problem z winietkami

04.09.09, 11:04
Dziewczyny, mam dylemat. Nie mam pojęcia co zrobićuncertain
Muszę już zamówić winietki, ale na dzień dzisiejszy kilka osób nie jest w
stanie mi powiedzieć z kim przyjdą na ślub i wesele.
I co ja mam z tym począć? Zamówić dodatkowo puste winietki i potem wypisać
ręcznie? Nie chcę, żeby wyglądało to nieeleganckosad
A może zamówić winietki z napisem "osoba towarzysząca", ale nie chcę też, żeby
towarzysze moich gości czuli się źle, bezosobowo.
Co mi poradzicie? Miałyście też taki problem?
    • marina111 Re: problem z winietkami 04.09.09, 11:13
      Ja bym zamówiła "Osoba towarzyszaca". Jesli nie sa w stanie Ci powiedziec z kim
      przyjda to znaczy ze to nie jest maz/zona albo narzeczony/narzeczona. Czyli
      powiedzmy sobie szczerze osoba przypadkowa. Taka osoba nie powinna ise czuc
      bezosobowo bo chyba sobie zdaje sprawe ze nikt nie ma prawa na tej imprezie jej
      znac a szczególnie z imienia i nazwiska
      • lili-2008 Re: problem z winietkami 04.09.09, 11:17
        masz rację i tak też zrobięsmile dzięki za pomocsmile
    • kati_p Re: problem z winietkami 04.09.09, 11:15
      Byłam na weselu, gdzie mój narzeczony miał winietkę, a na moim miejscu było
      pusto- bez winietki. Może jest to jakaś opcja, gdy nie znasz nazwisk osób
      towarzyszących.
      Mi się akurat przykro zrobiło, bo jesteśmy razem 5 lat i nie byłam osobą
      towarzyszącą z łapanki.... ale to już inna historia.
      • lili-2008 Re: problem z winietkami 04.09.09, 11:19
        skoro zdecydowałam się na winietki to wolałabym, żeby były dla wszystkichsmile
    • zia86 Re: problem z winietkami 04.09.09, 11:36
      A jakie masz te winietki? Bo jeśli np. jest pusta kartka biała, to
      możesz zamówić puste a potem dopasować druk i wydrukować i przykleić
      nazwisko. Ja bym nie zamawiała ani z osobą towarzyszącą ani nie
      wpisywała ręcznie. Jedno i drugie jest mało eleganckie.
      • lili-2008 Re: problem z winietkami 04.09.09, 11:48
        Winietki będą z grafiką, więc nie dopasuję ich w żaden sposób.
        Mam o takie:
        https://artedesigner.pl/allegro/winietki_retro/1.jpg
        https://artedesigner.pl/allegro/winietki_retro/3.jpg
        • szampanna Re: problem z winietkami 04.09.09, 12:09
          ja bym wypisała ręcznie brakujące nazwiska - ale Ty zrób tak, jeśli
          umiesz idealnie podrobić krój pisma. Jeśli nie, lepszą opcją będzie
          ta osoba towarzysząca, choć nie jest to szczególnie miłe. Sądzę
          jednak, że skoro ktoś nie wie nawet, że będzie na Waszym weselu
          (czyli nie jest bliski Wam, a tylko swojemu zaproszonemu partnerowi)
          to absolutnie nie powinien się obrazić.
          • lili-2008 Re: problem z winietkami 04.09.09, 12:30
            No myślę, że za Chiny nie byłabym w stanie podrobić czcionki na winietkachwink
      • lili-2008 Re: problem z winietkami 04.09.09, 11:49
        Też nie jestem zachwycona tym za bardzo, ale to nie moja wina, że nie wiem kogo
        goście "wyrwą"wink
        • marina111 Re: problem z winietkami 04.09.09, 11:57
          dlaczego miało by byc to nie eleganckie? Przez taka jest funkcja tej osoby ma
          towarzyszyc. I pewnie nigdy w zyciu bys jej nie zaprosiła gdyby nie osoba której
          ma ona towarzyszyć. Wiec jest to Osoba Towarzyszaca. Ja rozumiem ze narzeczona
          czy wieloletnia dziewczyne nalezało by znac choc by z imienia. Sama osoba
          zaproszona chyba nie wiaze z ta osoba wielkich nadzieji skoro jeszcze jej nie
          zna w ślub tuz tuz smile

          Moj N w mojej rodzinie był wiele razy "osobą towarzyszaca" nawet na weselu
          mojego kuzyna który go znał i wiedzial ze jestesmy zaręczeni. Jakos sie z tego
          powodu nie obraził. Nie ma co dramatyzowac. ja bym się nie obraziła idac jako
          osoba towarzyszaca.
          • lili-2008 Re: problem z winietkami 04.09.09, 12:03
            Marina, dzięki za dodanie otuchysmile
            • marina111 Re: problem z winietkami 04.09.09, 12:13
              Nie ma sprawy smile Ja uwazam ze polowa osob nawet nie bedzie pamiętała jak to sie
              stało ze wiedzieli gdzie maja siedzieć. smile Teraz po Twoim poscie próbowałam
              sobie przypomniec co moj N mial napisane podczas ostatniego wesela w czerwcu (na
              którym juz wszyscy wiedzieli ze sie za równo 3 miesiace pobieramy) i za nic nie
              moge sobie przypomnieć. Myśle ze to jest bez specjalnego znaczenia.

              jak ktos jest przewrazliwiony to mu się nawet czcionka która wypisałas jego
              nazwisko nie spodoba. smile
          • zia86 Re: problem z winietkami 04.09.09, 12:09
            Mnie by było jednak przykro jakbym miała winietke z napisem osoba
            towarzysząca. Jednak ta grafika nie jest na nazwisku, to dobrze. Można
            zrobić tak, zamówisz puste winietki, tylko z samą grafiką, a jak się
            dowiesz kto to będzie to wsadzisz winietke do drukarki i nadrukujesz
            nazwisko, ewentualnie możesz iść do jakiegoś specjalistycznego zakładu,
            żeby ci to nadrukowali, to będzie pewnie grosze kosztować a wszystko
            będzie idealnie. smile
            • zielone_jablko Re: problem z winietkami 04.09.09, 12:22
              zaręczam ci że to nie będzie grosze kosztowało i w ogóle mało kto się tego
              podejmie. Zakłady graficzne, drukarnie zazwyczaj nie chcą się bawić w takie
              rzeczy jak dodrukowywanie 3 nazwisk na już gotowe winietki bo po pierwsze łatwo
              je zepsuć, po drugie zajmuje kupę czasu, po trzecie to bardziej przysługa niż zysk.
              Im mnie tym drożej - taka jest zasada. Tak więc takie nazwiska dodrukowywane
              będą kosztowały dużo ponad to co by wzięli ci co je robią i nadrukowali tam
              "osoby towarzyszące".
              • lili-2008 Re: problem z winietkami 04.09.09, 12:25
                Nie mówiąc już o tym, że gdy dostanę winietki będzie już pewnie kilka dni do
                ślubu i nie sądzę, żebym miała czas szukać drukarni, która by mi to zrobiła.
                Wolałabym przed ślubem się relaksować, manikiurować, pedikiurować itd. zamiast
                latać z kilkoma winietkamiwink
                Myślę zia, że przed swoim ślubem dojdziesz do podobnych wnioskówwink
      • szampanna Re: problem z winietkami 04.09.09, 12:12
        . Ja bym nie zamawiała ani z osobą towarzyszącą ani nie
        > wpisywała ręcznie. Jedno i drugie jest mało eleganckie.

        yyy, Zia, no co Ty? Ręczne wypisywanie jest i eleganckie, i w cenie -
        oczywiście nie mówię o wpisaniu nazwiska długopisem na
        wykropkowanej linii wink tylko o profesjonalnym wypisaniu piórkiem...
        My w ten sposób mieliśmy i spersonalizowane zaproszenia, i winietki
        właśnie (ręcznie piórkiem) - były tak ładne i eleganckie, że część
        gości wzięła sobie na pamiątkę smile
        • herbaataa Re: problem z winietkami 04.09.09, 12:27
          ja jestem przewrazliwiona jesli chodzi o nazywanie osob "osoba towarzyszaca" ale
          w przypadku gdy chodzi naprawde o przypadkowa osobe "wyrwana" tylko na wesele to
          mysle ze nie ma w tym nic zlego. Inaczej jesli nie pofatygowalabys sie i nie
          zechciala zadbac by na winietce znalazlo sie imie stalego partnera badz
          partnerki, ktoregos z Twoich gosci. jesli ktos sam na 5 minut przed weselem nie
          wie z kim przyjdzie to nie zaprzataj sobie glowy i nie zostawiaj dopisywania czy
          drukowania na ostatnia chwile bo takie drobne rzeczy to niepotrzebne zamieszanie
          w chwili gdy trzeba sie skupic na powazniejszych czy odprezyc. Wydrukuj osoba
          towarzyszaca i na liscie rzeczy do zrobienia odfajkuj kolejna pozycje. Jeden
          temat mniej do pamietania i nic niedokonczonego nie bedzie nad Toba wisialo.
          • lili-2008 Re: problem z winietkami 04.09.09, 12:29
            Dzięki herbaataasmile Już zamówione i odfajkowanesmile
        • zia86 Re: problem z winietkami 04.09.09, 12:33
          Oj oczywiście, że wykaligrafowane winietki i zaproszenia są super(my
          bedziemy kaligrafować zaproszenia) i bardzo eleganckie ale tutaj jest
          inna sytuacja. Winietki będą drukowane, a kilka z nich miałaby być
          dopisana ręcznie.
          A co do kilku dni przed ślubem, to ja bym pewnie latała z moimi, bo
          wszystko musi być tak jak chce. wink Będę je też ręcznie ustawiać na
          sali, żeby mi ktoś coś nie poprzekręcał. wink Ale ja mam prościej, bo
          będziemy spać w hotelu już noc przed ślubem więc będę w centrum
          akcji. big_grin
    • dorothy_mills Re: problem z winietkami 04.09.09, 12:37
      Ja wypisze winietki tak, jak zaproszenia.
      Jeśli zaprosze Anne i Tomasza, to na winietkach też będą ich imiona.
      Jeśli zaproszona bedzie Ania z osoba towarzysząca,to tak tez bedzie
      na winietkach (nawet jesli ktos mi poda imie i nazwisko, to go nie
      umieszcze,bo nie znam tej osoby(dla mnie to beda goście
      bezosobowi));P
      Mam nadzieje,ze doczytacie sie o co mi chodzi smile
      • marina111 Re: problem z winietkami 04.09.09, 14:53
        Własnie z tym się zgadzam. Zapraszając osobe towarzyszaca robie to tylko dla
        mojego goscia zeby miał z kim potańczyc. Nie specjalnie mi zalezy na radosci OT
        ze ma imie na karteczce zapisane. Najczesciej bywa tak ze ta osoba wychodzi z
        wesela i więcej się jej nie spotyka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja