wypowiedzi pani podobało mi się to, że wplotła
      w tę ideę również to, że nie ma żadnego wyzysku biednych narodów czy
      taniej siły roboczej przy produkcji tych kiecek. Jak
      twierdziławybiera materiały od prducentów, którzy płacą swoim
      pracownikom godziwe pieniądze. I podobało mi się to, że w części
      kolekcji wykorzystała afrykańskie koraliki (nie takie jak pierwsze
      skojarzenie z tym hasłem), bo w czasie podróży natknęła się gdzieś
      na ich reczny wyrób i pomyślała, że fajnie byłoby dac ludziom na tym
      porządnie zarobićsmile
      • emily_valentine Re: eco wesele 26.06.09, 21:55
        Nancy,
        I o to właśnie chodzi!
        Niektórym ekologiczna PM kojarzy się z Wodnikiem Szuwarkiem albo
        Rusałką, a mnie z tym co napisałaś.
        pozdro smile
        • monikapers Re: eco wesele 27.06.09, 01:32
          powiem KROTKO-jestem zdecydowanie TAK
          swiadomosc w kazdej dziedzinie jest lepsza niz jej brak
          jesli ktos zyje eko, taki tez bedzie miec slub
          w sumie cieszy mnie, ze coraz wiecej osob poprostu otwiera oczy w tym temacie, a
          nie traktuje powaznych kwestii, majacych bezdyskusyjniewplywa na nas w
          przyszlosci, jak mody na sezonowy fason sukienki....
          • literka_m Re: eco wesele 27.06.09, 12:33
            pamiętaj, że nie masz prawa niczego sadzić, jeśli teren nie należy
            do Ciebie. tak więc jak chcesz coś zasadzić w parku, to najpierw
            zezolenie od właściciela (zarządcy)

            zresztą tutaj to masz ładnie opisane:
            www.um.cieszyn.pl/pytania/?p=topicsMore&iTopic=1699
            • emily_valentine Re: eco wesele 27.06.09, 21:56
              Literka,
              Tak się składa, że większość naszych gości mieszka w domach
              jednorodzinnych i może sobie sadzić co chce i gdzie chce na terenie
              swoich nieruchomości. Blokersów będzie niewielu wink
              Pomysł z sadzonkami to na razie tylko luźny pomysł. Najpierw muszę
              zobaczyć, czy inna - pierwotna koncepcja mi wypali. Jeśli tak, to
              sadzonki niestety będą raczej tylko pomysłem.
              • emily_valentine Re: eco wesele 06.07.09, 21:59
                Prezenty dla gości - sadzonki:

                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/21180e9fd74d5f47.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja