Dodaj do ulubionych

Świdnik czy Niedźwiada - co mówią fachowcy?

IP: 129.81.192.* 05.02.04, 23:18
Lotnisko miedzynarodowej kategorii kolo Lublina?
Pan Marszalek Zlomaniec raczy zartowac!!!
Jak to sie ma do rzeczywistosci, gdzie
sa zainteresowane linie lotnicze,
potencjalni klienci, itd.???
Obserwuj wątek
    • Gość: Super DJ Heniu Prawie 500-tysięczna aglomeracja bez lotniska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.04, 10:09
      Prawie 500-tysięczna aglomeracja bez lotniska to ewenement w skali
      Europejskiej. Lotniska mają np. Rzeszów, Koszyce, Brno, Ostrawa, Łuck,
      Użgorod, Brześć - miasta o wiele mniejsze od Lublina. Choćby na początek
      latały tylko czartery to na pewno jest to inwestycja KONIECZNA a na pewno
      ważniejsza niż jakieś kopalnie czy huty. Do Niedźwiady faktycznie jest trochę
      daleko choć jedzie się tam z centrum Lublina raptem 40-45 minut busem - tyle
      co w szczycie Ikarusem na Czuby :-). Można niby dociągnąć linię kolejową (
      brakuje 3 km toru) ale czy ktoś będzie jeździł pociągiem? Z drugiej strony czy
      nie można zbudować lotniska gdzieś w okolicach Niemiec czy Jastkowa?
      • halevi Re: Prawie 500-tysięczna aglomeracja bez lotniska 06.02.04, 10:57
        Niestety Niedźwiada jest jedynym miejscem w regionie, gdzie takie lotnisko może
        powstać. niestety kilkadziesiąt lat temu, ani nawet kilkanaście, nikt przy
        opracowaniu planów zagospodarowania przestrzennego o tym nie pomyślał, żeby
        zrobić takie lotnisko bliżej. Jeśli chodzi o kolej z Niedźwiady to żeby to
        miało sens, to należałoby oprócz dobudowania tych 3 km również zmodernizować
        całość trasy przynajmniej do standardu 120 km/h, a najlepiej 160/h, podobnie
        zresztą konieczne jest rozbudowanie drogi.
        Poza tym pytanie: czy Swidnik, czy Niedżwiada? nie ma sensu, bo te projekty
        dotyczą dwu różnych kategorii lotnisk. Swidnik miałby być tzw City Airport o
        niewielkim natężeniu ruchu lotniczego i przeznaczony dla mniejszych samolotów
        (Embraer ma długość dobiegu ok. 1300-1400 m , zależnie od wersji, podobnie
        ATR), a Niedźwiada portem regionalnym. Odległość 40 km od Lublina nie jest
        znowu taka duża, np. port lotniczy Szczecin-Goleniów jest 30parę km od
        Szczecina, nie mówiąc już o odlegości np lotnisk w zachodniej Europie (niektóre
        ok 100 km)
        • ryza_malpa1 Re: Prawie 500-tysięczna aglomeracja bez lotniska 06.02.04, 11:47
          Halevi, jeżeli zmodernizujemy dorgę albo kolej do 120 - 160 km/h to ..po co nam
          lotnisko w Niedźwiadzie?

          Godzinkia i jesteś na Okęciu - co teraz , w niedziele nad ranem przy pustej
          szosie jest mozleiwe w 1,5 godziny.

          Heniu - nie przesadzaj z ta "500 tys aglomeracją" bo mi sie zajady porobią.

          Lotnisko, owszem, przydąłoby się na zasadzie , ze lepiej miec niż nie mieć
          ale....nadal uważam to za kiełbase wyborczą i plany patykiem na wodzie pisane.
          • halevi Re: Prawie 500-tysięczna aglomeracja bez lotniska 06.02.04, 17:01
            Co racja, to racja... Ale z drugiej strony Okęcie już się dusi i rozważana jest
            lokalizacja pod drugie lotnisko dla Wawy (Skierniewice, Modlin i takie tam).Jak
            tam zbudują to wtedy droga z Lu nam się wydłuża. Po drugie prognozowany jest
            wzrost przewozów lotniczych, więc szansę dla lotniska regionalnego widzę. Inna
            sprawa że jest to wykorzystywane przez różnych buraków u władzy do zrobienia
            łatwej kasy. Poza tym myślę,że jest bardziej realne szybsze wybudowanie siłami
            samorządowo-prywatnymi małego portu lotniczego w Świdniku niż modernizacja
            linii kolejowej Lublin-Wawa do standardu 160 i drogi ekspresowej. Przynajmniej
            dopóki zajmuje się tym (teoretycznie) ministerstwo chaosu z Polem na czele.
          • Gość: SUper DJ Heniu Re: Prawie 500-tysięczna aglomeracja bez lotniska IP: 212.182.108.* 07.02.04, 11:37
            Lublin ok. 400 tys. + Świdnik ok. 40 tys. + Lubartów ok. 30 tys. + Łęczna ok.
            20 tys. W bezpośredniej bliskości Niedźwiady są też np. Parczew ( 20 tys.) i
            Radzyń (25 tys.) Te ww. miasta ( może oprócz Parczewa i Radzynia) właściwie
            zlewają się w jeden organizm miejski ( jest tam np. więcej połączeń
            autobusowych niż między dzielnicami wielkich miast).
        • Gość: Super DJ Heniu Re: Prawie 500-tysięczna aglomeracja bez lotniska IP: 212.182.108.* 07.02.04, 11:47
          Wedle wszystkich znaków na niebie i ziemi już w obecnej chwili dałoby się
          pojechać pociągiem na odcinku Lublin - Tarło z prędkością 100 km/h czyli cała
          podróż ze stacji Lublin zajęłaby ok. 30-40 minut. Z Tarła do terenów obecnego
          lotniska jest około 3 km przez pola, gdzie nie żyją wprawdzie żadne susły, ale
          np. zające i sarny. Ciekawe czy dla ekologów sarna i zając są zwierzętami
          gorszymi niż suseł. Trzebaby jednak dobudować ok. 3 km torów co kosztowałoby
          pewnie minimum ok. 10 mln zł no i jakiś mały dworzec PKP Niedźwiada-Airport.
          oczywiście trzeba by też kupić PKP tabor ( kolejne parę mln zł) i dopłacić im
          żeby w ogóle zaczęli łaskawie wozić kogokolwiek. Tak że wydaje mi się że
          lepszym wyjściem byłby jakiś Airport-Bus z taborem typu Bova czy Neoplan
          kursujący z Lublina PKP przez pl. Litewski, Dworzec PKS Podzamcze i Lubartów
          do Niedźwiady. Na pewno możnaby dojechać takim autobusem w podobnym czasie co
          pociąg, gorzej z powrotem ( ewentualnie możnaby po modernizacji Al.
          Spółdzielczości Pracy wydzielić jakiś pas dla autobusów i busów). Do obsługi
          tego połączenia najlepiej wydać koncesję jakiejś prywatnej firmie ( wiele z
          nich ma takie autobusy), albo ewentualnie PKS Lublin ( ma kilka sztuk w miarę
          cywilizowanych autobusów).
      • Gość: grci Re: Prawie 500-tysięczna aglomeracja bez lotniska IP: 212.14.30.* 06.06.04, 20:59
        Po pierwsze: Lublin to żadna "prawie 500-tysieczna" (sic!) aglomeracja tylko
        360-tysieczne zasciankowo-buraczane miasto bez wiekszych szans na rozwoj
        (podonie jak wiekszosc mniejszych miast wschodniej Polski). Po drugie argument
        o wyzszosci lotniska nad hutami i fabrykami jest smieszny. Lubelscy wlodarze
        zamist fundowac sobie lotnisko (bo nikt poza nimi samolotami by nie latal-
        patrz ubostwo mieszkancow), zajeli by sie lepiej promowaniem regionu.
        Mieszkalem na lubelszczyznie 21 ostatnich lat i z obserwacji wnioskuje ze
        wladzom regionu bardziej odpowiada zajmowanie sie "przeambitnionymi" pomyslami
        niz kreatywne rzadzenie. Wtoruje im przy tym TVP Lublin...
          • Gość: Migrant Re: To dobrze ze stad wyjechales - jednego idioty IP: *.wbc.lublin.pl / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.07.04, 13:46
            Chory patrioto lokalny! Lublin jest tak rozwojowym miastem, że najbliższa
            autostrada planowana jest w odległości ok. 100km od niego. A po jej wybudowaniu
            pomarzysz o dołączenia do grona (jak to określiłeś) "idiotów". To miasto
            wymiera! Pozostały już tylko lokalne zakłady pracy i... liczne uczelnie
            kształcące masy bezrobotnych absolwentów. Powodzenia "idioto".
            • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: To dobrze ze stad wyjechales - jednego idioty IP: *.pl / *.enterpol.pl 18.07.04, 18:28
              I tak autostrad nie zbuduja przez najblizsze kilkadziesiat lat to nie ma
              znaczenia gdzie jaka autostrada jest planowana czy 100 czy 10 km od Lublina.

              Dla woj. lubelskiego autostrady sa niepotrzebne, potrzebne sa obwodnice
              Lublina, Pulaw, Chelma, Zamoscia, Tomaszowa, Ryk, Trójmiasta ( Kurów,
              Markuszów, Garbów) no moze Krasnika choc on wlasciwie obwodnice juz ma. Jeszcze
              Janowa Lubelskiego.
              Do tego drogi ekspresowe Ryki - Kurów - Lublin - Piaski - Zamosc, Lubartów -
              Lublin - Krasnik, Piaski - Chelm i Pulawy - Kurów.
              Moim zdaniem nie trzeba zadnej autostrady - wystarczy wybudowac te drogi jakie
              wymienilem i cala Polska bedzie nam zazdroscic wspanialych drog.

              Nigdy nie wyprowadze sie do Warszawy, zeby nie wiem co.
              Prawda jest taka, ze najwiecej pomocy publicznej dla przedsiebiorstw dostaja
              woj. mazowieckie i slaskie. A lubelskie najmniej.
              Czyli widac ze pomoc publiczna dla zakladów bogatego Mazowsza i Slaska jest
              finansowana z podatków biednych mieszkanców Lubelszczyzny.
    • Gość: Rafal Bradford ang Re: Świdnik czy Niedźwiada - co mówią fachowcy? IP: *.bra.cvx.blueyonder.co.uk 12.02.04, 19:17
      moim zdaniem nalezy jednak postawic sprawe jasno i wybudowac lotnisko w
      niedzwiadzie na zachodzie miasta bez lotniska traca wiele a lotnisko w
      dzisiejszych czsaach jest oknem na swiat dla calego regionu wydaje mi sie ze
      powinno sie wybudowac lotnisko o charakterze miedzynarodowym z dosc dlugim
      pasek aby mogly na nim ladowac jak i startowac nie tylko " taksowki
      powietrzne"ale tez i samoloty o wiekszej liczbie miejsc niz 50 a tak na
      marginesie to kogo z miszkancow lubelszczyzny stac by bylo na latanie
      taksowkami powietrznymi a zarazem gdzie i po co ? lotnisko miedzynarodowe
      przyspieszylo by szybszy rozwoj naszego i tak okropnie zacofanego regionu a
      zarazem daloby prace ludziom z po pgr owskich miejsowosci a takze nie
      narzekalibysmy wreszcie na brak turystow ktorzy skrzetnie omijaj nasz region
      reasumujac pragne podkreslic ze naszemu miastu jak i regionowi potrzebny jest
      port lotniczy w doslownym tego slowa znaczeniu na ktorym przeciez mozna zarobic
      i to nie malo .
        • okobogare Re: Świdnik czy Niedźwiada - co mówią fachowcy? 26.02.04, 17:48
          bardzo sceptycznie podchodzę do sprawy budowy lotniska.Powody:
          1.lubelszczyzna jest biedna.
          2. bardzo dobre połączenie z Warszawą.
          3. za 40 lat kończą się światowe zasoby ropy naftowej.
          Z tego względu jestem(z dwóch złego) za budową taniego małego lotniska. Turyści
          będą wtedy chętniej przyjeżdzać, ale oni powinni byc przed wszystkim poznać
          piękno Lublina. Dajmy sobie spokój z dużego lotniska!!! To jest na prawdę bez
          sensu, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na promocję miasta na świecie i
          ciąglę rozwijac kulturalne imprezy w mieście.
          • Gość: Super DJ Heniu Re: Świdnik czy Niedźwiada - co mówią fachowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 10:42
            1.Lubelszczyzna jest biedna a Podkarpacie, Zakarpacie, Wschodnia Słowacja czy
            Zachodnia Białoruś albo Wołyń to takie potęgi gospodarcze że ich stać na
            lotnisko, nie?
            2. bardzo dobre? Gdyby ta droga do Warszawy była choć taka jak do Piask...
            3. a samolot to tylko na ropie może latać... chyba nie sądzisz że za 40 lat
            ludzie będą jeździć furmankami :-) Jest np. ogniwo wodorowe, na razie bardzo
            drogie ale komputer też 40 lat temu kosztował majątek...
            4. a co ci da promocja miasta w świecie skoro nie będzie jak do niego dolecieć
            i co mają znaczyć imprezy kulturalne? Michał Wiśniewski?
            • okobogare Re: Świdnik czy Niedźwiada - co mówią fachowcy? 28.02.04, 13:08
              Super DJ Heniu,
              widzę, że jesteś człowiekiem o bardzo technokratycznym podejściu do życia.
              Wierzysz że rozwój techniki w nieskończoność przyniesie rodzajowi ludzkiemu
              wolnośc i szczęście. Uwolnieni od pracy przez roboty będziemy szczęśliwi
              hasając po ulicach naszpikowanych elekttronika.
              Zając i sarna to część tej samej tajemnicy życia co my i nikt tej tajemnicy
              nawet nauka nie odgadł i w nieskończonośc pozostanie ona nieodkryta.
              Ciekawe czy twoje zacietrzewienie przełoży się na szczęscie jak już to lotnisko
              powstanie?? Założe się że nie. Będziesz musiał uzbierać pieniądze na bilet a
              potem uzbroić się w cierpliwość na lotnisku by doczekać chwili by wsiąść do
              huczącej nieustannie maszyny. wzruszające.
              Duże lotniska powstają dla ludzi z pieniędzmi, którzy często muszą spotykac się
              na konferencjach,naradach, radach itp... Takie latanie wykańcza finansowo i
              mentalnie także nawet bogaci ludzie już teraz stawiają na zwrócenie się w
              kierunku technik wideokonferencyjnych.
              Co do imprez. Wiśniewski to tylko akcent i jeśli się ludziom podoba nie widze
              powodu, by to lekce sobieważyć. Myślałem o takich stałych co by sie kojarzyły z
              lublinem, np: konfrontacje teatralne, spotkania z kulturą żydowską i takie
              które nawiązuja do bogatej "unijnej" historii.
              • Gość: Heniu technokrata Re: Świdnik czy Niedźwiada - co mówią fachowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 11:32
                Owszem jestem technokratą. Zapewne technokratami są też mieszkańcy Rzeszowa,
                Brna, Koszyc, Lublany czy innych miast mniejszych od Lublina które mają
                lotniska i są bardzo nieszczęśliwe w życiu naszpikowanym elektroniką.
                Niech tam świat buduje lotniska i mikroprocesory, nasz Lublin niech pozostanie
                ekologiczny. Po co nam latać do Londynu i Paryża jak możemy sobie pojechać
                pociągiem do Warszawy...
                Bilet InterCity do Warszawy kosztuje ok. 70 zł ( czasem można za tyle dolecieć
                do Londynu bez opłat lotniskowych).
                Czy te miasta które mają lotniska nie mają już kasy na konfrontacje teatralne
                czy spotkania z kulturą żydowską??? A może mają więcej kasy bo dzięki lepszej
                infrastrukturze mają większe dochody?
    • Gość: Tomek Re: Świdnik czy Niedźwiada - co mówią fachowcy? IP: *.it-net.pl 28.02.04, 14:01
      Myślę, że nie ma większego znaczenia czy lotnisko będzie w odległości 15, czy
      też 40km od centrum miasta. Wazne jest, by plany współgrały z ogólną koncepcją
      rozwoju aglomeracji. O ile wiem, Lublin ma się rozwijać raczej w kierunku
      południowym (Konopnica itd.), czy na pewno jest to dobry pomysł - może lepiej
      poszukać innego miejsca albo zmienić plan rozwoju przestrzennego...
      • Gość: Abak Re: Świdnik czy Niedźwiada - co mówią fachowcy? IP: *.org / 213.17.233.* 26.03.04, 23:18
        Jestem za tym, jak koledzy, że nie ma żadnego znaczenia jak daleko od centrum
        miasta jest lotnisko czy 40 km czy 400 km czy też 4000 km, to nie ma żadnego
        znaczenia w dobie doskonałej komunikacji kolejowej i autbusowej jaka jest w
        Lublinie i okolicach. Jeżeli ktoś myśli inaczej jest malkontetem, oraz
        maruderem. Poza tym przeceż będą jeździły taksówki, to o co chodzi, tylko 10
        godzin i jesteś na lotnisku a potem tylko 1 godzina i jesteś w Hiszpanii - to o
        co chodzi. Trzymam z wami nie dajcie tym, którzy chcą lotniska blisko miasta -
        to bez znaczenia, może być nawet w Gdańsku aby tylko było nasze, no nie ?
        Chodzi aby wszystko grało z ogólną koncepcją rozwoju aglomeracji , tak tak !!!!
        Podobno Lublin rozwija się kierunku południowym, to może by zając lotnosko w
        Krakowie - jest gotowe tylko trzeba zmienić szyldy że to lotnisko Lublin i
        będzie OK !!! a także taniej.
      • Gość: Abak Re: Świdnik czy Niedźwiada - co mówią fachowcy? IP: *.org / 213.17.233.* 26.03.04, 23:43
        Ludzie nie dajcie się ogłupić, w Białej Podlaskiej nie będą ani amerykanie ani
        rosjanie. Rosja nie zgadza się aby samoloty z Białej Podlaskie przekraczały
        terytorium powietrzne Rosji i tyle. Żadne samoloty w tamtym kierunku nie będą
        latały, bo to konkurencja. A bez tego nie ma sensu żadnego aby jakieś samoloty
        tam lądowały, bo i po co ? Kto tam poleci jak tam nie ma pracy, a z Białej
        Podlaskiej bezrobotni gdzie polecą ? i za co ? Latają samoloty do Moskwy z
        Berlina i Frakfurtu oraz Paryża itd. i po cholerę miałyby lądować na zadupiu i
        dla kogo ?. Komu by miało na tym zależeć, aby dostać w ryja od bezrobotnego po
        wylądowaniu. Na dodatek lotnisko jest ciut za krótkie dla boeingów, tyle że
        można zażadać aby sobie poprawili hamulce w samolotach, a także mocniejsze
        silniki do startu. Wszystkie linie chętnie to zrobią. Zwłaszcza, że wszyskie
        kraje europy wiedzą iż Polacy to wspaniali ludzie i można im zaufać we wszyskim
        są pracowici, rzetelni, obowiązkowi i jak za coś się wezmą to skończą w
        terminie i doskonałej jakości.
        Chociaż także mogą latać kukuruźniki, którym trzeba coś koło 20 metrów długości
        lotniska, mogą być nawet krety i inne żyjątka im to nic nie przeszkadza. Brak
        radarów całej infrastruktury lotniczej oraz oświetlonych pasów startowych im
        nie przeszkadza.

      • Gość: Abak Re: Świdnik czy Niedźwiada - co mówią fachowcy? IP: *.org / 213.17.233.* 26.03.04, 23:45
        Ludzie nie dajcie się ogłupić, w Białej Podlaskiej nie będą ani amerykanie ani
        rosjanie. Rosja nie zgadza się aby samoloty z Białej Podlaskie przekraczały
        terytorium powietrzne Rosji i tyle. Żadne samoloty w tamtym kierunku nie będą
        latały, bo to konkurencja. A bez tego nie ma sensu żadnego aby jakieś samoloty
        tam lądowały, bo i po co ? Kto tam poleci jak tam nie ma pracy, a z Białej
        Podlaskiej bezrobotni gdzie polecą ? i za co ? Latają samoloty do Moskwy z
        Berlina i Frakfurtu oraz Paryża itd. i po cholerę miałyby lądować na zadupiu i
        dla kogo ?. Komu by miało na tym zależeć, aby dostać w ryja od bezrobotnego po
        wylądowaniu. Pokażcie kto z niemiec francji lub hiszpanii ma jakiś interes do
        Białej Podlaskiej aby chciał wylądować w tm mieście. Na dodatek lotnisko jest
        ciut za krótkie dla boeingów, tyle że można zażadać aby sobie poprawili hamulce
        w samolotach, a także mocniejsze silniki do startu. Wszystkie linie chętnie to
        zrobią. Zwłaszcza, że wszyskie kraje europy wiedzą iż Polacy to wspaniali
        ludzie i można im zaufać we wszyskim są pracowici, rzetelni, obowiązkowi i jak
        za coś się wezmą to skończą w terminie i doskonałej jakości.

        Chociaż także mogą latać kukuruźniki, którym trzeba coś koło 20 metrów długości
        lotniska, mogą być nawet krety i inne żyjątka im to nic nie przeszkadza. Brak
        radarów oraz całej infrastruktury lotniczej a także brak oświetlonych pasów
        startowych im nie przeszkadza.

    • Gość: Abak Re: Lotnisko jest dobre, ja lubić lotnisko IP: *.org / 213.17.233.* 26.03.04, 22:47
      Uważam, że lotnisko jest potrzebne, bo czym będą dojeżdżać do pracy polscy
      eurodeputowani co będą nas reprezentować w Brukseli. Jestm za tym żeby im było
      lekko i łatwo. Mogliby wpadać w przerwie na lunch na pierogi lub schabowy z
      kapustą do lublina i wracać na głosowanie. Jestem za !!! Będzie im taniej, bo
      przecież będą latać za darmo, ja chcę za nich płacić bilety 3 razy droższe i
      dpłacać do tego lotniska. Chcę aby mi latały nad głową i wyły samoloty. Lubię
      wycie samolotów zwłaszcza w nocy. A jeszcze lepiej żyby latały co 15 minut na
      samym miastem, całą dobę oraz żeby żrzucały zbędne paliwo na głowy nasze -
      lubię to bardzo zwłąszca paliwo lotnicze, które jest dobre na cerę i zmarszczki.
    • Gość: ciekawski Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 21:35
      Po co budowac lotnisko jeżeli takie już w województwie jest mam na myśli
      lotnisko w Białej Podlaskiej. Tak tak to samo które jakiś czas tem wzbudzało
      tyle kontrowersji. No ale może w konicu pójść do głowy po rozum i wykorzystać
      to co jest do wykorzystania.
      • Gość: an Re: Pytanie IP: *.it / 62.233.189.* 15.06.04, 20:47
        bez lotniska Lublin i Lubelszczyzna pozostanie biednym zasciankiem pogrązonym w
        beznadziejnym marazmie! Prosze otworzyc oczy i rozliczyć naszych gospodarzy (oj
        nie mamy szczęscia do dobrych)o ile w ciągu maksymalnie 2 lat nie będzie
        lotniska - proponuję SWIDNIK- ZADĘBIE blisko dwupasmówka i ogromna
        niezagospodarowana odlewnia. Kiedu opinia publiczna pozna tajemniczych
        ekspertow optujących za Niedzwiadą lub wcale....
        • Gość: Super DidzeJ Heniu Re: Pytanie IP: *.pl / *.enterpol.pl 21.06.04, 23:20
          w przypadku lotniska w Swidniku samoloty startujac i ladujac beda prawie
          zahaczac o dachy blokow tak jak w Wawie na Ursynowie. W Niedzwiadzie jest pole,
          las, jedzie sie stamtad do centrum Lublina 30 minut ( po remoncie bedzie
          jeszcze szybciej), jest miejsce na naprawde dobre lotnisko. Za Swidnikiem
          optuja specjalisci z WSK, ktorym sie wydaje ze to tylko do nich klienci i
          znajomi beda latac, reszta niech jezdzi pociagami.
        • Gość: wiktor kaluzynski Re: Pytanie IP: *.warszawa.tktelekom.pl 26.06.04, 15:46
          jako niezalezny ekspert ds. transportu pragne poinformac zainteresowanych o
          utworzeniu Niezależnego Komitetu Budowy Portu Żeglugi Oceanicznej w Lublinie.
          Projekt przewiduje powstanie dwóch terminali: pierwszego na terenie osrodka
          wypoczynkowego Krepiec k. Świdnika /docelowo ma byc to terminal towarowy/; oraz
          drugiego o charakterze pasazerskim zlokalizowanego nad zalewem w Zemborzycach.
          Port Morski to okno na swiat dla Lubelszczyzny. Wystarczy przywolac przyklad
          Gdyni, ktora w okresie miedzywojenym z malej osady rybackiej przeistoczyla sie
          w duze miasto portowe. Władze NKBPŻO maja swiadomosc, ze lobby lotnicze bedzie
          staralo sie ztorpedowac nasza niezalezna inicjatywe, dlatego zwracamy się z
          gorącym apelem do mieszkanców Lubelszczyzny o solidarne poparcie naszego
          projektu.
          pzdr
          Prezes NKBPŻO
          Wiktor Kałużyński
          • Gość: wiktor kałużyński Re: Pytanie IP: *.warszawa.tktelekom.pl 09.07.04, 21:40
            w odpowiedzi na liczne zapytania kierowane do NKBPŻO pragne potwierdzić 23%
            zaawansowanie prac projektowych nad wstępnym projektem Terminalu Towarowego
            Krępiec. Równocześnie pragne zdementować krazace pogloski o przejeciu kontroli
            nad projektem Portu Żeglugi Oceanicznej w Lublinie, przez panamska firme
            frachtingową PAN SEE CARGO.
            pzdr
            Prezes NKBPŻO
            Wiktor Kałużyński
            • Gość: Prezes Max Re: Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 23:45
              No to może ja coś dodam, na początek chciałbym podziękować wszystkim ludziom
              którzy pisali wesoło (przynajmniej mogłem się pośmiać po całym dniu pracy),
              jednak ja chciałbym troszke poważniej do tego podejść. Na początku chciałbym
              tylko nadmienić że nie mieszkam w Lublinie ani okolicach, tylko we Wrocławiu
              gdzie prowadze własną firme (nie jest to ogromne przedsiebiorstwo
              miedzynarodowe :) ale da sie przezyc). Mam troche do przekazania wiec ten post
              moze byc troche długi.

              A wiec moze zaczne od innej strony. Latam okazyjnie samolotami, bo jednak przy
              podróżach po polsce wole samochód bo jest wygodniejszy, no ale tak z 8-10 razy
              do roku udaje mi się lecieć samolotem głównie po polsce z Wrocławia do
              Warszawy. No wiec jak wyglada podróż samolotem w polskich realiach (wkońcu
              polska to nie stany i jesteśmy troszke mniejsi :] ). A wiec lotnisko we
              Wrocławiu nie jest aż tak daleko od centrum, no ale też trzeba się czymś
              dostać, czyli albo to jest taxówka albo samochód (jak żona ma troche czasu i
              chęci żeby mnie podrzucić, bo przecież nie zostawie samochodu pod lotniskiem).
              Taka podróż na lotnisko trwa czasami i ponad 30 minut (jak są korki to i
              więcej, a we Wrocku są bardzo często praktycznie od 10-16 mamy korek). Potem
              nastepne 30 minut mija na lotnisku (przeciez nie wpadniemy odrazu z dworu do
              samolotu :) no chba ze jestesmy spoźnieni). Samolot z Wroca do Warszawki leci
              godzinke, no i z lotniska w Wawie gdzies do centrum. W sumie mamy ponad 3
              godziny. A co mają powiedzić Ci co mieszkają pod Wrocławiem, dla nich dochodzi
              jeszcze dojazd do Wrocławia. Natomiast IC Bystrzyca (teraz to chyba jest już
              expres, dawno nim nie jechałem, mieli ponoć zmienić)jedzie 4 godzinki i
              wysiadam już bliżej centrum w Warszawie :). Samochodem z Wrocka też sie da
              spokojnie da dojechać poniżej 4 godzin do wawy. Wiec wcale podróż samolotem w
              ruchu krajowym nie jest taka ekonomiczna (bo zarówno czasowo, jak i cenowo).
              Podobnie wygląda naprzykład przelot do Berlina, teraz po otwarciu granic, można
              się równie szybko dostać samochodem jak i samolotem. Jak dla mnie samolot
              sprawdza się na trasy minimum 500km a na takie niestety nie mam okazji za
              często latać.

              No a teraz kto lata polskimi samolotami na trasie Wrocław - Warszawa: posłowie
              i przedsiębiorcy, czasami pojawi się ktoś "inny" jednak to nie jest za częsty
              gość na pokładzie. Na pewno nie zobaczymy tu studenta, babci emerytki, czy
              zwykłego człowieka.

              Powiem tak co się tyczy do całej Polski, nasz karaj wiele by zyskał gdyby było
              dobre drogi (głównie autostrady) bo to jest główny problem dla którego
              wiekszość kapitału zagranicznego lest lokowana na zachodzie, bo nie muszą się
              rozbijać tirem po dziurach przez cały kraj, jak nie ma takiej potrzeby.

              Jezeli chodzi o Lublin to jest to wspaniałe miasto, do którego bardzo chętnie
              jezdze (a naprawde niewiele jest takich miast które lubie) mam do niego
              sentyment, jest całkiem odmienny niż Wrocław, we Wrocławiu życie toczy się za
              szybko, wszędzie jest ogrom ludzi, nawet idąc do parku jest tłumnie. Na ulicach
              są takie korki że czasami żeby przejechac jedno skrzyzowanie trzeba zmarnować
              15-20 minut. Lublin żyje poprostu swoim życiem, spokojnym, ludzie nie są tak
              zaganiani. Ma wspaniałe zabytki, a do tego żeby przyciągnąć turystów nie
              potrzeba wcale lotniska, wystarczą dobre drogi i koleje których nie nie będzie
              polakom wstyd pokazać europie, potem wystarczy już tylko dobra promocja miasta
              na zachodzie.

              Niech kazdy kto to czyta sam sobie zada pytanie ile właściwie lata w roku
              samolotem? Czy zamiast budowy lotniska nie lepiej przeznaczyć te pieniądze na
              modernizacje dróg, rozbudowe koleji (przystosowanie do większych prędkości) a
              wtedy można się starać realizować specjalne strefy ekonomiczne, które
              przyciągneły by zagraniczne przedsiębiorstwa (stwarzając nowe miejsca pracy, co
              jest najbardziej potrzebne zwykłemu człowiekowi). Niestety musze tutaj
              powiedzieć że samolotami przewozi się bardzo mało towarów(ze względu na cene,
              najlepsza do transportu towarów jest kolej), jest to głównie transport dla
              ludzi.

              Reasumujac, nie napisałem tego po to dlatego że jestem przeciwny budowie
              lotniska, tylko że to jest poprostu kiełbasa wyborcza. Pozatym tak jak
              napisałem wcześniej, jeżeli nawet powstało by to lotnisko napewno większość z
              was i tak nie będzie latała za często samolotem, a te pieniądze można
              przeznaczyć nie inne, bardziej priorytetowe cele.
              • Gość: warum Re: za.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 13:41
                Prezes Max ma racje:) Tylko co z tego? Jezdze ,niestety nie latam. Obojetnie
                ile bysmy nie dali pieniedzy na drogi - tylko znikomy procent zostanie
                wykorzystany z sensem, bo tu "oszczedza sie" - na uzytych materialach / ich
                jakosci, trwalosci/ , a wygrany przetarg jako najwazniejsze kryterium uznaje
                najnizsza cene / kto mi wytlumaczy dlaczego u nas co roku sie maluje te pasy na
                jezdniach, bo sie "scieraja"? a za granica jakos wciaz je widac? a podobny
                klimat i ruch /b/ co roku lata sie dziury w jezdniach i po kolejnym sezonie
                coraz wieksze wyrwy w tych samych miejscach. To temat rzeka, uwarunkowania
                klimatyczne to podstawowe utrudnienie, ale... ile pieniedzy z podatkow idzie
                na "wykonane" prace, a ile na "obsluge" i pensje urzednikow? A teraz powiem dla
                kogo lotnisko: dla ludzi. Bo caly zachod zwyczajnie nie dojezdza do wschodniej
                Polski. Na Warmie i Mazury Niemcy jezdza bo sa jeziora i sentyment. Tu
                mamy "tylko" piekna ,zroznicowana przyrode i swieze powietrze, zdrowa zywnosc
                i "polska wies". Roztocze z przepieknym Zamosciem, slynny Kazimierz Dolny,
                uzdrowiskowy Naleczow , Kozłowke Zamojskich z pieknym palacem , spokojny ,lekko
                zaspany Lublin , a takze Majdanek. Nic tu nie ma? A co jest gdzie indziej?
                Dokladnie to samo tylko lepiej rozreklamowane. Tu chetnie przyjada starsi
                turysci z zachodu - na wypoczynek i zwiedzanie, ale kazdego zniecheci droga
                przez meke - czyli po polskich zapchanych i dziurawych drogach. Lotnisko nigdy
                nie jest dla zwyczajnych ludzi - ale dla biznsmenow , ktorym firma placi za
                prace / a nie czas podrozy/, dla turystow ciekawych swiata, dla rodakow
                lecacych do i od rodziny lub last minute na krotki urlop za granica / bo
                samoloty lataja w dwie strony:)/. Trzeba byc optymista,ze z czasem bedzie
                latanie dostepne dla kazdego kto bedzie potrzebowal. Ale w calym cywilizowanym
                swiecie jest przyjete,ze dostep i mozliwosc skorzystania z takiej drogi
                transportu to warunek niezbedny, zeby kogos zainteresowac i przyciagnac. Dla
                Polakow kazde utrudnienie to tylko kamyczek wsrod przeszkod, my ponarzekamy
                ale ... przyzwyczajamy sie do niewygod. Dla ludzi zza granicy to co jest na
                naszych drogach to horror, i wystarczajacy straszak,zeby tu nie zgladac. Co
                prawda wielkie lotnisko w Niedzwiadzie to pomysl dla lobbystow,ale inwestowanie
                w rozwoj i przystowanie infrastruktury mniejszych lotnisk do potrzeb np. tanich
                linii jest jak najbardziej wskazane i uzasadnione. Czy Polska sie konczy na
                Warszawie? Wlasnie dlatego,ze Warszawa ma te lotnicze polaczenia tak
                skumulowala zagraniczne firmy/ i stad ta kasa i tak wysokie srednie
                zarobki:)/Dlaczego lokalne samorzady nie walcza o "sciane wschodnia"? Rzeszow,
                Swidnik, moze Niedzwiada , i jeszcze wyzej na polnoc. Ilu ludzi ma rodzine,
                ktora wyjechala za chlebem za ocean? sporo. Moze nas Polakow jeszcze nie stac
                na latanie, ale ich stac, wiec miejmy te lotniska - zeby oni tu przylatywali.
                Pozdrawiam wszystkich za. Ps. A susly? sa sliczne, i nalezy je chronic . Skoro
                mozna robic "sciezki" dla zab, to "zieloni" za drobna oplata moga
                je "przeniesc" na Roztocze. Nie ma problemow nie do rozwiazania.
                • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: za.... IP: *.pl / *.enterpol.pl 18.07.04, 18:22
                  CZasy kiedy na samolot bylo stac tylko poslow i biznesmenow na szczescie mijaja
                  wraz z wejsciem tanich linii lotniczych. Niedlugo praktycznie kazdy kto ma
                  srednia pensje bedzie mogl sobie pozwolic na lot np. na wakacje samolotem (
                  wlasciwie to juz tak jest dzieki tanim liniom).
                  I wtedy chcac poleciec na wakacje czy gdzies bedziemy musieli stac we
                  wspanialych warszawskich korkach w drodze na Okecie albo jechac smierdzacym
                  pociagiem a potem smierdzacym warszawskim autobusem 175 - ulubiona linia
                  zlodziei warszawskich Dw.Centralny - lotnisko. I bedziemy myslec ze moglismy
                  miec lotnisko w Niedzwiadzie 30 min samochodem od centrum Lublina a 40 min
                  busem.
        • Gość: Prezes Max Re: Świdnik czy Niedźwiada - co mówią fachowcy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 00:28
          We Wrocławiu też będzie rozbudowa (2 pas lotniska), ale co to da, juz widze
          tłumy ludzi biegnacych kozystac z lotniska :). A wracajac do tanich linii
          lotniczych, to ja dziekuje za taki przelot, gdzie naprzykład do Londynu,
          człowiek nie wysiada na Heathrow odrazu na terminalu (bo podstawiają samolot
          pod sam budynek z rekawem) tylko wyrzucaja go na dalej polozonym od Londynu
          Stansted lub Luton, na płycie lotniska (bo taniego przewoźnika nie stać na
          wszystkie ołaty lotniskowe). Miłej podrózy jak pada deszczyk :), a do tego
          wcale tak taniej nie wychodzi. A Jezeli chodzi o Warszawe to jak kogoś stać na
          latanie to stać go też na taxówke po Warszawie (napewno nie bedzie jeździł
          autobusem miejskim, w którym okradają, przynajmniej ja bym nie chciał w
          garniturze i neseserem, zrobił bym pewnie niezłe zainteresowanie w autobusiku,
          zwłacza przy lotach które są pod wieczor i to zima, można by potem lecieć w
          skarpetkach a to by troche głupio wyglądało :) ). Co jak co ale nadal się bede
          trzymał jednego, że po pierwsze polsce potrzebne sa pozadne drogi, bo bez tego
          mozna pomazyc o rozwoju gospodarczym.
    • Gość: lublin Lotnisko jest potrzebne perspektywicznie ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 13:04
      lokalizacja fatalna za daleko. swidnik owszem moze i za blisko jesli za iles
      lat ma sie to lotnisko rozbudowac i byc takze z racji na wschodnie rubieze UE i
      NATO np tez lotniskiem cargo. ale ponad 40km to w skali lubelskiej nonsens.
      pewnie sprawa sie rozbija o ceny wykupu nadajacej sie do tego ziemi. jestesmy
      biednym wojewodztwem i krajem i tyle. placimy tez za wieloletnie oddanie duzej
      czesci kasy bialej podlasce i innym mniejszym sasiednim wojewdztwom.

      swidnik istotnie za blisko nieco niedzwiada za daleko. dobra odleglosc to
      jakies 25km.
      do niezwiady trzeba by zbudowac ekspresowke przez lubartow i szybka kolejke.
      byloby to z kozyscia tylko ze to jest nierealne w przeciagu najblizszych lat.

      poprawic lokalizacje!
        • Gość: lublin dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 10:11
          jechac to sie bedzie 30 min ale jak bedzie ekspresowka do niedzwiady. do
          swidnika jest praktycznie gotowa. terenow jest cala masa tylko trzeba
          odpowiednio rolnikom zaplacic. widziales chodz jedno lokalne lotnisko np w
          Katowicach ile to terenow zajmuje?
          wlasnie w Lublinie argumentem bylaby bliskosc. w Warszawie dla jednych jest pod
          nosem dla innych do 20km oddalone ale to zaden argument. to sie ma nijak do
          tutejszych warunkow.
              • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: nic to nie wnosi IP: *.pl / *.enterpol.pl 02.08.04, 14:46
                A ilez to tych bagazy mozesz zabrac do samolotu?
                Czy lepiej jechac z bagazem tramwajem nawet szybkim jak musisz je trzymac w
                tloku w tramwaju i przeszkadzac wspólpasazerom jakimis tobolami a w busie czy
                autobusie po prostu ladujesz bagaz do bagaznika.
                Trasa Lublin - Lubartów nie jest taka zla jak na polskie warunki a obwodnica
                Lubartowa to droga klasy europejskiej.
                Upór po to ze w Swidniku samoloty ladowalyby tuz nad osiedlami a w Niedzwiadzie
                nad lasami i polami. Jakby którys spadl to chyba lepiej na las niz na miasto?
    • Gość: lublin do pana bumbum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 18:47
      cieszyc sie tylko nalezy z tego ze ma powstac takie lotnisko. klienci sie
      znajda bez obawy z calego makroregionu. wlasnie dla tego ze nie ma
      infrastruktury transportowej wciaz nas omijaja inwestorzy w tym ci najbardziej
      znani jak np IKEA. martwic sie ze ma powstac lotnisko to jakas niedorzeczna
      przewrotnosc.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka