ni24
15.08.09, 19:17
no wlasnie nie wiem czy byl taki watek(moja wyszukiwarka odmawia od 2dni
posluszenstwa )ale zapytam...co sadzicie o tym ze czasami na zaproszeniach
para mloda pisze ze zamiast kwiatow wola:
-butelke wina,
-maskotki pluszaki%inne cuda dla dzieci,
-slodycze (dla D.Dziecka)
-ksiazki itd
o ile to jeszcze moge zrozumiec (choc nie do konca akceptuje-bo nie lubie gdy
ktos mi narzuca ze mam do kosciola przyjsc z np. misiem)
to ostatnio moja mother dostala zaproszeni w ktorym PM prosi o pieluszki,
kaszki lub oliwki do pielegnacji niemowlat (produkty chca przekazac do domu
dziecka) czy to juz nie przesada??
(...z ciekawosci az zapytam czy zamierza isc z Pampersami czy Gerberem)
druga nie typowa choc ciekawa prosba (od innej juz pary)to kupon toto-lotka
wypelniony samodzielnie
a wy ???? kwiaty czy.... ????

