Sprawę załatwili w mig, bo są rodziną prezydent...

29.01.10, 18:48
obiektywnie rzecz biorąc to radni z pisu, którzy protestowali to wyjątkowi
debile. i idioci. nawet jak ktoś coś komuś załatwił, to nie zmienia faktu, że
musiał czekać kilka miesięcy. a jeśli chodzi o fakt, że ktoś czeka kilka lat
na zmianę jakiejś decyzji tylko źle świadczy o radnych, i to wszystkich. jak
bardzo trzeba być bezczelnym, żeby jako przykład do dziwnych układów
zastosować porównanie do oczekiwania kilku lat na decyzję urzędową!!! przecież
to jest jakaś granda!!! ten baran, który ma z tym problem powinien siedzieć w
takim razie dzień i noc w ratuszu pracując nad tym, żeby nikt nie musiał aż
tyle czekać na jakąkolwiek decyzję!!!
ps. jak mi ktoś powie, że akurat od jednej osoby niewiele zależy nie przekona
mnie, bo chodzi o zasadę. kilka lat czekać na decyzję!!!! co to jest z kraj!!!
    • Gość: Hipcio Re: Sprawę załatwili w mig, bo są rodziną prezyde IP: *.chello.pl 29.01.10, 19:13
      To przez tego b^$&^# Gawryszczaka jest ulica jakiegoś Czumy, zamiast Jagodowej.
    • wyb07 Sprawę załatwili w mig, bo są rodziną prezydent... 29.01.10, 20:05
      a macie tam jakas pracownie planistyczna czy zlecacie bo u nas w Gdansku
      polowa sesji to plany bo mamy biuro przy urzedzie i tak narzekaja, ze musza
      czekac 1/2 roku. A uchwalenie kazdego nowego planu to kupa nowych dochodow i
      wydatkow tyz, i do tego zachecam zapytajcie sie ile to kosztuje a
      co?-infrastruktura, ktora gmina musi wykonac.
    • ajatuse bo najlepsze lody to te 30.01.10, 07:21
      kręcone w rodzinie.
    • saper_vodiczka Sprawę załatwili w mig, bo są rodziną prezydent... 30.01.10, 10:33
      Faktycznie - kilka a nawet kilkanaście lat na taką decyzję przytaczane jako standardowy termin to jakieś kuriozum i śmiech na sali.

      Nawet gdyby miało się okazać, że było tam jakieś "załatwiactwo" to pokazuje inną ciekawą rzecz - że jak się chce to można. Może wobec tego wszystkie wnioski powinny być załatwiane w takim "ekspresowym" trybie? Jak w tym mieście coś ma się budować, jak mają tu ściągać inwestorzy, kiedy zawsze ktoś sypie piasek w tryby?
    • chada hehs 30.01.10, 12:47
      To sa standardy PO (i lubelskiego ratusza)!
    • Gość: chart Re: Sprawę załatwili w mig, bo są rodziną prezyde IP: 77.223.210.* 30.01.10, 15:58
      Ponad 3 miesiące to jest szybko?! Rozumiem, że radny organista domaga się, żeby
      wszystkich interesantów załatwiać jak najdłużej?
    • andread61 Sprawę załatwili w mig, bo są rodziną prezydent... 30.01.10, 16:03
      matałkom z pisu zawsze coś przszkadza widząc aferę przez duze
      okulary , mówiąc że inne sprawy są póżno?? trzeba wyjasnić
      dlaczego, bo prusio nie zdążył załatwic , myślałem , ze obecne
      mrozy wytępią zarazę , kiedy uwolnimy się od pisoszkodliwiuszy
      wtedy lublin zacznie oddychać . wyborów NIE WYGRACIE
    • Gość: hahahahaha Re: Sprawę załatwili w mig, bo są rodziną prezyde IP: *.nplay.net.pl 30.01.10, 20:04
      Boa to bardzo bliska rodzina i juz nie jedna sprawę załatwił w
      exspresowym tępie,ja też tak chce w tak krótkm czasie a czekam juz
      rok
      • dydelfik Re: Sprawę załatwili w mig, bo są rodziną prezyde 31.01.10, 14:10
        Afera polega na tym, że na decyzję trzeba czekać kilka lat w normalnym trybie. To nawet nie jest afera, tylko patologia. Całkowite nieudacznictwo. Ciężka choroba. W dodatku ci żałośni kolesie uznali ten stan rzeczy za normalny i mają czelność protestować, powołując się na tą patologiczną normę. Jesteśmy słowiańskim Burkina Faso.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja