Wina lekarza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 11:09
Jestem zbulwersowana ze gazety "moga" pisac taki bzdury! W artykulach ktore
pojawily sie w tej sprawie szarga sie imieniem dr.O a nasza polska
tzw"ochrona danych osobowych" jest tylko ustawową bzdurą-na to
wyglada..Znajac zycie ustawa ta jest jedna z tych ktore nasz "sejm" musial
uchwalic aby "dostosowac nasze prawo do pr UE..".Dlaczego wyborcza "nie chce
byc gorsza"od innych szmatlawcow i juz tytulem gardzi niewinnym czlowiekiem?!
Dlaczego o innych sprawach piszecie nie uzywajac nazwisk?dlaczego piszac o
lawnikach widze "Wojciech J., brat lubelskiego radnego klubu Prawa i
Rodziny,.."itd??Swoja droga jestem pewna ze ta komisja chce ratowac tylki
tych ktorzy sa wspolwinni tego zamieszania!!kazdy nawet glupi wie ze to nie
sa czasy gdy operacje wykonuje 1lekarz (chyba ze ktos myli ten zawod z
filmowa dr.Quinn...). Operacje wykonuje caly zespol -dlaczego szanowna
komisja nie ukarze tych co spowodowali ten blad juz w fazie poczatkowej??to
b ciekawe...Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo ze chodzi o pieniadze...
    • Gość: Zizi Re: Wina lekarza IP: *.symboliczna.net / *.symboliczna.net 04.02.04, 11:59
      Czyzby Pan/i Anonim byla spokrewniona z tym lekarzem, ze tak troszczy sie o
      jego dupe?
      • leszeke Re: Wina lekarza 04.02.04, 12:36
        Chyba nie trzeba być z kimś spokrewnionym, żeby mieć odrobinę przyzwoitosci i
        zdrowego rozsądku ?
        Czy w Polsce tylko bandyci i kombinatorzy mają prawo do ochrony ?

        Poza tym, to znana prawda, że w Polsce wszyscy czują się ekspertami w
        medycynie, nauczaniu, ekonomii, itd... I mamy tak, jak mamy ...
    • Gość: marek dziękuję dziennikarzom - ja i moje dzieci mamy złe IP: *.netia.pl 04.02.04, 14:58
      wspomniena po wiztyach u pana pożal się Boże doktora. Badanie w szpitalu z
      łaski, proszę się tu więcej nie pokazywać, zapraszam do mojego prywatnego
      gabinetu.
      Są jednak lekarze który są przeciwieństwem pana Okońskiego. Myślę że w tej
      sytuacji dla równowagi należy sie artykuł
      • Gość: drs Re: dziękuję dziennikarzom - ja i moje dzieci mam IP: *.rw.lublin.pl / 81.219.66.* 04.02.04, 19:11
        Kolejna nagonka na lekarzy.To skandal ,żeby prasa jesczcze zanim postawiono
        jekiekolwiek zarzuty tak człowieka niszczyła.Bandytów,złodziei wymienia sie po
        inicjałach,ale widać to nie dotyczy zawodu lekarza.Każdy może lekarzy
        opluć ,zniesławić i wszystkim łącznie z prasą uchodzi to bezkarnie.
        Dziwi mnie postepowanie samorzadu lekarskiego.W każdym innym
        zawodzie/np.prawniczym takie zniesławienie znalazłoby epilog w sądzie/.
        Proponuję wszystkim powstrzymac się od od wydawania opinii.Niech sprawę zbada
        prokurator,niech przedstawione zostaną zarzuty, a dopiero wtedy niech sąd wyda
        wyrok i opinia publiczna sie do tego ustosunkuje.Póki co zalecam ostrożność.
        • Gość: mańkut Re: dziękuję dziennikarzom - ja i moje dzieci mam IP: *.lublin.mm.pl 04.02.04, 19:54
          to Pan też Panie doktorze drs nie wie która to noga lewa a która prawa?. O tym
          musi orzekać sąd?.
          życzę zdrowia.
        • Gość: salowa Re: dziękuję dziennikarzom - ja i moje dzieci mam IP: *.lublin.mm.pl 04.02.04, 20:42
          Bardzo dobrze,że publikowane są nazwiska lekarzy popełniających błędy w
          sztuce.Potencjalni pacjenci "takich fachowców" powinni wcześniej wiedzieć,że
          mogą zostać okaleczeni na całe życie!!!!!
          Takich nie należy bronić.Takich należy unieszkodliwiać.
          Taki sam fachowiec jest na Jaczewskiego.Po operacji biodra niejeden pacjent
          (pacjentka)pożegnał się z tym światem (wcześniej płacąc za "udany" zabieg!)
          • leszeke SALOWE NA ORDYNATORÓW 05.02.04, 09:56
            To przecież najbardziej kompetentna i wykszatłcona grupa zawodowa w
            szpitalach ...
            Dziennikarze na konsultantów ...

            (1984 [Orwell])
    • tarka Re: Wina lekarza 04.02.04, 19:44
      Bandyci, zlodzieje, prawnicy - to nacje mi obce. Nie znam ich i nie mam zamiaru
      poznawac. Niekompetentni lekarze niejednego juz wyprawili na tamten swiat. Ale
      ich bledy kryje ziemia...!!! Dobrze, ze dzisiaj - kiedy pacjent jest jednostka
      chorobowa - uprzedza sie ludzi, kto zamiast pomoc szkodzi, kto zamiast uciac
      palec - moze uciac cala noge. Pacjenci nie maja zadnych praw - oprocz prawa do
      placenia - dlaczego lekarze maja miec prawo do ochrony?
    • Gość: Pruszkowski ten anonmim ma racje co do Radnego brata IP: 12.2.154.* 04.02.04, 20:03
      Ale idiotycznie sie wypowiedzial na zakonczenie. Daje tylko 1 w skali 10
      stopniowej. Po za tym zycze mu zeby jemu kiedys przwz pomylke jaja obciol n
      astole operacyjnym, zobaczymy jak siebedzie czul.
    • Gość: salowa Re: Wina lekarza IP: *.lublin.mm.pl 04.02.04, 20:34
      Coś nie tak.Sprawę błędu w sztuce lekarskiej bada dr hab....z
      wydz.farmaceutycznego.Czyli należy mniemać,że farmaceuta będzie oceniał
      ortopedę.
      W tym momencie chiałam zaznaczyć,że nie mam nic do farmaceutów.którzy
      niejednokrotnie lepiej od lekarza potrafia zaaplikować odpowiedni lek.Ale
      farmaceuta i ortopeda?
      • Gość: profesor emeryt Re: Wina lekarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 22:26
        Takie pomyłki niestety zdarzają się także przez dobrych operatorów, widziałem
        to w Polsce a także za granicą.Należy ubolewać ale takich pomyłek nie mają ci,
        którzy wcale nie operują. Do dr O. chodziłem z wnukami i nadal go b. cenię,
        także współczuję ale nadal będę z wnukami chodził.
        • Gość: dsa Re: Wina lekarza IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 07.02.04, 20:43
          Racja, jeden wypadek przy pracy nie powinien przekreslac calego dorobku
          doświadczonego jak mniemam lekarza.
          • Gość: Stach Re: Wina tak ale całego zespołu operacyjnego!! IP: 62.233.188.* 07.02.04, 22:58
            Po prześledzeniu publikacji prasowych oraz obejrzeniu reportażu w TVN o tej
            feralnej pomyłce dochodzę do wniosku, że głównie chodzi o wyegzekwowanie od
            szpitala wysokiego odszkodowania na gruzach zniszczonej kariery zawodowej
            cenionego przez pacjętów oraz środowisko medyczne lekarza.
            Przyjrzyjmy się dokładniej pewnym niezaprzeczalnym faktom: zdjęcie rtg nie było
            opisane przez radiologa, bliżej nieokreślony lekarz sporządził plan operacji
            (czy zrobił to dr. O.?), zespół pielęgniarek ułożył Kamila na stole oraz
            anestezjolog podał narkozę i dopiero w tym momencie przystępuje do pracy
            chirurg! Może zaufanie dr. O. do zespołu z którym przeprowadził setki operacji
            było za duże?...A może w tym zespole jest ktoś kogo bardziej trzeba chronić...
            Niewątpliwie suma odszkodowania o jaką będą walczyć rodzice Kamila jest
            kwotą "astronomiczną" o którą warto walczyć wszelkimi sposobami...nie oglądając
            się za siebie.
            A jakie będą skutki tej pomyłki dla Kamila? Prawdopodobnie za kilka miesięcy
            pozostanie tylko blizna nie zagrażająca zdrowiu ani życiu dziecka.


            pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja