kilt70
04.10.09, 09:56
Dlaczego nowo wydawanych książek o Lublinie nie ma w lubelskich
księgarniach? Drugie pytanie. Dlaczego ukazują się poza Lublinem, np.
książka Czyrki aż w Szczecinie. Zauważa się od pewnego czasu, że
lubelscy historycy działalność wydawniczą przenoszą daleko od Lublina.
Czy przypadkiem nie są winne nasze władze? Czy brak dotacji? Obawy są
duże, bo za chwilę lubelscy historycy mogą zostać skaperowani przez
inne ośrodki. Już teraz wypadamy skromnie, a co będzie dalej.