MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano

09.01.04, 12:02
I jak tam? Kogo stratowali?... Kupiliście, co chcieliście?... Przyznaję się -
i ja tam byłem. Nic nie kupiłem, ale trzeba było ten "dzień szarańczy"
zobaczyc na własne oczy...
    • Gość: śnięty Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 09.01.04, 12:11
      o 7 rano to ja jeszcze śpię.pojade poźniej i zobaczę co im jeszcze zostało.
      byli ranni? w łodzi 12 osób, tam zrobili powtórkę sylwestra, bez szampana za
      to z pałami.
    • hm` Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano 09.01.04, 12:48
      Oto post skopiowany z Łodzi, b00g 13 napisal:
      "byłem tam, chciałem zobaczyć i ponabijać się, ale tak się stało że wlazłem w
      środek

      ludzi za dużo, ochrony brak. przed wejściem stały barierki, oddzielające tłum od
      szyb, teraz leżą w sporej części połamane. nie protestuje , wiem, że musiały tam
      być i choć chyba złamałem sobie o nie żebro, to uratowały życie paru osobom.
      napór na nie podniósł je razem z ludźmi prosto na szyby, gdyby ich nie było to
      zamiast paru pęknięć mielibyśmy wybite okna i ludzi pociętych szkłem. następne -
      policja. nie wiem po co została wezwana, na początku tylko denerwowała tłum,
      ludzie zaczęli falować poruszani przez grupę głośnych chłopców wykrzykujących na
      policjantów. potem, gdzy otwaeto drzwi, policjanci mogli wyciągnąć parę osób z
      tłumu, przytrzymać barierki, uspokoić ludzi, jednak tego nie zrobili. policja
      starała się pomóc tylko pro forma, bali się wejść w tłum, nie reagowali na
      prośby ludzi o pomoc. stojąca obok dziewczyna nie mogąca złapać oddechu,
      przyduszna przez tłum resztką sił poprosiła przechodzącego policjanta o pomoc
      ten poszedł dalej, ja go zatrzymałem, też duszony o metalowe zapory, wyrwał się
      i uciekł. udało sie wypchnąć do marketu mdlejącą już dziewczynę. sam tam
      wszedłem, wśród ryku tłumu rzuciłem się do policji, zacząłem krzyczeć, że jest
      ich dużo, że ci z tyłu przestaną napierac jak ich poinformować że miarzdzą
      ludzi, żeby przez megafony zaczęli uspokajać tłum, doczekałem sie tylko
      przerażonego: nie mamy megafonów! (nie mieli, mieli tylko radiowozy na których
      takowe jak dobrze pamiętam są montowane). policja przysłała młodych chłopaczków
      z poboru, trochę może tylko mniej panikujących niż tratowany obok nich tłum.
      wewnątrz marketu rzeka ludzi wysypuje się przez przejście wielkości dobre pół
      metra. drzwi zastawione barierkami na których są ludzie, na których napiera z
      kolei wielki tłum. ludzie na barierkach krzyczą o pomoc, są znoszeni na szyby,
      policja część barierek trzyma (akurat te z dala od drzwi, na nie tak bardzo się
      nie pchają), ochrona stoi w środku i nie wie co robić. jedną z zapór znosi na
      szybę - widać że zaraz zostanie przez nią przepchnięta, ludzie na niej zaczynają
      panikować, chcą się odepchnąć od szyby - ta pęka. rzucam się do barierki, razem
      z kolegą i paroma osobami. udaje nam się zatrzymać ludzi przed szybą, udaje nam
      się zgiąć barierę, ludzie mogą wchodzić szerszym strumieniem i nie nadziewają
      sie na metalowe pręty. policja i ochrona nadal nic. ludzie zaczynaja biec i
      tratować się nawzajem, ktoś krzyczy spod nóg, któ się czołga na bok, chłopcy
      policjanci dyskretnie patrzą w bok, ochroniarze patrzą się z niedowierzaniem i
      nie wiedzą co zrobić. rzuciliśmy się z kolegą wyciągać ludzi spod nóg innych i
      wyłapywać, z wciąż ogromnego tłumu pod drzwiami najsłapszych. ochrona zaczęła
      nam pomagać dopiero jako tako sytuacja się uspokoiła, młodzi stróze prawa, cały
      czas w szoku, z trudem pozbywali się spanikowanych min . chciałem wyjść i nie
      wracać tam więcej, ale coś mnie pokusiło żeby na miejscu odpocząć - nie miałem
      racji okazało się że kasy odmówiły współpracy. wyniosłem się w momencie gdy
      nastrój zaczynał przypominać zamieszki.
      "
      pozdr. hm`
      • gen.franco Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano 09.01.04, 13:05
        Nie... no tak to nie było... Chwała Lublinowi za to, że i w tych sprawach
        pozostaje prowincją. Jakieś 200 osób na każde z dwóch wejść koło godziny 6.50,
        potem trochę musiało dojść, bo po MM kłebiło się chyba coś więcej niż 400
        osób. Stratowali tylko kogoś po stronie Leclerca, poprzewracali trochę
        stojaków na kompakty i takich tam pierdół. Obsługa przerażonymi oczyma
        patrzyła na nas - szarańczę. Ktoś się prawie prał z kimś tam po mordzie o
        telewizor. Przytuleni do wielkich pudeł stali goście czekający, aż się wokół
        nich rozluźni, żeby spokojniej podejść do kasy, gdzie stał ogonek co najmniej
        30-osobowy... Pogotowie było, policja też, ale ogólnie chyba było
        kulturalniej.

        Ktoś jeszcze był na tej przerażającej parodii FlashMobu?...
        • Gość: pochwala Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano IP: 200.182.136.* 09.01.04, 22:52
          no i tak trzymac lublin
    • mali_bu Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano 09.01.04, 13:13
      :)

      A dlaczego nie wchodzili górą - przez dach? Wtedy szybciej dotarliby do
      wymarzonych produktów w promocyjnej cenie. Nie musieliby się tratować,
      przewracać stojaków, niszczyć barierek itp.

      To tylko tak na przyszlość. Przez dach będzie szybciej! Zanim tłum dotrze do
      telewizorów, ty będziesz mógł jeszcze wybrać odpowiedni egzemplarz!

      :)
    • szprytny Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano 09.01.04, 15:10
      Rzeczy, rzeczy, rzeczy... Chcemy mieć coraz więcej rzeczy.
    • Gość: lol Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano IP: *.it-net.pl 09.01.04, 16:00
      to tak jak zajmowanie "najleszpych" miejsc w sali na egzaminie, trzeba pchac
      sie łokciami i nie wiadomo co sie komu dostanie :) hehehe :P

      ale jazda z tym media marketem, chyba powinni tego zabronic !!! ;-)
      • alterego Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano 09.01.04, 21:45
        A kiedys sie reklamowali, ze to sklepy nie dla idiotow...
    • mlody_komunista Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano 10.01.04, 00:10
      Gdyby to nie byli ludzie, to cala sytuacje okreslil bym jako zachowanie bydla,
      stada dzikich, wyglodnialych zwierzat.
      • Gość: pan hipopo Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano IP: *.it-net.pl 10.01.04, 13:19
        tutaj są fajne fotki z łodzi i wypowiedzi hehe




        arbiter.pl/galeria/65
    • shawman Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano 11.01.04, 02:12
      Hehe, a ja o całej tej wielkiej wyprzedaży dowiedziałem się po fakcie. Śmieszne
      to trochę, bo ci ludzie naprawdę wierzą, że ZYSKUJĄ, czy też OSZCZĘDZAJĄ,
      jeżeli kupią np. telewizor po promocyjnej cenie. Niepowtarzalna okazja do
      robienia obserwacji zarówno z dziedziny ekonomii, jak i psychologii.
      • pbd2 Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano 11.01.04, 11:01
        Przypomnijcie sobie reklamy MM: "Rżniemy ceny aż miło", "Morda w kubeł" (było
        coś takiego) itp. Cała kampania miała przyciągnąć do sklepów bo ja wiem...
        lumpenproletariat? sfery niewykształcone? tzw. lud? W każdym razie w sporej
        części, przynajmniej w Łodzi, byli to tzw. "trwale wykluczeni" czy jak to się
        teraz w naszej poprawnej politycznie socjologii nazywa. Jak się adresuje
        reklamy do prymitywów, to się nie należy obrażać, że tych prymitywów przychodzi
        najwięcej. Reszta ludzi po prostu nie miała gdzie uciekać, a policja wykazała
        się po raz kolejny w Polsce skrajną nieudolnością. W ogóle policja w czasie
        wydarzeń masowych zachowuje się u nas w zasadzie na dwa sposoby: albo sama
        zachowuje się jak bydło i leje równo wszystkich dookoła (w Słupsku w 1998 roku
        wrzucano nawet gaz do mieszkań, a przechodniów przed agresją policji musieli
        chronić posłowie - !), albo po prostu nie robi nic. W Warszawie przy okazji
        górników ktoś próbował robić to mądrzej, ale źle obliczono liczbę
        funkcjonariuszy, dano im za mało sprzętu i wozów i wyszło jak zawsze. A
        wracając do wątku: śmie4szy mnie postawa któregoś z łódzkich szefów MM, który
        narzekał, że przyszła pijana dzicz. Takimi reklamami pan dyrektor sam tę dzicz
        zaprosił. A poza tym: czy ci ludzie nie wiedzieli w jakim kraju żyją? I co robi
        w naszej alkoholowo - narkotykowej kulturze wielu ludzi późnym wieczorem?
        Oczywiście firma zdobyła darmową reklamę na pierwszych stronach wszystkich
        gazet, tylko co by się stało, gdyby ktoś zginął?
        • Gość: Jakub Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano IP: *.lublin.mm.pl 11.01.04, 16:42
          W pełni zgadzam sie. Prymitywna reklama kusi prymitywnych klientów,
          A organizatorzy wyprzedaży zgrzeszyli brakiem wyobraźni i nieznajomością
          psychiki pazernego tłumu. Osobiście bojkotuję MM, bo reklamy są odrażajace.
        • Gość: Jakub Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano IP: *.lublin.mm.pl 11.01.04, 16:42
          W pełni zgadzam sie. Prymitywna reklama kusi prymitywnych klientów,
          A organizatorzy wyprzedaży zgrzeszyli brakiem wyobraźni i nieznajomością
          psychiki pazernego tłumu. Osobiście bojkotuję MM, bo reklamy są odrażajace.
        • hm` Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano 11.01.04, 17:57
          Hm, tak, ale odpowiedzialnosc za wszelkie zajscia spada na dyrektora sklepu.
          Poza tym, jak czytalem jeden z artykulow dotyczacych tejze wyprzedazy, to
          dyrektor MM z Wroclawia dziwil sie dlaczego w Łodzi byly aparaty fotograficzne
          i walkmeny za zlotowke....To przeciez od razu przyciagnie mase ludzi...
          Coz, nie pomysleli, tyle, poza tym z relacji slychac, ze przyszlo wielu
          mlodych krzepkich ludzi, ktorzy od poczatku nie mieli zamiaru kupowac.
          pozdr. hm`
        • shawman Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano 15.01.04, 00:30
          Można to podsumować tak: Media Markt ma takich klientów, na jakich zasługuje, a
          my dajmy sobie może spokój z tym sklepem.

          Przy okazji - wcale nie wszystkie artykuły w MM są takie tanie! Kiedyś miałem
          zamiar kupić tam jakieś kabelki i przejściówki do komputera i zrezygnowałem -
          za drogo. Ponadto obsługa jest kiepska i według mnie OLEWA klientów. Nie znam
          innego sklepu, zwłaszcza o tym profilu, w którym klient zdecydowany na kupno
          jakiegoś sprzętu (niekoniecznie taniego!), musi czekać kilkanaście minut, aż
          łaskawy sprzedawca udzieli mu paru prostych informacji. Jakby im kompletnie nie
          zależało na kupujących. Więc może i nam przestanie zależeć, by u nich robić
          zakupy...
    • ejno Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano 11.01.04, 16:59
      MM zrobilo wyprzedaz, to durni ludzie powinni sie zastanowic nad swoim
      idiotycznym, bezdennie glupim zachowaniem. Gratuluje debilom!
    • gabriel Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano 13.01.04, 16:37
      Do tego pewnie większość kupujących miała w .... głębokim poważaniu to że
      towary wyprzedawane to część wystaw, i na przykład takie telewizory to już
      dobrę" pare godzin" pochodziły sobie właczone.
      A skrót "AGD" w ramach wyprzedazy w MM, nabiera zupełnie nowego znaczenia " A
      gówno dostaniesz"
      • Gość: słoń Re: MEDIA MARKET 9 stycznia o 7.00 rano IP: *.pronet.lublin.pl 14.01.04, 08:06
        to podobne do hepeningów organizowanych przez sieć....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja