Dodaj do ulubionych

Małżeństwo: krucha więź.

08.07.09, 17:30
Augustus Y. Napier
"Małżeństwo: krucha więź. W poszukiwaniu partnerstwa i trwałości"

POLECAM kazdej z Wsa, nas
smile
Obserwuj wątek
    • glonik Re: Małżeństwo: krucha więź. 09.07.09, 13:42
      monikapers napisał:

      > Augustus Y. Napier
      > "Małżeństwo: krucha więź. W poszukiwaniu partnerstwa i trwałości"
      >
      > POLECAM kazdej z Wsa, nas
      > smile

      Ach, ile ja się naczytałam! I bez żadnej nieśmiałości rzeknę: przeżyć, a
      ewentualne niepowodzenia - jak już bardzo ciężko - do specjalisty.
      Po pierwsze primo wink:
      Czytanie książek autorów niepochodzących z Polski jest, owszem, miłe ale wnioski
      i wskazówki nie przystają do naszej rzeczywistości.
      Po drugie primo:
      Po przeczytaniu zostają jakieś tam szczątkowe myśli, rozważania, które nijak się
      do KONKRETNEGO przypadku mają.
      Po trzecie primo:
      Wpędzają nas w kompleksy - bo jak to?- one sobie poradziły, wyszły w wieku 45
      lat za mąż, za wspaniałego faceta, przeniosły się kilka tysięcy kilometrów z
      zachodu na wschód, albo w drugie stronę, mają nowe mieszkanie, nową pracę,
      nowych przyjaciół i nic - tylko happy end.
      Dziękuję, fajnie się czyta, ale raczej jako psychologic fiction.
      Pozdrawiam, nie odejmując radości czytania. G.

      • monikapers Re: Małżeństwo: krucha więź. 09.07.09, 15:37
        nikt nie zaklada, ze madrosc malzenska i doswiadczenie czerpac bedzie z ksiazek,
        to oczywiste, a jesli tak robi tzn, ze jest ....
        co nie przeszkadza literature taka przejrzec, a nuz refleksja okaze sie trafna?
        swiadomosci nigdy dosc
        • multi-vita Re: Małżeństwo: krucha więź. 09.07.09, 16:04
          Dokładnie tak.
          Fakt: Wiedza to jedno, doświadczenie drugie..Ale nie chodzi nam
          przecież o powielanie przykładów, a o obiektywne spojrzenie. Czemuś
          w końcu ta literatura służy. Wiele jest sytuacji, zachowań, których
          nie potrafimy zrozumieć, ogarnąć. A często gdy trafi się na dobra
          lekturę wiele spraw się rozjasnia...
          • glonik Re: Małżeństwo: krucha więź. 09.07.09, 16:11
            multi-vita napisała>
            Dokładnie tak.
            > Fakt: Wiedza to jedno, doświadczenie drugie..Ale nie chodzi nam
            > przecież o powielanie przykładów, a o obiektywne spojrzenie. Czemuś
            > w końcu ta literatura służy. Wiele jest sytuacji, zachowań, których
            > nie potrafimy zrozumieć, ogarnąć. A często gdy trafi się na dobra
            > lekturę wiele spraw się rozjasnia...

            Ależ ja właśnie o tym!
            Poczytać, poznać, ale na polskim gruncie, czy też polskiej niwie stosować raczej
            zdroworozsądkowe wybory.
            PS Samo czytanie wiele daje, bo zbyt mało czytamy sad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka