"Sto lat" dla swiadka?

01.08.09, 13:33
W dniu naszego slubu nasz swiadek ma urodziny (tak przez przypadek
wyszlo wink). No i mysle o jakiejs niespodziance dla niego. Po slubie
w USC bedzie toast - bo na obiad idzie tylko najblizsza rodzina,
swiadkowie oczywiscie tez, ale ogolnie nie wszyscy goscie. Co
myslicie o odspiewaniu "Sto lat" po toascie za pare mloda? Mysle tez
o jakims prezencie, np. koszu ze slodyczami. Co o tym myslicie? W
ktorym momencie i jak? Drugi toast, drugi szampan czy ten sam? wink
    • kaamilka Re: "Sto lat" dla swiadka? 01.08.09, 13:48
      zważywszy na to, że część gości w ogóle nie będzie znała świadka
      (prawdopodobnie) to moim zdaniem średni pomysł... uncertain
      zrobisz jak uważasz, ale jeśli koniecznie chcesz to ja bym to zrobiła właśnie
      podczas obiadu
      • tomelanka Re: "Sto lat" dla swiadka? 01.08.09, 13:54
        sredni pomysl, ja bym podczas obiadu w stosownym momencie zlecila wznesienie
        toastu, moim zdaniem wystarczy
        • jaktosik Re: "Sto lat" dla swiadka? 02.08.09, 21:18
          Tyle że na obiedzie nie będzie alkoholu, więc czym ten toast? Coca
          colą/ ;P
          • tomelanka Re: "Sto lat" dla swiadka? 02.08.09, 21:58
            nie wiem co na ten temat etykieta, jesli nie ma przeciwwskazan, to mineralka big_grin
    • sajgonetka Re: "Sto lat" dla swiadka? 03.08.09, 13:14
      mój mąż był świadkiem u swojego przyjaciela.
      w niedziele miał urodziny, więc wypadało na tą część 'po oczepinach".
      młodzi przygotowali prezent, zadedykowali piosenkę - i goście wznieśli toast. mąż miał sporą niespodziankę.
      oprócz tego goście składali mu indywidualnie życzenia.
      liczy się pamięć wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja