Aleksander Małachowski nie żyje.

27.01.04, 00:55
W poniedziałek późnym wieczorem zmarł w szpitalu MSWiA w Warszawie Aleksander
Małachowski - wicemarszałek Sejmu II kadencji, współtwórca i honorowy
przewodniczący Unii Pracy.

Miał 79 lat. Był jednym z animatorów Klubu Krzywego Koła, pisarzem, wybitnym
publicystą, autorem wielu programów telewizyjnych. Urodził się we Lwowie,
podczas okupacji był dwukrotnie więziony przez NKWD. W 1980 r. był
członkiem "Solidarności". W stanie wojennym został internowany, a rok później
aresztowany pod zarzutem działalności konspiracyjnej.

---
Atakowano Marszałka Małachowskiego wielokrotnie, z różnych powodów, ale przez
ten cały czas nie zaprzestał On nigdy wskazywania politykom, generałom,
biznesmenom, że najważniejsze jest w tym całym szaleństwie uszanowanie
zwyczajnego człowieka i umożliwienie mu godnego życia w naszej ojczyźnie.

    • shawman Re: Aleksander Małachowski nie żyje. 27.01.04, 03:16
      Taak, pomimo, że jego poglądy polityczne to przeciwny wobec mnie biegun, był
      raczej porządnym człowiekiem. Chociaż nie przesadzajmy z jego rolą w polskiej
      polityce po 1989 roku.
    • mlody_komunista Re: Aleksander Małachowski nie żyje. 27.01.04, 07:55
      Smierc Marszalka A. Malachowskiego to nie tylko bolesna strata dla polskiej lewicy, ale takze pewna nisza publisyctyczna. Jego felietony cotygodniowe w "Przegladzie" przypominaly, apelowaly, wolaly o czlowieka i jego godnosc. Ten wybitny humanista nigdy nie wstydzil sie tego, ze jest socjalista, polskim patriota, ale przede wszystkim czlowiekiem o goracym sercu.
      • Gość: chochlik Re: Aleksander Małachowski nie żyje. IP: *.lublin.mm.pl 27.01.04, 15:33
        To był człowiek prawy, madry, otwarty, autentyczny przyjaciel ludzi. Szkoda, bo
        takich ludzi nie ma zbyt wielu.
    • kwintesencja Re: Aleksander Małachowski nie żyje. 27.01.04, 16:48
      Smierc Marszalka Aleksandra Malachowskiego odnotowaly takze "Komunikaty
      Ottawskie" - internetowy biuletyn Polonii Kanadyjskiej, podajac za polska prasa
      i serwisami PAP:


      ############################################################################
      K O M U N I K A T Y O T T A W S K I E Ottawa, 27 stycznia 2004
      ############################################################################

      ############################################################################
      B i u l e t y n b a r d z o n i e r e g u l a r n y
      ==========================================================================
      REDAKCJA: Czeslaw P czeslaw@compmore.net
      Archiwum Komunikatow: www.compmore.net/~czeslaw/komott
      ============================================================================
      Polska: Zmarl Aleksander Malachowski
      ============================================================================

      PAP, 26-01-2004

      Aleksander Malachowski zmarl poznym wieczorem w szpitalu MSWiA przy ul.
      Woloskiej w Warszawie.

      Malachowski trafil do szpitala jeszcze przed swietami Bozego Narodzenia -
      poinformowal wiceprzewodniczacy Unii Pracy, wicemarszalek Sejmu Tomasz
      Nalecz.

      "To wielka i nietypowa postac polskiej lewicy. To panicz z zamoznego
      ziemianskiego domu, ktory bardziej pasowal do szeregow prawicy" - powiedzial
      Nalecz.

      Dodal tez, ze Malachowski byl po 1999 roku zdecydowanie przeciwny podzialom
      lewicy.

      Aleksander Malachowski urodzil sie 23 listopada 1924 roku we Lwowie -
      informuje internetowa strona Sejmu.

      Podczas okupacji byl kurierem, lacznikiem, podchorazym, dwukrotnie wiezionym
      przez NKWD.

      Zostal zeslany do obozu kolo Stalinogorska, gdzie pracowal w kopalni wegla
      kamiennego.

      Tak ocenial tamten okres: "Jechalem wagonem bydlecym na Wschod lecz nie
      trafilem do jakiegos dolu w Katyniu, tylko do kopalni (...) A po roku
      wrocilem w miare zdrowy" - czytamy na internetowej stronie Unii Pracy.

      Po wojnie, zostal usuniety z Uniwersytetu Wroclawskiego, gdzie pracowal jako
      asystent - za odmowe wstapienia do ZMP.

      Przeszedl wowczas do szkolnictwa zawodowego.

      Po pazdzierniku 1956 roku organizowal pismo "Fakty". Byl dziennikarzem,
      specjalizujacym sie w reportazach literackich i publicystyce kulturalnej.
      Pracowal w redakcjach "Wspolczesnosci", "Kultury" radiu oraz telewizji. W tej
      ostatniej jest wspolautorem niezwykle popularnych programow: "Telewizja
      Noca", "Rozmowy o cierpieniu".

      Aleksander Malachowski od 1980 roku byl czlonkiem NSZZ "Solidarnosc",
      uczestnikiem Krajowego Zjazdu "S" w Gdansku-Oliwie. W stanie wojennym zostal
      internowany, rok pozniej aresztowany pod zarzutem dzialalnosci
      konspiracyjnej. W 1989 roku zostaje poslem na Sejm. W drugiej kadencji byl
      wicemarszalkiem Sejmu.

      Byl czlonkiem Unii Pracy i jej honorowym przewodniczacym - informuje
      internetowa strona ugrupowania.

      ---

      Aleksander Malachowski nie zyje

      Zmarl Aleksander Malachowski, czlonek klubu Unii Pracy. W Sejmie obecnym
      spelnial fukcje marszalka seniora. Byl zolnierzem AK, wiezionym przez NKWD.
      W latach stalinowskich usuniety z asystentury w Uniwersytecie Wroclawskim za
      odmowe wstapienia do ZMP. W latach 1958 - 1960 byl prezesem Klubu Krzywego
      Kola. Jako dziennikarz pracowal we "Wspolczesnosci", "Kulturze", w radiu i
      telewizji. W TV byl autorem filmow dokumentalnych o wspolczesnych pisarzach
      polskich i wspolautorem niezwykle popularnych programow: "Telewizja noca",
      "Rozmowy o cierpieniu". Byl dzialaczem Solidarnosci. W stanie wojennym
      internowany i aresztowany za dzialalnosc konspiracyjna. Od 1989 roku byl
      poslem, a w drugiej kadencji wicemarszalkiem Sejmu. Wspolzalozyciel i
      honorowy przewodniczacy Unii Pracy. Byl tez przewodniczacym Polskiego
      Czerwonego Krzyza.

      ---

      Malachowski nie zyje

      Wtorek, 27 stycznia 2004 - 00:46 CET (23:46 GMT)

      Aleksander Malachowski zmarl w poniedzialek poznym wieczorem w Szpitalu MSWiA
      przy ul. Woloskiej w Warszawie. Mial 80 lat.

      Malachowski, byly wicemarszalek Sejmu, trafil do szpitala jeszcze przed
      swietami Bozego Narodzenia. "To wielka i nietypowa postac polskiej lewicy. To
      panicz z zamoznego ziemianskiego domu, ktory bardziej pasowal do szeregow
      prawicy" - powiedzial Nalecz. Dodal tez, ze Malachowski byl po 1999 roku
      zdecydowanie przeciwny podzialom lewicy.

      Aleksander Malachowski urodzil sie w 1924 r. we Lwowie. Od 1980 r. byl w NSZZ
      "Solidarnosc", wybrany do wladz Regionu Mazowsze i Krajowej Komisji
      Rewizyjnej. Internowany w stanie wojennym, w 1983 r. aresztowany pod zarzutem
      dzialalnosci konspiracyjnej. Posel na Sejm X, I, II i obecnej kadencji. W II
      kadencji byl wicemarszalkiem Sejmu. Zalozyciel Stronnictwa Pracy, a pozniej
      Unii Pracy - w 1996 r. zostal jej honorowym przewodniczacym. Byl tez
      przewodniczacym Rady Krajowej UP.



      • empi Re: Aleksander Małachowski nie żyje. 27.01.04, 17:14
        Wielka szkoda. Można było nie zgadzać się z Jego poglądami lecz należy Mu się
        wielki szacunek za posiadanie sumienia i życie zgodnie z jego zasadami.
        ------
        • lucy_z Re: Aleksander Małachowski nie żyje. 27.01.04, 19:25
          To był CZŁOWIEK wielkiego formatu. Coraz ich mniej niestety.
          Wielka szkoda i żal:(((
          • rilian Re: Aleksander Małachowski nie żyje. 27.01.04, 20:01
            Niby wielkiego formatu, ale ostatanimi laty coraz częściej rzucał wypowiedzi
            bez sensu i świadczące o postępującej miażdżycy... I dziwne jest tylko to, że
            ani prześladowania NKWD, ani "białe niedźwiedzie" nie wybiły mu z głowy
            mrzonek lewicowych ideałów, pozwalając bratać się z potomkami swych
            prześladowców w ławach sejmowych.

            Ale on już zna prawdę (może to ja się mylę?) i tego mu zazdroszczę. Obok tego,
            że mimo wszystko będzie nam go brakować - a to świadczy o jego niebagatelnej
            roli. Mimo wszystko.
            • Gość: kumak Re: Aleksander Małachowski nie żyje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 19:42
              rilian -jestes postacia godna pozalowania ze wzgledu na prostackie
              okreslenie stanu chorobowego p. m. Aleksandra Malachowskiego! Mam prawo
              do takiego twierdzenia ,poniewaz mialem zaszczyt niebywaly poznac Pana
              Malachowskiego i jego rodzine osobiscie . Lata 93/4/5 nasze kontakty
              odbywaly sie w calkiem prywatnym dla niego i dla mnie
              okoliczosciach .Choroba serca byla spowodowana ciezkimi przezyciami
              osobistymi irodzinnymi z okresu przed ,w czasie i powojenymi .Nie mozna
              uzywac okreslen ,nie znajac czlowieka ! Byl to czlowiek ze wszech
              miar zaslugujacy na szacunek za swoja uczciwosc , madrosc ,wiedze i
              odwage w wyrazaniu pogladow .
            • Gość: obces Re: Aleksander Małachowski nie żyje. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.02.04, 21:17
              He, he rilian. Ja też nie należę do grona symaptyków pana Małachowskiego.
              Chciałem zacząć cię bronić na tym forum przed panem kumakiem, który zaatakował
              cię, za twoje określenie stanu zdrowia pana marszałka na krótko przed
              śmiercią - cyt.: "ostatnimi laty coraz częściej rzucał wypowiedzi bez sensu i
              świadczące o postępującej miażdżycy".
              Ale wiesz co? Kliknąłem na link w twojej sygnaturce i ogarnął mnie rubaszny
              chichot. Nie mogę - jesteś autorem strony poświęconej pomnikom naszego
              drogiego JP2. Ciekawe co byś powiedział, gdybym tak samo wyraził się o twoim
              idolu...

              PS. Wracając do sprawy pana Małachowskiego - czy to prawda, że w jednym z
              wywiadów przyrównał samobójców palestyńskich do dzielnych chłopców z Armii
              Krajowej? I czy miało to miejsce przed czy po zaatakowaniu organizmu pana
              marszałka przez miażdżycę??? Chciałbym wiedzieć, bo podobno pan Małachowski
              walczył w AK. Czy AK też zabijała niemieckie kobiety i dzieci?
    • hm` Re: Aleksander Małachowski nie żyje. 27.01.04, 20:33
      De murtuis aut bene aut nihil.
      pozdr. hm`
    • mlody_komunista Re: Aleksander Małachowski nie żyje. 28.01.04, 06:46

      www.sld.org.pl/index.php?view=1&art_id=3115&pid=18&ret_id=16&rsid=3
      • Gość: Jakub Re: Aleksander Małachowski nie żyje. IP: *.lublin.mm.pl 28.01.04, 18:56
        Aleksandr Małachowski zasłużył na utrwalenie pamieci o nim co najmniej w
        nazwie ulicy.
        • dociek Re: Aleksander Małachowski nie żyje. 28.01.04, 23:47
          Jakże?!!! Przecież to nie ksiądz!!! I na dodatek arystokrata czerwony, choć
          nie "baron"... W Lublinie klerykalno-zaściankowym taka ulica?! Niemożliwe.
          • Gość: kumak Re: Aleksander Małachowski nie żyje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 04:39
            MOzliwe Docku , to nic ze czerwony i arystokrata ale ma na swe
            usprawiedliwienie ksiedza brata tegoz Malachowskiego -jako jedyni ocaleni
            z wywozki bolszewickiej.......
    • Gość: Paul Re: Aleksander Małachowski nie żyje. IP: *.lodz.mm.pl 29.01.04, 22:38
      I byl socjalista z ......... wyznania. Nawet NKWD mu tego z glowy nie wybila.
      Za ten fakt zasluguje na szacunek. Gdyby nie NKWD to paradoksalnie zostal by
      natempnym kryptotrockista. Takie NKWD, czy jego pochodne sa potrzebne ludziom
      jak Malachowski. Dzieki kurwie NKWD zostanie w pamieci jako patriota, medtrzec
      opacznosciowy, z siwa broda jak Mikolaj. Wierzac w Sw Mikolaja, nie wierze ze
      to on roznosi prezenty. Analogia nasowa sie sama. Umarl czlowiek, ktory w cos
      wierzyl, mam nadzieje. Co raz mniej takich na swiecie. Moze i dobrze. Moze
      to zle. Pozdrawiam wszystkich forumowiczow na tzw "odjezdnym". Uszanowanie,
      do nastepnego ptrzeczytania,
      Paul
    • Gość: Grendel Czy ktoś wie gdzie można zobaczyć zdjecia z ... IP: *.swit.futuro.pl / *.swit.futuro.pl 02.02.04, 16:04
      Czy ktoś wie gdzie można zobaczyć zdjecia z pogrzebu Małachowskiego? Jeśli
      znacie jakieś strony to wklejcie linka z łaski swojej.
      • lucy_z Re: Czy ktoś wie gdzie można zobaczyć zdjecia z . 02.02.04, 17:29
        Witaj:)
        Znalazłam tylko jedno na interii.
        fakty.interia.pl/news?inf=467693
        • Gość: Grendel Re: Czy ktoś wie gdzie można zobaczyć zdjecia z . IP: *.swit.futuro.pl / *.swit.futuro.pl 03.02.04, 20:26
          Dziękuję Lucy. Na tym zdjęciu pierwszy człowieczek po lewej stronie to
          prawdopodobnie mój brat, stąd też moje zainteresowanie tymi zdjęciami. Mówię
          prawdopodobnie nie dlatego że nie znam swego brata ale dlatego że zdjecie jest
          małe, nie da się go powiększyć i dlatego mam problem z identyfikacją. Ale
          dzięki za tego linka.
    • halevi Na szczęście przed śmiercią pojednał się z Bogiem 05.02.04, 08:41
      W Warszawie odbył się pogrzeb marszałka Sejmu Aleksandra Małachowskiego. -
      Dziękuję, że mój brat na dwa tygodnie przed śmiercią pojednał się z Bogiem -
      powiedział podczas Mszy św. pogrzebowej główny celebrans ks. Krzysztof
      Małachowski.

      Pożegnanie marszałka odbyło się w kościele św. Aleksandra.

      - Szamotał się z Bogiem - stwierdził kaznodzieja i wyjaśnił, że negatywny
      stosunek jego brata do Kościoła należy tłumaczyć trudnymi przeżyciami z okresu
      dzieciństwa. Ich ojciec zmarł, gdyż dostał wylewu krwi do mózgu po oskarżeniu
      miejscowego proboszcza o zdradę interesów narodowych. Na pogrzebie ów ksiądz
      powtórzył, że oto zmarł zły człowiek. Aleksander miał wówczas 13 lat. - To źle,
      że my, kapłani, zamiast nieść łaskę, ranimy psychikę ludzi, zwłaszcza dzieci -
      podkreślił ks. Małachwoski.

      Jednocześnie przyznał, że postawa negacji Kościoła ze strony jego brata nie
      była dobra. Przeprosił wszystkich księży i biskupów w Polsce za ostre słowa,
      jakie wobec nich padały ze strony zmarłego. Przeprosił także Radio Maryja oraz
      ojców franciszkanów za oskarżenie, rzucone na św. o. Maksymiliana Kolbego przez
      Aleksandra Małachowskiego. To "szamotanie się z Bogiem" skończyło się
      szczęśliwie w ramionach bogatego w miłosierdzie Boga - Ojca - powiedział na
      zakończenie ks. Małachowski.

      Łaskę odbycia spowiedzi przed śmiercią przez marszałka Małachowskiego przypisał
      wstawiennictwu karmelitance Mariannie od Jezusa Marchockiej, która żyła w XVII
      w. i była spokrewniona z rodziną zmarłego.

      We Mszy uczestniczyli politycy i przedstawiciele rządu, m.in. premier Leszek
      Miller, marszałek Sejmu Marek Borowski, wicepremier Marek Pol - kolega z Unii
      Pracy - oraz Tadeusz Mazowiecki.

      Aleksander Małachowski urodził się 23 listopada 1924 r. we Lwowie. Więzień
      NKWD, żołnierz AK, po 1944 r. wywieziony do kopalni węgla w głąb ZSRR. Asystent
      prawa Uniwersytetu Wrocławskiego usunięty za odmowę zapisania się do ZMP.
      Dziennikarz "Przeglądu Kulturalnego", "Po prostu", "Życia
      Warszawy", "Współczesności" i "Kultury". W latach 1958-1961 był prezesem Klubu
      Krzywego Koła.

      Członek NSZZ "Solidarność", internowany po ogłoszeniu stanu wojennego w latach
      1981-1982. Rok później więziony w Warszawie pod zarzutem prowadzenia
      działalności konspiracyjnej. Pracował w telewizji, był autorem cyklu
      poświeconego polskim pisarzom oraz twórcą popularnego programów "Telewizja
      nocą" oraz "Rozmowy o cierpieniu".

      Założyciel Unii Pracy, poseł na Sejm RP w latach 1989-1997, wicemarszałek Sejmu
      w latach 1993-1997. Od 1999 r. był przewodniczącym ZG Polskiego Czerwonego
      Krzyża.

      Jako poseł Unii Pracy angażował się w legalizację aborcji. Jako polityk i
      publicysta głosił kontrowersyjne opinie na temat roli Kościoła. Zmarł pojednany
      z Bogiem 26 stycznia.

      KAI (aw //per)
Pełna wersja