przemyslaw-leniak 17.12.09, 10:36 portal lublin2016.pl nie działa... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: piołun Re: Koniec starań o 2016? IP: *.lublin.enterpol.pl 17.12.09, 10:46 Widzę, że wracasz na to forum I słusznie - to najlepsze w sensie technicznym forum w Lublinie. Zwłaszcza, gdy piszą tu ludzie o Lublinie (wyjąwszy opętaną polityką barską i jeszcze paru osób, którym niewybaczalnie zaszkodzili Kaczyńscy) Ja się błąkałem po "Kurierze", ale on zmienił szatę graficzną i ona mi nie odpowiada. Więc się błąkam poza "Kurierem", wpadam też czasem tutaj póki mnie druh empik nie prześwięci czerwonym ptaszkiem. A portal 2016 - działa, normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Koniec starań o 2016? 17.12.09, 11:17 Prawdziwy Leniak??? No, przecież...:) Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: fakt faktem, że przy Łodzi wypadamy blado 17.12.09, 12:20 Dzisiaj wcześnie rano dzwoniła do mnie mama. NIe odebrałam bo spałam:) Gdyby była taką katastrofistką jak Ty, Przemku, pomyślałaby zapewne że umarłam... A co do Łodzi. Tu nie ma co porównywać, przede wszystkim jeśli chodzi o reklamę i fundusze jakie na nia poszły. Ale w konkursie o ESK wcale nie chodzi o to by pozostałych zaszlachtować swą oczoyebnością. Głeboko wierzę że mamy szansę. Wierze w ludzi którzy ciągna w naszym mieście ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: fakt faktem, że przy Łodzi wypadamy blado IP: *.chello.pl 17.12.09, 13:13 Nie wiem czy czegoś nie pokręciłem, ale Twoja matka chyba folkatko nieżyje. Jakiś czas temu o tym pisałaś przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: fakt faktem, że przy Łodzi wypadamy blado IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 14:32 Żyje:)) Umarły moje obydwie babcie (dziadkowie zresztą też) Odpowiedz Link Zgłoś
rilian Re: fakt faktem, że przy Łodzi wypadamy blado 17.12.09, 16:05 "każdemu przysługuje dwóch dziadków" ;) (McCartney, "A Hard Day`s Night") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Koniec starań o 2016? Obiecanki cacanki....;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 17.12.09, 16:19 "Jeszcze bedzie cudownie, jeszcze bedzie normalnie...". Ale na razie wszystkie z centrum kultury, czy urzedu miejskiego, wiecie, "krewni i znajomi krolika", onanizuja sie tym 2016tym. Jak se wypijom to wyobraznia przerasta ich samych, ze o temacie nie wspomne. Ale to nie o "stolice kultury" chodzi, jak zwykle. Rozmowy lubelskich "wtajemniczonych" po paru piwach i tak koncza sie belkotliwymi krzykami z "kur..." w kazdym zdaniu. Tematem jest zwykle kogo "uwalic" z kim "zakrecic", a kto jest menda. Wyliczanka zaczyna sie z chwila opuszczenia stolika przez dana osobe. Nic nowego, stary ale jary polsko-lubelski pie...ik. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Na takie posty sie nie odpowiada, oczywiscie...;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 17.12.09, 16:41 No, drogie Panie i Panowie, wiem ze jestescie tu na forum. Mowie o tych mniej, lub bardziej "wtajemniczonych". Jest tak jak napisalem, czy nie jest? Cos do dodania, skomentowania... nie wy nie bedziecie sie "znizac" do mojego poziomu, etc;-). Znam w Lublinie wielu ludzi z wielu kregow, was znam rowniez i moge zalozyc z 90cio procentowa pewnoscia ... nie, nic nie bede zakladal, przeciez to nie logiczne;-). Powiedzcie, jak wam sie rozmawia o tym zacnym wydarzeniu, ktore to ma miec miejsce w Lublinie, roku panskiego 2 tysiace i 16go. Nie lekajcie sie, wiekszosc i tak zna mnie z widzenia i podaje reke w gescie powitania, "klaniamy sie sobie";-). A ja siedze i slucham. Najlepiej jest pozwolic ludziom mowic i nie przerywac. Lubia to. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piołun Re: Koniec starań o 2016? Obiecanki cacanki....;- IP: *.lublin.enterpol.pl 17.12.09, 22:30 Paulu drogi Hamerykański na portalu 2016 żadnych okrzyków z kurą w każdym zdaniu nie słyszałem, ani dociekałem kto menda. Śniegiem śmy zawaleni po pas to i do komputrów ciężko się przekopać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Koniec starań o 2016? Obiecanki cacanki... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 17.12.09, 22:50 Gość portalu: piołun napisał(a): > Paulu drogi Hamerykański Jestem Polakiem. To jedna z kilku rzeczy ktorej jestem pewien. > na portalu 2016 żadnych okrzyków z kurą w >każdym zdani > u > nie słyszałem, ani dociekałem kto menda. "Na portalu" GW to i mnie nie pozwola "ku...a" rzucac. Choc niedyskretnie przyznaje, ze mam pewne "chody", jesli o to chodzi;-). Wiesz doskonale, ze nie o portalowe wcielenia i sytuacje sie rozchodzi. Jezyk o ktorym mowa to rowniez sprawa drugoplanowa. To pierwszy Twoj unik/zwod, malo udany, ale gratuluje odwagi wystapienia w tym watku w "watpliwej sprawie";-). > Śniegiem śmy zawaleni po pas to i do komputrów ciężko się >przekopać. Sznurka do snopowiazalek tez brakuje, za to w rajstopach cos drgnelo;-)? Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piołun Re: Koniec starań o 2016? Obiecanki cacanki... IP: *.lublin.enterpol.pl 17.12.09, 22:59 Ostatkiem sił wygrzebuję się z zaspy odrywając z brody sople lodu. Gdzie ten laptop? O, jest! Bo służby nasze śnieżno-ratunkowe zaspały i wszystko zawiało. Nawet bałwana trudno ulepić. Paulu miły - nie dociekamy już coś się stało ze sznurem, a rajstopach nam nie drga lecz sterczy, bo zimno wokół jak na Alasce niemal. A ty się trzymaj ciepło. Help, hellll...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Koniec starań o 2016? Obiecanki cacanki... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 17.12.09, 23:11 Gość portalu: piołun napisał(a): > Ostatkiem sił wygrzebuję się z zaspy odrywając z brody sople lodu. Gdzie ten > Paulu miły - nie dociekamy już coś się stało ze > sznurem, Byli juz od nas lepsi, co dociekali sznura;-). Doslownie i w przenosni. > a rajstopach nam nie drga lecz sterczy, bo zimno wokół jak na A > niemal. A ty się trzymaj ciepło. Help, hellll...... Wiem, wiem...."hell is impossibility of reason", a "the first casualty of war is innocence";-). Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Pomazncy Bozy od lubelskiej kultury!;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 17.12.09, 22:15 Gdzie jestescie aby "zadac klam", "wypunktowac", etc? Nie, coz ja pisze....polska metoda to ostracyzm. Ostracyzm i amnezja faktow oraz ludzi. Jakie to szczescie, ze nic od was nie chce, nic w moim zyciu od was nie zalezy, ze jestem "biernym" obserwatorem. Ale w tzw. "realu", na wszelki wypadek dobrze sie ze mna przywitac, bo tak na prawde nie wiadomo co "on" moze i kogo zna, choc pojawil sie z nikad. Moze sie jeszcze przyda, albo nada, moze sie "nawroci"? Nie zamienie swych zludzen na wasze. Bo wiem, ze o zludzenia tu sie rozchodzi, a wy myslicie, ze o "normalne zycie". A wszystko dzieje sie w Polsce, w Lublinie, czyli nigdzie... ale mi to odpowiada, a was drazni. Tu lezy roznica. Amen;-). Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a lublin płacze Re:W Toruniu chcą być ESK dzięki Bydgoszczy? IP: *.chello.pl 22.12.09, 19:58 torun.gazeta.pl/torun/1,35576,7388671,ESK__Jest_rewolucja_do_zrobienia.html Rydzaki nie mają wstydu. Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re:W Toruniu chcą być ESK dzięki Bydgoszczy? 23.12.09, 14:44 NIe rozumiem dlaczego mieliby nie mieć wstydu. Co w tym jest złego? Ot, pomysł jak pomysł. I tak nie mają szans. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiu fiu Re:Toruń będzie promowała Dowbor była żona Atlasa IP: *.chello.pl 03.01.10, 13:24 Może w przypływie dawnych uczuć sam również coś odpali lub zacznie promocję miasta o dyrektora? torun.gazeta.pl/torun/1,35576,7413532,Dowbor_i_Raz_Dwa_Trzy_dolacza_do_alei_gwiazd.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a lublin płacze Re:W Toruniu chcą być ESK dzięki Bydgoszczy? IP: *.chello.pl 08.01.10, 13:28 zobacz na półprawdy i toruńskie manipulacje ,może coś zrozumiesz? bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,7432929,Rok_Chopinowski_bez_Blechacza_w_Bydgoszczy.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re:W Toruniu chcą być ESK dzięki Bydgoszczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 23:34 Cała wojna Bydzi z Toruniem to kabaret. Te dwa miasta współpracując razem mogłyby bardzo wiele ugrać. Tak - skazują sie na porażkę. Mamk tu na myśli głównie Toruń bo Bydzia jest wieksza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Jeszcze 6 lat na "starania", ho, ho...;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 03.01.10, 17:53 ...szesc calych lat na obrabianie znajomym tylkow, podlizywanie sie, podszczypywanie, gadanie, gledzenie, gadulczy onanizm przy kawiarnianym stoliku, dumanie kto, jak, kogo i za co, dudkanie, pieprzenie bez sensu, albo z sensem, ale dla samej semantyki pieprzenia, etc. Calych szesc lat na kopanie dolkow, przewracanie pod soba stoleczkow, ustawianie wlasciwych ludzi na wlasciwym miejscu, obsadzania stanowisk swymi przydupasami, umieszczanie swych lasek i kochenek po urzedach i sekretariatach. Wszystko przed nami!;-) Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Jeszcze 6 lat na "starania", ho, ho...;-) 03.01.10, 22:27 Troche mniej, Pawle. Bo konkurs jest roztrzygany dużo wcześniej :P ========= umieszczanie swych > lasek i kochenek po urzedach i sekretariatach. =========== kuchenek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Jeszcze 6 lat na "starania", ho, ho...;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 04.01.10, 05:02 folkatka napisała: > Troche mniej, Pawle. Bo konkurs jest roztrzygany dużo wcześniej :P > ========= Eee tam... "duzo" sie czepiasz form czasoprzestrzennych. Znaczy meczy przerost ich (tych form) nad trescia. Trescia jest nedzna ludzka natura (nie zadna matura...), ktora obiawia sie bez wzgledu na okolicznosci, czy np. takiej matury posiadanie. Podlosc i nedza o ktorej mowa jest tym glebsza i doskonalsza im wiecej dyplomow maturalnych, czy kazdych innych czlek w mankiecie chowa. Tyczy sie to kazdej dlugosci i szerokosci geograficznej, ale niektorych bardziej;-). Tak jak z ta rownoscia i "bardziej-rownoscia". > umieszczanie swych > > lasek i kochenek po urzedach i sekretariatach. > =========== > kuchenek? Koparek, konkubin, kumoszek, kobialek, kaloszy, parasoli, czajnikow i czego tam jeszcze;-). Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś