jak z ruskiej dojsc do leszczynskiego

14.12.09, 22:56
jw jaka droga na piechote jest najkrotsza
bardzo prosze o szczegolowa trase ;)
Mój najcenniejszy skarb.
Julia -17.08.2008 -3800g -54cm :)
    • Gość: Pieszy Re: jak z ruskiej dojsc do leszczynskiego IP: 91.123.161.* 15.12.09, 01:17
      Na Ruskiej stajesz tyłem do muru. Idziesz w prawo do świateł. Na światłach w
      lewo w ul. Lubartowską. Z Lubartowskiej w prawo na pierwszych światłach, idziesz
      wzdłuż dwupasmówki. Dochodzisz do dużego ronda ze światłami - widzisz rondo, po
      prawej w małej odległości światła, po lewej też w małej odległości światła - to
      pierwsze światła na tej dwupasmówce. Przez to rondo przechodzisz w lewo. Idziesz
      prosto, mijasz światła(te które wcześniej widziałaś po lewej), następna ulica w
      lewo to Leszczyńskiego. Na rogu stoi wieżowiec a ulica biegnie wyraźnie w dół.
      To jest kawał drogi...nie mam pojecia czym tam dojechać.
      • Gość: aron Re: jak z ruskiej dojsc do leszczynskiego IP: *.lublin.enterpol.pl 15.12.09, 06:20
        autobus 29
      • rilian Re: jak z ruskiej dojsc do leszczynskiego 15.12.09, 08:30
        "następna ulica w lewo to Leszczyńskiego"

        Errata:

        "następna ulica w PRAWO to Leszczyńskiego"

        trasa turystyczna - jeśli po drodze chcesz zobaczyć więcej, niż sznury samochodów:

        wypatrz zamek - jest zima, będzie łatwo go odnaleźć. dojdź pod niego. stojąc
        tyłem do jego frontonu, skieruj się w stronę starówki - uliczką po mostku nad
        placem. idź cały czas prosto, przejdź przez bramę grodzką, miń plac po farze,
        ratusz, zerknij na dominikanów, przejdź przez bramę krakowską. cały czas prosto
        - mijasz ratusz, kościół św. ducha, idziesz po deptaku, na jego końcu masz
        pomnik unii lubelskiej, plac litewski, przechodzisz przez światła, potem przez
        kolejne - cały czas prosto. na trzecich światłach skręcasz w prawo (ul.
        wieniawska), następnie w drugą ulicę w lewo (tuż przy wysokim wieżowcu - być
        może o niego właśnie Ci chodzi?)
    • Gość: as Re: jak z ruskiej dojsc do leszczynskiego IP: 83.238.139.* 15.12.09, 09:55
      Jeśli spacer ma odbyć się po zmroku to proponuję z niego zrezygnować.
      Pewne tradycje są w Lublinie pieczołowicie pielęgnowane, ale lepiej osobiście
      ich nie poznawać.
Pełna wersja