oszczędność czasu - zbiór dobrych rad

13.07.09, 22:34
Kochane pochwalcie się swoimi sposobami oszczędności czasu
w przygotowaniach weselnych. Jak planowaliśmy ślub, ponad rok temu, wydawało
mi się, że wszystko sobie rozłożymy w czasie.
Teraz wiem, że tak się nie da, bo na sam koniec przypada najwięcej
załatwiania. Jak to mądrze zorganizować kiedy obydwoje pracujemy a wesele
organizujemy w całkiem innym miejscusmile

Dobra rada na poczatek z mojej strony, sprawdzona w praktyce:
- rozpocząć zapraszanie gości na kilka miesięcy przed termine ślubu (tym
bardziej jeśli czas na objeżdżnie gości macie tylko w weekendy, a rodzina liczna)
    • inka323f Re: oszczędność czasu - zbiór dobrych rad 14.07.09, 10:23
      My osobiscie wreczalismy tylko najblizszej rodzinie. Reszta telefony + poczta -
      sposob na oszczednosc czasu.
      Plus zrobilismy dokladny plan, co kiedy trzeba zalatwic, zostawiaajc sobie czas
      na nieprzewidziane sytuacje. Co, z czego wynika i co bez czego nie moze byc
      zalatwione plus wszystkie rzeczy, ktore da sie zalatwic odrebnie. Zostaly nam
      dwa miesiace, ale wlasnie robimy podziekowania, ktore tylko wypiszemy po weselu,
      zakleimy koperty i wyslemy.
      Wszystko mam wpisane w kalendarzu, poustawiane przypomnienia, itd.
      • monikapers Re: oszczędność czasu - zbiór dobrych rad 14.07.09, 13:16
        wszystko zarezerwowane duuuuzo wczesniej, ustalone szczegoly i koszt, potem
        rezerwujesz 1 dzien i hurtem umawiasz sie ze wszystkimi godzina po godzinie, ja
        tak zrobilam bowiem musialam na te spotkania dojechac
        bylam precyzyjna i konkretna, dlatego nie trwalo to w nieskonczonosc, nie bylo
        watpliwosci, tak tak i juz
        wiekszosc rzeczy koordynowalam przez telefon i email, nawet ksiedza
        wszystkie rzeczy zamawialam z dowozem: tort, kwiaty, dekoracje itd wiec nigdzie
        nie wedrowalam. suknia i buty tez na raz bo obejrzeniu miliona szybko podjelam
        decyzje
        PM zrobil zakupy w jednym firmowym sklepie, po wczesniejszym zamowieniu rozmiaru
        Goscie dostali 6 m-cy wczesniej szczegolowa rozpiske/scenariusz
        a rodzine zaprosilismy w swieta /przy jednym stole/

        planowanie, zapisywanie, zdecydowanie, wsparcie PM lub przyjaciolki-te rzeczy
        pomagaja
      • marina111 Re: oszczędność czasu - zbiór dobrych rad 14.07.09, 15:06
        tez wszystko zapisałam w kalendarzu ale sesja narzeczenska obsuneła ise w czasie
        juz 2,5 miesiaca, okazało się ze jest bład w papierach narzeczonego i trzeba go
        prostowac wiec juz wiem ze nie załatwimy wszystkiego zgodznie z moim planem.
        Zapraszanie gosci przesuneło się juz o conajmniej 2 tyg. generalnie nic nie
        idzie zgodznie z kalendarzem
        • inka323f Re: oszczędność czasu - zbiór dobrych rad 14.07.09, 17:15
          W takich sytuacjach, jesli to nie jest element krytyczny, to mowie sobie, ze
          widocznie tak ma byc i sie nie przejmuje, a generalnie przy planowaniu terminow,
          do wszystkiego trzeba dodac 2-3 tygodnie na nieprzewidziane sytuacje.
          Poza tym co tylko sie da, zalatwiam mailowo.
        • inka323f Re: oszczędność czasu - zbiór dobrych rad 14.07.09, 17:17
          marina111 napisała:

          > Zapraszanie gosci przesuneło się juz o conajmniej 2 tyg. generalnie nic nie
          > idzie zgodznie z kalendarzem

          Nam sie zaprasznie gosci przesunelo o miesiac, ale poniewaz zaplanowalam je na 6
          miesiecy przed slubem, to z palcem w ... mielismy jeszcze 5 miesiecy.
Pełna wersja