Miasto chce, ale wojsko nie daje. Pies ogrodnika?

15.10.09, 22:19
Adamaszek jest żałosny...
to jest gostek który pisze co mu każą...
...
i tu nagle bierze się za obronę nieudolnego ratusza
...
co jest GwP czuje że się grunt pod nogami pali
że ludzie mają dość aferałów i niezguł
i postanawia kozła ofiarnego znaleźć
ja nie Boni to znowu wojsko
o rzesz wy kreatury.
    • przemek_leniak GwP psy Palikota? 15.10.09, 22:21
      lepiej byście w końcu opisali jak to Wasilewski zamiast na siedzibę uniwersytetu
      wydał 6,5 mln zł na wspomaganie hipermarketów na Felinie...
      ...
      KREATURY
      zwykłe kreatury
      • przemek_leniak co można zrobić za 6,5 mln złotych? 16.10.09, 08:47
        no tak się zastanawiam na ile to czasu możnaby wynająć od wojska za taką kwotę
        budynki po jednostce na Majdanku?
        ba może nie wynająć a kupić?
        ...
        i jak to jest że KUL taką rzecz jak znalezienie budynku jest w stanie zrobić a
        Wasilewski nie?
        ...
        gdzie jest ten PIES pogrzebany co?
        ...
        zapewne w tym akapicie:
        "W poniedziałek ma się zakończyć kolejny przetarg na powojskowe nieruchomości.
        Miasto do niego nie staje, bo jak tłumaczy, nie będzie płacić za coś co powinno
        dostać za darmo."
        ...
        czyli znaczy to że Wasilewski oczekuje że ktoś za niego sprawę załatwi - i on
        dostanie tym sposobem prezent którym będzie się mógł pochwalić że oto co to on
        nie zrobił w sprawie Uniwersytetu...
        ...
        no jak rany...
        gdzie my jesteśmy w Lublinie jakimś czy co?
        pzdr.
        • Gość: malpa Re: co można zrobić za 6,5 mln złotych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 10:27
          bo Wasilewski to Generał!
        • Gość: bosman rzadko leniaku zgadzam się z Cyrkuszem.... IP: *.centertel.pl 16.10.09, 13:55
          ale w tej sytuacji mają rację. Wojsko NIGDY nie kupiło tych terenów więc nie
          powinno ich sprzedawać. Budowało też z funduszy publicznych więc i powinno oddać
          je na rzecz lokalnej społeczności.
          • przemek_leniak czekaj czekaj jaka znowu lokalna społeczność? 19.10.09, 12:45
            o czym bosmanie piszesz?
            to po pierwsze
            ...
            po drugie zaś:
            hmm... nie chciałbym iść tym torem rozumowania ale skoro nalegasz
            to spójrzmy na wszystko pozostałe co co z publicznych pieniędzy zostało
            wybudowane lub zrobione...
            ot np w dziedzinie kultury sa takie rzeczy które finansowane są w 100% z
            funduszy publicznych a trzeba za nie płacić i to słono
            chcesz przykładzik lubelski (no znów się na mnie Marcin Skrzypek obrazi
            śmiertelnie)...
            ...
            nie ma tu mowy o żadnej lokalnej społeczności...
            a w ogóle to nie ma nic darmo...
            • Gość: bosman jestem zdania.... IP: *.centertel.pl 19.10.09, 13:18
              że wojsko gdy przestaje korzystać z np. gruntów a miasto ma potrzebę to wojsko
              powinno teren miastu przekazać. Może nie całkiem za free ale miasto powinno mieć
              prawo pierwokupu a nie np. jakiś KUL za symboliczną złotówkę.
              • Gość: przemek_leniak to się zgadzamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 13:45
                z pewnością jednak nie może być tak ze oto kilka lat się pierdzi w stołek a
                potem się próbuje zwalić winę np. na wojsko...
                • Gość: bosman z pewnością! IP: *.centertel.pl 19.10.09, 14:20
                  pozdrawiam.
              • Gość: Honorata Re: jestem zdania.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 15:37
                Gość portalu: bosman napisał(a):
                > że wojsko gdy przestaje korzystać z np. gruntów a miasto ma
                > potrzebę to wojsko powinno teren miastu przekazać. Może nie
                > całkiem za free ale miasto powinno mieć prawo pierwokupu

                Jak to "nie całkiem za free"? A czy wojsko ten teren kupiło? Ile za
                niego zapłaciło i komu? Gdybyż jeszcze na tym terenie (mowa o pasie
                przeznaczonym na ulicę) znajdowały się jakieś obiekty mające
                wymierną wartość ekonomiczną, to można by dyskutować, ale w danym
                przypadku nic takiego nie występuje.
                W moim przekonaniu należałoby przyjać zasadę, że wszystkie tereny w
                granicach miasta, jeśli tylko nie mają prywatnego właściciela,
                stanowią własność społeczną, a miasto lub państwo są tylko jej
                administratorami. I jako administratorzy własności społecznej winni
                wymieniać się tym administrowaniem (na podstawie odrębnych przepisów
                lub porozumień) całkowicie bezpłatnie. Każde bowiem przekładanie
                pieniędzy z jednej społecznej kieszeni do drugiej jest
                bezproduktywne, a tylko stwarza okazje do nadużyć. Tak więc wojsko,
                wyczerpawszy swoją "misję dziejową" na danym terenie powinno
                bezzwłocznie oddać ten teren miejscowej władzy samorządowej, w tym
                przypadku gminie Lublin. Gmina powinna zaś teren przyjąć i
                efektywnie zagospodarować, zgodnie z potrzebamni społecznymi i
                możliwościami ekonomicznymi.
                • przemek_leniak no tu to się nie zgodzę i to zupełnie ;-) 19.10.09, 22:44
                  oczywiście ze administratorem danej własności jest każda instytucja publiczna...
                  przynajmniej w sensie potocznym...
                  nie mniej publiczny budynek tak jak i prywatny jest ileś tam zawsze wart -
                  pieniądz to narzędzie wymiany - ekwiwalent powszechnie akceptowany w
                  społeczeństwie...
                  nie ma żadnego powodu by z niego rezygnować podczas wymiany prawami do
                  czegokolwiek pomiędzy instytucjami publicznymi...
                  to dość proste jeśli wojsko odda za darmo majątek który mogłoby spieniężyć to
                  pieniądze które mogłoby uzyskać ze sprzedaży czy np. wynajmu i spożytkować na
                  sobie właściwe cele - np. w wypadku wojska na remont budynków które wykorzystuje
                  nadal
                  więc te pieniądze które mogłoby uzyskać ze zbycia praw i tak uzyska tyle że z
                  budżetu...
                  nie jestem zwolennikiem by wojsko zmieniło się w agencję wynajmującą budynki
                  ale nie lubię przegięć w żadną stronę...
                  wyrażenie wartości majątku publicznego w pieniądzu powoduje że po pierwsze w
                  ogóle wiadomo ile mamy majątku wspólnego
                  a po drugie płatności między instytucjami publicznymi powodują że zasadniczy
                  stan majątkowy ich się nie zmienia niekontrolowanie...
                  każda instytucja jest też odpowiedzialna za powierzony jej majątek publiczny...
                  i to jest istotne...
                  ...
                  pragmatyzm w finansach jest naprawdę lepszy od idealizmu
                  socjalista Pani to Honorato pisze...
                  pzdr.

                  ps. a jeśli już wojsko miałoby komuś oddawać to na pewno nie gminie tylko
                  skarbowi państwa...
                  gmina owszem powinna wiele ale wie Pani - jest jeszcze Pan "nie da się"
                  Wasilewski...
                  • Gość: Honorata Re: no tu to się nie zgodzę i to zupełnie ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 15:12
                    Czy Ty, Leniak, jesteś niegramotny i nie umiesz czytać? Przecież
                    napisałam wyraźnie, że mam na myśli pas ziemi pod drogę (Krańcową),
                    gdzie nie ma nic oprócz rachitycznej trawy, gdzie w grę nie wchodzą
                    żadne obiekty o konkretnej wartości ekonomicznej.
                    Po co więć to twoje teoretyzowania, ta cała tyrada? Nie wystarczyło
                    dokładnie przeczytać te moje trzy zdania?
                    • przemek_leniak pas drogowy pod uniwersytet? 20.10.09, 15:16
                      widocznie nadajemy na innych falach...
                      ...
                      kobieto o czem ty do mnie rozmawiasz?
          • Gość: g osc z poznania Re: rzadko leniaku zgadzam się z Cyrkuszem.... IP: *.icpnet.pl 20.10.09, 17:35
            Zgadzam sie z przedmowca [internauta ]bosman z dnia 16 10 .2009.Jaka
            wlasnosc wojska to ziemia i obiekty podatnikow do wojska to chlopaki
            z Lubelszczyzny najliczniejsi 2 pozycja w kraju a dla Lublina
            mieszkancow .Klich nie widzi tego.
    • Gość: Honorata Re: Miasto chce, ale wojsko nie daje. Pies ogrodn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 00:52
      Czy "resorty" to w Polsce jakieś udzielne księstwa, a MON w
      szczególności? Czy armia wyemancypowała się i stanowi państwo w
      państwie?
      W fałszujacej podobno historię "komunistycznej" szkole uczono mnie,
      że suwerenem w Polsce jest naród, a nie generałowie, i że to do
      narodu, a nie urzędników MON należy polska ziemia. Ale - widać -
      faktycznie była to szkoła fałszująca rzeczywistość, bo prawda jest
      zupełnie inna niż głosiły to stare podręczniki. Ciekawe co jest w
      nowych? :))
      • przemek_leniak to Wasilewski na drugie ma Naród? 19.10.09, 12:46
        Adam Naród Wasilewski?
        no nie wiedziałem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja